Jump to content
×
×
  • Create New...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

0 0 216
Filarem rozwoju ludzkości jest nieustanna edukacja. Jeżeli nie było by nauki, świat stanąłby w miejscu zamiast przeć do przodu. Motorem napędowym tej maszyny są ludzie, którzy są zmotywowani do działania, którzy posiadają filary wiedzy i chcą ją rozwijać. Takie osoby dziś stanowią wzorce do naśladowania, kiedyś jednak musiały poświęcić dużą ilość czasu, aby osiągnąć taki poziom wiedzy. Ten przeznaczony czas to INWESTYCJA.
 
W dzisiejszych czasach, świat zmanipulowany jest nieustanną pogonią za pieniądzem. Jednak jeżeli zastanowić by się uważniej, pieniądze nie stanowią celu naszej egzystencji. Briana Tracy mówi "Pieniądze są jak głód. Jeżeli jesteś głodny ciągle myślisz o jedzeniu, lecz gdy głód jest zaspokojony, zaczynasz myśleć o czymś innym". Te słowa powinny przyświecać każdemu, kto jako swój życiowy cel upatruje ciągłą pogoń za pieniądzem. Pieniądz przysłania oczy wielu ludziom, ukrywając jedną z istotniejszych wartości naszego istnienia - czas. To czas jest wyznacznikiem wszystkiego, a przede wszystkim jest nieodwracalny. Jeżeli zatem czas jest tak ważny , każdy powinien zastanowić się jak go zainwestować by przyniósł on maksymalne korzyści. To człowiek decyduje jak go spożytkuje i jakie owoce uzyska w przyszłości. Jeżeli zatem czas jest poświęcany na rzeczy mało ważne, w przyszłości nie można spodziewać się niesamowitych rezultatów. Jeżeli jednak skupisz się nad jedną rzeczą, która jest istotna, będziesz ją wykonywać w sposób prawidłowy, to owocem tej ciężkiej pracy będzie sukces .
Jak zatem osiągnąć sukces w tradingu bez inwestycji czasu w siebie? Jak osiągnąć sukces w tradingu bez inwestycji w samego siebie tj. w edukacje? Odpowiedź jest prosta - nie da się. Jeżeli zatem chcesz zdobywać laury na rynkach inwestycyjnych musisz ciężko pracować. Trzeba spędzić setki godzin analizując wykresy, czytając literaturę, słuchając najlepszych inwestorów.
Gospodarowanie czasu to największa inwestycja jaką możesz dokonać. Poświęcaj czas na rzeczy ważne, nie trać go na nieistotne elementy. Szkól się zatem z rozwagą. Uważniej dobieraj swoich nauczycieli, bowiem jeżeli się pomylisz nie tylko stracisz swoje pieniądze (które też są dużą inwestycją), nauczysz się nie istotnych rzeczy , ale przede wszystkim zmarnujesz czasu, który mogłeś poświęcić na owocniejszą naukę. Nie bój się płacić za szkolenia , ale sprawdź komu powierzasz pieniądze. Nie osiadaj na laurach - fakt, że płacisz za szkolenie nie czyni Cię już traderem. Korzystaj z każdej nadarzającej się okazji do nauki, lecz starannie dobieraj źródła edukacji. Jednym z największych problemów dzisiejszych czasów jest zbyt duża ilość informacji. Cennym darem jest odpowiednia selekcja, znajdowanie ziaren pośród chwastów. W internecie na każdym kroku jesteś atakowany źródłami nauki o tradingu, lecz tylko nieliczne są tak naprawdę właściwe.
Inspiracją do nauki może być każdy trader z sukcesami lub też osoba z zupełnej innej branży, ponieważ wszystkie je łączy jeden fakt - nim osiągnęli sukces, poświęcili dużo czasu na naukę ponieważ wiedzieli, że zainwestowany czas dziś, przyniesie wiele pożytku w przyszłości.
0 0 232
Infinity Futures jest aplikacją tradingową przeznaczoną przede wszystkim do profesjonalnego trading kontraktami Futures. Ta amerykańska platforma bazuje w głównej mierze na rozwiązanich znanych w Sierra Chart, toteż bez wahania można w ciemno zaryzykować hipotezę, że jest to interesujący produkt.
Pierwszą rzeczą na jaką należy zwrócić uwagę jest fakt braku translacji na język polski, toteż jeżeli użytkownik nie włada dobrze językiem Szekspira, może pożegnać się z komfortowym użytkowaniem platformy. Pomijając ten mankament oraz uprzedzając moją ostateczną ocenę musze przyznać, że jest to jedna z najlepszych platform na jakich miałem przyjemność pracować. Mnogość możliwości konfiguracji platformy, ułatwień jakie użytkownik może sam zastosować podczas tradingu sprawia, że nareszcie można poczuć się jak profesjonalista zasiadając przed monitory.
Po zainstalowaniu, uruchomieniu oraz zalogowaniu do konta możemy przystąpić do handlu, co można dokonywać z dwóch poziomów. Pierwszym z nich jest zastosowanie „Drabinki”(rys.1).

rys.1
która nie tylko umożliwia zarządzanie swoją pozycją (przesuwanie SL/TP), ale również daje możliwość składania aż 22 rodzaju zleceń od prostych tj. Buy/Sell STOP/LIMIT po zdecydowanie rzadziej spotykane np.STEP TRAILING STOP LIMIT, a drugim zlecenia z wykresu (rys.2).

