Jump to content
News Ticker
  • This is a news ticker
andybil

Alternatywny punkt widzenia

Recommended Posts

Witam wszystkich !

 

 

Postanowilem uporzadkowac moja wiedze i przemyslenia na temat bukmacherki  i w zwiazku z tym postanowilem rozpoczac o tym pisac. 

 

Jesli chodzi o moje doswiadczenia z bukami to rozpoczalem ja w liceum czyli 20 lat temu. Rozpoczynalem jeszcze grajac na lige polska i angielska w totolotku :)) Wtedy trzeba bylo upolowac 13 wynikow i zgarnialo sie pule :))

Pozniej zaczela sie przygoda z Profesjonalem i STS-em. Az mi sie chce smiac jakie to byly czasy gdzie nie bylo jeszcze kursow na necie tylko jechalo sie do punkty zeby wydrukowac liste :))

 

Jesli chodzi o wyniki to nigdy nie traktowalem bukmacherki jako formy zarobku tylko jako od czasu do czasu dodatkowe zrodlo przyplywu gotowki. Niestety nie jestem w stanie podsumowac jaki jest moj wynik ale glownie gralem na male stawki z przelicznikiem max do 200. Pare razy trafilo sie niezla kase zgarnac po kilkaset zlotych (swego czasu mialem strategie grania na 5 remisow na kuponie  i kilka razy sie to  sprawdzilo, ale z reguly gralem na niespodzianki). Moim najwieksza wygrana byly Mistrzostwa Europy w Portugalii. Gralem ostro na Grekow - wszyscy uwazali mnie za wariata a ja z kapitalu 200 zl zarobilem prawie 10000 zl w dwa tygodnie z tego wiekszosc wygralem po finale gdyz wtedy postawilem 1000 z przelicznikiem 5 na Grekow (Portugalia wydawala sie murowanym faworytem ). Nie wiem czy w konsekwencji wyszlo mi to na dobre, ale po finale niezle poszalalem - w knajpie mojego kumpla wykupilem pol baru i wszystkim stawialem a nastepnego dnia poszedlem na takim kacu do roboty i z takim zajebistym humorem ze postawilem sie mojej szefowej i powiedzialem jej prawde co o niej mysle ja i jej wspolpracownicy co niestety okazalo sie niezbyt szczesliwe gdyz musialem sie zwolnic w krotkim czasie :)))

 

Gralem rowniez w necie Unibet, bwin itp ale juz bez jakiegos szalu. Nie mialem zbyt wiele na to czasu wiec raczej gralem od przypadku do przypadku. Teraz jestem w UK i czuje sie chwilowo jakbym wrocil do epoki Profesjonala i STS-u. Tutaj to gra tyle osob ze co 100m na ulicy jest jakis buk :)) Od jakiegos czasu probuje zglebic tajniki dlaczego wszyscy tutaj najbardziej sie ekscytuja koniami i psami :)) Jedno i drugie do obstawiania jest tak nieprzywidywalne, ze czesto zastanawiam sie po co grac jak i tak w dluzszej perspektywie szansa na dobry wynik bedzie mizerna. Co do wynikow na koninie to co jakis czas sie uda cos wygrac, ale grajac tylko na fuksy - gram tylko na przeliczniki 10-20 dla koni oraz forecasty na psy czyli na 2 pierwsze miejsca. Najbardziej niewdzieczne w przypadku koni jest fakt iz wielu przypadkach moj kon jest na 2-m miejscu za ktore oczywiscie nic nie placa gdyz nie lubie grac EW za 1/4 stawki na 3 pierwsze miejsca

 

Co do betfair i gieldy dowiedzialem sie o jej istnieniu bardzo niedawno - jakis miesiac temu, a najsmieszniejsze jest to ze mieszkalem jeszcze do niedawna na Hammersmith gdzie maja swoja siedzibie. Nawet niedaleko od nich nad Tamiza jest fajny Pub do ktorego zagladam od czasu do czasu :)

 

Co do celow to chcialbym osiagnac zysk miesieczny na poziomie 100% kapitalu. Zobaczymy czy sie uda. Poki co zbieram docelowy kapital oraz musze kupic jakis sprzet gdyz ostatnio ukradlli mi lapa i zostaje mi komorka i korzystanie z publicznych miejsc.

 

Mam nadzieje ze na poczatek was mocno nie zanudzilem !!!

