Jump to content
News Ticker
  • This is a news ticker

kkriox

Użytkownik
  • Content Count

    220
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by kkriox


  1. Witam

    Trafiłem na to forum przypadkiem, szukając czegoś w google. Nie jestem traderem i póki co nie zamierzam nim zostać - normalne obstawianie na back póki co mnie sadysfakcjonuje (umiarkowanie, ale jednak).Zajmuję się wyścigami płaskimi i postaram się wytłumaczyć kartę wyścigu na przykładzie tej wyżej wklejonej.

    Pod numerem startowym konia mamy jego formę z ostatnich wyścigów (po prawej ostatni wyścig). Pogrubione są występy na torach

    All Weather, a więc takich o sztucznej nawierzchni gdzie wyścigi odbywają się przez okrągły rok, również zimą. W Anglii są 4

    takie tory Southwell, Kempton, Wolverhampton i Lingfield (ten ostatni ma też bierznię zieloną a w Kempton i Southwell są też

    wyścigi przeszkodowe). Kreska '-' oznacza zmianę daty,tutaj na 2011 r. czyli np. Prince James biegł raz w tym roku i zajął

    szóste miejsce na sztucznej nawierzchni.Można spotkać jeszcze '/' Slash przy formie konia oznacza że nie biegał on wcale

    przez sezon lub dłużej.

    Cyferka powyżej formy to losowanie przegrody, a więc miejsce w maszynie startowej. Dla różnych torów ma to mniejszą lub

    większą wagę, ważny jest też styl biegania konkretnego konia. Jest to temat na dłuższą wypowiedź więc nie będę go pogłębiał.

    Niektóre konie po nazwie mają literki p,t są to rodzaje ogłowia czyli sprzętu jaki ma założona dana bestia,np. rodzaj

    nachrapnika.Trenerzy szukają najlepszych konfiguracji dla swojego konia.Zdarza się też symbol 6x i 12x (ex6 i ex12) o czym

    napiszę dalej przy wagach.

    Dalej mamy symbole D i CD oraz nie występujące na tej karcie C, C D i BF

    D - koń przynajmniej raz wygrał na danym dystansie

    C - koń przynajmniej raz wygrał na danym torze

    CD - wygrał na tym torze i dystansie

    C D - jak wyżej, jednak wygrane były w dwóch osobnych biegach tj. ten dystans na innym torze i ten tor na innym dystansie

    BF - Koń przegrał ostatni bieg będąc faworytem

    Dalej jest liczba dni od ostatniego biegu, różne konie potrzebują mniej lub więcej czasu na regenerację, zbyt długi czas niebiegania może świadczyć o problemach zdrowotnych. Czasem występująca liczba w nawiasie z literą J oznacza czas od ostatniego wyścigu płotowego, jeśli biegał on takie niedawniej niż płaskie.

    Po kolumnie wiek jest niesiona waga i oficjalny ranking (handicap generalny). Konie wyżej wyceniane w rankingu niosą wyższą wagę.Po każdym biegu ustalane są nowe wartości, zależnie od uzyskanego wyniku może iść w górę lub w dół. W praktyce handicap jest sporządzany raz w tygodniu, koń który np. wygrał przedwczoraj a ma biec dziś nie ma jeszcze odświeżonego handicapu i dostaje "z urzędu" karną wagę np. 6x (symbol po nazwie konia, na przykładzie go nie ma).Omawiana gonitwa nie jest gonitwą handicapową (sprawdziłem że był to wyścig Claiming Stakes) więc tutaj wagi nie są ściśle związane z rankingiem.

    Dalej jest dżokej i trener. Nie pamiętam co znaczą małe cyferki przy nich, to były chyba jakieś procenty wygranych biegów z

    ostatnich dni. Następne kolumny to Top Speed i Racing Post Rating.Są to wyliczenia Racing Post i wg mnie są bezużyteczne, no ale inny gracz może twierdzić coś przeciwnego.

    Nie lubię strony RP, bo jadą tylko na reputacji papierowej gazety i niemal za wszystko każą sobie płacić (np. powtórki gonitw na innych stronach są za darmo). Jedyne co jest tu dobre to live reporterzy.

    Co do pytań który koń jest najgorszy itp. to chyba każdy może twierdzić co innego i na tym polega obstawianie. Wszysko ma

    znaczenie - forma, dżokej, trener, dystans, przegoda , tor, stan nawierzchni, styl biegania, niesiona waga,opłacalny kurs

    itd. Trzeba między wieloma czynnikami znaleźć odpowiednie proporcje i nie jest to do zrobienia w rok czy dwa.

