Jump to content
News Ticker
  • This is a news ticker

Recommended Posts

jako, że mamy początek października to może i ja założę swojego bloga poświęconego tylko tenisowi :D bardzo ładny poniedziałek Korazz...a tydzień dopiero się rozpoczął, powodzenia.

Jakos udalo mi sie rozpedzic lokomotywe i tak od 21.09 dorzucam do niej ciagle wegiel :)

i jak tu nie lubić Poniedziałków? :) Co do bloga to juz Ci dawno pisałem zebys rozpoczał działalność

Kazdy bedzie mogł skorzystać z twoich dobrych niskich Layów :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak "płynąć" to razem powiadasz :D Ok. zobaczymy co z tego będzie, ale raczej ciężko będzie pisać w temacie co robie w danym momencie, jedynie można podzielić się jakimis przemyśleniami co do planowanych meczy do gry:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szybko pare propozycji z tenisa na jtr:

Tsonga J-W. Lay 1.40-1,41

Querrey S. (Usa) - Back 1.49

Oprandi R. (Sui) Back 19

Sharapova M. (Rus) lay 1.47

tsonga +5 tickow

querry - 2 ticki

sharapova +3 tickow

Oprandi - rynek na ktorym sie skoncentrowalem, kupione po 19.5 i 19 sprzedane po drugiej stronie laddera (1.06) + 18e

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam Back Sharapova 1.52 oraz Nishikori 1.59-1.58

Sharapova stala w miejscu, Na poczatku tworzenia sie rynku Nishikoriego zlapalem 1.64 i 1.60 sprzedalem po 1.53 bo znalazl sie jakis napalony gracz :) +15e

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podsumowanie 1 tygodnia Października .01.-07.10.2012r

Pierwszy dzien mialem troche szczescia + przemyslane wejscia tez byly. bez streamow udalo sie ugrac 78e,

Natomiast wtorek i sroda, to nawet nie brak szczescia , tylko pech i wchodzenie w kazdy rynek , bez selekcji, Piłka tez nie sprzyjala,M. City zrobilo mnie na -60e :).

W tych dniach stracilem 180e :(

W Czwartek zaczely sie transmisje, i lokomotywa ruszyla ponownie. Przemyslany handel zaowocowal na kwotę +270e (Czw.-Nd)

Tydzien koncze wynikiem +174e

post-1043-0-64939800-1349714055_thumb.jp

post-1043-0-38956900-1349714048_thumb.jp

W tym tygodniu duzo spotkań bedzie na czym zarobić :) Mam nadzieje ze lokomotywa nabierze prędkości i ciagle bedzie ja utrzymywala

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podsumowanie 2 tygodnia zmagań z tenisiem:

Dzien 1 = -9.59e

W Poniedziałek nie szlo od rana, kilka rynkow na poaczatek na -16 i -36 i potem juz tylko pozostało odrabianie strat.

Dzien 2 = +28.95

We Wtorek głownie zagrane 2 rynki Stepanek -25, Pervak +46

Dzien 3 = +55.38

Środa calkiem dobra 9 rynkow zagrane , 2 na -20 i -8 reszta plus

Dzien 4 = +39.83

Czwartek to zbieranie grosz do grosza, wyszlo prawie 40e

Dzien 5 = -6.83

Piatek rozpoczęty z +16 by potem krecic sie w kolo, dzieki naszym kopaczom udalo sie wyjsc na minus :)

Dzien 6 = +28.48

Sobota 3 rynki , w tym głownie Goerges na plus +41, pozostale 2 - lekki minus

Dzien 7 = +19.15

Niedziela to 4 rynki w ktorych uczestniczylem bardzo krótko

post-1043-0-85572400-1350325136_thumb.jp

Suma + 155e

Wynik nie jest zły jednak nie jestem zadowolony, z rynkow mozna bylo wycisnac duzo wiecej, prostych bledów w niektórych rynkach nie udalo sie wyeliminowac.

Dodam ze ten tydzien to praktycznie głownie gra IP, do przerw te mecze się średnio nadawaly. W tym tygodniu rownież zamierzam grać tylko IP, potencjal duzo wiekszy, jakies juz zasady mam opracowane i zaczyna to dobrze wychodzić.

Dąże to budowania banku abym mógł zwiekszyc stawki. Obecnie IP gram 25-50-100, plan to 50-200.