 

Pozdrowienia

Andy 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak masz pod reka tych oslow z hammersmith, to wez cegle i powybijaj trzonowe palantom :D

akcja z szefowa kozak :D melanz widze cie poniosl :D

 

powodzenia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mozemy sie umowic na jakas akcje dywersyjna :) Wystarczy ziomalom postawic cidra pod slynna sciana na Hammerze, a zaraz w nich poleci kilkadziesiat ceglowek. A tutaj takich co suszy jest bardzo wielu :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

o widzisz. jest juz jakis zalazek planu ;)  robie ci przelew na gorzale, a ty organizujesz ochotnikow i nagrywasz film jak robia rozpierduche :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

albo urzadzimy oficjalny protest pod siedziba z flagami, namiotami, megafonami i innymi duperelami :) tutaj to jest bardzo popularne. Ceglowkami bedzie ciezko dorzucic znad Tamizy :)) Lepiej im na trawniku urzadzic miasteczko :)

 

Widok z biurowca Betfair. Ja tez jakbym mial taki widok z roboty to mialbym wszystko w d.....3d183acc949411e2a63622000a9e28ec_6.jpg

 

 

 

a tutaj widoczek z drugiej strony. Betfair siedzi pod 14 :)

 

 

56eab5b6949811e28b9a22000a1f9d42_6.jpg

Edited by andybil

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze koty za ploty czyli pierwszy handel na Geek-u. Na razie probuje sie oswoic z interfejsem, ktory na razie jest troche toporny dla mnie. Lubialem zawsze duzo wodotryskow, ale chyba tutaj to troche wiele jest na wyrost. Pierwszy rynek zagralem Vinci vs Suarez. Decyzje podjalem biorac pod uwage wysoki kurs pod koniec drugiego seta > 2,5, Kobieta zmienna jest wiec roznice kursow byly niesamowite :)

 

 bet1m.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna proba zakonczona pozytywnie. Decyzje podjalem po gwaltownym skoku kursu > 3,5. Ale sie cykaja betfrajerzy. Po 2 min zamknalem pozycja - nawet gema nie zdazyli ugrac :)) 0-30 przy wlasnym podaniu to jeszcze nic nie znaczy. Ogladalem setki meczy gdzie ten wynik szczegolnie w przypadku mezczyzn byl spokojnie odrabiany. A to juz III runda takiego turnieju jak w Miami. Tutaj leszczy juz nie ma za wielu :)

 

 

 

bet2pm.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny Green, ale z niego nie jestem zadowolony. Zabezpieczylem sie na koncu spotkania jak juz praktycznie bylo po meczu, ale to niestety nie byl po przemysleniu dobry pomysl. Lepiej bylo zostawic pare funtow straty. No ale coz lubie troche ryzyko. Nawet pisalem o tym prace magisterska :)))

 

 

bet3t.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze streamem grasz czy bez? :)

Patrze na stream,ale to i tak z 1 lub 2 punkty opoznienia w plecy wiec staram sie patrzec czy dany zawodnik ma potencjal zeby straty zniwelowac i klade laya

Share this post


Link to post
Share on other sites
no ladnie ladnie. Jak betfair dal dzisiaj dupy to ja dalej podtrzymuje propozycje zeby im zrobic na Hammersmith z dupy jesien sredniowiecza. Moze zacznijmy od petycji. Skreccie cos w imienium forum a ja osobiscie pojde opierd.olic szefa marketingu. Ostatnio podkurw... sie na Barclaysa i ostro podzialalem w ich centrali. Dla mnie to rzut beretem
 
opierda.. lac moge z przyjemnoscia. Zrobimy im czarny PR.


czekam tez na inne propozycje. Przeciez za darmo nie pracuja barany

Share this post


Link to post
Share on other sites

pomysl interesujacy, ale co mialaby zawierac petycja? odpowiedza to samo co na maila: wypad gnoju.