rys.2
Podgląd oraz zarządzanie otwartymi pozycjami odbywać się z tzw. Księgi pozycji .
Przechodząc następnie do wykresu, nie sposób jest nie zauważyć całej gamy narzędzi analizy technicznej. Nie brakuje tu zatem prostych przyrządów służących do pomiarów geometrycznych, ale uświadczyć można również np. takie perełki jak RR tool, które wskazuje stosunek zysku do ryzyka dla wybranych poziomów cenowych (jeżeli ktoś nie potrafi sam policzyć). Trading z wykresu sprawia dużą przyjemność, a ciekawą opcją jest chociażby prezentacja tylko i wyłącznie zysku pips/tick na wykresie. Dla wielu traderów, bardzo emocjonującym uczuciem jest spoglądanie na ilość zarobionych $ , zamiast skupiania się na zarobionych pipsów.
Standardową opcją jest już możliwość konfiguracji paska narzędzi zgodnie z oczekiwaniami użytkownika. W tym aspekcie IF również góruje, ponieważ daje nieograniczoną możliwość rozbudowania paska, co często stanowi duży problem w wielu aplikacjach tradingowych.
Mnogość różnych opcji, które są zaszyte w aplikacji jest niewątpliwym plusem, jednakże często skomplikowany interfejs dla początkujących użytkowników, może stanowić barierę odrzucająco od dłuższej przygody z amerykańską platformą.
Od technicznego punktu widzenia, aplikacja nie stwarza żadnych problemów – nie zawiesza się, a przede wszystkim nie jest pamięciożerna. Przy włączonych dwóch WS(Work Space) z 4 wykresami, obciążenie wynosi ok. 50MB (cud!). Do tego bardzo przydatną funkcją jest włączanie pliku LOGA przy każdym uruchomieniu platformy, co często oszczędza czasu na analizę problemu z połączeniem.
W tej wersji aplikacja działa tylko i wyłącznie dla brokera INFINITY FUTURES.
Broker ten jest ceniony w USA i coraz częściej spotykany na rynku europejskim. Olbrzymim plusem przemawiającym za inwestycją swojego kapitału(jeżeli ktoś pragnie inwestować rynku Futures) jest nie tylko bezpośredni dostęp do kontraktów notowanych przez CME, ale przede wszystkim po dokonaniu depozytu nie musimy już martwić o tzw. Feed danych, które jest już wtedy zapewniany przez brokera. Nie musze mówić jak wiele korzyści niesie ze sobą takie rozwiązanie.
Podsumowując zatem, IF jest to jedna z najlepszych aplikacji tradingowych z jakimi miałem styczność. Z perspektywy bardziej wymagającego tradera daje nieograniczoną możliwość konfigurowania aplikacji zgodnie z swoimi oczekiwaniami, a zarazem pozwala na swobodny trading na realnych danych pochodzących prosto z CME.
Oficjalna strona: http://www.infinitybrokerage.com/
Tutoriale: http://www.infinitybrokerage.com/videos.aspx
0 0 197
Trading często przypomina polowanie. Cały dzień czekamy aż nadarzy się okazja do oddania strzału i może się okazać, że nic się nie wydarzy, dlatego cierpliwość w oczekiwaniu na właściwy moment aby przyłączyć się do rynku jest kluczową cechą profesjonalnego tradera.
Rafał Glinicki
Brak cierpliwości powoduje, że zagrania wykonywane są zbyt często co, gdy są niskiej jakości, generuje straty na rachunku. Powodem dlaczego trader gra – nawet jeśli do końca nie jest przekonany, że powinien – może być strach przed tym, że rynek „odjedzie” bez niego pozostawiając go bez pozycji. Żal mu zysków, które mógłby osiągnąć jeśli by się we właściwym momencie przyłączył. Podobnie jest na polowaniu, jeśli strzelimy zbyt szybko spłoszymy zwierzynę, jeśli zbyt późno – możemy nie trafić, a strzał oddany do nie rozpoznanej zwierzyny może mieć przykre konsekwencje.
Cierpliwość tradera
Właściwy proces decyzyjny jest kluczowym narzędziem, które każdy trader powinien mieć rozpracowane w najdrobniejszych szczegółach. W połączeniu z dyscypliną trzymania się planu pozwoli mu to uniknąć emocjonalnych, często kosztownych, decyzji. Liczba zagrań w ciągu dnia powinna być z góry ograniczona, co pozwala na wyznaczenie maksymalnej straty możliwej do zaakceptowania podczas sesji. Dzięki takiemu podejściu będziemy koncentrować się na zrealizowaniu tych tradów, które są bardzo dobre jakościowo, gdyż liczba „naboi” do oddania strzału jest ograniczona. Zmusza to do wysokiej koncentracji na ocenie zagrania przed jego zrealizowaniem.
Dzień 24 września 2013 roku przypominał mi taką właśnie sytuację, kiedy po całym dniu oczekiwania dopiero w godzinach wieczornych pojawiła się wreszcie okazja do oddania celnego strzału. Na rys. nr 1 widzimy wykres 3 minutowy kontraktu terminowego na złoto GCZ3. W punkcie X widać Down bar z bardzo wysokim wolumenem oraz szerokim spreadem, w tle mamy spadki ceny – taki sygnał nazywa się Potential Climatic Action. Na tym barze Smart Money kupują po niskich cenach od „tłumu” bo tylko kupowanie przez profesjonalistów jest w stanie zaabsorbować podaż i zatrzymać spadek ceny. Tak wysokiego wolumenu nie sposób przeoczyć patrząc na wykres, jego wysokość świadczy o wejściu profesjonalistów na rynek. Następnie w punkcie Y widzimy Up bar. Taki sygnał składający się z dwóch świec: pierwszej Down bar, sięgającej niższego obszaru, a potem Up bar z szerokim spreadem i znacznym wolumenem tworzy sygnał siły, który nazywa się Reversal Over Two Bars. Takie rozegranie ma na celu zablokowanie pozostałych traderów szybkim ruchem w górę. Ci, którzy otworzyli pozycje krótkie podczas spadku ceny będą zamykać swoje pozycje ze stratą. Jeśli, w porównaniu do całego dnia, wolumen jest ultra wysoki to może być to punkt kulminacyjny tworzący dno. Po tej akumulacji rynek urósł wyraźnymi pięcioma falami, również w fali trzeciej można zaobserwować pięć fal. Zgodnie z Teorią Fal Elliotta pozostało jedynie czekać na koniec korekty ABC, która ma zazwyczaj miejsce po pięciu falach i jest zgodnie z VSA testem wolumenowym tej lokalnej akumulacji. Cierpliwość i koncentracja podczas całodziennego oczekiwania po raz kolejny zostały wystawione na próbę, brakuje jeszcze fali 5 w fali C.

Rys. nr 1 kontrakt terminowy GCZ3, wykres 3 minutowy
Na wykresie nr 2 widać możliwe poziomy geometryczne projekcji i zniesienia fali C. Na jednej z nich rynek się zatrzymał i jednocześnie w tym miejscu była projekcja czasu trwania fali 1 w kontekście zakończenia korekty ABC. Pomiar wskazywał, że fala 1 trwała w czasie tyle samo co korekta ABC. „Strzał” oddany, pozycja wzięta stop loss - 5 ticków.