    Ten przykładowy wyścig wygrał b.swobodnie Ridley Didley (kurs na screenie 16/1 driftował przed startem do 22/1). Pewnie wielu myślało że layowanie go to pewny zarobek...

    Pozdrawiam

    Dawno mnie tu nie było... ale bardzo dziękuje za świetną odpowiedź. Przyda się :)


  2. Istnieje już coś takiego, ale w postaci flash'owego dodatku do pewnej strony. Tyle razy się do tego zabierałem i jakoś nie potrafiłem znaleźć ani chęci ani czasu, dlatego gdybyś mógł coś takiego stworzyć byłoby super! :)


  3. To raczej nie defekt tylko rzeczywistość giełdy betfair, po prostu twórcy programu woleli tak stworzyć to narzędzie aby mimo wszystko wystawiło green'a, nawet po najmniej opłacalnym kursie, niż np. aby wystawiło propozycję green'a, która przez nikogo nie zostanie przyjęta.

    Np. masz do sprzedania zakład/zrobienie green'a przy takich kursach;

    ___BACK______________LAY________

    3,00 | 3,05 | 3,10 ... 3,30 | 3,35 | 3,40

    Licząc na wzrosty ręcznie wystawilibyśmy kurs 3,15 i czekalibyśmy na kupno obserwując sytuację. Program nie może tak zrobić, ponieważ w przypadku nie kupienia, bądź wzrostu kursów green nie zostałby "zrobiony", dlatego program wystawi zakład po kursie 3,30. Tracimy na tym trzy ticki.

    Rozwiązaniem byłoby inteligentne narzędzie które wystawiałoby propozycję do momentu przyjęcia, czyli złapania green'a. Nie wiem, może coś takiego istnieje, nie testowałem wszystkich narzędzi w Fairbotcie.

    A jak sobie z tym radzę? Ostatnio wróciłem do handlu pre-play, czyli często mam czas do wystawienia prawidłowego kursu bez korzystania z tej funkcji.


  4. Hej Cash, bugu nie naprawiono, więc gdy jest dziura w kursach program wystawia green'a po najmniej opłacalnym dla nas kursie, a nie tak jakbyśmy tego oczekiwali. Jednak po dłuższym używaniu przyzwyczaiłem się do tego "problemu", i nie sprawia mi on już kłopotu, tym bardziej że fairbot posiada wiele przydatnych funkcji.

    Z pewnością BetAngel jest lepszy, chciałbym w przyszłości właśnie w BetAngel zainwestować, podoba mi się w nim kwestia łączenia programu z Excelem, można dzięki temu wdrożyć w handel ciekawą strategię.


  5. Ostatnio moja przygoda na giełdzie nie wyglądała najlepiej, bardzo się opuściłem w poczynaniach. Próbowałem powrócić do jakiegoś z góry określonego planu, jednak nie potrafiłem odnaleźć się wśród kursów, stawek, wykresów i całego tego giełdowego zamieszania. Zacząłem nawet typowo bukmacherską grę, co widać po ostatnich wynikach, która moim zdaniem mija się z celem handlu na giełdzie.

    Postanowiłem wrócić do typowego dla mnie tradingu przed meczowego w piłce nożnej, którą lubię najbardziej i na której znam się najlepiej. W tym celu zacząłem od bardzo małej stawki, by ponownie zacząć wyczuwać rynek przed meczowy. Ku mojemu zdziwieniu wszystko poszło po mojej myśli, i wynik choć skromny to bardzo mnie satysfakcjonuje, ponieważ osiągnięty bez straty w każdym z wytypowanych zdarzeń. Dlatego w najbliższym czasie zamierzam trzymać się tej najbardziej sprawdzonej dla mnie metody, handlując małymi stawkami na kilka godzin przed rozpoczęciem spotkania.

    bet222.jpg

    Z racji braku czasu na regularne prowadzenie bloga, następne wyniki wraz z opisem zamieszczę po kilku dniach. :-)


  6. Jedynie co by mogli zrobić w tej kwestii to wprowadzić pełną cenzurę na internet, tak jak jest na Białorusi bądź w Chinach, a to jak wiemy jest niemożliwe. Polska domena bądź jakakolwiek inna niczego w tej kwestii nie zmienia, liczą się serwery a te znajdują się w o wiele ciekawszych miejscach.


