Jump to content
News Ticker
  • This is a news ticker
Adamek

Adamek traduje czyli handel pre play

Recommended Posts

Tak, ale to zależy od przebiegu spotkania. Jak jest niemrawo z obydwu stron to rosnie i gospodarz i gośc więc analogicznie remis spada. Nie ma co wchodzić tak od razu, warto "poczuć" w którą stronę pójdzie kurs.

dokladnie nie ma sie co pakowac w pierwszych sekundach. Ja tam wlazlem na ostrej k..ie bo tak bylem pewny spadkow hehe. Zreszta zawsze spada na CS na wynik jaki jest w przerwie. Nie jest wazne czy 0-0 czy 1-0 czy 0-1 - jesli dany wynik jest po gwizdku to kurs na niego spadnie. Czasem leci odrazu a czasem ktos jeszcze skupuje wyzej. Problemem jest w CS wejscie inplay. W przypadku bramki dupa zbita juz na maxa :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko ja się w CS-y nie pakuję. Jakoś na pre nie mogłem się wczuć w te rynki, więc w przerwach tym bardziej. Remisy ewentualnie faworyt - tu czuję się całkiem dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko ja się w CS-y nie pakuję. Jakoś na pre nie mogłem się wczuć w te rynki, więc w przerwach tym bardziej. Remisy ewentualnie faworyt - tu czuję się całkiem dobrze.

ja kiedys bawilem sie wlasnie CS ale remisow w przerwie jeszcze nie probowalem. Czas na poloneza! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prowadź więc boś bardziej doświadczony wiekiem :D

Adamku spojrz na swoje poczatki i na teraz... bez komentarza a Twoje typy z checia bede podbieral :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Początki nawet tutaj dość cięzkie były /glupie wpadki ip/ Teraz juz jakieś doświadczenie jest, małe bo małe ale zawsze. Niech zaczyna procentować:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

20110804.jpg

Jest plus, jest dobrze. Tylko jakoś to pre idzie gorzej ostatnio, trudno cokolwiek wyczuć. Ważne, że w przerwach ciągle do przodu. Dziś już odpuszczam faraonów, pewnie by poszło w drugą stronę znając moje szczęście :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowy miesiąc, to spinamy poślady i blog będzie należycie prowadzany /no takie są plany/.

Dzisiaj nic sensownego nie widziałem pre więc skupiłem się na meczach koszykówki ip -starałem się grać w przerwach. Wynik - szkoda mówić, całe 0.14e straty ale nie to najważniejsze. Ważne, że te rynki mają - przynajmniej w moim mniemaniu - ogromny potencjał. Jutro spróbuję coś ugrać na meczu Polaków z Portugalią (godz. 16.45 transmitowany w tvp2 - stream o wiele lepszy niż np. w bet 365). Oby tylko płynność była "jako-taka".

Tymczasem ustawiłem się na AU w meczu Holandii z San Marino. Sytuacja analogiczna do dzisiejszego spotkania młodych Niemców, gdzie kurs poleciał do 1.10 /dalej niestety nie widziałem/, ale tam nic nie zakupiłem. Zostawię na noc, coś może skupią.

Edit

Dla zainteresowanych bonusami - 10e w Tobecie. Tym razem na ME w koszykówce.

Edited by Adamek0203

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początek odniosę się do propozycji z wczoraj - AU Holandii ustawiłem się na 1.18, niestety całości nie skupili. Sprzedane za 1.15 /dało się niżej/. Przeniosłem się z kasą na mecz Polaków w kosza. A tam... Rozczarowanie. Wejście powyżej 100e groziło mega redem, bo nawet by nie było jak wyjść. Traderzy grali w tym czasie mecz Włochy - Niemcy. Czyli z wykorzystania lepszego streamu na razie nic nie wyszło. W sobotę niestety może być podobnie - w tym samym czasie mamy ciekawsze spotkania.

Najlepszy dziś rynek to przerwa w meczu Belgów przy stanie 0:0, gdzie ktoś za wszelką cenę wypychał ich w górę więc zakupiłem remis, sprzedane po ticku, chciałem ponowić ale już tak dobrze nie wyszło.

Ogólnie dzień na plus. Oby tak dalej.

02092011.jpg

Edited by Adamek0203

Share this post


Link to post
Share on other sites

W weekend miałem nadzieję na jakieś lepsze wyniki, a wyszło jak wyszło. Sobota - chciałem pograć na 0:0 Czechów ze Szkotami, ale po radzie Homika odpuściłem. I dobrze, bo poleciało do góry. Próbowałem tam ugrać ticka w przerwie ale też nic z tego nie wyszło. Sobota - na 0.