Rys. 2 Poziomy geometryczne projekcji i zniesienia fali C w korekcie ABC.
Po chwili rynek wybił stop lossa generując stratę w wysokości 5 ticków. Próba złapania dołka zakończyła się brakiem celnego „strzału”, pomimo spełnionych warunków dla tego scenariusza. Postanowiłem poczekać na potwierdzenie końca fali C falą 1, która musi być większa w cenie od wszystkich korekt w fali C ( musi być zrobiony overbalance). Wtedy, jeśli będą spełnione warunki procesu decyzyjnego na ten scenariusz, to zagram na dołku fali 2, w rozwijającym się ruchu wzrostowym ( spodziewana fala 3 lub C).
Parę minut później rynek zrobił test wolumenowy na wykresie 15 minutowym widoczny w punkcie końca fali C na rys. 3. Dając jednocześnie sygnał aby wzmóc koncentrację na tym, co za chwilę ma się wydarzyć.

Rys. 3 Test wolumenowy na wykresie 15 minutowym.
Test wolumenowy jest sprawdzeniem podaży w tych przedziałach cenowych, gdzie wcześniej był duży wolumen. Jeśli test jest na niskim wolumenie , tak jak w tym przypadku, to oznacza brak podaży i cena jest gotowa do wzrostu. Skuteczny test wolumenowy jest oznaką siły rynku. Potrzebuję teraz wzrostu większego niż największa korekta w pięciofalowej fali C, co potwierdzi rozpoczynający się ruch wzrostowy. Jeśli na pierwszej korekcie tego ruchu zachowanie wolumenu i ceny będzie właściwe oddam kolejny „strzał”.
Sytuacja rozegrała się zgodnie ze scenariuszem, na rys. 4 widać moment wzięcia pozycji długiej, początkowy stop loss dla pozycji wynosił – 14 ticków. Widać również skończone pięć fal w fali C. Fala 1 jest wyraźnie większa w cenie od fal 2 i 4 w fali C kończącej korektę ABC.

Rys. 4 Moment zagrania
Rynek przyśpieszył wybijając szczyt, a ja w tym momencie przestawiłem stop loss na zero. Lubię ten moment, kiedy już wiem, że nie stracę, a jedynie mogę zarobić. Wymierzam potencjalne poziomy oporu (rys. nr 5) i gdy pojawią się sygnały słabości, mając zysk do ryzyka 3 do 1, mam pełne prawo do zamknięcia pozycji i realizacji zysków.

Rys.5 Wyznaczenie potencjalnego pierwszego oporu.


Rys. 6 Zamknięcie pozycji długiej.
Po chwili rynek odbija się od tej ceny (rys. 6), mając zrobione 75 ticków, czyli pięć do jednego porównując zysk do ryzyka, postanawiam zamknąć pozycję i zakończyć dzisiejszy dzień na rynku.
Koncentracja na koncentracji
Pozostało już tylko opisać printscriny, zrobić notatki z przebiegu dnia i zagrania, ocenić jakość decyzji, poziom koncentracji, sprawdzić po raz kolejny ich zgodność ze scenariuszami, ocenić stopień emocji i ich przebieg w zagraniu pierwszym oraz drugim. Właściwe zarządzanie koncentracją podczas sesji jest jedną z kluczowych umiejętności tradera. Nie jest możliwe utrzymanie stuprocentowej koncentracji podczas całego dnia tradingu, tak jak nie jest możliwe, aby myśliwy utrzymał przez cały dzień koncentrację na szczerbince mierząc do celu. Trader powinien wyspecjalizować w sobie techniki zarządzania własną koncentracją, by móc skutecznie ją podnosić w sytuacjach kiedy jest ona niezbędna oraz jednocześnie odpoczywać w momentach, kiedy nic ważnego na rynku się nie dzieje.
Rafał Glinicki
VSA Trader
Źródło artykułu: www.kapitalowy.com.pl
0 0 354
W historii wiele osób samotnie osiągało sukces w wielu dziedzinach. Sukces ten był okupiony bardzo długim i mozolnym okresem pracy, przygotowań, nim wszystkie założone cele zostały zrealizowane. Nie inaczej jest w tradingu. Na początku drogi, każdy spotyka się z wyborem - spróbować tanich systemów, które pozwolą szybko zarobić lub też "przysiąść fałdki" i zabrać się za studiowanie literatury tematu. Jeżeli nowicjusz wybrał "łatwiejszą trasę" po 2-3 miesiącach zdał sobie sprawę, że niestety dokonany wybór był zły i należy zabrać się za książki. W ten sposób trafia na drugą ścieżkę i rozpoczyna właściwą edukację.
 