PS. Gdy chcialem użyć kolorow ( czerwony, zielony) wyłączalo mi przegladarke takze dzisiaj tylko kolor czarny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podsumowanie 3 tygodnia 15.10-21.10 +300,95

15.10 + 42.14

16.10 + 43.84

17.10 – 12.59, (medyk -57)

18.10 + 45.46

19.10 - 53.74

20.10 + 162.59

21.10 + 73.25

post-1043-0-01539100-1350851318_thumb.jp

Najwiekszy red -57 Del Porto-Brands / -25.80 (bez medyka) Paszek - Hradecka

( mecz kompletnie szedł przeciwko mnie, dosłownie każdy punkt na początku meczu na -. W 3 secie udało się zmniejszyć reda bo był już bardzo duzy)

Najwiekszy green 104.06 Wozniacki - Arvidsson

Warto wspomnieć o meczu Safarova- Zakopalova. Mecz bez streamu, ale kurs był ciągle zaniżony na na safarova, wchodziłem delikatna stawka bo tak naprawdę byg być jakiś medyk na Zakopalova ale sądząc po wyniku (wygrala mecz 6-4 6-4,) chyba jednak tak nie było. Dawno nie spotkałem się z takim meczu kiedy to Zakopalova zdobywa pkt a kurs stoi w miejscu , następny pkt kurs 2 ticki do góry, takich syt. Było bardzo dużo w 2 secie safarova prowadzila chyba 1-4 i nagle stanęła, Klara każde podanie do 0 wygrywała natomiast sara przelamywala się do 0 lub 15. Kurs przy stanie 4-4 na Zakopalova ciągle stal na poziomie 1,65. Ciagle byłem mocno zdziwiony , jednak nie wiedząc co się działo nie wchodziłem w ten mecz normalnymi stawkami. Dodam ze przy 5-4 i serwisie klary i prowadzeniu 30-0. Kurs na nią wynosił 1,23.

Wozniacki – Arvidsson

Mecz w którym udało sie pobić rekord greena 104,06e. Było to wyrównane spotkanie, przełamanie Karoliny na początku i kurs stal bardzo nisko. Grałem lay Wozniacka ponieważ value było praktycznie przy każdym jej gemie serwisowym. Stawka max 100. Mecz idealny do grania

(Chciałem wkleić screen dokonanych transakcji ale jest tego aż 6 stron J)

Co do ogólnego podsumowania to poniedziałek i wtorek jak w zegarku, środa tez by taka była bo do godziny 20 było +45 , jednak z nudów postanowiłem zagrać mecz Del Potro-Brands. Handel rozpocząłem od 3 seta i od razu nadziałem się na medyka Brandsa. Jedno wejście i od razu -50e. Byłem wkurzony ponieważ caly dzień ciułania grosza i nagle jedno wejście popsuło dobry wynik… :(

W piątek dzień na dużym minusie, myślałem ze na kacu cos da się ugrać-niestety nie. Każde wejście było nieprzemyślane. Wchodziłem w momentach w których normalnie bym nie wchodził. Przegapiłem 2 mecze pań które chciałem grać (lay fav) i wiem ze byłby tam bardzo ładny wynik, nawet na kacu J. Postanowiłem wiec gonić rynek i grałem każde spotkanie. Skończyło się tak ze na każdym spotkaniu wpadł jakiś red. O tym dniu trzeba szybko zapomnieć i nigdy go nie powtórzyć

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro mam zamiar opisać rynek Del Potro- Zemijla. mecz wydaje sie jednostronny ale bylo duzo syt value i mozna bylo troche zarobić. W planach mam takze opisać w nastepnym dogodnym meczu poszczególne wejscia z szacowanym R:R. Bedzie to trudne jednak mam nadzieje ze sie uda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korazz moim zdaniem prowadzisz obecnie najlpeszy blog zarówno pod kątem wartości opisowej jak i wyników :) świetna robota, śledzę na bieżąco

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj z ciekawości włączyłem mecz Kubot- Lacko kursy pre mniej więcej 2,00-2,00

Obserwowałem to spotkanie od stanu 1-1 , często przy podaniu jednego i drugiego było 0-30, obaj bez formy, spotkanie wyrównane wiec postanowiłem wejść layem przy następnym podaniu Lacka (Back Kubot)

post-1043-0-04901900-1350917345_thumb.jp

Set 1

Nr1. 3-2 dla kubota po 2.04, myślałem ze przełamie jednak od stanu 0-30 zdobył kolejne pkt do wygrania gemu. (stan 0-30 1.76 wystawiona kontra jednak nie przyjęta prawie w ogóle wiec nie decydowałem się sprzedać).

Nr2. Kolejne wejście Back kubota 1.92- 2.02 kubot jednak walczył założenie sprzedaży było około kurs 1.80.

