Jump to content
News Ticker
  • This is a news ticker
Greener

PRE-cz z IN-cydentami

Recommended Posts

Ostatnio totalny brak czasu spowodowany setką tysięcy prywatnych spraw. Wszystko wskazuje na to, że w tym miesiącu już giełdy nie zawojuję. Wynik lutowy odmienny od styczniowego, jednak miesiąc uważam za mega udany. Kolosalna strata spowodowana głównie 2 redami o których pisałem, ale pchnęło to mnie na właściwe tory. Teraz gram jedynie bardzo wczesne pre-play UO oraz próbuję CSy. Efekty ostatnich dni widać na screenie.

Z racji drastycznego ograniczenia czasu postanowiłem zaprzestać bloga, bo nie uda mi się go prowadzić tak dobrze jak w styczniu. Koncentruję się na zbieraniu danych oraz testowaniu sposobów gry w których znalazłem swoje miejsce.

Dzięki wszystkim czytelnikom za rady i wsparcie, podpowiedzi i komentarze.

Wynik może mega kiepski ale widzę, że tego było mi trzeba by w końcu pchnąć swoją małą ciuchcię na właściwe tory.

post-4112-0-40939900-1361986008_thumb.jp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm... Blog miał być zawieszony, ale wybranie kolejnego bloga za bloga miesiąca sprawiło, że chyba jednak warto coś skrobnąć od czasu do czasu. Dzięki Pany za uznanie poraz kolejny... Choć nie wiem czy na nie zasługuję. Postaram się na pewno, by był bardziej merytoryczny, by z pisarza zmienić się w tradera. Trochę nagrandziłem rozbijając go na dwa i trochę głupio wygląda posiadanie dwóch blogów w tak szacownym gronie jakim są blogi wyróżnione. Jeśli jest taka możliwość to proszę zarządzających o ich sklejenie, pod nazwą... Hmmm... "Upadki i wzloty Zielonego"

A przechodząc do ostatnich poczynań - ostatnie 2 tygodnie to stabilizowanie gry, odnajdywania swojego miejsca i coraz lepsze czucie rynków. Spodobały mi się rynki UO oraz dalej kontynuuję swoje CS z większym nastawieniem na wczesne pre niż przerwy. W tym miesiącu chciałbym odpowiedzieć sobie na pytanie - czy rynki pre są proste w swej skomplikowalności czy skomplikowane w swej prostocie. Obserwując je i robiąc zapiski myslę to pierwsze ale chcąc coś zagrać wychodzi to drugie.

Podsumowanie początku miesiąca:

post-4112-0-40765200-1362593111_thumb.jp

Jak widać spokojnie testuję nowe podejście kwotami poniżej 25% banku. Ten największy green to rzucenie się na ścianę 2000E w przerwie. Szkoda że oddane tylko z jednym tickiem, bo spokojnie mogłem złapać cztery. Wynik może bladziutki przy tych które widać na SB, ale postaram się powolutku przyspieszać.

Cieszy mnie to, że znalazłem swoje miejsce i postaram się rozwijać w tych tematach. Szkoda tylko, że jestem spóźniony o kilka lat, bo na CSach i UO kasiorki na pewno jest sporo mniej niż kiedyś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie czytam sobie książkę "Zjedz tę żabę" - gorąco polecam. Wyczytałem w niej między innymi to, by zamiast tylko planować zacząć działać, więc postanowiłem działać i ćwiczyć pre na CSach testową stawką 25E. Efekty obiecujące, choć szkoda, że grałem za małe stawki, oddawałem po ticku i ustawiałem się o tick wyżej, gdyż złapałem tylko ten jeden rynek (zamiast czterech). Cieszy mnie to, że wszystkie moje prognozy spadków się potwierdziły. Mam nadzieję, że 2DG się zbliża :)

post-4112-0-47971100-1362672681_thumb.jp

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Testowo udało się załapać kolejne 3 greeny. Nie inwestowałem mocniej gdyż wczoraj nie miałem czasu na kompleksową analizę. Skupiłem się jedynie na kursach, wynikach i mojej bazie danych.

post-4112-0-61697900-1362830411_thumb.jp

post-4112-0-27499700-1362830419_thumb.jp

post-4112-0-61550900-1362830432_thumb.jp

Już zgreenowane, gdyż zaraz muszę czmychać. Jakoś mocno promilowy weekend się szykuje, więc kto wie, czy to by nie było na tyle... Zobaczymy

