Jump to content
News Ticker
  • This is a news ticker

Recommended Posts

Wreszcie znalazłem chwilę więc podzielę się swoimi doświadczeniami związanymi z betfair.

Więc tak, od czego by tu zacząć :-) Sam nie wiem. Może zacznę od pewnego celu który założyłem sobie 25 maja. Po wypłaceniu 80€ na koncie zostawiłem sobie 13.00€ i celem było dokonanie tego samego co przedtem (z 10€ zarobiłem 103€ i 80€ wypłaciłem gdyż był to okres piastonalii więc kasa była potrzebna :mrgreen: ).

Okres od 25 maja do dziś przedstawiam poniżej:

okres26maj%20do%204czerwiec.PNG

Jak widać moją najmocniejszą stroną jest piłka nożna bo tam najwięcej handluję. Te mniej zyskowne rynki ugrane dlatego, że skorzystałem z okazji jakie znalazłem jak przeglądałem rynki.

Z piłki jestem bardzo zadowolony dlatego, że ligi się pokończyły i nie ma za wiele spotkań do handlowania.

Co do koni to próbuję od czasu do czasu za małe kwoty ale widać jak wychodzi :-/ za mało mam doświadczenia, to jest "szlak dla zawodowców, narazie się tam nie cisnę bo sobie nogi połamię".

Jeszcze dużo nauki związanej z końmi przede mną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po śledzeniu wczorajszych towarzyskich pojedynków zadziwiły mnie spadki kursów na wynik 0-0. W meczu Hiszpania - Korea kurs z 30.00 spadł do około 14.00 jak się nie mylę przed spotkaniem. Może spowodowane to było tym, że Hiszpanie najlepszych strzelców posadzili na ławce rezerwowych (Villa, Torres). Może, nie wiem. Z drugiej strony zrobili zmiany także w obronie (Puyol,Casillas,Pique - wszyscy ławka). No ale kurs spadł.

Niemcy - Bośnia kurs także malał. Włochy - Meksyk też.

Dzisiaj nożna uboga jak przez ostatnich kilka dni. Zainteresowałem się spotkaniem Francja Chiny. Kurs na 0-0 w najwyższym punkcie wyniósł 28.00. Gdy wszedłem na rynek kurs oscylował w granicy 23.00-24.00, ustawiłem się w kolejce po 26.00 i po 24.00

jak widać na screenie

francecs2.png

Jak widać znalazł się chętny na kurs 24.00 więc program automatycznie wystawił laya o jeden tick niżej.

francecs1.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając jeszcze do stanu konta bo to jest najważniejsze :-)

Chciałbym się pochwalić a zarazem zachęcić do tradingu nowych, "głodnych sukcesu" młodych wilków.

Przechodząc do sedna, dnia 25maj miałem na koncie 13.00€. Wczoraj po ukończonym handlu na koncie ukazała się kwota 90.36€. Nie chodzi mi tutaj o wartość.

W ciągu kolejnych 10 dni powiększyłem stan swojego konta prawie 7-krotnie. RYZYKUJĄC tak naprawdę kwoty rzędu mniejszego niż 1.00€. TAK dokładnie - jeden euro. Początkujący pomyśli - jakim cudem koleś z 13 euro zrobił 90 ryzykując za każdym razem 1 % kapitału. Właśnie na tym polega trading, w moim przypadku najwięcej handluję na małych kursach gdzie różnica jednego tick'u wynosi 0,01 czyli 1%.

Przykład:

Kupiłem kurs (back) 1.30 za 13.00€ i program automatycznie wystawił laya (więc jeżeli kurs spadnie do 1,29 i ktoś wykupi mojego laya zarobię 0.13€ no ale ja chcę rozłożyć zysk równomiernie więc trzeba podzielić owe 0.13€ przez obecny kurs czyli 1.29 co daje nam zarobek 0.10€ niezależnie od wyniku tzw. "green". Gdyby kurs podskoczył do 1.31€ wtedy robię "reda" czyli tracę około 0.13€ - czyli 1%).

I w taki sposób zbierając grosz do grosza uzbierało się 90 euro. Wszystko dzięki procentowi składanemu. Jak kiedyś sam Albert Einstein powiedział: "Największym wynalazkiem ludzkości jest procent składany".

Co by było gdyby ktoś zamiast początkowych 13 euro zaczął od 130? Ryzykując za każdym razem 1%. Po 10 dniach osiągnął by zarobek 3600pln co jest jak dla mnie studenta kwotą ogromną. Kwota ta przewyższa średnią krajową brutto o 300pln co w naszym przypadku byłby to zarobek bez żadnych podatków.

:arrow: Tak więc cel kolejny na miesiąc czerwiec: z 90.00€ zrobić 405.00€. Heh, postanowiłem powiększyć kapitał 4,5 razu. Zobaczymy, przede mną MŚ 2010 i tam skupię całą swoją uwagę. Do tego czasu będę starał się zamieścić screeny wraz z opisem z handlu w poszczególnych dniach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do spotkania Francja - Chiny. Zgodnie z oczekiwaniami kwota lay została wykupiona i mój zakład wygląda tak, że w tym momencie mogę zrobić greena w wysokości 2,57€ bądź poczekać na ewentualny spadek kilku ticków i zrobić greena w wysokości 2,94€ lub 3,09€.

francecs3.png

francecs4.png

Tutaj link do mojego albumu gdzie będą znajdywać się wszystkie screeny: GOFER HANDLUJE

Share this post


Link to post
Share on other sites

A możesz wytłumaczyć jak na programie Geeksu ustalasz aby sam laya wykupował od razu po dpaku albo wzroście o pare ticków? OI od razu powiedz co oznacza na zielono pod czasem do meczu kwota 2,57 ?

