Skocz do zawartości
News Ticker
  • This is a news ticker

Kopiemy się z koniem

  • wpisów
    18
  • komentarzy
    12
  • wyświetleń
    2026

Gorzkich słów prawdy kilka

lostdesper

405 wyświetleń

Witam ponownie,

sezon wakacyjny w pełni, wielu z Was zapewne zrobiło sobie przerwę od grania, niestety nie ja. Tenisa uczę się od listopada, od kwietnia jestem w long runie na +, z czego bardzo się cieszę. Niestety profity te (paradoksalnie nie są mi póki co do niczego potrzebne) wydały mi się za małe z dwóch powodów:
 

  1. gram tylko z doskoku (ok 2-3h dziennie)
  2. gram na łapanie frajera - co przy takiej grze powoduje, że były i są dni, że ani razu mnie nie zbiorą

I tutaj pojawiła się kochana chciwość. To jest błąd numer 1, błędem numer 2 były zbyt duże stawki na backi - gdzie ja na backach gram generalnie bardzo rzadko, żeby nie powiedzieć wcale, tak jak Daslol powiedział - chyba zobowiązanie mnie stresuje. Wszystko to sprowadziło się do pięknego meczu Cebuli z Gienią, który nie dość, że skończył się szybkim 2 setowym wynikiem, to ja jak pojebany stałem z backami.

Tutaj jest rezultat:

zmiana.jpg

 

Ten wynik z cebuli spowodował, że na JEDNYM meczu wyciąłem pół ostatniego miesiąca... W ciągu kilku minut - chwała Bogu, że te ojro, które straciłem to zarobiłem wcześniej, jednak taka głupota po prostu BOLI.

Teraz najlepsza część: w trakcie meczu, mogłem pociąć się na - 26e, ale UWAGA nie zrobiłem tego, bo bałem się JAK TO BĘDZIE WYGLĄDAŁO na blogu. Że wstyd pokazać będzie reda. Dobrze, że ten red przyszedł teraz, a nie kiedyś na CAŁY BANK.

Poza tym ten blog nie ma być usłany na zielono, a jest to moja droga w nauce tenisa, gdzie przecież czerwony będzie pojawiać się zawsze, a sam blog ma być po prostu prawdziwy, czyli oddający w 100% to, czego dokonałem, ale gdzie dałem dupy, a tutaj dałem po całości. Sporo czasu minęło, ale dopiero teraz muszę wprowadzić sobie sztywne zasady wraz z nowym miesiącem:

 

  1. Odpuszczam alkohol na miesiąc
  2. Przestaję grać na pkt
  3. Zostawiam sobie 500e na granie tenisa, reszta idzie do "kasyna"
  4. Zaczynam testować niskie laye w WTA (dlaczego to spytajcie Peszkina, po dzisiejszym meczu naszej Uli :D - ale nie tylko tym meczu, baby są po prostu zjebane)
  5. Stawki:
    1. zobowiązanie na niskim layu to max 10e
    2. Przy łapaniu frajera stawki mam większe, bo tutaj czuję się bezpieczniej (max 100e na trzech różnych stawkach na layu - bo tak się rozstawiam, czyli zazwyczaj 3x liability po 33e)
  6. Postaram się zamieszczać wpisy częściej - co 2-3 dni ALE OD PRZYSZŁEGO TYGODNIA :)

Do usłyszenia!

 



0 komentarzy


Promowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×