Edukacja z literaturą trwa krócej, bądź dłużej (w zależności od tego , co się studiuje i jaką metodologię chce się rozwijać), jednak zawsze finalnie pozostawia "studenta" z wiedzą teoretyczną którą należy zastosować na rynku. Tutaj sytuacja się komplikuje i właściwie większość traderów swój rozwój zatrzymuje w tym miejscu. Kolejne porażki demotywują "słabych", inni upierają się o racjonalności technik dla których poświecili tyle czasu, a trzeci wracają znów do źródła i rozpoczynają studiowanie nowych metodologii. Proces ten trwa zwykle w nieskończoność i jest uzupełniany różnego rodzaju szkoleniami online oraz stacjonarnymi.
Coaching traderski w dzisiejszych czasach rozwija się bardzo prężnie. Nie ulega jednak wątpliwości, że jest to nowy etap rozwój wcześniej niedostępny dla wszystkich, dziś - powszechnie akceptowalny. Abstrahując już od tematyki jakości, ceny i rzetelności szkoleń taka działalność jest niezbędna do kształtowania poglądów oraz techniki inwestorskiej.
Każdy kto przechodził przez ten etap zdaje sobie sprawę jak niezmiernie ważny jest nauczyciel dla inwestora. To ona ma bardzo bezpośredni wpływ na rozwój traderski, to on udziela nieocenionych wskazówek, które ułatwiają podejmowanie decyzji, to on w wielu kwestiach staje się mentorem, do którego poziomu uczeń chce dorównać. Ważnym jest zatem by mieć "szczęście" i trafić na odpowiednią osobę w odpowiednim czasie.
Tutaj należy zwrócić bardzo dużą uwagę na sposób wyboru nauczyciela, jego podejścia do rynku oraz nauki, jego celów oraz jego profesjonalizmu. Składowa tych wszystkich cech powinna przedstawić kompletnego tradera, któremu można powierzyć swój rozwój osobisty. Posiadanie takiego nauczyciela, który pomaga nauki tego najtrudniejszego zawodu jest niezmiernie ważnym aspektem rozwoju. Nikt nie nauczył się sam rynku. Wszyscy znani traderzy mieli osobę/osoby które pozwoliły im osiągnąć taki a nie inny poziom. Nie istnieją zatem szanse, by zwykły człowiek nauczył się inwestować z sukcesami na rynku. Jeżeli ktoś uważa, że jest inaczej - znajduje się w bardzo dużym błędzie i najprawdopodobniej w tym momencie jest na początku edukacji.
Nie bój się zatem pytać, szukać człowieka, który może Ci POMÓC w rozwoju. Wiedz, że bez Twojej ciężkiej pracy niczego nigdy nie osiągniesz, ale jeżeli nie będziesz miał w pobliżu osoby która wskaże Ci nad czym musisz pracować, będziesz wykonywać jedynie syzyfową pracę.
0 0 201
W dzisiejszych czasach, kiedy giełda została wchłonięta przez internet, a wszystko sprowadza się do prędkości pozyskiwania informacji, media stały się bardzo ważnym ogniwem w dyktowaniu pewnego rodzaju zachowania rynku. Ta siła była znana już od dekad, choć tak naprawdę nikt nie zdawał sobie z niej sprawy. Dziś kiedy 3 wojna światowa ma być wojną cybernetyczną, trzeba bardzo dużo uwagi poświęcać mediom.
Opinia publiczna od zawsze była przez nie manipulowana i mówi się o tym co raz bardziej i co raz częściej. Nie zawsze trafiają do nas pełne informacje. W serwisach "informacyjnych", często jesteśmy zalewani wszelkiego rodzaju chłamem , który ma uśpić naszą uwagę. W gruncie rzeczy większość informacji to te złe: o wojnie, o śmierci o terroryzmie. Czy to są wiodące tematy na świecie? Wydaje mi się że nie. Dziś informacja jest bardzo cenna. Świetnie jej wartość ukazał film Oliviera Stone w filmie " Wall Street", gdzie młody rekin rynków został zamknięty w więzieniu za tzw. "Insider trading" ( handel poufnymi informacjami). Film ten pokazuje więcej prawdy niż nam się tak naprawdę wydaje. Zachęcam wszystkim do obejrzenia pierwszej jak i drugiej części ( to w końcu klasyka dla traderów)
W czerwcu tego roku , na twitterze została opublikowana informacja o zamachu na prezydenta. Jaki był efekt? Na rynkach w przeciągu 5min nastąpiła ogromna panika podczas której spanikowani inwestorzy pozbywali się swoich akcji. Czemu nikt nigdy nie zadaje sobie pytania , kto wtedy w takim wypadku kupuje? Dziś znalazłem właściwie jedną informacje na twitterze na temat strefy Euro, dziwnym trafem została ona opublikowana nie wiele przed nastąpieniem dużego ruchu na parze Eur/Usd. Warto zwrócic zatem uwagę na ogromną rolę mediów społecznościowych w kreowaniu wizerunku naszego, nowego świata. Ludzie niczym dziki tłum na rynku, podążają za informacją, która okazuje się tylko i wyłącznie ploteczką. Zwróćcie również uwagę na to w jaki sposób jest kreowana w tym momencie polityka gospodarcza UE. Z pewnością słyszcie z różnych źródeł, że jest co raz lepiej. Niemcy po ostatnich publikacjach gospodarczych nie wyglądają źle, ale czy nie jest to pomponie worka?Czy rzeczwiście w Grecji, Portugalii, Hiszpanii , coś się zmieniło od pół roku?
Dużo spekulacji budzą również plany Fedu, który raz po raz ugaszcza nas różnymi informacjami dotyczącymi QE3. Jak to się odbija na zachowaniu inwestorów? Nikt tak naprawdę nie wie co się dzieje, a wszyscy są zwodzeni przez Amerykanów. Znów nasuwa się pytanie po co takie szachy, jeżeli wielkie głowy znają koniec tego wszystkiego.
Podsumowując. Jeżeli nie wiemy o co chodzi, to na pewno zamieszane są w to pieniądze.
0 0 214
TradeGuider to aplikacja tradingowa powstała z myślą o VSA ( Volume Spread Analysis), którą stworzył Tom Williams. Dziś wielu traderów stoi przed trudnym zadaniem zrozumienia istoty wolumenu podczas tradingu, brakuje przede wszystkim odpowiednich narzędzi.
Tutaj z pomocą pojawia się TradeGuider, który został stworzony aby inwestor dostrzegł potencjał drzemiący w VSA. TradeGuider jako osobna aplikacja stanowi bardzo potężne narzędzie analizy rynku , jednak wiemy, że rynek jest pełny wielu aplikacji, których inwestorzy używają. Aby wyprzedzić oczekiwania inwestorów (wiele osób jest przyzwyczajonych do swoich platform i nie chce ich zmieniać), powstały dodatki do platform, dzięki czemu użytkownicy nie tylko TG również mogą korzystać z dobrodziejstw VSA.
Dodatek TradeGuider do platformyNinjaTrader
Aby móc korzystać z oprogramowania najpierw należy je nabyć. W tym celu trzeba udać się pod adres http://tradeguider.com/polska/ . Po opłaceniu oraz pobraniu nakładki należy postępować zgodnie z instrukcją dołączoną do pliku , aby poprawnie zainstalować dodatek.
Konfiguracja:
Pierwszym krokiem jest włączenie nowego wykresu. W tym celu z głównego okna aplikacji wybieramy : File -> New -> Chart

A następnie instrument, dla którego ma być prezentowany wykres:

Z nowo powstałego wykresu użytkownik za pomocą menu podręcznego przechodzi do panelu wskaźniki. Menu podręczne ->Indicators

W pojawiającym się oknie przewijamy listę wskaźników, aż do miejsca dla TGVSASignal, gdzie znajdują się 3wskaźniki, które zainstalowaliśmy. Następnie należy wybrać przycisk New:

Dane po prawej stronie staną się aktywne i będziemy mogli skonfigurować wskaźnik.