Dziś polowałem na jakiś dobry kursik w meczu Polaków - raz się udało. Co ciekawe - komuś udało się skupić za 2k kurs 1.55 w momencie gdy mecz był juz rozstrzygnięty.

I dzisiejszy minus - w przerwie. Kupiłem za nisko i tick straty. w drugą stronę już niestety nie pograłem.

0203092011.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę minęło bez pisania ale sposób gry się znacząco nie zmienił więc i pisać nie było o czym.

Jako ciekawostka - bilans z ME w siatkówce - wszystkie dokładne wyniki zakupione już w momencie gdy znany był wynik meczu, taka pewna kasa 02%20Laugh.png

post-814-0-87881200-1316458208_thumb.jpg

Zicoo obiecuję już wrzucać na serwery traderów, mam nadzieję że obejdzie się bez bana 03%20Silly.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ja słowny jestem...;/

Więc po raz kolejny powracam z blogiem, zaczął się nowy miesiąc więc i jakiś powód się znalazł.

Wczoraj - wiadomo Liga Mistrzów. Najpierw mecze o 18 - tam wybrałem mecz Zenitu z Shakhtararem. Widząc spadający under 2.5 ustawiłem się z layem na overze 1.5. Stawka została pobrana, sprzedane prawie w całości tick wyżej. W przerwie przy stanie 1:0 dla Zenitu chciałęm powtórzyć operacje, niestety nie pobrało mi zbyt wiele. Ogólnie na pre 14e, a w przerwie dołożone kolejne 4e.

O 20.45 zaczynała się reszta spotkań. Dla mnie taki wybór spotkań wcale dobrze nie działą bo nie wiem, na którym zdarzeniu się skupić;/ Na samej tylko Chelsea można było skalpowac na ticka, 2 nawet już na godzinę przed rozpoczęciem. Ale to mnie ominęło.

Mecz Barcelony - over 1.5 delikatnie wzrósł, też beze mnie. W końcu gdzieś znalazłem miejsce dla siebie - W meczu Dortmundu poleciał under 2.5 więc podobnie jak na meczu Zenitu dałem lay over 1.5. Wszystkiego niestety nie pobrało, jednak green na 3e jest.

post-814-0-89129000-1320243566_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mając nauczkę z dnia wczorajszego dzisiaj wybrałem sobie jedno spotkanie, na którym się skoncentrowałem, nie bacząc przy tym na kolejną windę Interu czy inne wydarzenia. Na tapetę wziąłem mecz United z Otelul, szybki rzut oka na kursy - over 1.5 za nisko więc i tam sie ustawiłem z layem na 1.16. Skubało powoli, ale over 2.5 poleciał parę ticków to i ja przeniosłem się ze swoją stawką tick niżej, na sam koniec kolejki, w której stało już 20k. Nie zrażony tym czekałem.

Czekałem.

Czekałem.

I się doczekałem - stawka przyjęta, kontra wystawiona. Ale zaraz... Aby na pewno? GeeksToy coś mi pokręcił - po przyjęciu całej mojej stawki anulował dotychczasowe kontry;/ Wystawiłem 'ręcznie' i udało się sprzedać. Manewr chciałem powtórzyć - gdyby było tylko trochę więcej czasu do spotkania udałoby się to zrealizować. Zyski chciałem powiększyć w przerwie - niestety się nie udało.

CS i u/o 2.5 grane stawką 5e dla zabicia czasu ;)

post-814-0-72501300-1320270632_thumb.jpg

Edited by Adamek0203

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tylko zobaczyłem, że gra LE to wiedziałem, że ciężko się będzie zdecydować na jeden rynek. Koniec końców przysiadłem na Lazio, które wydawało się zbyt nisko. Przyjęło mi laya 1.46, wystawiłem backa tick wyżej co było... błędem! Kurs wystrzelił na 1.58! Jest green, mógł być GREEN.

Największy zysk na rynku Schalke - lay zagrany w przerwie, przy stanie 0:0. Próbowałem powtórzyć bo ładnie kursy schodziły, ale to było błędem. 2 połowa miała się zacząć lada chwila więc ciąłem. Tak z ponad 20 paru eurasów zostało 13 z haczykiem.

Koniki to po prostu bonus od buka przetransferowany na giełdę, wielkiej filozofii w tym nie ma.

Dziś siedzę na razie na meczu Fortuny. Spróbuję tam jakiegoś skalpa na ticka zrobić grając na wzrost.

post-814-0-33293100-1320421249_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...