Fajnie, że również prowadzisz blog. Coś każdy się nauczy.. Ja zaczynam ale warto wzorowac się na takich jak ty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aby sam wystawiał Laya klikasz prawym na samej górze okna programu >> Show/Hide >> Staking & Tools i pokazuje ci się w panelu. Tak jak ja mam na obrazku i na tym klikasz prawym >> Activate >> Tick Offset >> i wpisujesz 1

Kwota 2,57 to tzw. "green book" czyli gwarantowany zysk.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dzięki za wytłumaczenie. Ogólnie wiem co to Green Book jednak nie znam dokładnie opcji Geeksa i dlatego pytam co za co odpowiada. Fajnie byłoby jakbyś napisał co za co odpowiada i jak go najlepiej skonfigurować pod siebie bo to angielska wersja..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat wychodzę ale jak wrócę postaram się coś napisać, powiedz dokładnie o co ci chodzi z konfiguracją. Postaram się pomóc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak dobierasz mecze. Przy jakich kursach wchodzisz w dany rynek ?

Nie dobieram szczególnie. Śledzę kurs i mam wyczucie już kiedy trzeba wejść jeśli jest okazja. Przede wszystkim kieruję się trendem jaki jest w danej chwili i czekam aż zacznie się coś dziać wtedy wchodzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popełniłem wczoraj straszliwy błąd. Oglądałem sobie spokojnie mecz Słowenia - Nowa Zelandia. Po strzeleniu gola na 1-0 ustawiłem się w kolejce po backa o 3 ticki wyżej niż obecna cena (kurs był w granicy 1.15 ja ustawiłem się przy 1.18 czekałem aż kurs się odbije, mecz toczył się swoim tempem i rożny dla NZ wtedy ktoś wykupił wszystkie kursy lay aż do 1.20 i co oczywiście bramka. Z racji tego że akceptuję redy od razu skontrowałem po kursie 1.68 jak się okazało niepotrzebnie bo chwilę później dwa gole dla Słoweńców i było po spotkaniu). Dokupiłem w przerwie jeszcze Any Unquoted ale bramka nie padła i kontrowałem w 63min. Tam także minus.

strata.png

strata2.png

Jest to przestrogą dla nowych graczy, że szybko można stracić kilkudniowy zarobek ;/

A ja już napewno nie będę wchodził in play przy stanie 1-0 w pierwszej połowie.

Cel na czerwiec oddalił się, szkoda. Nie można sobie pozwolić na emocje i chęć odegrania. Trzeba wierzyć w swoje umiejętności w przerwie spotkań i przed meczem.

Z tego czerpię największe profity i tego będę się trzymał.

Stan konta na 5.06 wynosi 50.77€

Share this post


Link to post
Share on other sites

Holandia - Węgry w 5min nastąpił skok na rynku over 2,5 więc od razu zakupiłem BACK no i nawet nie zdążyłem sprzedać bo padła bramka :D green widać poniżej.

thumb

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehe, Gofer troche niekonsekwentnie grasz, bo w poprzednim poście piszesz, że trzeba liczyć na swoje umiejętności w przerwie i przed meczem, a potem grasz sobie overa w meczu Holandii :-/ Ciekawe co by było jakby długo utrzymywało się 0-0 :-P

Nie wiem czy zwróciłeś uwage co się działo przed meczem RPA - DEN na rynku o/u 2,5. Otóż kurs na under w przeciągu 30 min powędrował z 1,7 na 2,44. Pierwszy raz widze coś takiego :shock:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszedłem na rynek Holandii w takim momencie że miałem możliwość sprzedania a że padła bramka to zamiast kilkadziesiąt centów zrobiło się kilkanaście euro.

under 2,5 dla mnie to normalne taki wzrost widziałem większe :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie zdarzyła się dziwna rzecz, otóż miałem kupione back 0-0 oraz back over 1.5 gola w meczu Rumunia - Honduras.

Kurs na over powędrował z 1,44 do 1,90. Ja miałem ustawionego laya na 1,42 (nie wiem po co go zostawiłem) no i padła bramka rynek zawieszony a po odwieszeniu zamiast robić greena 20 euro to mam greena 0,60e. Po prostu ktoś wykupił mojego laya jak rynek był zawiszony, bardzo dziwne. No i na dokładnym wyniku miałem 0-0 postawione za 9e to zamiast teraz być +14e to jestem na minus ;| czy ktoś spotkał się z czymś podobnym?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Troszkę nie rozumiem Twojego podejścia gofer:) Strategie jak najbardziej rozumiem, przynajmniej tak myślę, że wiem jaki miałeś zamiar ale... No właśnie oprierałeś się na strategii zabezpieczającej zakład. W momencie padnięcia bramki miałeś zamiar sprzedać over 2.5 i wyjść na zysku po porażce z rynku CS 0:0. A w momencie dłuższego wyniku 0:0 tak próbować aby minimalizować reda? Dobrze myślę?

Dobrze byłoby jakbys przedstawiłem screena z jakimi kkursami kupowałeś i przy jakich stawkach aby wyobrazić sobie Twoje myślenie i Twój cel odnośnie zysku.

Nie wiem po co była kontra na 2 ticki?

A jeśli chodzi o wykupienie szybsze to wydaje mi się, że duża wina stoi po stronie komputera i łączą. Im szybszy procesor i większe łącze tym więcej i szybciej możemy zdziałać na poszczególnych rynkach..

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...