Skocz do zawartości
News Ticker
  • This is a news ticker

Blogi

Blogi społeczności

  1. sidney-trd
    Ostatni wpis

    Witam serdecznie,

     

    Chciałbym podzielić się z Wami relacją z dzisiejszego, jakże pięknego ryneczku :) Na pierwszym tle oczywiście Turcja - pucharyyy !
    Mecz pomiędzy: Sanliurfaspor - Amedspor. Godz ok. 23:00, przychodzi cynk. 

     

    12.thumb.jpg.ca4459f88df5a17708b057aea9d

     

    Kursy na oddsportalu wariują, u mniej ważnych buków. Dojrzalsze, ważniejsze buki czekają z kursami. Tymczasem na giełdzie było już 12k przetradowane Widać gołym okiem, że coś dobrego się dzieje dla nas tam. Kurs od ręki był 3,95, oczywiście chwilę później spadki...

    Kurs zatrzymał się na 1,70... Mniej więcej zwrot w postaci 125% jeśli ktoś wykorzystał możliwości rynku.

     

    ahmed.jpg.9c90dd04693ecc3b99638c6909fc27


    https://www.youtube.com/watch?v=9gF2UySGZAU&list=PL6225892EF232D2D5
     

    Piękno pre-play, które nie zdarza się zbyt często :) a przynajmniej nie wszyscy jesteśmy w stanie wyłapać to za wczasu...

    Jeśli ktoś chciałby dołączyć do sekcji Premium, zapisy poniżej: (proszę przeczytać regulamin zapisów najpierw).

    http://sport.traderzy.pl/topic/5048-zapisy-stycze%C5%84-2016/

    Pozdrawiam serdecznie

    Sidney

  2. Zastanawiam się czy ktoś jeszcze z Was traduje piłkę nożną - cy to CS-y, czy MO, czy Overy i Undery... Płynność na pewno nie zachęca do wchodzenia w te rynki, ale być może jest jeszcze cień szansy by spróbować coś wycisnąć z piłki. 

    Na razie przed nami przerwa reprezentacyjna, więc oferta prze uboga... Po przerwie spróbujemy coś pokombinować przy tych rynkach i zobaczymy, czy jest jeszcze szansa wyciągnąć jakiekolwiek zyski tradując piłkę nożną.

  3. Brak wpisów bloga

  4. sebo2255
    Ostatni wpis

    Słów kilka w temacie LTD człowieka instytucji Cahir.

    Moja analiza od podstaw wygląda najnormalniej w świecie jak każda inna analiza choć być 
    może z małymi wyjątkami, do ltd wybieram mecze z przedziału kursowego 3,9 do 4,5 max 5 jeśli
     mecz do LTd ma mniej niż 3,85 to nawet na niego nie patrze, a potem norma jak każdy patrze
    na h2h na obecna formę ostatnie dokonania drużyny.H2H jest bardzo ważny jak w h2h miedzy
    drużynami było kiedykolwiek 0-0 to juz mecz w zasadzie odrzucam, sprawdza sie czy druzyna
    jest mocna na wlasnym boisku,potem sprawdzam jak kursy sie maja do kursow fair ktore pokazuj
    e mi odds wizard.No i najwazniejsza rzecz to kasa w rynku, sprobuj przejrzec oferte np.dzis
     na jutrzejszy dzien, zobacz ile jest kasy w rynku i jak sie rozklada i jezeli dzien
    przed spotkaniem jest duzo kasy w rynku na ktorys mecz ( duzo to mam na mysli ze znacznie
    wiecej niz na rynkach pozostalych) to to juz jest bardzo dobra wskazowka. jezeli
    dzien w czesniej przykladowo jest w puli 15tys z czego 14 czy 13 tys na jedna
    druzyne to juz masz potencjalne LTD do tego dodaj normalna analize i jak ci sie wszystko
     zgodzi to masz potencjalnego pewniaka na LTD.Przykladowo Djurgarden dzisiejsze wszystko
     powyższe juz sie zgadzalo wczoraj do tego dzis przed meczem widze 130tys
    w rynku z czego 115 tys na djurgarden i po jakies 7 tys na remis i gosci.
    To tylko utwierdza mnie w przekonaniu ze to dobry typ do ltd i tym bardziej jestem go pewny.
    Niestety nie da sie przewidziec czasu strzelenia pierwszej bramki dlatego ja zazwyczaj
    siedze do konca bo jestem pewny ze w koncu wpadnie I tym sposobem na 26 lTD w tym miesiacu
    nie weszlo tylko dwa, nie licze juz typow ktore w miedzyczasie byly
    podane w shoutboxie bo razem to chyba bylo ze 40 ltd w tym dwa nietrafne:)
    przy takiej skutecznosci nie da sie byc na minus w dluzszym okresie czasu
    Jak ludzie wpakowali 200tys w rynek na dana druzyne to jest bardzo prawdopodobne ze ta
    druzyna wygra badz strzeli chociazby gola.

