Jump to content
News Ticker
  • This is a news ticker
Greener

PRE-cz z IN-cydentami

Recommended Posts

Gdy jeszcze miałem więcej czasu to często grywałem pre play i także miałem odwieczny problem z zarządzaniem pozycją, ale spróbuj implementować w życie to co napisał cycu - mi pomogło w sporym stopniu :)  Na pewno podziel etapy handlu pre play (było wałkowane na forum wiele razy), w ostatnią godzinę też można bardzo ładnie zarobić ;)

 

Co do awarii, to grając rynki mo czy u/o można zawsze zagrać kontrę u buka, także jeszcze pół biedy, chyba, że była już kontra wystawiona i nie wiadomo czy przyjęło, czy nie... Grając natomiast np cs-y w przypadku awarii... albo będziemy sporo bogatsi, albo nie będzie niczego :D Po ostatniej sobotniej awarii widziałem, ze co poniektórzy wzbogacili akurat swój bankroll, więc fortuna kołem się toczy...

 

Na zakończenie chciałem życzyć dalej wytrwałości oraz powodzenia, bo bardzo ładnie, sumiennie i systematycznie prowadzisz bloga :)

 

Mazit, mógłbys rozwinąć trochę kwestię podziału etapów handlu pre... Trochę wiedzy nie zaszkodzi :)

Co do zarobku na godzinę przed, to pamiętam jeden z grudniowych meczy Ajaxu, gdzie kurs na nich rósł, a na pół godziny przed zleciał 10 ticków, potem wzrósł 10 ticków, spadł 10 ticków i wzrósł z 5... Ładnie obłowiłem się w ciągu minuty... Chyba nawet pisałem o tym na poprzednim blogu...

Korzystając z okazji, Chciałbym poprosić bardziej doświadczonych traderów o podpowiedź jeżeli chodzi o dobry soft wspierający trading pred, wraz z kilkoma słowami komentarza oraz informacja czy są płatne czy nie. Na tą chwilę, swoją grę opieram jedynie na swojej analizie i kursach u buków... Może warto dołożyć trochę udoskonaleń :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaka awaria była ostatnio? Możesz napisać coś więcej, bo chyba coś mnie ominęło. ;)

 

Podobno w niedzielę po południu była awaria serwerów prze niemalże godzinę. Mnie nie dotknęła, więc nie znam szczegółów - to wszystko czego się dowiedziałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Greener awaria była w sobotę. Wszystko padło przed 16.00 kiedy to zaczynało się najwięcej spotkań PL. Całą pierwszą połowę albo nie działała stronka (o api juz nie wspomnę) albo rynki były zawieszone. Dopiero gdzieś po 50 minutach czyli w przerwie giełda ruszyła chociaż nie do końca wiem czy wszystkie rynki odwiesili. Ktoś pisał, że niektóre dalej były susp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Greener awaria była w sobotę. Wszystko padło przed 16.00 kiedy to zaczynało się najwięcej spotkań PL. Całą pierwszą połowę albo nie działała stronka (o api juz nie wspomnę) albo rynki były zawieszone. Dopiero gdzieś po 50 minutach czyli w przerwie giełda ruszyła chociaż nie do końca wiem czy wszystkie rynki odwiesili. Ktoś pisał, że niektóre dalej były susp.

Dzięki Leno za sprostowanie.

