Jump to content
News Ticker
  • This is a news ticker

Greener

Użytkownik
  • Content Count

    258
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Posts posted by Greener


  1. Aktualnie mozna dostac Stoke po 4,40 ??????

     

    Value   4,40 * 27 / 100 = 1,18

    Norek co to za wzór :fie: , jak go czytać :closetema:  i... rozumieć :banghead:  ?

    PS. Kolejny dobry typ, dzięki Norek. Profit niewielki bo stawka niewielka, ale zieleń jest. Ciekawe do ilu doskoczy za godzinę... Postarałem się nie kusić jednak losu.

    post-4112-0-60331400-1367860959.jpg


  2. Norek, patrząc na twoje screeny z pierwszego posta (zwłaszcza ten z kursami u buków) oraz sytuację po windach, czemu nie proponowałeś layować Barcelony? -> Profit 2x większy rozłozony niemalże 50/50 na remis i Betis. Czy remis w takich przypadkach jest bezpieczniejszą wersją? Z góry dzięki za dwa słowa i jeszcze raz gratuluję kolejnego bardzo dobrego typu...

    PS... W końcu skorzystałem :)


  3. Ładny redzik na koszykówce... Mógłby być ładny green gdyby nerwy były mocniejsze, mógłby być też większy red... Przyczyna źródłowa - za dużo wrzucone. Wielokrotnie czytałem, że jak gra się bardzo niskie laye, to trzeba być przygotowanym na oddanie całej stawki... Redzik będzie mi to przypominał... Szkoda że to już trzeci zrobiony w taki sam sposób i zjadający z nawiązką dzisiejsze zarobki... :(

     

    post-4112-0-22515000-1366571948_thumb.jp


  4. Takie życie. Sam dobrze wiem jak trudno pogodzić jest pracę, rodzinę i hobby jakim jest trading. Pewno dlatego zainteresowałem się koszem i pre, bo wymaga  aktywności późnymi wieczorami. Po swoich wynikach (choć nie są astronomiczne) i ilości rynków widzę, że takie poukładanie i dopasowanie swojej gry do życia (a nie odwrotnie) przynosi pozytywne efekty dla wszystkich. Dużo relaksu, powodzenia w budowaniu i szybkiego powrotu do bloga.


  5. Jeżeli chodzi o piłkę, to pracować trzeba niestety. CS0:0 w meczu Evertonu mi nie leżał - za niski kurs na gospodarzy, ale ten CS2:0 nie wydawał się głupi, a tu do góry... Nie zagrałem dziś żadnego CSa i jak teraz patrzę na wykresy to łapie się za głowę - w nocy i rano byłoby wszystko trafione ale po południu jakoś moje typy szłyby zupełnie inaczej niż moja kula zapiskowa wróżyła...

    Tak czy siak, jeszcze raz gratuluję wyników, zwłaszcza tych wczorajszych, a trochę czerwieni w twoim przypadku może być jedynie czynnikiem motywującym :)  


  6. Też obserwowałem ten rynek. MO i UO faktycznie preferowały twój wybór, co pokazywały i moje zapiski, ale ostatnie wyniki jakoś nie premiowały mi tego... Dlatego właśnie nie zapakowałem się w 2:0... Nie jestem jeszcze jednak ekspertem, choć już jakaś tam wiedza jest


  7. Dziś straciłem piątaka grając LTD na II Francuskiej na trzech spotkaniach dla relaksu... Byłby green ze wszystkich trzech rynków, ale zapłaciłem za to, że pakowałem się do gry w czasie, gdy nie mogłemkontrolować do końca rynków. W przerwie zatem zbilansowałem rynki i do roboty.

    Odbiłem sobie z nawiązką w III kwarcie Realu... Kocham niskie Laye, kocham kosza... Eska... Ciebie nie kocham ale dzięki za pokazanie że się da w taki sposób ścinać kasiorkę:) Kiedyś na SB ktoś powiedział - myślisz back, graj lay. I faktycznie - na niskich kursach straciłem największe kwoty (back)... Teraz odrabiam je grając lay.

    post-4112-0-33160500-1365797294_thumb.jp

     


  8. "Wiem ,ze pewnie zaraz sie odezwą głosy mówiące , ze kazdy rynek jest inny itp."

    Ja tam się nie zgadzam i twój rynek jest tego przykładem - rynki zachowują się podobnie, a MO i UO są kluczem do analizy CS. Dobre notatki to podstawa. Fajnie że zielono, oby tak dalej :)


  9. Nie mogło byc inaczej ... mimo wzrostów i spadków u buków -> giełda swoje !!!  Wyjscie z rynku w bezpiecznym dla mnie czasie .  

    Też chciałem się w to zapakować w to zapakować widząc taki niski Over i spodziewając się wzrostów. MO mi się jednak niepodobało i nastroje wokół meczu. Jaką stawką grałeś Osiek i po jakich kursach?


  10. Musiało się w końcu mocniej zaminusować. Pierwszą kwartę przespała Barcelona, niesety nie udało mi się niczego złapać bo za nisko się ustawiałem w jej drugiej połowie. Stwierdziłem, że przy tak grającej obronie gości i kursie wejdę w drugiej połowie a tu 10:0... Oczywiście miałem z 5 progów które skupiło... no i ciąłem straty... I takie rzeczy się zdarzają, taki jest sport. Taki pstrzyczek w nos za gonienie uciekającego pociągu.


    post-4112-0-81067500-1365532714_thumb.jp

    post-4112-0-74088400-1365532726_thumb.jp


  11. Wiesz co Black, dziś dokładnie przeanalizowałem sobie ten rynek, bo grałem go po powrocie z miasta, więc stan był dobry do tradingu ;) Ostatecznie jeszcze powiększyłem tego greena do ponad 50E, Szkoda że nie tak mocno jak mogłem. Zagrałem 83 zakłady podczas prawie całego meczu. Greena zrobiłem już pre grając 2x lay po 300E (20-pare E zobowiązania) 1.07 i sprzedając po 1.08. In play zatem praktycznie nie było przypadków by było na czerwono. Grałem delikatnie - bardzo niskie laye (1.03-1.07... czasem zdarzały się powyżej 1.1) po 100E - zatem zobowiązania bardzo małe - kilka euro... I tak się zbierało, zbierało... Dziwiłem się że kurs wahał się bardzo nisko mimo że Bobki dobrze grały i nawet wychodzili na prowadzenie. Dopiero w końcówce kurs na chwilę wyskoczył na ok. 1.6... Ja niestety oddałem chwilę wcześniej po 1.2. Tak byłby mega green... Ale tak czy siak wynik miażdżący jak dla mnie.

    Dziś ten green tak mnie nasycił, że zaledwie jeden rynek zagrałem na którym ustawiony byłem już wczoraj. Aż sam się dziwię sobie, że nie wykorzystywałęm szans na angielskiej, bo zapiski ładnie się sprawdziły... Pieniądze dziś normalnie leżą na ulicy a nie chce się schylać by je wziąć.

×
×
  • Create New...