Jump to content
×
×
  • Create New...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

CIERPIENIA MŁODEGO TRADERA, czyli początek mojej historii z betfair.


Recommended Posts

Dużo pieniędzy straconych na bukmacherce, sterty kartek zapisanych złotymi systemami, które brały w łeb po trzecim kuponie, chęć znalezienia bezpiecznego, stałego zysku - te wszystkie i jeszcze milion innych powódek kierowały mną, gdy wpisywałem swoje dane w formularz rejestracyjny na betfair. 
 

Jak każdy wie, nie żyjemy w kraju gdzie każdego stać na wszystko. O ile nie pochodzę z biednej rodziny, nam niczego nie brakuje, za co każdego dnia staram się dziękować Bogu, to wiadomo, że młody człowiek miewa różne zachcianki, na które często trzeba oszczędzać pieniądze. Dlatego już od 2-3 lat co jakiś czas przelewałem pieniądze na serwisy bukmacherskie, licząc, że tym razem zagram rozsądnie i zarobię sobie na coś.

 

Nic z tego. 

 

Tylko dzięki bonusom dziś jestem na minimalnym minusie, co uważam za bardzo korzystną cenę w stosunku za doświadczenie, którego nabrałem. Już nikt nie wmówi mi, że da się żyć z bukmacherki, że wystarczy rozsądnie zarządząć stawką i grać valuebety. Może po prostu mam (MIAŁEM! - bo nie chcę już wracać do obstawiania) ogromnego pecha i coś skutecznie pracuje na to, bym z konta bukmacherskiego kokosów nigdy nie wypłacił. 

 

--

DO RZECZY.

 

Zabrałem się za betfair. O ile pojęcia back, lay, green book są mi już w miarę znane, to wciąż odkrywam ten skarbiec pieniędzy. Wciąż przemierzam kopalnie złota, poszukując miejsc, gdzie będzie mi się łatwo dokopać do upragnionego kruszcu. 

Jakie mam cele?

1. ZWIĘKSZYĆ KAPITAŁ Z 20€ DO 50€
2. GENEROWAĆ STAŁY, MIESIĘCZNY ZYSK NA POZIOMIE KWOTY TRZYCYFROWEJ

3. UZBIERAĆ SOBIE NA NOWY TELEFON (LG Nexus 4) - 800 PLN na allegro. 

Niemożliwe? Wszystko jest możliwe. Bez stawiania sobie wysokich celów, nigdzie nie zajdziemy. Oczywiście, nie będę skakał z mostu, gdy w którymś miesiącu będę na minimalny + albo nie dozbieram na telefon. Ważne mieć cel, który zawsze będzie przyświecał poczynaniom. Lubię być rzucany na głęboką wodę.

 

Pozwólcie, że dodam już ostatnie słowa na temat tego bloga. Blog prowadzę w formie udokumentowania moich poczynań i zwiększenia samodyscypliny. Jako że dopiero zaczynam, absolutnie nie proponuję nikomu naśladowania moich ruchów na giełdzie, bynajmniej raczej nauki na błędach, które pewnie przyjdą. Będę obserwował rynki, pisał tu moje spostrzeżenia, a także dotychczasowe zakłady. Będę też zadawał mnóstwo pytań, dlatego uprzejmie proszę każdego chętnego o posługę dobrą radą. 

 

http://youtu.be/W7IIwMZM83c?t=4s

 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dzień 1. 

Dziś dokonałem handlu na rynku Portugalia - USA do przerwy.

PORTUGAL v USA - HALF TIME

Betting on: X

DO rozpoczęcia meczu: 00:87:43
BACK 2.42 (2.40 , 2.38)
LAY    2.48 (2.5, 2.52) 

Wystawiłem BACK : 2€ po kursie 2.46, który został zresztą dość szybko wchłonięty. Spodziewałem się, że kurs zmaleje, ale... ten najpierw stał na aktualnym poziomie, a następnie... wzrósł, wbrew temu, co zakładałem, do 

PORTUGAL v USA - HALF TIME

Betting on: X

DO rozpoczęcia meczu: 00:15:23
BACK 2.48 (2.46 , 2.44)
LAY    2.5 (2.52, 2.55) 

Niestety, złamałem swoją zasadę o wychodzeniu przed meczem i zamknąłem zakład w 2 minucie meczu z zyskiem 0,03€. 
Choć procentowo nie wygląda to najlepiej, uświadomiłem sobie że na Mundialu rynki lubią zachowywać się nieregularnie. 

Wystawiłem też BACK: 2€ po kursie 7.8 w meczu Belgia - Korea Płd. CS: 1:0. Co prawda odbędzie się on dopiero w środę (o ile mnie pamięć nie myli), to jednak uważam że jest to rozsądna oferta jak na to, co pokazują oba zespoły i mogę liczyć na to, że zostanie najpierw wchłonięta przez rynek, a następnie kurs poleci w dół do poziomu 6.6 - 6.8. 

