Skocz do zawartości
News Ticker
  • This is a news ticker
piernixon

fajny artykul o zamykaniu 'za wczesnie'

Promowane odpowiedzi

http://fxmonster.pl/...-zyskom-rosnac/

W środowisku traderów można zauważyć wiele obiegowych mądrości, przy czym pozwalaj zyskom rosnąć to ścisła czołówka. Wpis będzie poświęcony idei tzw. zbyt szybkiej realizacji zysków. Mówi się o tym mało, prawie wcale. Nic dziwnego, w końcu brzmi to trochę… głupio?! Bo przecież zyski muszą rosnąć!

Czyżby?

W tradingu każdy kij ma dwa końce i wiele zasad wzajemnie sobie przeczy. Przykładowo pozwalaj zyskom rosnąć przeczy zasadzie nie bądź chciwy lub nie pozwól by zysk zamienił się w stratę. Każda z wymienionych zasad ma swoje wady i zalety, dlatego trzeba się zastanowić co będzie korzystniejsze dla naszego stylu gry.

Druga strona medalu

Zdecydowałem się na ten wpis z dwóch powodów. Po pierwsze, przeglądając dzisiaj forum Forex Factory po raz tysięczny spotkałem się z frazą let your profits run! Po drugie, wiem, że w przyszłości czeka mnie to samo następny tysiąc razy. Ludzie mają tendencję do powtarzania komunałów. Głównie dlatego, że brzmią fajnie, logicznie i … wszyscy je powtarzają.

Podejrzewam, że większość traderów uprawia day trading. Z definicji polega on na otwieraniu i zamykaniu pozycji w czasie jednej sesji / tego samego dnia i łapaniu niewielkich ruchów. Oczywiście, trzymanie otwartej pozycji przez dłuższy czas nie jest błędem, ale efekty często są odwrotne od spodziewanych. Dlaczego? Na rynkach walutowych występują duże wahania i zysk łatwo może zmienić się w stratę.

Na pewno nie raz Ci się zdarzyło, że zysk w otwartej transakcji wyparował tylko dlatego, że chciałeś zarobić jeszcze więcej. Mam na myśli sytuacje, w których byłeś już na plusie, zysk przekroczył poniesione ryzyko, a Ty dalej trzymałeś otwartą pozycję. Z jednej strony chciwość, z drugiej “bo tak się powinno robić!”. Innymi słowy, pozwalając zyskom rosnąć narażasz się na straty. Brzmi jak herezja? Na pierwszy rzut oka tak, ale zastanów się nad poniższym.

Powody, dla których warto wyjść za wcześnie

Rynek często zmienia zdanie. Włącz dowolny wykres, pomniejsz i zobacz jak to wygląda z perspektywy. Ceny zwykle nie biegną łagodnie, przypominają raczej odczyt sesjmografu. Pozwalanie zyskom rosnąć dobrze działa przy łagodnych trendach, a te niestety są rzadkością. Znacznie częściej można zaobserwować ruchy, które kończą się tak szybko jak się zaczęły. W rezultacie zyski mogą szybko zniknąć. Dlatego tak ważne jest ich zabezpieczanie i “zbyt szybkie” zamykanie pozycji.

Nie wiesz, gdzie rynek zawróci. To, że dotychczas wszystko szło zgodnie z planem nie oznacza, że dalej tak będzie. W każdej chwili może nastąpić cofnięcie, które zje sporą część zysków. Lepszy pewny zysk z zamkniętej pozycji niż ten potencjalny z otwartej. Wyobraź sobie, że wspinasz się na nieznaną górę w gęstej mgle i całkowitej ciemności. Nie masz pojęcia jak daleko do szczytu i ryzykujesz, że idąc po omacku zgubisz szlak i spadniesz w przepaść . Jeden mały krok często dzieli od dużej katastrofy. Skoro nie wiesz gdzie jest szczyt więc lepiej załóż, że jest blisko.

Złapanie całego ruchu jest w praktyce niemożliwe. Śledząc wykresy historyczne łatwo określić poziom wejścia i zamknięcia pozycji. “O! Tu bym wszedł, a tu zamknął!”. W realnych warunkach jest już gorzej, bo nie widzimy końca ruchu. W związku z tym wczesne zamknięcie pozycji jest OK - jeśli już zarobiłeś wycofaj się i nie przejmuj tym, że cena dalej biegnie w zakładanym kierunku. Być może straciłeś okazję na większe pieniądze, ale przynajmniej masz już pewny zysk i masz wolne.

Zawsze możesz wejść z powrotem. Takie rozwiązanie może bardziej korzystne niż trzymanie otwartej pozycji. Przykładowo, gdy uda Ci się załapać na dość duży ruch i zysk jest zadowalający zamknij pozycję i poczekaj na kolejny sygnał wejścia w kierunku trendu. Dzięki temu możesz zyskać więcej. Dlaczego? Wyjaśnienie poniżej.

wejscienakorekcie.gif

Okazji jest mnóstwo. Był setup, było wejście, są zyski, jest dobrze. Bierz co swoje i szukaj następnych okazji.

Zadbaj o centy, dolary przyjdą same. Powiększaj kapitał systematycznie małymi krokami. Jesteś traderem, nie inwestorem.