  5. adam82
    Ostatni wpis

    Niedziela 7.02.2016 r. g. 20.25

    Drogi pamiętniczku,

    Chwilę zbierałem się żeby ponownie coś tutaj napisać i szczerze muszę przyznać, że nie chce mi się dalej tutaj zaglądać i pisać. Założyłem sobie jednak że ten temat poruszę i prędzej czy później powinienem to zrobić. Być może dzisiaj nie uda mi się zamknąć tematu, ale postaram się przekazać to co tym razem leży mi na sercu.

    A leży mi na sercu strat cięcie w tradingu sportowym..

    Stara legenda ludowa opowiadana z dziada pradziada głosi: "Synu tnij stratę, gdy tylko się pojawi, tnij ją mocno i dobitnie, nie wahaj się ani przez chwilę bo czas szybko mija"

    W rzeczywistości w dniach dzisiejszych można powiedzieć i znaleźć na większości poradników tradingu nie tylko sportowego zalecenie: "Pozycje zyskowne trzymaj długo, pozycje stratne tnij szybko".

    To stwierdzenie jest dobre i prawdziwe ale tylko w ogólności. Ogólność ta polega na tym, że jest strasznie nieprecyzyjne i można je rozumieć na bardzo wiele sposobów w zależności od osoby i od sposobu tradingu jaki uprawia. Poza tym ogólność tego stwierdzenia znaczy tyle, że są od niego wyjątki.

    Inne twierdzenie dotyczące tradingu głosi - nie ważne w którą stronę otwierasz pozycję. Nie ważne czy wchodzisz aktualnie na zwycięstwo faworyta czy zawodnika który dostaje ostre lanie - ważne natomiast co zrobisz z tą pozycją w zależności od tego jak się mecz rozwinie. To twierdzenie jest już moim zdaniem trochę mniej sprawdzone ale na pewno cząstka prawdy w nim także występuje. Gdybym ja miał wskazać procentowo co w tradingu in play tworzy zarabiającego tradera (wyłączając szybkość źródła danych z jakiego korzysta, którego to wartość jest ciężka do oszacowania) rozdzielił bym to tak:

    - 40% - granie value

    - 30% - cięcie strat

    - 15% - realizacja zysków

    - pozostałe 15% inne takie jak program do tradingu, sprżet, nasz aktualny stan zdrowotny, warunki w jakich handlujemy itp.

    Zbyt mała wiedzę posiadam, i człekiem dość nikczemnym jestem abym miał prawo do opisywania ogólnych przypadków cięcia strat dla całego tradingu sportowego, czy chociażby dla jednej dyscypliny. Każda sytuacja w meczu jest inna i fakt - są schematy które powtarzają się bardzo często, ale bywają sytuacje niewiarygodne, trudne do jakiejkolwiek oceny, których w ogólności nie można opisać i wskazać jak się przed nimi chronić.

    Chciałbym zatem podejść do tematu bardzo precyzyjnie. Ten wątek będzie dotyczył tradingu in-play w tenisie. Będę przedstawiał kilka przykładów tego co się dzieje w meczu i jak moim zdaniem powinniśmy na to reagować. Przykłady będą dotyczyć tylko sytuacji, w których kurs idzie przeciwko nam i jesteśmy na redzie z danego wejścia.

    Sytuacja meczowa nr

    1. Mamy dwóch bardzo dobrze serwujących zawodników i zdecydowaliśmy się z jakiegoś powodu backować w danym gemie utrzymanie serwisu od stanu 0:0. Nagle robi się 0:15. Trochę lipa, ale zdecydowaliśmy się czekać, robi się 0:30. Pytanie - co zrobić w tym wypadku. Moim zdaniem odpowiedź jest tutaj w 99%  następująca. Tnij stratę jak narwany ułan, kolejny punkt za około 20 sekund. W tym czasie musisz wybrać taki kurs żeby być ponad innymi, olej value, a jak masz dużą stawkę to olej value totalnie i postaraj się ciąć stratę po jeszcze bardziej gównianym kursie. Udało się pociąć? Możesz być z siebie dumny.