Nr3 kolejne wejście po 1.91 stawka 100 jednak akurat nie została ona przyjęta w całości, dokupiłem jeszcze trochę po 1.72 (normalna cena 1.62) sprzedane po 15-15

Nr4 4-3 dla kubota przy przełamaniu u jego serwis, ( podanie jego tez nie wyglądało najlepiej i decyzja o wejściu 1.42 lay. Przy 4-2 kurs na kubota w granicach 1.36

R:R ( w tickach ) 7:53 (Strata 7 tickow przy serwisie Kubota do 0, zysk 53 kurs ok .1.95 przy przełamaniu Lacka)

Ja sprzedawałem dosyć wysoko przy stanie 0-30 dla Lacko po 1.76 oraz 1.82 (Lacko przełamał do 30)

4-4 tutaj nie wchodziłem na back Kubot, kurs przy utrzymaniu Lacko mógł dziwnie się wybić nawet do poziomu 2.40 (z uwagi na stan 4-5 i racji wcześniejszego złamania kubota)

R:R 45:60 value niby lekkie było, jednak kurs w dużych zakresach, nie warto było wchodzić

Set 2

Kubot wygrał pierwszego seta 6-4, kurs wydawał mi się mocno zaniżony 1.32 (pre 2-2)

Nr5 wejście na serwis Kubot Lay 1.32, potem dokupowane po 1.27 i 1.26 sprzedane po 1.25, 1.26

Value jednak było i wejście byłoby w dłuższym okresie czasu opłacalne

Nr 6 ponownie 1.29 lay ( kurs szedł w dół na Kubota)sprzedane po 15-40 dla lacko

1.72 – 50e i 1.73- 100e po przełamaniu kurs na Lacko 1.83-1.84

R:R 6:54

Kolejne wejścia na takim samym poziomie R:R 6-7: 50+, jednak Kubot już nie chciał się łamać L

Mecz ogólnie w którym kurs było bardzo dużo value, dlatego postanowiłem go opisać.

Proszę mieć jednak wyrozumiałość na jakieś małe błędy w opisie , ciężko po meczu dokładnie pamiętać w którym momencie i przy jakim wyniku kupowało się dany zakład. Tak naprawdę należałoby opisać cały mecz , kiedy wejścia są opłacalne a kiedy nie, jednak to już naprawdę jest bardzo trudne ponieważ trzeba by zapisywać wejścia których nie robię J i koncentracja na meczu już nie była by taka jak normalnie.

Zysk 51e

post-1043-0-93231600-1350917373_thumb.jp

Wynik 6-4, 6-4

Share this post


Link to post
Share on other sites

korazz bardzo fajnie zaczelo ci to wychodzic. teraz tylko stawki w gore i kosiarka uruchomiona :)

btw: zaraz nastapi wysyp poszukiwaczy value w tenisie ip. proponuje jednak zachowac ostroznosc, gdyz nic nie jest tak proste jakim mogloby sie wydawac ;)

good job! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki chłopaki za miłe słowa, napewno dodaja otuchy do dalszej pracy. Wlasnie tak juz od dawno zwlekam ze zwiekszeniem stawek, ale czesto musiałem wypłacac e na jakies wydatki i bank sie nie powiekszal, powinny jednak od jutra byc juz wieksze. Reguralność tylko utrzymac i bedzie ok

edit: dobrze piszesz yavor- wieksze stawki i juz inaczej sie glowa sie zachowuje, jednak ja juz mam troche poukładane i odrazu mam plan kiedy zamierzam ciac a kiedy wyjsc z greenem. :)

Edited by Korazz34

Share this post


Link to post
Share on other sites

dokladnie tak jak mowisz. tylko nie przywal od razu za grubo, bo jednak cuda w meczach potrafia sie dziac ;) do przodu powoli. z reszta, co ja ci bede opowiadal ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wstępie chciałbym podziękować wszystkim użytkownikom którzy oddali na mnie głos. Miło mi ze mój blog został doceniony i nawet wygrał w Październikowym rankingu. Postaram się dalej prowadzić go jak najlepiej pod względem wyników oraz treści merytorycznej.

Podsumowanie ostatniego tygodnia a właściwie 10 dni

21.10-31.10 + 376.99

post-1043-0-97698100-1351897592_thumb.jp

21.10 +73.25

22.10 +41.45

23.10 +86.36

24.10 +54.16

25.10 +87.17

26.10 +65.14

27.10 -29.46

28.10 -71.33

29.10 +28.22

30.10 +34.69

31.10 + 7.34

Poniedziałek- Piątek były bardzo równe, Niedziela czyli finały okazały się zgubne, dawno już nie pamiętam żeby praktycznie nic nie wychodziło. Z PN też +, jednak gram ja tylko gdy nie ma tenisa a ja akurat czekam na kolejny mecz :)

Miesiąc Październik to +934.88

post-1043-0-51796000-1351897574_thumb.jp

Z miesiąca na miesiąc wygląda to coraz lepiej. Od 2 tygodnia Października grałem już praktycznie tylko IP tenis szukając value gdzie się da :). Przerwy sporadycznie kiedy widziałem okazje.

Potencjał IP ogromny, miałem zwiększyć stawki jednak pójdą one w górę od przyszłego sezonu.

Mam trochę przemyśleń ale pojawią się one w kolejnych wpisach :) także do usłyszenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...