Szkoda, że płynność na CSach słaba. Wczoraj próbowałem złapać ładne CSy na francuskiej, ale z powodu płynności nic się nie udało. Podobnie było z UO. Angielska na szczęście wygląda jeszcze jakoś w miarę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio posucha jeżeli chodzi o grę. Wczoraj zaledwie jedyna przerwa i wieczorne ustawianie się na CS. Wszystko pięknie "przewidziane", jednak zaledwie jeden kurs złapany -> Schalke - Galatasaray 2:0. Byłem wczoraj pierwszy w kolejce po 11, skupiło jak ciepłe bułeczki i od razu ustawiłem się na 10.5... Szkoda, że nie na 10, bo spokojnie by zeszło dzisiaj... Szkoda też stawki, gdyż zaledwie 50E, ale ulokowałem kapitał na innych rynkach które niestety pospadały beze mnie. Coraz lepiej to wygląda Pany :) Cieszy też bardzo wysoka skuteczność w tym miesiącu - na przeszło 60 rynków zaledwie 4 redy i to z powodu małopłynnego rynku bądź zwykłego braku pomyślunku :)

post-4112-0-19916500-1363118938_thumb.jp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj był dzień z cyklu gdzie nic nie idzie. Redód prawie tyle co przez pół miesiąca. Powód... a raczej powody... pewno po trochu:

- pakowanie się w grę gdy czasu brak

- niedostateczna koncentracja

- niedostosowanie stawek do rynków (Azja oraz Niemcy-USA)

- błędy - to mnie najbardziej zabolało - zagrałem ładnego laya a potem chcąc ustawić jeszcze jednego tick niżej ustawiłem backa. zgodnie z przewidywaniami kurs spadł z 6 ticków ale z moją stratą a nie zyskiem

- za późne wejście (LM)

- wiara - największy red z powodu tego, że wierząc w dobre ustawienie chciałem dać sekundę by sprzedać swój bardzo duży zakład jak na rynek po gwizdku, wierząc że odbije under do góry, polegając za sporej ściance jaką miałem za plecami, a tu ani nie odbiło a i ścianki zniknęły a ja... no cóż musiałem przyjąć czerwień na klatę :(

post-4112-0-43072300-1363279160_thumb.jp

No cóż i tak bywa...

Edited by Greener

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś złapany tylko jeden pre na Fenerbahce - Plzen. Dobrze przewidziałem wzrosty na gospodarzy jednak moje przewidywania ze wzrostem overa (wynikające z zapisków) okazały się w pierwszych dwóch fazach nietrafione przez co podniosło mi lekko ciśnienie. Zacząłem rynek - skupiłem 100E po 11 i dołożyłem kolejną, którą dosyć szybko zaczęło mi zżerać. Ktoś capnął mi 40E po 10.5. Ustawiony byłem również na UO2.5. Rano gdy zobaczyłem, że over nie idzie po mojej myśli ustawiłem się na 2.16 na UO by wyjść na 0 i przesunąłem się na CS. Praktycznie do 19 schodziły kedynie moje zakłady. Ustawiony byłem prawie wszędzie jako pierwszy. Udało się wyjść z przyzwoitym greenem. Może gdybym jeszcze poczekał to 10.5 by zeszło w całości ale przy tak zachowującym się overze wolałem nie ryzykować. Jednego czego żałuję, to że gdy widziałem ustawienia w koszykach na CS i UO zwiastujące windę, nie dałem lay O2.5 po 2.14... No ale... Ważne, że obserwacje, próbowania i zapiski przynoszą efekt... Choć CS0:0 nie był najlepszym wyborem na ten mecz i wiedziałem to od samego początku... Zagrane, bo inne kursy wydawały mi się już dosyć niskie.

 

post-4112-0-26540800-1363286718_thumb.jp

post-4112-0-55997200-1363286736_thumb.jp 

Share this post


Link to post
Share on other sites

- wiara - największy red z powodu tego, że wierząc w dobre ustawienie chciałem dać sekundę by sprzedać swój bardzo duży zakład jak na rynek po gwizdku, wierząc że odbije under do góry, polegając za sporej ściance jaką miałem za plecami, a tu ani nie odbiło a i ścianki zniknęły a ja... no cóż musiałem przyjąć czerwień na klatę :(

 

sciana zniknela, bo po rozpoczeciu meczu stawki z gry pre sa wycofywane. za chwile koszyki sie jednak napelniaja z powrotem, przewaznie na tym samym poziomie. tylko czy warto czekac ta chwile ? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym przypadku się nie napełniły a kasa topniała jak lód na Sacharze. W koszykach po kilkadziesiąt E a ja zobowiązanie kilkaset... Z tego co pamiętam nawet raz zawiesiło rynek i uśmiechałem się do siebie, no ale niestety - brameczka nie padła.