Panowie, macie może jakieś złote rady co robić w takiej sytuacji? Jest możliwość kontaktu z BF by zagrać zakład w drugą stronę, czy pozostaje jedynie kontra u buka? Chciałbym mieć kilka planów awaryjnych na wypadek, gdyby spotkało mnie to w przyszłości. Z góry dziękuję wszystkim Wujkom Dobre Rady :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Greener gdzieś szczegółowo to pisałem na swoim blogu kiedyś, więc jak pogrzebiesz, to znajdziesz. Tak pobieżnie to na pewno trzeba oddzielić właśnie ostatnią godzinę (podają wtedy składy itd, napływa kasa na rynek), kolejną fazą jest dzień meczu od godzin dopołudniowych do tej godziny przed meczem. Trzecia faza to od rozpoczęcia rynku do dnia meczu (rano - okres słynnych wind...) Co do handlu pre play to patrz na wykres i kursy u buków a podpieraj się tylko obecną sytuacją kadrową czy formą, bo rynki czasami lubią zachowywać się anormalnie, czego sam niestety doświadczyłem parokrotnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uff... Dziś rano analizowałem nocną inwestycję i dwie podwyżki kursów przez Pinka około godziny 6 rano skłoniły mnie do ustawienia lay'a... Trafna decyzja niemalże w ostatniej chwili bo kurs wystrzelił megalitycznie do góry. Ukręciłem włoskiego loda, ale mógł być spory red. Rano ustawiłem się na 3.6, gdzie była luka... Szybko skupiło mi stówkę, ale reszta została. Na 3.65 było raptem 6E, ale skoro tak szybko skupiło mi stówkę, to wierzyłem że i 40 wchłonie... Wchłonęło, jednak jak w pracy zobaczyłem kursy oscylujące koło 3.8-4 na Romę, to zrobiło mi się ciepło.

Nie wiem co wpłynęło na takie zachowanie kursów. Osoby, które analizowały ten mecz i znają przyczynę takiego wzrostu z góry dziękuję za informację, bo ja się jej nie doszukałem.

Na screenie zaznaczyłem punkty wejścia i wyjścia.

screenshot.9.jpg Edited by Greener

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na Anderlechcie spróbowałem gry na krótko przed spotkaniem. W takim sposobie gry dopiero jest potencjał. Myślę, że warto się temu przyjrzeć na przyszłość.
screenshot.11.jpg
Chwilę przed i po złapałem trzy zera - rynki mało płynne, co skutkowało wychodzeniem na zero, mimo grania bardzo małymi stawkami.
Czekałem na Arsenal i zrobiłem małego greena w ciągu około minuty grając back na Duńczyków symboliczną stawką in-play. To zagranie jednak kosztowało mnie pożarciem mojego dorobku i sporego reda, drugiego największego w tym miesiącu. Zwiększyłem oczywiście stawkę, bo na takim rynku sianka jest zawsze sporo. Spóźniłem się na przerwę, zagrałem zły CS a w dodatku myśląc że wychodzę na zero złapałem tick straty. Przerzuciłem się na CS1:0 widząc tam potencjał, ale ktoś wybił kurs w górę i kolejny tick w plecy. Pod koniec przerwy kurs wrócił, ale ja już miałem wszystko zredowane. Nienawidzę angielskich rynków CS. Mam wrażenie, że wszystkie CSy idą w górę. Ludzie mają chyba za dużo kasy.
Ach ta angielska piłka, od zawsze wiem by trzymać się od tego z daleka, a i tak muszę się w to pchać. Nie zazdroszczę osobom backującym Chealse po 1.01... Wynik końcowy 2:2... Przecierałem oczy ze zdumienia... 
screenshot.19.jpg
W końcówce dnia udało się odrobić straty i wyjść na mały plus... 
Najbardziej cieszy zagrany CS AU w przerwie Barcelony oraz under w meczu Bragi. Radość bardziej nie z tego, że szybko zrobiło się zielono, ale z tego, że spróbowałem czegoś nowego, zagrałem średnią stawką i dobrze przewidziałem ruchy kursów.
screenshot.23.jpg
 
Dużo rynków, a wynik mizerny.... Szkoda, że jedno głupie wejście może przekreślić cały dzień...