    2. Nie udało się pociąć, wybrałeś za słaby kurs  lub płynność na rynku za mała lub po prostu inni traderzy to debile, którzy pchają kurs jak narwane ułany :D no i zrobiło się 0:40. Pytanie - ciąć stratę czy nie jest w tym momencie dużo trudniejsze. Bardzo dobry serwujący przegrywający 0:30 ma jeszcze zwykle statystycznie ponad 50% na wygranie gema. Czasami rynek też przecenia jego serwis i uda się pociąć tak jakby miał 60 - 70% na wygranie tego gema i można próbować tak tą stratę pociąć ale nie zawsze się uda i teraz znajdujemy się w momencie kiedy mamy 0:40. Poza beznadziejnym wynikiem dochodzi presja psychiczna co moim zdaniem sprawia że dobry zawodnik nie ma prawa tutaj mieć więcej niż 30 - 40% szans na wygranie gema i na ogół rynek to widzi, czasem trochę przecenia czasem nie docenia. ale jesteśmy w sytuacji w której kolejny punkt powinien dodać jakieś dodatkowe  20 - 40% do straty którą dały 3 poprzednie punkty. Warto to spróbować oszacować czy będzie to bliżej 20 czy bliżej 40%. Jeżeli bliżej 40% to dalej jest sens w próbie cięcie strat, jeżeli bliżej 20% to moim zdaniem możemy już sobie odpuścić i zaopatrzyć się w różaniec, na którym będziemy wymadlać co najmniej powrót do deuca w gemie i wtedy częściowo lub w całości pociąć straty.

    3. Nowa sytuacja - kolejnych dwóch zawodników również z przyzwoitym serwami. Postanowiliśmy zagrać na utrzymanie serwisu przy stanie 0:40. Niestety serwujący nie wyrównał nawet do deuca i straciliśmy tylko jakieś 20% stawki, ponieważ zagraliśmy całkiem wartościowy kurs. Czy ciąć stratę? Odp. Nie teraz. Bezpośrednie odłamania są najczęstszymi rodzajami złamań w meczu. Warto spróbować wyczekiwać przewagi odbierającego w kolejnym gemie by pociąć przy 0:15 lub 15:30 z dużo mniejszą stratą. Ryzykanci mogą sobie nawet czekać do końca na rebreaka, ale nie polecam tego, a na pewno nie z całością czy nawet połową stawki. Jeżeli takiej przewagi nie będzie i serwujący utrzyma serwis to o ile nie był to jakiś mega ważny gem na seta czy na mecz to do naszej straty powinno dojść nie więcej niż jakieś 5 - 10% wyjściowej stawki i całe wejście w tym momencie zamykamy ze stratą 25 - 30%. Czemu teraz? Czemu nie czekać kolejnego gema? Bo widząc słabość serwu w dwóch gemach z rzędu u dobrze serwującego rynek może zwęszyć jakiś problem zawodnika w danym momencie/dniu i zbijać go niemiłosiernie dalej przy łamaniu się na podwójnego breaka, także ostatecznie nasza strata przy podwójnym breaku mogłaby już sięgać jakiś 40- 50% stawki.

    4. Mamy mecz dwóch kobitek średniaków. Zdecydowaliśmy się na wejście na utrzymanie serwisu przy stanie  15:40. Robi się jednak przełamanie. Ciąć stratę? Tak. W większości przypadków utrzymanie serwisu w kolejnym gemie w takim wypadku będzie kosztować nas dużo więcej % stawki niż samo przełamanie. Nie czekamy zatem na kolejnego gema i tniemy stratę w przerwie między gemami.

    To tyle na dzisiaj - postaram się jeszcze kilka sytuacji przedstawić w kolejnym wpisie o cięciu strat.

    godz 21.39

    dx

  6. Cześć, 

    Dawno nie pisałem więc wypadałoby coś wrzucić. Nie ma co się rozpisywać, kończy się listopad więc nadchodzi jak zawsze czas podsumowań i przemyśleń. Przedewszystkim chciałbym utrzymać taki poziom i powoli zwiększać stawki. Co do gry to ciągle to samo, co opisywałem w poprzednich wpisach nt. krykieta, jedyną uwagą jest to że na lidze Bangladeszu boję się wchodzić po tossie bo jeden mocny red to własnie z tego rynku gdzie miałem już +38 a po tossie skonczyłem na -31 wiec w sumie prawie -70e na jednym strzale, nawet nie była jak ciąć. % trafionych rynków z krykieta jest na bardzo wysokim poziomie (oczywiście nie wliczam zabezpieczania zysków na MO). Co chciałbym poprawić? przedewszystkim przestać redować na MO nożnej. Oby tak dalej i do konca roku mogłoby stuknąć 4 cyfry banku. 