Podsumowując, nie twierdzę, że pozwalanie zyskom rosnąć jest złe, naprawdę daleko mi do tego. Zachęcam tylko do spojrzenia na sprawę krytycznym okiem z innej perspektywy. W tradingu istnieje wiele sprzeczności i dlatego na każdy problem trzeba spojrzeć z dwóch stron.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja się z tym zupełnie nie zgadzam, jeżeli chodzi o odniesienie do giełdy Betfair. Na Foreksie kompletnie się nie znam, więc zakładam że gość ma rację, że na walutach lepiej zamknąć za wcześnie niż za późno, tym bardziej jeżeli ktoś korzysta z lewarowania. Betfair jest inny tu kursy trzymają w ryzach bukmacherzy to głównie od nich zależy co się dzieje na giełdzie, co więcej specyfika tej giełdy pokazuje że trendy raczej się nie zmieniają zbyt często, a nawet jeżeli to opłaca się trzymać kurs tak długo aż trend się nie odwróci. W tym momencie sprzedajemy, oczywiście moglibyśmy sprzedać taniej, ale tak jak autor artykułu słusznie zauważa nikt nie jest w stanie przewidzieć jak najniższego/najwyższego punktu, więc sprzedajemy w momencie gdy kurs zaczyna szybować. Jako przykład Borussia Dortmund z dnia wczorajszego. Kupione za 2.06 lądowało do 1.93, i nagły wzrost, sprzedałem po 2.0, jasne że mogłem zarobić dużo więcej tylko kto by przewidział kiedy sprzedawać ? Przykład z dzisiaj Braga kupiona za 2.04 poleciała do 1.73, opłacało się wychodzić wcześniej ? NIE

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przykład Metalist, kupiłem po 2, sprzedałem po 1.91, potem winda na 2.26, opłacalo sie wychodzic wczesniej - tak. Przykładów mozna by mnozyc w obie strony, ale ja calkowicie zgadzam sie z autorem artykułu. Wiekszosc tekstów to banały, ktore czesto gesto sobie przecza. Moim zdaniem swietna strona i kazdy trader powinien tam zajrzec. Pod zdecydowana wiekszoscia tekstów moge sie tylko podpisac. A juz te prawa Murphy'ego odnosnie tradingu, to istna masakra co koles wymyslił :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Maverick muszę przyznać, że sprzedałeś w świetnym momencie, ale nie zawsze tak będzie, przynajmniej ja tak dobrze nie potrafię przewidywać kiedy wyjść z rynku. Jasne że kurs skoczył do 2.26 ale nie był to skok dyskretny z 1,91 do 2.26 a ciągły, więc po drodze jest wiele kursów do zgarnięcia. Wystarczy ustawić w programie opcje stop loss i w razie windy kursu sprzeda. Ja tak miałem na Borussi gdzie kurs skoczył aż do 2.34, ale program mi sprzedał w czasie podnoszenia się kursu i dzięki temu zanotowałem mały zysk zamiast straty. Gdybym dzisiaj sprzedał Bragę za wcześnie to bym miał do siebie pretensje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To był tylko luzny przykład, podany bo najbardziej aktualny. Taki idealny w przewidywaniu kursu to nie jestem, choc wychodzi mi to całkiem dobrze, przynajmniej tak mi sie wydaje, ale nie o to chodzilo. Ja jednak zgadzam sie z autorem wyzej podanej strony. Dla mnie wazne jest zeby w miare trzymac sie swoich zasad i nawet jak iles tam strace na rynku to mi to jakos strasznie nie przeszkadza. Dzisiaj mialem Rubin 1-0 po 17 zarobiłem dyche a mogłem trzy. Nie zawsze udaje sie dobrze przewidziec rynek i staram sie z tym godzic. Przy okazji sl to ja z niego nie korzystam i na pilce nie zamierzam. No nic jakbysmy sie zgadzali we wszystkim to nie byloby giełdy wogole :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cóż maverick masz rację najważniejsze to trzymać się własnych zasad i swojego stylu gry. Jaki styl gry przyniesie więcej zysków to już zależy od osoby, kiedyś grałem tak jak Ty ale to nie była strategia stworzona dla mnie. Przeanalizowałem rynki na których grałem i momenty wyjścia z nich, stwierdziłem że robię to zdecydowanie za wcześnie a potencjalne straty z rynków na których odwrócił się trend są dużo mniejsze od potencjalnych zysków. I to proponuje wszystkim traderom: przeanalizować momenty wyjścia i swoją strategię, zawsze się da coś poprawić :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie każdy ma swoj styl i zasadę jeżeli ryzykujesz dla kolejnych ticków twoja sprawa ważne by ewentualnie pogodzić się z daną stratą by nie bolała w razie "w" :) nieraz kursy skaczą ze hoho nieraz są przewidywalne :) jak życie :) nigdy nie wiadomo czy lecący ptaszek nie przy celuje Ciebie swoją kupką :) rzadko bo rzadko ale kilku was oberwało w swoim życiu przynajmniej jeden raz :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wielki plus kolego za ten wykladzik. zgadzam sie z Toba w 100 %. sam nie raz mialem taka sytuacje ze wyszedlem wczesniej, kurs dalej spadal a ja znowu w niego wszedlem i sie przejechalem. wiec moim zdaniem dobrze jest cos ugrac na danym rynku i dac juz sobie z nim spokoj i zaczac obserwowac nastepny lub tez jesli obecny rynek jest na tyle dobrze czytenlny np 2 dobrych tenisistow z dobrym mocnym serwisem to mozna sie bawic ze skakniem co jeden gem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×