Skocz do zawartości
News Ticker
  • This is a news ticker

Boro Blog

  • wpisy
    4
  • komentarze
    2
  • wyświetleń
    506

O blogu

piłka in i pre- play i inne :)

Wpisy na tym blogu

boro

Dzień 3

Ostatnie cztery dni spędziłem w pracy więc dopiero wczoraj udało się coś po grać. Popełniłem niestety dwa duże błędy. Grałem lay na anglików pomimo tego że kurs na nich ciągle spadał. Uparcie czekałem na windę która nie nadeszła. Zrobiłem w ten sposób reda na około 20 euro, ale to nic. Wiedziałem że Anglikom zależy żeby wygrać mecz i zająć pierwsze miejsce w grupie, poszedł więc zwykły bet. Nie chciałem za akceptować dużego reda  i zrobiłem jeszcze większego. Teraz czeka mnie kilka dni odrabiania strat. Ja już chyba tak mam że jak nie zobaczę raz na jakiś czas większego reda to zapominam że nie warto ryzykować. 

1.jpg

boro

Dzień 2

1.jpg

Dziś udało się zagrać 4 rynki i wszystkie zakończyć ogólnie na plus. Tym razem nie było żadnych fartownych wejść in-play, więc dzisiejszy wynik mimo tego że gorszy niż wczoraj sprawił mi większą satysfakcje. Wszystkie 3 mecze euro grałem za równo pre-play jak i w czasie przerw. W dwóch pierwszych były to po dwa greny, w meczu Francja-Albania udało się zrobić małego grena na 3 euro pre-play którego niestety zmniejszyłem w czasie przerwy. Nie potrzebnie liczyłem na jakieś większe spadki na Francie, tym bardziej że oglądałem  ich beznadziejną grę w pierwszej połowie.

Zagrane rynki: 4

Greeny: 4

Redy: 0

Na zero: 0

Zysk/ Strata: 40.69 euro

boro

Dzień 1

1.jpg

 

Warto było wczoraj czekać do 2 w nocy. W meczu Chile-Panama udało się ugrać parę euro przed meczem oraz parę w trakcje przerwy. Ponieważ Chile wygrywało do przerwy i miałem jeszcze otwarty zakład na nich postanowiłem poczekać parę minut 2 połowy aż kurs trochę spanie i odkupi mi zakład. Szybki gol na początku drugiej połowy i mogłem się cieszyć z o wiele większego zysku. Postanowiłem po grać również na Argentynę pre-play, oczywiście na back (kurs około 1.2). Zazwyczaj gdy kurs na faworyta  jest tak niski to spada zarówno tuż przed meczem jak i już w pierwszych jego minutach. Znowu chciałem chwile poczekać by zwiększyć zysk. Dwa szybkie gole dla Argentyny i kolejny ładny green. Zazwyczaj grając unikam takiego ryzyka ale wczoraj się opłaciło :)

 

Zagrane rynki: 4

Greeny: 5

Redy: 0

Na zero: 0

Zysk/ Strata: 78.30 euro

boro

Witam

Witam po dłuższej przerwie. Nie było mnie na forum chyba prawie z dwa lata. Wszystko przez pracę i brak czasu na granie a co dopiero na pisanie. Moim celem  będzie co miesięczny stały zysk, tak żeby dorobić sobie do marnej pensji :). Wraz z upływem czasu chce powoli zwiększać swój bank oraz mam nadzieję że również ten co miesięczny zysk. Dziś udało się zagrać dwa mecze na euro na plus. W planach mam również zagrać mecz Chile - Panama w czasie przerwy oraz pre-play i wtedy wrzucę jakieś podsumowanie dnia. Na to chwile nie wiem jak często będę coś wrzucał na forum z powodu nie regularnych dni i godzin pracy. Mam nadzieję że na forum ciągle można się czegoś nowego nauczyć i liczyć na jakieś wartościowe wskazówki i krytykę. Będę grał głownie piłkę bo w niej czuję się najlepiej, ale postaram się pograć też innych sportów. Mój bank na dzień dzisiejszy to około 1150 euro.

×