    W screeenach wrzucam podsumowanie konta z tego misiąca + rynki krykieta. Postaram się dalej robić wpisy o krykiecie i opisywać rynki na tyle na ile pozwoli czas. W końcu monitor czeka na zwycięzce bloga :D Większość rynków grane stawką 300-350e od czasu do czas wejscie za 500

     

    krykiet1.jpg

    krykiet2.jpg

    PLcalosc.jpg

  7. (S)kopany blog

    • 9
      wpisów
    • 22
      komentarzy
    • 1605
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    Back Bilbao 2.40

    https://www.betfair.com/exchange/plus/#/football/market/1.128935039

     

    Leganes bez: Serantes (13/0 first gk), Diego Rico (11/1 df), Alberto (12/0 mf), Bustinza (11/0 df), Unai Lopez (14/0 mf), Medjani (8/0 mf)

    Bilbao bez: Kepe (11/0 first gk), Yeray (10/0 df), De Marcos (9/0 mf), Etxerta (6/0 mf)

     

     

  8. Witam, krótko i na temat. Dzisiaj bez szału, w ogóle nie mogłem wczuć się w rynki, niektóre zachowywały się zupełnie inaczej niż przewidywałem. Dłuuuuuga nauka przede mną. Dzień do zapomnienia na koniach, zaczyna się na tenisie na szczęście.
    Do czwartku :)

    58a338576388f_Screenshot2017-02-1418-01-09.thumb.jpg.6a17d4e53313e116e4745afc06a54d53.jpg

    • 3
      wpisy
    • 8
      komentarzy
    • 912
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    Hubal
    Ostatni wpis

    Witam

    Nie bylo mnie na forum , gdyz forum mialo awarie ...

    Handlowalem caly czas , dostalem kilka wiadomosci i z niektorymi sie zgadzam spostrzezeniami .

    Nie bede wiecej wrzucal screenow , procz dzisiejszego :) ...to ostatni - niech bieda spi ....wiadomo co i jak ....

    Nie ma chyba tez i sensu prowadzic bloga bez screenow - ,,,? - na sucho pisanie jest chyba pozbawione sensu ...

    Dzis piekny dzien , i piekny rynek ktory po krotce opisze na meczu Gasparyan - Schiavione 

    Ten rynek to +700e - mecz bardzo wyrownany - przedmeczowe me spekulacje kierowaly sie w kierunko wiekowej Wloszki ktora swietnie sie czuje na tych kortach , co potwierdzaja zeszloroczne wyniki , a takze forma - ktora naprawde jest imponujaca . 

    Mecz zaczalem lay Gasprayan -i szybkiem sprzedaniu po utrzymaniu podania Wloszki  ....teraz stop i czekanie co bedzie ....przelamanie Gasparyan i lay ....

    Wloszka gryzla kort i wyrownanie i juz bylo zielono :) ...

    Stan *5/6 dla Wloszki i medical dla Gasparyan ....niby nic wielkiego - odciski , pecherze etc .....6/6 i wygrany TB dla Wloszki 

    Tu ustawilem sie na 1,48 i zostalem skupiony - ustawielm sie gdyz medical , koniec sezonu na ogorkowym turnieju - gdzie ta mloda gwiadeczka Gasparyan ma sie szarpac i po co ? wakacje pewnie w glowie a nie bieganie z odciskami :) - tak spekulowalem 

    Wygrany TB a ona siedzie , @ skoczyly na 1,53 i kiedy sedzina wywoluje zawodniczki na II seta , ona poddaje mecz a ja sie ciesze z pieknego greena . 

    Troche kosza , troche darta znowu bylo i piekny dzien - oby takich wiecej :) choc szkoda ze tennis w wykonaniu pan juz sie konczy 

    Tak jak pisalem koncze z screenami ....ale dzis sie pochwale :) 

     

    13.11.png

  9. osiek
    Ostatni wpis

    Witam ,

    Minęło już kilkanaście ładnych miesięcy od ostatniej mojej aktywności na stronie , ale w dalszym ciągu postanowiłem podzielić się moimi transakcjami na rynku  BF.  Zaczynam od Czerwca . Mój bank na stratę do gry na BF to Ł100 .  Zabawę czas zacząć .  Pozdrawiam Wszystkich .