 

no chyba nie bedziemy sie znizac do ich poziomu. Trzeba im dopieprzyc z klasa. Gram od niedawna i jeszcze nie zdarzyla mi sie awaria natomiast czytalem na forum, ze zdarza sie to regularnie. W takim razie jak ktos z forumowiczow tego doswiadczyl niech to opisze z konkretami (daty, typy itp i ile stracil kasy przez awarie) i jakos to skomepnsujemy w calosc. Jesli chodzi o postulat to sprobowalbym uzyskac na pismie od tych dziadow co zamierzaja poprawic w wzgledzie plynnosci transakcji gdyz oni nie ponosza strat tylko gracze. Moze zmiana regulaminu ? mozna podrzucic jakies propozycje. Ich nazwa betfair chyba do czegos zobowiazuje? Chyba ze uprawiaja parodie biznesu. Jesli sie nie zgodza i beda wykrecac sianem to zalozymy na facebooku ich antyprofil itp. Nie sledze na biezaco wydarzen z Polski, ale ostatnio wrazenie na mnie zrobila akcja abonentow nowej platformy NC+ zebrala sie spora grupa, ktora juz doprowadzila do zwolnienia prezesa od marketingu. W dobie szybkiej wymiany informacji da sie taka akcje w miare szybko przeprowadzic.

 

I na koniec wychodze z zalozenia, ze jesli sie pasywnie podchodzi do pewnych spraw to nie mozna oczekiwac zmiany na lepsze ! Moze nawet warto by jeszcze inne fora w to wlaczyc (glosno mysle) !

 

Rodacy do boju i czekam na info.

 

Pozdro z wietrznego Londka

Edited by andybil

Share this post


Link to post
Share on other sites

o widzisz. pejsbuk moze przyjsc z pomoca. z innych for raczej ciezko bedzie o wsparcie, bo gnojki taśmy puszczaja za 2 zyla i nie wiedza co to betfrajer.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze póki nie wprowadzą zleceń zabezpieczających używać nazwy BETUNFAIR!Nie zapominajmy ,że  to jest giełda na zakładach sportowych i zakład   ma duże szanse na przegranie gdy wpadnie w awarie a mówiąc językiem giełdowym mamy duże szanse na to,  że nasza spółka zbankrutuje!Czy tak ciężko wprowadzić zabezpieczenie ,że w przypadku rozłączenia nasze zakłady są anulowane .Wystarczy anulować  gdy awaria jest z ich strony!Jeśli awaria będzie po naszej stronie to anulowanie a gdy jest za pozno sprzedaż po kazdej cenie!System wykonalby te zlecenia np po 30 sekundach naszego rozłączenia!  Ja osobiście muszę zapominać o scalpingu i nie ryzykować więcej niz 1-2 % banku-DOSŁOWNIE!Nie mam doświadczenia w handlu akcjami śmieciowymi a niestety tutaj mamy takie zjawisko!Oczywiście ważny tu jest czynnik CZASU i czy nie daj Boże BY NAS nie złapali nas na zleceniach oczekujących i !Po prostu nie WIEMY CO ROBIĆ! KONTRUJĄCE ZLECENIE NA INNYCH BUKACH TEŻ MIJA SIĘ WTEDY Z SENSEM!  W paru bukach limitowali mi bety do 10 i nawet do 1 $.Dlaczego tutaj sam nie mogę siebie limitować ?Przypadkowe zlecenie nie ugryzie nas wtedy  zbyt mocno!Zawsze mamy prawo być NIEDYSPONOWANIi i przez pomyłke postawić np 10 razy większy zakład niż zamierzaliśmy lub ktoś włamując się nam na złość  może postawić  100 %! Niech ruszą swoje tyłki  bo za coś dostają swoje prowizje! Możemy miec podejrzenie ,że ta sytuacja im odpowiada - sami też pogrywają na giełdzie i dlatego miedzy innymi  wprowadzili premium charge- aby likwidować konkurencję i a takich jak ja doić awariami ,opóżnieniami i lukami mogą się rozliczyć w czasie jaki im pasuje - kiedy sa na plusieMoże się okazać ,że zakładamy się nie z innymi ludzmi tylko z BETUNFAIR!! Sądze ,że jestem słabszy od ryzyka awari czy innych błedów!Nie zdąże nascalpować tyle ile mogę stracic na awariach czy też moich własnych pomyłkach!IIle inni muszą stracić aby dojść do podobnych wniosków???

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to co Panowie dzialamy z betfrajerami czy nie ? Ja nie mnam czasu za bardzo na przygotowanie czego na pismie, moge przetlumaczyc tylko niech ktos cos skleci na 1-2 strony z konkretami. Wtedy bede mial podstawe zeby sie na Hammerze pojawic u nich. Yavor moze Ty bys cos wykrobaj jak Cie tak wkurwia.ja?

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie wiem czy moje wypowiedzi bylyby mozliwe do opublikowania ;)  moze jakos wspolnymi silami forumowiczow sklecimy jakies sensowne pismo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...