Zysk: 0,68E


Zysk styczeń: 40,36E (w poprzednich wpisach gdzieś wkradł mi się błąd i było o kilka euro mniej)
 
Rynki na plus: 46
Rynki na 0: 11
Rynki na minus: 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Udany nocny trading. Zagrałem lay Atletico. Przekonała mnie ściana 10000E na 1.43, zatem po krótkiej analizie kursów i statystyk bez większego wahania zakupiłem 1.44 i ustawiłem się na 1.45. Postanowiłem, że jeden tick będzie wystarczający, gdyż ostatnie obserwacje na Romie oraz forma Atletico u siebie (wygrywają wszystko i nie tracą bramek) skłoniły mnie do porzucenie myśli o maksymalizacji zysków.

screenshot.12.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpowiedź BF na mojego maila odnośnie awarii (może kogoś zainteresuje):

 

Na początku prosimy przyjąć nasze przeprosiny za awarię, która miała miejsce w niedzielę 13 stycznia.

Nasz Dział Techniczny pracuje cały czas na modernizacją serwisu mając na uwadze jak najmniejszą ilość awarii. Niestety czasami nie jesteśmy w stanie zapobiec niektórym awarią.

Jeśli chodzi o potencjalne zwroty i posiadane zobowiązanie podczas awarii prosimy zapoznać się z następującym zapisem regulaminu:

Betfair nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne straty lub szkody poniesione przez klienta w wyniku: siły wyższej, przerwy w dostawie prądu, sporu pracowniczego, działanie, zaniechanie lub zaniedbanie rządu lub organów władzy, awarii usług telekomunikacyjnych, lub wszelkich opóźnień lub awarii spowodowanych przez osoby trzecie. W powyższych przypadkach Betfair zastrzega sobie prawo do anulowania lub zawieszenia swoich usług bez ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności z tego tytułu.

Betfair nie ponosi odpowiedzialności za w jakikolwiek sposób spowodowane oraz gdziekolwiek zlokalizowane i zarządzane awarie sprzętu lub oprogramowania, które mogą uniemożliwić funkcjonowanie Usług, składanie ofert lub przyjmowanie zakładów lub kontaktowanie się klienta z Betfair. Klient powinien zdawać sobie sprawę, że w przypadku, kiedy klient ma zamiar obstawić zakład, aby następnie obstawić kolejny zakład w celu zmniejszenia swojego zobowiązania wynikającego z poprzedniego zakładu, Betfair nie może zagwarantować dostępności powyższych Usług w momencie, kiedy klient chciałby obstawić kolejny zakład.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Greener, odnośnie Atletico co myślisz o back cs 0-0 w pierwszych minutach meczu?

Przepraszam za double post, ale w wersji mobilnej nie ma editu ;/ jeśli jakiś modek może scalić to poprosiłbym. /m.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Roma miała grać bez:

  • Totti(att 18/6)
  • Osvaldo(att 14/10)
  • Lamela(att 16/10)
  • Lopez(att 2/1)
  • Perrota(mf 6/0)
  • Marquinho(mf 13/0)

Pewnie w późniejszych godzinach zostało to potwierdzone i stąd ta winda. Jeśli się mylę to niech ktoś mnie poprawi, nie zagłębiałem się w ten mecz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Greener, odnośnie Atletico co myślisz o back cs 0-0 w pierwszych minutach meczu?

Przepraszam za double post, ale w wersji mobilnej nie ma editu ;/ jeśli jakiś modek może scalić to poprosiłbym. /m.

 

Na początek przepraszam, ale wieczorem nie miałem czasu usiąść do kompa. Mówiąc szczerze, myślałem ostatnio o takiej strategii, bo jest ładnie profitowa. Mamy kolegę na forum, który gra w taki sposób i ma super wyniki. Trzeba mieć jednak dobrego streema i szybko reagować. Ja na tą chwilę wolę koncentrowac się na pre... ale po wczorajszej mojej grze której było niewiele widzę, że do in ciągnie jednak...

Roma miała grać bez:

  • Totti(att 18/6)
  • Osvaldo(att 14/10)
  • Lamela(att 16/10)
  • Lopez(att 2/1)
  • Perrota(mf 6/0)
  • Marquinho(mf 13/0)

Pewnie w późniejszych godzinach zostało to potwierdzone i stąd ta winda. Jeśli się mylę to niech ktoś mnie poprawi, nie zagłębiałem się w ten mecz.