     

    Plan Gry w miesiącach .   Invoice.thumb.jpg.9c4d6704df73987b0bde2bcc9a299af4.jpg

  10. Pre play football

    • 2
      wpisy
    • 2
      komentarze
    • 655
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    madrala
    Ostatni wpis

    4#

    Maidenhead v Port Vale back Port Vale po 1,7 za 188 E

    Dzisiejszego dnia nie było zbyt wiele opcji do zainwestowania. Spośród marnej oferty udało mi się znaleźć dość interesujące spotkanie. Moją uwagę przykuł zbyt wysoki kurs na gości; VALUE. Dlaczego? Rywali dzielą dwie klasy rozgrywkowe.Przy takiej różnicy zespołów kursy na gości powinny oscylować w graniacach przynajmniej 1.5 Kurs udało mi się zakupic wczoraj w nocy. Według mnie zakup z wyprzedzeniem pozwolił mi zając dobrą pozycję wyjściową a co za tym idzie mogę liczyć na ładny profit. 

  11. AlgoNBA

    • 97
      wpisów
    • 9
      komentarzy
    • 4333
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    Starting bankroll: 100pts
    Stake: 3pts flat
    Average odds: 1.952
    Average winning odds: 1.95
    Final bankroll: 119.12pts
    Odds proof: https://imgur.com/a/3wr2t

    Zod7x7O.png

    a1U9Ml9.png

    byXrHXM.png

    titzYxe.png

    4N8Ck9F.png

    VaJSqev.png

    6FwzeQS.png

  12. Horse Racing (betfair)

    • 0
      wpisów
    • 0
      komentarzy
    • 504
      wyświetleń

    Brak wpisów bloga

  13. Notorius trading

    • 0
      wpisów
    • 0
      komentarzy
    • 459
      wyświetleń

    Brak wpisów bloga

  14. Można backować Kohlschreibera, bo będzie kurs leciał w dół. Zatrzymać się powinien w okolicach 1,75-1.8

    • 1
      wpis
    • 4
      komentarze
    • 497
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    Sensacyjna porażka Novaka. Kto się Vesely?
         Środowa porażka Novaka Djokovica z Jirim Veselym w drugiej rundzie turnieju Masters 1000 w Monte Carlo była jedną z najbardziej nieoczekiwanych w historii tego sportu. Serb, który do tego spotkania wygrał właściwie wszystko, co było do wygrania, już w najbliższą niedzielę straci monopol na najważniejsze trofea. Nole był bezkonkurencyjny w Australian Open, turniejach Masters 1000 w Indian Wells oraz Miami, a także w Dausze. Jedyną imprezą, w której wystartował, ale nie wygrał był turniej w Dubaju (krecz Novaka ze względu na infekcję oka).
     
         O tym, że to właśnie Czech będzie w stanie dobrać się do skóry światowej "jedynki" wskazywało niewiele (a właściwie NIC). Djokovic po raz ostatni przegrał z tak nisko notowanym tenisistą prawie 6 lat temu, kiedy to podczas turnieju w Queens Clubie musiał uznać wyższość Xaviera Malisse.
     
         Porażka z Veselym oznacza, że Novak przegrał dwa kolejne spotkania na nawierzchni ziemnej (poprzednie w finale zeszłorocznego French Open). Może się zdawać, że to nic nadzwyczajnego, ale taka seria nie przydarzyła się Serbowi od 2006 roku! Szczególnie bolesna była klęska Novaka w Roland Garros. Gdy Djokovic pokonał Rafaela Nadala w ćwierćfinale tamtego turnieju (przegrał wcześniejsze sześć spotkań z Rafą w RG) wydawało się, że nikt nie będzie w stanie odebrać Serbowi pierwszego w historii tytułu na paryskiej mączce. Stało się jednak inaczej. W finale koncertowe spotkanie rozegrał Stanislas Wawrinka i to Szwajcar sięgnął po swój pierwszy w Paryżu, a drugi w karierze tytuł wielkoszlemowy.
     