Poza tym, jeżeli chodzi o powyższy CS0:0 to docelowo spadł do 10, więc kupa kasiory przeleciała koło nosa, a na przerwie obniżyłem tego greena jeszcze o 1/3 :( Kurs wynosił 4.4 i wydawało mi się, że spokojnie powinien spaść do 4-4.1 a tu klops... Coś ostatnio nie leżą mi przerwy... Najgorsze jest to że nie do końca wiem czemu... Wydaje mi się, że ustawiam się dobrze, a wychodzi tak, jakbym był na rynku sam i wielki brat który gra odwrotnie niż ja...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczorajszy dzień znów czerwonawy. Najbardziej żałuję spotkania Deportivo, gdzie odrobina więcej cierpliwości i na CS i UO pre byłoby ładnie zielono. Przerwy jakoś przestały iść... Może to jedynie moje mylne spostrzeżenie, ale wydaje mi się, że płynność siada i jest to jednym z powodów czerwieni.

post-4112-0-59779000-1363531948_thumb.jp

Może to znak, by skoncentrować się jedynie na pre, zwłaszcza że powolutku zaczyna to wyglądać ładnie. Dziś zagrane zaledwie dwa spotkania - widoczne Blackburn ledwo mi liznęło i kurs uciekł beze mnie. No ale za to kolejne spotkanko ładnie złapałem i udało się zrobić pierwszego 2DG greena pre :fans: :

post-4112-0-08175500-1363532125_thumb.jp

Może nie jest jakiś mega oszałamiający, ale długo czekałem na ten mały sukcesik :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W takie dni jak dzisiaj z braku laku i LTD dobry. Spotkanie może mało wzorcowe do tej strategii, ale z tego co widziałem po przebiegu spotkania (m.in. duża liczba ataków) postanowiłem wskoczyć po 20min po kursie 3. Kilka grosiaków wpadło po 15min:

post-4112-0-35572700-1363628880_thumb.jp

Share this post


Link to post
Share on other sites

jaką stawką :P?

 

10E (zobowiązanie 20E)

Szkoda, że nie zagrałem LTD w 60min w spotkaniu Dresden - Köln bo korciło oraz Dijon - Nantes... Traktuję to jednak incydentalnie, gdyz docelowo chcę się skoncentrowac na pre, a to była tylko zabawa z braku laku :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piłki brak,zatem próby tradingu na koszu. Ciekawy to sport, ciekawie wyglądają ruchy kursów. Myślę, że potrzeba trochę więcej obycia i dobrych punktów wejść. Jedyny błąd jaki zrobiłem, to nie sprzedanie zakładu pre, gdzie miałem 5 ticków. Postanowiłem zagrać beta, ale widząc jak topornie idzie dokupiłem pod koniec I kwarty po 2.24 i odsprzedać gdy Valencia doszła na jeden punkt w II kwarcie po 1.65. Początki może nie najłatwiejsze, ale dobrze że zielono i już z piwkiem można oglądać mecz na spokojnie.

post-4112-0-76615700-1363810360_thumb.jp

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piłki brak,zatem próby tradingu na koszu. Ciekawy to sport, ciekawie wyglądają ruchy kursów. Myślę, że potrzeba trochę więcej obycia i dobrych punktów wejść. Jedyny błąd jaki zrobiłem, to nie sprzedanie zakładu pre, gdzie miałem 5 ticków. Postanowiłem zagrać beta, ale widząc jak topornie idzie dokupiłem pod koniec I kwarty po 2.24 i odsprzedać gdy Valencia doszła na jeden punkt w II kwarcie po 1.65. Początki może nie najłatwiejsze, ale dobrze że zielono i już z piwkiem można oglądać mecz na spokojnie.

attachicon.gifscreenshot.94.jpg

Ciezki kawalek chleba, ale jakze wdzieczny i intratny.

Zdecydowanie godny poswiecenia mu czasu.

Mozna pracowac gdzie sie chce,.....kiedy sie chce i bez szefa.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak widać po poniższym screenie ubogi weekend. Skupiłem się na relaksie, gdyż piłki nie było za wiele i wolałem się zresetować trochę niż grać na siłę... Postanowiłem poodkrywać trochę rynki koszykarskie i niezwykle fajnie wygląda koszykówka in-play. Mimo zieloności, bardzo na chłodno podchodzę do tej dziedziny, gdyż kto wie, czy i jak radziłbym sobie w przypadkach, gdy mecz nie idzie po mojej myśli.

post-4112-0-30568600-1364156479_thumb.jp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak widać po poniższym screenie ubogi weekend. Skupiłem się na relaksie, gdyż piłki nie było za wiele i wolałem się zresetować trochę niż grać na siłę... Postanowiłem poodkrywać trochę rynki koszykarskie i niezwykle fajnie wygląda koszykówka in-play. Mimo zieloności, bardzo na chłodno podchodzę do tej dziedziny, gdyż kto wie, czy i jak radziłbym sobie w przypadkach, gdy mecz nie idzie po mojej myśli.

attachicon.gifscreenshot.97.jpg

Warto sie tym zajac,......oj, WARTO. Sproboj tak to ustawic, bys nie gral za swoje pieniadze,..... albo inaczej, bys nie dokladal. Ustal limit na zdarzenie, niech to bedzie tyle, zeby nie robilo to na Tobie zadnego wrazenia........nie udalo sie. Zabieraj zabawki i do innej piaskownicy. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...