Dzięki, tak właśnie myślałem... Dostęp do informacji to wrota do sukcesu... A z tego wniosek, że na puchary trzeba uważać, bo składy mogą być ładnie przetasowane

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wczorajsze popołudnie kompletnie bez gry. Totalny brak czasu. Wieczorem wybierałem się do kolegów na mecz Polaków i postanowiłem zagrać beta - lay Polska. Stwierdziłem, że postawię 50zł, gdyż strata takiej kwoty nie będzie szokiem, a tak czy wygrają czy przegrają będę zadowolony. Oczywiście Polacy wygrali, a u mnie czerwono. Gdybym miał kompa pod ręką to sprzedałbym gdy przegrywaliśmy pięcioma punktami, no ale niestety...
Stratę udało się szybko odrobić po powrocie grając in-play lay CS AU w meczu Atletico przy stanie 2:0. Betis zaczął cisnąć, Atletico w defensywnie, kurs rósł, więc... czemu nie...
Jedyne co cieszy to to, że chroniłem swój bank i grałem za rozsądny procent nieruszając właconego kapitału. Martwi mnie jednak to, że większe redy pchają mnie do szybkiego odrabiania i rezygnacji z założenia tylko pre play na początek... Temat do przemyślenia...
screenshot.15.jpg
 
Zysk: 1,90E


 

Zysk styczeń: 42,26E
Rynki na plus: 48
Rynki na 0: 11
Rynki na minus: 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wieczór kompletnie przespany (dosłownie), zatem krótkie podsumowanie i dalej idę spać...

screenshot.21.jpg

Zysk: 3,12E

 

Zysk styczeń: 45,38E

Rynki na plus: 50

Rynki na 0: 12

Rynki na minus: 7

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolejny nocny green, jak na razie największych rozmiarów. Długo szukałem co by zagrać. Podobno od przybytku głowa nie boli, ale nie mogłem się zdecydować. W końcu postanowiłem zagrać lay Juve zgodnie z typem z forum z jednego z blogów. Ostatnia forma Udine jest fenomenalna - wysokie zwycięstwo z Firentiną i Interem, a Juve coś cieniuje w porównaniu z tym co pokazywali w zeszłym roku. Kurs na Juve szedł do góry, więc myślałem, że pociąg odjechał beze mnie. Skupiło mi dość szybko przeszło 2/3 stawki i ustawiłem się 2 ticki wyżej. Wierzyłem, że kurs powinien dojść do psychologicznej granicy 1.5. Wczoraj plan był taki, by sprzedać zakład dziś po południu, jednak 2 obniżki poranne u Pinka skłoniły mnie do oddania reszty tick wyżej.
Drugi screen zrobiony zrobiony pięć minut po pierwszym pokazuje, że decyzja była rewelacyjna.
screenshot.22.jpg
screenshot.23.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolejny dzień bez specjalnej historii. Cieszą udane pre, martwią coraz słabiej grane przerwy i brak czasu na grę w ciągu dnia.


screenshot.25.jpg


Zysk: 4,54E


Zysk styczeń: 49,92E
Rynki na plus: 54
Rynki na 0: 13
Rynki na minus: 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Udany scalping na koniec wczorajszego dnia. Screen z 0:30. Szkoda, że Pinek zaczął spuszczać bardziej kursy, bo profit byłby pewno dwa razy większy. Skupiało mi ładnie 3:25, a na 3:15 miałem najlepszą pozycję, a 3:20 stało puste.

screenshot.2.jpg

Z racji tego, że udało się wykraść kilka chwil rano postanowiłem zobaczyć jak wyglądają ruchy poranne. Po analizie wyników, składów i ruchach kursów postanowiłem zagrać back Parma. Pinacle szybko zaczął jednak zmieniać zdanie. Ja na szczęście trafiłem na jakiegoś dobrodzieja, który w chwilę skupił zakłady 2 tiki niżej (w tym mój), a za 5 sekund kurs odbił 4 ticki do góry...

screenshot.3.jpg


screenshot.4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...