         Po jednej z najbardziej demotywujących przegranych w karierze, tym razem Novak zanotował jedną z najbardziej niespodziewanych. Tym bardziej dziwi rezultat tego spotkania, gdy jesteśmy mądrzejsi o kolejną rundę i porażkę Vesely'ego 1-6, 2-6 z Gaelem Monfilsem. Porażka Serba w Monte Carlo stwarza okazję dla Rafaela Nadala. Hiszpan ma szansę na 28. tytuł w turnieju rangi Masters 1000 i zrównanie się w ilości triumfów z Novakiem, który aktualnie jest w tej statystyce najlepszy.
     

    Kto z tej mą(cz)ki zrobi chleb?
     
         W tym momencie wydaje się, że Novak nie będzie w stanie wygrywać na kortach ziemnych z taką skutecznością jaką prezentował na hardzie. Zasadne jest więc pytanie kto w takiej sytuacji skorzysta na niedyspozycji Serba? Kandydatów mamy przynajmniej kilku.
     
         Pierwszym z nich jest oczywiście Rafael Nadal, którego dominacja na clayu trwała od 2005 do właściwie 2014 roku. Hiszpan przez osiem kolejnych lat nie potrafił znaleźć godnego przeciwnika w Monte Carlo. W tym sezonie po trzech latach przerwy Rafa będzie chciał odzyskać tytuł. Nie ulega wątpliwości, że Nadal mierzy także w dziesiąty tytuł w Roland Garros. Czy tenisiście z Majorki uda się zrealizować te cele? Czas pokaże.
     
         Z pewnością nie można lekceważyć także Stanislasa Wawrinki, urzędującego mistrza French Open oraz zwycięzcy turnieju w Monte Carlo sprzed dwóch sezonów. Szwajcar jest jednym z najbardziej nieprzewidywalnych zawodników z czołówki ATP, co sprawia, że bezsprzecznie trzeba się z nim liczyć. Z tego też względu dzisiejsze starcie Stana z Rafą zapowiada się fascynująco. Punktem zwrotnym w ich rywalizacji był finał Australian Open 2014, kiedy to Helwet za trzynastym podejściem pokonał Hiszpana.
     
         Od tamtej pory zagrali ze sobą jeszcze cztery razy (wygrali po dwa spotkania). Zwycięzca  dzisiejszego spotkania zyska sporą przewagę mentalną przed turniejem na kortach w Paryżu.
     
         Na nawierzchni ziemnej bardzo dobre wyniki osiąga także Dominic Thiem. Austriak operujący jednoręcznym backhandem w zeszłym sezonie zwyciężył w trzech turniejach na mączce, a w tym roku zdobył tytuł w Buenos Aires. 22-latek musi potwierdzić swoją przynależność do czołówki na tej nawierzchni notując dobre rezultaty w turniejach Masters, bądź French Open, ale pamiętajmy, że ten tenisista zaledwie trzy lata temu grał jeszcze w turniejach rangi Futures. W tym roku nie udało się zawojować Monte Carlo, ponieważ w bezpośrednim spotkaniu lepszy okazał się Rafael Nadal, który w swoim królestwie nie zwykł przegrywać. Hiszpan wygrał tę bitwę, ale w dłuższej perspektywie Thiem będzie jeszcze groźniejszy niż aktualnie. Aby tak się stało, Austriak potrzebuje zagrać bardzo dobry turniej Grand Slam, co ostatecznie pozwoliłoby mu uwierzyć w siebie.
     
         Kolejnym tenisistą aspirującym do wielkich wyników jest Gael Monfils. 29-letni Francuz dotarł w tym sezonie między innymi do ćwierćfinału Australian Open, ale to w Roland Garros osiągnął życiowy rezultat notując półfinał w 2008 roku. W trwającym turnieju Masters 1000 w Monte Carlo gra koncertowo- z trzech pierwszych spotkań najdłuższe trwało 73 minuty, a o półfinał Francuz zagra z Marcelem Granollersem. Choć ciężko wyobrazić sobie Gaela podnoszącego Puchar Muszkieterów, to jego zwycięstwo w turnieju Masters 1000 jest wciąż realne. Co ciekawe Monfils w całej dotychczasowej karierze nie wygrał nawet turnieju ATP 500, ale najlepsze chwile ma jeszcze przed sobą.
     

    Nie ma faworyta? Nareszcie.
     