TGVSASignal:
Pierwsza sekcja dotycząca parametrów, Parameters:
Diamond Trend Periods : Ustalenie wartości dla której przeliczana jest linia trendu
Show Trend Diamonds : Pojawienie się linii trendu w wybranej postaci
Show NearVolatilityStops: Pojawienie się bliższej linii Stop Loss
Show Far VolatilityStops : Pojawienie się dalszej linii Stop Loss
Trend UpColor: Wybór koloru wzrostowej kropki trendu
Trend NeutralColor: Wybór koloru neutralnej kropki trendu
Trend Down Color: Wybór koloru spadkowej kropki trendu
Arrow UpColor : Wybór kolor strzałki sygnału wzrostowego
Arrow Down Color : Wybór koloru strzałki sygnału spadkowego
Signal Arrow Distance : Wybór odległości pomiędzy strzałkami sygnału, w przypadku, gdy sygnały pojawiają się świeca po świecy.
Enable Paint Bar : Zastosowanie ustawień domyślnych TradeGuider dla koloru oraz stylu wykresu.
Sekcja Dane (Data)
Calculate on bar close: Przeliczanie dla wartości zamknięcia
Input Series : Dane wejściowe ( standardowo dane dla jakich wyświetlany jest wykres)
Maximum barslookback : Wybór ilości barów dla których mają być prezentowane sygnały (Infinite - dla całość pobranych danych)
Sekcja Wygląd (Visual)
Auto Scale : Zastosowanie Auto skali
Displacement : Przesunięcie linii trendu
Display in Data Box: Wyświetlanie danych w oknie danych
Label : Nazwa etykiety wskaźnika
Panel: Wybór panelu w którym będzie prezentowany wskaźnik
Price Marker: Ustalenie prezentowania znaczników StopLoss na skali
Scalejustification: Wybranie sposób wyrównania skali wykresu
Plots: Wybór stylu prezentacji danych z sekcji parametrs
VSAVolume

Parametry(Paremeters):
Avarege Volume Filter : Wybór wartości dla średniej obliczającej średni wolumen
Avarage Volume Color: Wybór koloru średniego wolumenu
Decreasing Volume Color: Wybór koloru dla spadającego wolumenu
Lower ClosingPricesColor : Wybór koloru wolumenu dla ceny zamykającej sie poniżej poprzedniej świecy
HigherClosingPricesColor: Wybór koloru wolumenu dla ceny zamykającej się powyżej poprzedniej świecy
Same ClosingPricesColor: Wybór kolory wolumenu dla świecy zamykającej się na takim samym poziomie jak poprzednia
Reszta konfiguracji taka sama jak poprzednio

MidleTrend

Wskaźnik ten obrazuje jak rozkładają się siły na rynku, czyli czy przewagę w danej chwili mają byki lub niedźwiedzie.
Konfiguracja zacieśnia się właściwie do wyboru koloru wolumenu byczego oraz niedźwiedziego.
Po zatwierdzeniu całości , na wykresie pojawią się wybrane wskaźniki.
Aby wyświetlić Okno sygnału, należy kliknąć prawym przyciskiem myszki na strzałkę sygnału.
Dzięki takiej operacji pojawia się nam okno z opisem sygnału, który został wybrany.


0 0 270
MetaTrader5 to aplikacja, która już od pewne czasu istnieje na rynku platform transakcyjnym, ale za sprawką swojego starszego brata MT4, nie może się wdać w łaski inwestorów. Siłą MT4, który wciąż jest najczęściej używaną platformą jest przede wszystkim język Mq4, dzięki któremu powstało wiele dodatków, które ciągle przedłużają żywotność aplikacji. Użytkownicy są w gruncie przyzwyczajeni do interfejsu MT4 oraz możliwości korzystania z tysięcy wskaźników jakie są obecne w sieci.
Po odpaleniu MT5 ku zaskoczeniu pojawia się ten sam interfejs oraz wygląd. Na pierwszy rzut oka zmianie uległy jedynie ikonki, które teraz wyglądają odrobinę przyjaźniej dla oka, wszystko inne wydaje się również być niezmienione. Dopiero w momencie konfiguracji platformy dostrzega się przede wszystkim zmiany w zakładkach.
Pierwszą nowością jest możliwość handlu za pomocą jednego kliknięcia, która jest już wdrożona z defaultu. Drugą nowinką jest dodanie głębokości rynku, co jest już pewnym standardem w najnowszych platformach pomniejszych rzeczy : dodano wolumen, zmieniono odrobinę logikę zarządzania okienkami. I to by było na tyle dobrego. Nie dostrzegam po odpaleniu MT5 paska interwałów, który od zawsze jest w MT4 i uważam go za jedno z najlepszych rozwiązań tego typu. Interwał można zmienić na dwa sposoby : Wybrać Wykres->okresowość , lub na wykresie menu podręczne->okresowość. Wszystko inne pozostało na swoim miejscu , co wcale nie jest w moich oczach dobrym pomysłem. Brakuje tu przede wszystkim nowych rozwiązań, które możemy znaleźć w nowych platformach jak choćby linkowanie paneli czy też handlu z wykresu. W całości tego rozwiązania za plus można zaliczyć fakt, że handel oraz zarządzanie pozycją odbywać się w taki sam sposób jak MT4.
Po kilku minutach można dojść do stwierdzenia, że jest to, często nazywane w środowisku graczy komputerowych nie które gry, "odgrzewany kotlet", w którym widzimy właściwie wszystko, co już było z minimalnymi zmianami, jednak nie jest to nic, co nas może zaskoczyć.
W jaki sposób zatem platforma może osiągnąć sukces, jeżeli dodatkowo zostało zmienione środowisko programistyczne? Taka zmiana wymaga dużo czasu, ale potrzebuje odpowiedniej platformy. W tym przypadku brak jest argumentów dla wielu brokerów, by zmieniać platformę jeżeli mogą mieć właściwie wszystko identyczne w starszej i bardziej popularnej odsłonie oprogramowania. Tutaj upatrywałbym dużej porażki w jakiej niewątpliwie w tym momencie nuży się MT5.
Chciałbym również dodać iż istnieją środowiska, które prężnie starają się rozwijać język Mql5, który " podobno" jest jeszcze bardziej zaawansowany aniżeli mql4.
Przydatne link:
http://www.mql5.com/
https://www.facebook.com/mql5.community?sk=timeline
0 0 192
Od wielu lat trwa dyskusja, czy rynki finansowe są manipulowane. W powszechnej opinii jest to zjawisko bardzo rzadkie, trudne do ukrycia, niemożliwe do wykonania. A jak jest naprawdę? Czy istnieją grupy „Smart Money”, które są w stanie manipulować rynkami, mediami, tłumem drobnych inwestorów i na tym zarabiać?
 