  7. Jak zaczniesz z takim samym bankiem jak Maria ,bedziesz gral 4 lata . :-D

    No ale oczywiscie do zobaczenia na szczycie ! :-)

    Nie, bo zmieniłem u mnie stawkowanie. Mnie interesuje 1%. Przeanalizuj np. z 500-1000 funtów 1% dziennie, wliczając to później do kapitału, dodając co określony czas np. 100 funtów z pracy. Już po krótszym czasie powstaje ładna suma.


  8. Ja uwazam ,ze mozna to zrobic bo chociazby annoyed mowil ,ze mial dlugie serie po 100 z rzedu trafionych ,ja tez na poczatku mialem ok.25 jak nie majstrowalem przy faworytach.

    No właśnie próbuję coś w tym kierunku działać. I powiedzmy tylko dwa-trzy konie dziennie, ale już po analizie, typując te największe osły. I przeciw faworytom w ogóle nie stawiam.

    Wagę masz podaną choćby na racingpost, albo w fairbotcie. Choć jeszcze za bardzo nie wiem o co w niej chodzi, jest podana waga konia, ale chyba też jokeya. W historii wyścigów przedstawione są wyniki osiągane przy jakiej wadze, dlatego pytałem się czy można to jakoś wykorzystać do analizy, i czy ma to znaczenie.


  9. Oczywiscie przy tradingu przed offem nie ma to prawie zadnego znaczenia.

    Kapitan. A sprawdzasz np. aktualną wagę konia? Ma to wg. Ciebie duże znaczenie, tym bardziej posiadając wyniki przy poszczególnej wadze.


  10. Dobra.

    Wspomniany przeze mnie już wcześniej powrót do regularnego handlu. Niestety, ostatnio życie nie rozpieszczało, co dało się we znaki mojej wszelkiej niechęci do wszystkiego, jednak trzeba walczyć o swoje.

    Niedługo Australian Open 2011, ruszą powoli rynki piłkarskie, i oczywiście wyścigi konne do których mnie straszliwie ciągnie. Dlatego zmuszę się do codziennego pilnowania giełdy, poprawnej analizy, co mam nadzieję poprawi mój dotychczasowy humor oraz pozwoli dowieść wiele przydatnych mi kwestii.

    19655334.jpg


  11. Może warto też zagrać nieco inaczej. Czyli Lay'ować jakiś over po bramce, ale tylko wtedy kiedy padnie ona do 10 minuty. Można do tego zastosować każdą ligę. Nie raz widziałem w greckiej (liga underowa) bramkę w pierwszych minutach i to były jedyne bramki w meczu. Ogólnie życzę powodzenia!

    Po bramce, tej szybkiej, warto layować każdy inny wynik, na rynku CS. Lecz też trzeba uważać, na szybką drugą bramkę.


  12. na GPW masz 19% ...

    Plus opłaty za korzystanie z biur maklerskich itp.

    No po prostu żadnego z forumowiczów taka opłata jeszcze nie dotknęła dlatego nikt się tym haraczem nie przejmuje do czasu aż może kiedyś go dotknie to się obudzi.

    Jesteś pewny?


  13. Chciałbym się dowiedzieć jak najlepiej analizować formę danego konia w wyścigach konnych, np. za pomocą strony racingpost.com, która oferuje nam różnego rodzaju statystyki brytyjskich gonitw.

    W pewnym dosyć popularnym ostatnio temacie na forum jeden z traderów podał sposób odczytywania tej strony, jednak dosyć chaotycznie to opisał, i niestety w dalszym ciągu jest to dla mnie trochę niezrozumiałe.

    Na początku chciałbym się dowiedzieć, co oznaczają poszczególne dane w karcie wyścigów, dla przykładu wrzucam screen.

    jedeng.png

    » Cyferki po lewej stronie oznaczają zajęte miejsca kolejno w wyścigach, jednak w której kolejności (tj. z lewej do prawej, czy na odwrót). Dlaczego część z nich jest grubiej zaznaczona od pozostałych?

    » Jak należy sugerować się kolumnami TS (Top Speed), oraz RPR (Racing Post Rating), jakie to ma znaczenie dla poszczególnego wyścigu?

    » Co oznacza kolumna z lewej strony FORM, czy oznacza ona rzeczywiście formę danego konia? I czym są w kolumnie po lewej stronie małe cyferki, nad numerami?

    » Na co należy zwracać bardziej uwagę, na konia czy jockeya?

    » Jakie dla nas znaczenie ma waga konia?

    » Czy OR (Official Rating) jest tak ważnym czynnikiem?

    Najbardziej interesuje mnie jednak, w jaki sposób znaleźć najgorszego konia, takiego który ma największe szanse przegrać dany wyścig.

×
×
  • Create New...