         Przez wiele lat jeszcze przed turniejem Roland Garros można było wskazać jego zwycięzcę. W tym roku na szczęście będzie to niemożliwe. Oprócz wymienionych zawodników o najwyższe cele zagrają Roger Federer, Andy Murray, czy Milos Raonic. I cieszę się, że ta lista nie kończy się w tym miejscu, bo to zapowiada fantastyczny turniej, w którym wiele może się zdarzyć.
     
         Na pole position wciąż jest Novak Djokovic, a porażka z Veselym może go tylko podrażnić. Pozostaje zapytać, czy Serb przełamie się i po raz pierwszy w karierze wygra w ostatnim wielkoszlemowym turnieju, którego jeszcze nie ma w swojej kolekcji. Odpowiedź na to pytanie poznamy 5 czerwca, kiedy to na korcie Philippe Chatriera rozegrany zostanie Wielki Finał.

  15. xavix87
    Ostatni wpis

    Euro jak najbardziej, na plus, do przodu jakies 120$, ale to poza challengem.

    Do wyzwania zagralem jeden trading grubszy ktory mi pasowal na szwajcarie-rumunie u2.5 przy 1-1, dodam ze zagralem ten under przy 1-1 dlatego ze szwajcarie taki wynik satysfakcjonowal a i rumunia nie musiala przy tym wyniku wystawiac swojego ,, neuera,, na jakiegos cornera w 90 :D bo o wszystkim zadecyduje 3 kolejka, jak widac dobrze myslalem, i kilka mniejszych po 0.5, 1$ ale o screenach  wszystkiego co gram, po prostu zapominam.

    Zaczynam powoli grac overy, jestem zadowolony lecz profity male a potencjalne straty wieksze od underow, tak ja mysle, moze sie myle.

     

    szwajcrum.png

    Jeszcze taki tam trading under 2.5 francja albania przy 0-0, widzialem 1 mecz francuzow, widzialem albanczykow i nawet nie musze ogladac zeby wiedziec iz te zerowcy z francji ;)nie pykna albanii 10 goli.

     

    franc.png

     

  16. Boro Blog

    • 4
      wpisy
    • 2
      komentarze
    • 507
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    boro
    Ostatni wpis

    Ostatnie cztery dni spędziłem w pracy więc dopiero wczoraj udało się coś po grać. Popełniłem niestety dwa duże błędy. Grałem lay na anglików pomimo tego że kurs na nich ciągle spadał. Uparcie czekałem na windę która nie nadeszła. Zrobiłem w ten sposób reda na około 20 euro, ale to nic. Wiedziałem że Anglikom zależy żeby wygrać mecz i zająć pierwsze miejsce w grupie, poszedł więc zwykły bet. Nie chciałem za akceptować dużego reda  i zrobiłem jeszcze większego. Teraz czeka mnie kilka dni odrabiania strat. Ja już chyba tak mam że jak nie zobaczę raz na jakiś czas większego reda to zapominam że nie warto ryzykować. 

    1.jpg

    • 1
      wpis
    • 25
      komentarzy
    • 524
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    Siema mam depresię związaną z tą nową ustawą i chciałbym uwiecznić moje może ostatnie tygodnie z bf i horse racing, dlatego wyznaczam sobie cel osiągnięcia 10Tyś. euro do końca roku mając jedyne 100. Screeny będą publikowane w niedzielę o 19:00.

    Dla niedowiarków Screen z zeszłego tygodnia- strategia in-play

     

    111.jpg

  17. TYDZIEŃ NA BETFAIR

    • 1
      wpis
    • 0
      komentarzy
    • 377
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    WITAM

    Chciałbym abyście wypowiedzieli się na temat: ,,Ile poświęcacie dziennie, tygodniowo czasu na trading i w jakich godzinach pracujecie"? Jak wygląda wasz tydzień z BF?

    Ja wbrew pozorom mam już 3 lata na BF, ostatnio z przyczyn dyscyplinarnych ograniczyłem trading do kilku godzin tygodniowo. 

    Mój tydzień na BF zaczyna z pierwszym wyścigiem konnym od 14:00(15) do 18:00(19), wyścigów wieczornych nie gram ze względu na przemęczenie i brak sensu. Staram się grać 7 dni w tygodniu, lecz czasami robię kilkudniowe przerwy nieprzekraczające 5 dni w miesiącu. Podsumowując: gram 25 dni po 4 godz. w miesiącu i mi to wystarcza a Wam?