W czerwcu 2012 inwestorów z całego świata zelektryzowała wiadomość o ujawnieniu afery zmowy banków podczas ustalania głównej stopy Libor. 27 lipca 2012 Financial Times opublikował artykuł byłego tradera, który twierdził, że stopa Libor była manipulowana co najmniej od 1991. Banki, podając fałszywe wartości swoich stóp procentowych miały w ten sposób robić wrażenie, że są w lepszej kondycji finansowej niż rzeczywiście były.
Manipulacja na skalę międzynarodową - koniec mitu instytucji publicznego zaufania
Artykuł odbił się szerokim echem na świecie. Nic dziwnego, stopy Libor mają podstawowe znaczenie na całym świecie jako punkt odniesienia dla obliczenia oprocentowania kredytów hipotecznych, konsumenckich, studenckich, stóp instrumentów pochodnych.
Skandal dotknął konsumentów w wielu krajach, odbił się echem również w kołach rządowych. W listopadzie 2012 Komisja Finansowa Bundestagu zwołała posiedzenie aby zbadać tą sprawę, wyjaśnień domagali się Amerykanie powszechnie używający Libor-u w swym systemie bankowym. W międzyczasie pojawiły się też wątpliwości co do wpływu zafałszowanych stóp na rynki finansowe i kursy walut. Podejrzenia o manipulacje istniały co najmniej od kwietnia 2008 roku, po serii artykułów w Wall Street Journal. Analizowano w nich możliwość zmowy i podawania nieprawdziwych danych w celu pokazania się w lepszym świetle.

W innych badaniach, przeprowadzonych dwa lata później przez dwójkę ekonomistów (Snider i Youle) wskazano, że dobra opinia to nie jedyna korzyść, jaką banki mogły odnieść celowo podając nieprawdziwe wartości stóp. Okazało się, że zmowa mogła przynieść konkretne korzyści finansowe liczone w miliardach dolarów rocznie dla pojedynczych banków. Czyżby Smart Money zostali złapani za rękę a ich działania ujrzały światło dzienne? Efektem ujawnienia skandalicznych praktyk zainteresowały się rządy i komisje nadzorujące.
Stowarzyszenie banków brytyjskich oświadczyło 25 września 2012, że przekaże nadzór nad Libor w ręce władz brytyjskich, zgodnie z przewidywaniami analityków, zaproponowanymi przez dyrektora zarządzającego Financial Service Authority, Martina Wheatley’a. Rekomendował on, aby stopy procentowe podawane przez banki musiały opierać się na rzeczywistych transakcjach międzybankowych, depozytach i ewidencji tych transakcji. Banki tworzące Libor powinny publikować swoje indywidualne wyniki po trzech miesiącach. Zalecane były także sankcje karne za manipulacje stopami procentowymi. Rząd UK zgodził się na reformy zaproponowane przez Martina Wheatley’a i rozpoczął procedurę legislacyjną aby je wdrożyć.

Konsumenci na całym świecie pokładali od dziesiątek lat zaufanie w systemie finansowym aż do czasu, gdy okazało się, że wszystko, również dobra opinia, jest tylko kwestią ceny i zależy od liczby zer, jaka zostanie wpisana po jedynce. Czy wykrycie niektórych działań zamknie drogę do manipulacji ze strony Smart Money? Czas pokaże. Pieniądz nigdy nie śpi, szczególnie duży, a doświadczenie pokazuje, że Smart Money są zawsze o kilka kroków przed wszystkimi.
Manipulacja od kuchni - wyznania insidera
Tom Williams był traderem jednej z firm inwestycyjnych w Beverly Hills. W wieku 40 lat przeszedł na emeryturę i zamieszkał w pięknym domu w Wielkiej Brytanii. Pewnego dnia, zapytany o to, w jaki sposób doszedł w tak młodym wieku do olbrzymiego majątku udzielił odpowiedzi, która zaszokowała wszystkich.

Okazało się, że 12 lat pracował dla Syndykatu inwestującego na rynkach w Stanach zarówno własne, jak i powierzone pieniądze. Syndykat zarabiał na manipulacji kursami różnych walorów. Ich strategia była prosta: starali się obniżyć cenę stosując różne tricki techniczne oraz wywołując negatywne publicity. Kiedy cena spadła wystarczająco nisko, zaczynali proces cierpliwego skupowania. Ta faza mogła trwać nawet miesiącami i latami. Trzymając się w cieniu wykorzystywali każdą szansę na „wystraszenie” drobnych inwestorów z ich pozycji i nakłonienie do pozbycia się waloru. Nazywali to fazą akumulacji. Ostatecznie dochodziło do tego, że Syndykat kontrolował większość waloru. Wtedy zaczynało się podbijanie cen, co nie było trudne, nie było już podaży, nie było sprzedających. Gdy cena wzrosła do oczekiwanego poziomu, Syndykat rozpoczynał sprzedaż. Stosowali techniki budowy zainteresowania mediów, przekazywali informacje o świetnych zarobkach na walorze, jego świetnej kondycji i realnej okazji zysków… Robili to oczywiście tylko po to, żeby przyciągnąć tłum drobnych inwestorów, który wietrząc okazję zakupi od nich walor po wysokich cenach.

Tom Williams tak opisuje stosowaną strategię: - Ludzie reagują na informacje w mediach w sposób bardzo przewidywalny. Smart Money potrafią to wykorzystać tworząc proste strategie kupowania tanio gdy „stado” jest wystraszone i odsprzedawania mu na fali chciwości wywołanej wzrostami, dobrymi newsami i obietnicą zysków. - Jeśli chcesz skutecznie grać w tę grę, to musisz znać zasady i je rozumieć, inaczej usiądziesz do pokera z zawodowymi graczami i będziesz się dziwił, że stale przegrywasz.
Tom, dzięki doświadczeniu zdobytemu podczas pracy ze Smart Money stworzył metodologię zwaną Volume Spread Analysis, która pokazuje, kiedy duzi gracze wchodzą na rynek, wychodzą z niego lub po prostu nie są nim zainteresowani. Jego metoda bazuje na analizie braku równowagi pomiędzy popytem i podażą. Obserwując rynek można niemal codziennie zauważyć, jak Smart Money tworzą na rynku promocje, czyli wystawiają coś po „okazyjnej” cenie. Tłum zachęcony wizją „pewnych zysków” i nadzieją na wzrosty rzuca się do zakupów tylko po to, żeby w ciągu kilku dni widzieć już tylko spadki. Należy pamiętać, że Smart Money sprzedają wtedy, gdy cena wciąż rośnie, co dezorientuje wielu niedoświadczonych traderów. I odwrotnie – po spadkach i na złych newsach nagle pojawiają się sygnały dużych zakupów. Kto wtedy kupuje, bo z pewnością sprzedaje wystraszony tłum? Oczywiście Smart Money – zwietrzyli okazję zysków.
Manipulacje dziś, czyli co mówi zachowanie ceny

Przeanalizujmy jedną z sytuacji, jaka miała ostatnio miejsce na parze EUR/USD. Powyżej mamy na Rys 5 wykres 5 minutowy kontraktu terminowego 6EM3. Widzimy na nim klasyczną korektę prostą ABC, jej zatrzymanie wypada na geometrii 0,667 a fala A jest taka sama w czasie i w cenie co fala C. Wskazuje to na dużą precyzję rynku zarówno w czasie, jak i w cenie. Pytanie, czy to przypadek? Idźmy dalej - przed nami dane z Niemiec o godzinie 12.
Jakiś czas później, o godzinie 11:40 rynek rysuje kolejną korektę ABC, na jej końcu pojawia się wyraźny sygnał wolumenowy „Strength Coming In” co świadczy o nadciągającej sile rynku i wchłonięciu już wygasającej podaży. Przebieg wolumenu w korekcie jest wyraźnie malejący co świadczy o braku chęci rynku do dalszych spadków. Jednocześnie w tym samym miejscu wypada zniesienie 0,618 zaznaczone na rys nr 3. Czyżby kolejny przypadek? Widząc doskonałą precyzję rynku oraz intencje Smart Money w kontekście zbliżających się danych z Niemiec postanowiłem się do nich przyłączyć i wziąć pozycję długą na wybiciu z inside bara. Stop Loss ustawiony na 7 pipsów, oczekiwany zysk do SL minimum trzy do jednego. Jeśli zmierzymy czas trwania impulsu X-Y to widać, że jest on taki sam, jak czas trwania korekty Y-Z (rys. 4 wykres 15 min). Czyżby kolejny przypadek? Czy te zatrzymania tak precyzyjne w czasie i tak precyzyjne w cenie, do tego potwierdzone jeszcze w przebiegu akcji wolumenowej mogą być przypadkowe lub losowe? Moment podania danych widoczny na rys 5. SL=0 bieżący wynik na pozycji 30p.

Na rysunku 6 są widoczne dane z Niemiec (Produkcja przemysłowa (marzec) 1,2 proc. m/m (prognoza -0,1 proc. m/m) Dane były pozytywnym zaskoczeniem, ale czy dla wszystkich?
Na wykresie widać kilka wcześniejszych sygnałów, że rynek jest precyzyjnie kontrolowany i przygotowany do ruchu wzwyż. W ten sposób Smart Money i ci, co grają w harmonii z nimi sporo zarobili – zajmując pozycję jeszcze przed danymi. Popatrzmy na dalszą część dnia rys. 7. W punkcie Z podania dobrych danych pojawił się duży wolumen bez kontynuacji wzrostu ceny i górne cienie podażowe co świadczy, że Ci co poznali dobre dane kupowali a sprzedawali ci, co kupili wcześniej i teraz realizowali zyski. Doprowadziło to do kolejnej korekty w cenie widocznej na odcinku Z-X. Wolumen w odcinku Z-X był bardzo niski, co świadczy o braku chęci rynku do osiągania niższych cen i nieobecności Smart Money, które zrealizowały zyski na świecy z dużym wolumenem na dobrych danych. Jeśli przyjrzymy się punktowi X to zobaczymy, że rynek zatrzymał się precyzyjnie na wsparciu widocznym po lewej stronie wykresu oraz idealnie na zniesieniu 0,618 powtarzając schemat geometryczny wcześniejszego dołka W (tam była wzięta długa pozycja). Jednocześnie odcinek Z-X jest taki sam w cenie, co odcinek korekty W-Y. Widząc te zależności w cenie i czasie niemal codziennie, mając je potwierdzone w analizie wolumenu i wykorzystując je do gry nie sposób nie odnieść wrażenia, że ktoś nim kieruje… Czyżby Smart Money? A może przyjmiemy powszechną opinię, że to wszystko przypadek?