     

  18. Premium Service '17

    • 1
      wpis
    • 0
      komentarzy
    • 247
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    Witam serdecznie wszystkich traderów :)

    Nadszedł czas podsumowania pierwszego w tym roku okresu rozliczeniowego w Premium. Styczeń już za nami, a my możemy pochwalić się zielonym kolorem w Premium :) Zacznę od kilku słów wstępu, określając zmian jakich dokonaliśmy. Mianowicie, aby być bliżej użytkowników, móc szybciej odpowiadać na pytania, czy też z czysto technicznej strony znacznie szybciej dzielić się informacjami, postanowiliśmy przenieść komunikację na komunikator WhatsApp. Myślę, że wyszło to wszystkim na dobre B) Na pewno pomaga nam to znacząco jeśli chodzi o czas reakcji, co często gra kluczową rolę. Kilka przykładów w styczniu już to potwierdza :)

    Przechodząc do suchych faktów, poniżej przedstawione jest zestawienie wszystkich (prawie wszystkich, część zerowych rynków nie została zawarta), które zostały upublicznione jako propozycja do zagrania:

    styczen.png

    Jeśli chodzi o czysty trading, staraliśmy się by rynki zostały starannie dobierane, ograniczając liczbę ujemnych, stratnych spotkań. Osobiście uważam, że liczba >20 rynków to za dużo i wciąż w tym zakresie mamy pole do ulepszenia serwisu. Należy jednak zaznaczyć, że miesiąc został zamknięty na plus, co daje powody do radości !

    Przechodząc do spraw niekoniecznie czysto tradingowych, mieliśmy kilka propozycji, informacji, które były pierwszorzędne. Były takie, że aż grzechem było je wypuścić, nie zostawić czystego beta czy też zagrać zakład z możliwością odsprzedaży.

    1. Balmazujvaros - Poli Timisoara

    Rynek spotkania towarzyskiego, niestety chyba nie był dostępny na giełdzie, od razu poszła informacja, że zakład od ręki po 2.70 oraz 2.50. Goście przyjeżdżali do Węgier rezerwami, juniorami. Ich pierwszy skład grał sparing na "miejscu" tego samego dnia. Pierwszy skład wygrał 4-0 i taki sam wynik padł w spotkaniu na Węgrzech, gdzie głębokie rezerwy zostały wystawione, z tym, że oczywiście była to porażka. Kurs 2.70 siadł bez najmniejszego problemu. Kurs możliwy do odsprzedaży to 1.48 10-15 minut przed rozpoczęciem spotkania.

    2. Venados - Chivas

    Spotkanie możliwe do zakupu na giełdzie po 2.66, u buków 2.90. Informacja: większość składu, które jechała na spotkanie z Venados to zawodnicy poniżej 20 roku życia. Szybki spadek do granic 2.00 :)

    3. Solyaris - Saturn Ramenskoye

    Rynek dał o sobie dał znać przed południem, kiedy to niespodziewanie na Betfair napłynęła podejrzana kasa. W momencie gdy na Match Odds było przetradowane niecałe 300E, na rynku Half-Time obrót oscylował w granicach 7-8 tysięcy. Wraz z biegiem czasu kasy były coraz więcej, a kurs kręcił się w okolicach 2.00. Sugestią z naszej strony był bet u buków ~ kurs 3.50. Chwilę później również został podesłany screen z opcją bet'a łamanego 2/1 (HT/FT). Niewielu zapewne złapało kursy, ale kto się postarał to znalazł możliwość u bukmacherów. Informacja została podesłana później także do grona zaprzyjaźnionych typerów z Ameryki Południowej.

    16593815_1408357285863267_1314593985_o.jpg

    Podsumowując, przepracowaliśmy pierwszy miesiąc bardzo solidnie, co pokazują wyniki :) Należy podkreślić duże znaczenie przenosić na Whatsapp, jak również dobrych informacji, szczególnie tych trzech perełek, które bezstresowo w kilka minutach mogły przynieść ciekawe greeny. W chwili obecnej ściśle współpracujemy z:

    - rosyjską grupą traderów (community)

    -  bettorami z Ameryki

    - sami wyszukujemy informacji

    - testujemy matchanalyzer.at - dla ciekawskich, więcej info na FB.

    - testujemy stosunkowo kosztowną współprace z konkretnym traderem, zapowiada się obiecująco.

    - kilku mniejszych zaprzyjaźnionych bettorów (bałkańskich)

     

    Dla osób zainteresowanych dołączeniem do grupy Premium, zapisy możecie znaleźć poniżej:

     

    Pozdrawia

    Sidney

×