Dla laika zapis nutowy jest niezrozumiałym ciągiem dziwnych znaczków. Dla zawodowca jest czytelnym zapisem wskazówek, jaki dźwięk i kiedy powinien być zagrany, aby powstał utwór muzyczny wywołujący określone emocje. Tom powiedział mi kiedyś, że „tłum” łudzi się, że ogra na giełdzie ludzi, którzy są traderami w czwartym pokoleniu, którzy pokończyli najlepsze uniwersytety i znają sposoby manipulacji na wylot, bo codziennie je stosują. Oni czytają wykresy tak, jak wirtuoz czyta nuty, potrafią określić jakie i kiedy emocje zostaną wywołane i jedyne pytanie jak można sobie teraz zadać, to co zrobić aby mieć dostęp do tej wiedzy i nauczyć się czytać wykres tak jak zawodowy muzyk odczytuje zapis nutowy. Inaczej melodia wykresów wywoła w nas określone emocje, podejmiemy określone decyzje, po czym ze zdziwieniem stwierdzimy, że nasze pieniądze w jakiś magiczny sposób nas opuściły.
Źródło artykułu: www.kapitalowy.com.pl
0 0 236
Na rynku forex niewątpliwie para EUR/USD cieczy się największy zainteresowaniem. Na pewno każdy kto miał styczność z rynkiem walutowym przeprowadził choć jedną transakcję na eurodolarze.Podobnie z dużymi bankami, każda duża instytucja finansowa dokonująca operacji na rynku walutowym ma przynajmniej jednego a niektóre nawet kilku lub więcej brokerów którzy specjalizują się w tylko jednej parze.Eurodolar jest to para która określa kurs wymiany dolara amerykańskiego i waluty krajów strefy euro. Kraje strefy euro są połączone w jeden organizm finansowy, mogą one równać się ze Stanami Zjednoczonymi pod względem populacji jak i wielkości PKB.
Płynność
Płynność pary eurusd nie ma sobie równych. Dzięki temu mamy bardzo niski spread na tej parze, niższy niż na każdej innej. W zależności od brokera sprady mogą wynosić 1-3pipsów. Dzienny zakres ruchu pary waha się w granicach nawet 100 pipsów.
W raporcie Banku Rozrachunków Międzynarodowych z 2004 roku na temat aktywności na międzynarodowym rynku walutowym udział pary eursd w dziennym obrocie oszacowano na poziomie 28%. To ponad półtora razy więcej niż udział kolejnej najchętniej wymienianej pary walutowej jaką jest USD/JPY.
Inwestowanie na eurusd
Dzięki dużej płynności i wąskim widełkom cenowym eurusd to idealny cel dla traderów długo jak i krótkoterminowych. Na tej parze możemy zaobserwować pewną regularność, której powinni być świadomi wszyscy traderzy. Mamy tutaj mało luk cenowych w krótkim horyzoncie czasowym. A jeśli już się pojawią są mniejsze niż na innych parach walutowych.
EURUSD w starciu z fundamentami
Dane dotyczące poszczególnych krajów na przykład raporty wzrostu sprzedaży detalicznej z Włoch czy produkcji przemysłowej z Holandii coraz rzadziej maja wpływ na kurs walut na rynku Forex. Większą wagę przykłada się do raportów przedstawiających informacje o stanie gospodarki całym Eurolandzie. Niemniej jednak raporty z Francji czy Niemiec mogą wywołać to też mniejsze czy większe ruchy na rynku fx, głownie z tego powodu ze SA to największe gospodarki które najmocniej wpływają na odczyty w całej strefie euro.
Jedne z najważniejszych danych dla eurusd to:
decyzje EBC o wys. stóp proc oraz konferencje prasowe po spotkaniach Rady Prezesów Banku Centralnego
Wypowiedzi przedstawicieli EBC
Raporty CPI, PPI, HPI
Wskaźnik nastrojów ekonomicznych ESI
wyniki badan opinii i nastroju konsumentów Ifo, ZEW
wielkość produkcji przemysłowej
wielkość sprzedaży detalicznej
wysokość stopy bezrobocia
Korelacje
Poniżej przedstawiamy aktualną tabelę korelacji dla EURUSD. Jak wynika z przedstawionych w niej danych para charakteryzuje się negatywnym współczynnikiem w stosunku do USDCAD oraz USDCHF. Pozytywną zależność obserwujemy w stosunku do GBPUSD czy NZDUSD.
Jak rozumieć korelację? Współczynnik bliski 1 oraz -1 świadczy o bardzo silnej zależności pomiędzy dwoma walutami. W sytuacji, gdy jest to wartość dodatnia, badane waluty poruszają się podobnie, w tym samym kierunku. W przypadku wartości ujemnej ich ruch przyjmie kierunki przeciwne. Wartość współczynnika bliska 0 oznacza bardzo słabą korelację lub jej brak. (więcej na temat sposobu interpretacji wartości współczynnika korelacji: Fibonacci Team – korelacje).
0 0 291
Protrader to tradingowa aplikacja, która została stworzona i jest ciągle rozwijana przez ukraińskie studio PFSOFT, które ma swoją siedzibę w Dniepropietrowsku. Protrader jest na rynku od 2004 roku, kiedy rynek Forex jeszcze raczkował. Dziś doczekaliśmy się już 2 wersji oprogramowania , która w stosunku do swojej poprzedniczki wyróżnia się nowym designem, funkcjonalnością, a przede wszystkim prostotą i niezawodnością. Platforma ta szczyci się przede wszystkim bardzo dużą kostumizalnością. Praktycznie każdy element możemy dostosować zgodnie z naszymi wymaganiami. Po zalogowaniu się do platformy, wita nas standardowy interfejs czyli zakładki, w których pogrupowane są kolejne opcje aplikacji.
 
Pierwsza zakładka " Środowisko" to opcje związane z ustawieniami aplikacji, głównego okna, pulpitami, stylem, językiem oraz połączeniem. Sercem aplikacji jest zakładka "Narzędzia obrotu", w której znajdują się wszystkie panele związane z tradingiem czyli wykres, panele pozycji, zleceń, głębokość rynku, drabinka zleceń, zlecenia koszykowe, informacje ekonomiczne , rejestr zdarzeń itp. Zakładka rachunek służy do zarządzania rachunkiem, tj. Otwierania zamykania pozycji/zleceń, generowania raportów oraz ogólnego podglądu rachunku. Zakładka "Narzędzia" umożliwia towrzenie alarmów, tworzenia swoich autorobotów ( Algotrading) oraz zarządzania systemami transakcyjnymi. Ostatnią zakładką jest tzw " Pomoc" , gdzie możemy zajrzeć do loga z aplikacji, sprawdzić dostępne aktualizacje, czy też sprawdzić informacje o platformie.
 
Aplikacja przy standardowych ustawieniach z włączonymi kilkoma wykresami pobiera od 120-200MB pamięci Ram. W momencie włączenia Algotradingu użycie wzrasta do około 300MB jednak nie jest to zbyt obciążające dla standardowej konfiguracji PC.
Bardzo ciekawą opcją jest używanie pulpitów (obszarów roboczych) , jako kolejnych zakładek, przez co użytkownik posiada pełną kontrolę nad wszystkimi okienkami-panelami , jakie w danej chwili są włączone. Standardem już jest możliwość linkowania paneli, przez co można stworzyć zespół okienek, które ze sobą współpracują tj. z listy obserwowanych instrumentów, kliknięcie aktywuje wykres wybranego instrumentu, widzimy również głębokość rynku oraz panelu składania zleceń pojawia wcześniej wybrany walor.Aplikacja świetnie sprawdza się również jeżeli zarządzamy kilkoma kontami, wtedy transakcji możemy dokonywać na kilku kontach, zarządzać nimi dzięki tzw. MAM ( Multi account management) oraz panelowi Fund Management.
 

Nie wspomniałem jeszcze o handlu z wykresu, który był właściwie pierwszą rzeczą jaka mnie przyciągła do platformy. Wszystkie zlecenia można modyfikować z poziomu wykresu, obserwować profity oraz również zamykać. W jednym z ostatnich releasów jaki trafił do rąk użytkowników, trafiła bardzo fajna funkcjonalność, której nie spotkałem dotychczas w innych platformach, a mianowicie Quick SL/TP , dzięki czemu wszystkie nasze pozycje jednym kliknięciem posiadają SL/TP. Różnych podobnych smaczków jest znacznie więcej, jednak dostrzega się je dopiero po pewnym czasie użytkowania.
PT2 ( ProTrader 2) jest w moim mniemaniu świetną alternatywą na nieco już przestarzałego MT4( choć wciąż odświeżanego). Co raz więcej brokerów firm się na nawiązanie współpracy z Ukraińskim studiem, a zatem więcej możliwości dla inwestorów do wybrania optymalnego brokera. Dużym atutem PT2 jest jego potencjał i rozwojowość, które zapewniają, że użytkownik nie pozostanie z żadnym bublem zbyt długo.
Oficjalna strona z której możecie dowiedzieć się więcej oraz pobrać aplikacje : http://pfsoft.com/