BILANS po dniu 1:
Kapitał początkowy: 20€

Po zakończeniu dnia: 18.03€

Zysk/strata z zamkniętych zakładów: 0.03€
Liczba rynków, na których dokonano transakcji: 2

Greenbooków: 1

Redbooków: 0

BILANS BEZ OTWARYCH ZAKŁADÓW: 20.03€

 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 43
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dużo pieniędzy straconych na bukmacherce, sterty kartek zapisanych złotymi systemami, które brały w łeb po trzecim kuponie, chęć znalezienia bezpiecznego, stałego zysku - te wszystkie i jeszcze milion

Moim zdaniem, zakup telefonu i stały miesięczny zysk nieadekwatny do posiadanego banku to niepotrzebna presja. Podobno też lepiej nie dzielić się swoim celami z innymi: https://www.youtube.com/watch?v

do tego jeszcze kasyno, ruletka i jednoręki bandyta

Jeżeli chcesz osiągnąć sukces i nastawiasz się na grę pre play, to nie możesz wchodzić IP. Przy takiej grze prędzej czy pózniej wyzerujesz bank. W handlu pre podstawa to dyscyplina i umiejętność zaakceptowania reda.

 

Co do rynku, który handlowałeś nigdy go nie ogarniałem, ale na chłopski rozum jeżeli remis na rynku MO rósł przed meczem, to kurs na remis do przerwy też będzie wzrastał.

 

Na przyszłość pamiętaj, że handel na pre to często zależności, coś wynika z czegoś. Jeżeli będziesz pilnie obserwował to z czasem się nauczysz rynków, i będziesz mógł zarabiać.

 

Życze powodzenia i pamiętaj dyscyplina!

Link to post
Share on other sites

Graj preplay i graj inplay, wedlug mnie zaczynajac z malym bankiem to graj tylko i wylacznie INPLAY.

 

Preplay jest dobre jak masz bank 5000-10000e wtedy jeden tick daje CI fajna dniowke.

 

Olej PREPLAY i nawalaj czyste INPLAY!!!

 

powodzenia

 

 

 

Wystawiłem też BACK: 2€ po kursie 7.8 w meczu Belgia - Korea Płd. CS: 1:0. Co prawda odbędzie się on dopiero w środę (o ile mnie pamięć nie myli), to jednak uważam że jest to rozsądna oferta jak na to, co pokazują oba zespoły i mogę liczyć na to, że zostanie najpierw wchłonięta przez rynek, a następnie kurs poleci w dół do poziomu 6.6 - 6.8. 

 

dzis dajesz 2 euro, mecz dopiero w srode a kurs zamiast spadac rosnie. :D .... i wlasnie takie powolne gowniane to preplay jest, nie polecam.

Edited by ThePoints
Link to post
Share on other sites

Graj preplay i graj inplay, wedlug mnie zaczynajac z malym bankiem to graj tylko i wylacznie INPLAY.

 

Preplay jest dobre jak masz bank 5000-10000e wtedy jeden tick daje CI fajna dniowke.

 

Olej PREPLAY i nawalaj czyste INPLAY!!!

 

powodzenia

 

do tego jeszcze kasyno, ruletka i jednoręki bandyta :P

Link to post
Share on other sites

Graj preplay i graj inplay, wedlug mnie zaczynajac z malym bankiem to graj tylko i wylacznie INPLAY.

 

Preplay jest dobre jak masz bank 5000-10000e wtedy jeden tick daje CI fajna dniowke.

 

Olej PREPLAY i nawalaj czyste INPLAY!!!

 

powodzenia

 

 

 

dzis dajesz 2 euro, mecz dopiero w srode a kurs zamiast spadac rosnie. :D .... i wlasnie takie powolne gowniane to preplay jest, nie polecam.

nie sluchaj go bo pojdziesz z torbami

Link to post
Share on other sites

do tego jeszcze kasyno, ruletka i jednoręki bandyta :P

 

ja po prostu doradzam chlopakowi aby szedl w slady wszystkich wymiataczy co krecą banki 1000e-3000e w kilkanascie dni startujac z 20e-50e.

Link to post
Share on other sites

Caciavita, to nie są tylko moje słowa... własciwie to ja je powielam od innych, a Ty jak chcesz baw sie dalej w swoje preplay.

 

 

 

CYTAT uzytkownika Backrus z mojego bloga:

Wcale nie trzeba wpłacać aż tyle - wystarczy poszukać challengów Keeftera z forum geeksa, który parę razy startował ze śmiesznie niskich stawek i dość szybko miał pokaźny bankroll (z 5 do 1k w 4 dni, z 40 do 1.2k w 4 dni, potem z 100 do 5k itd, nawet wchodząc na wyższy poziom jego stawki in rzadko przekraczały 25 funtów). Najważniejsze jednak że był powtarzalny w dłuższym (rok+) okresie.

 

 

edit:

 

YAVORCACIAVITA 

jeśli jesteście zwolennikami robienia 0.5 - 1 % baku dziennie to wpłacajcie sobie nawet 10e i z tego startujcie - - powodzonka!!! :lol:

Edited by ThePoints
Link to post
Share on other sites

STOP!!! chłopak sobie zakłada cel to niech sobie go wykonuję, jak wszyscy mu zaczną radzić co ma robić to zaraz się wyzeruje i tyle będzie z grania, odnośnie tego że ktoś kręci z 50e - 3k to nie jest to na pewno początkujący, nie wiadomo też ile posiada z tych 3k na dzień dzisiejszy :P, a jeżeli ma już się uczyć in play to na trading mode albo za 2a, a nie od razu zbijać kokosy - all in na Bośnie :P

Link to post
Share on other sites

Raczej podejdzie to pod offtopic, ale nie lubię wypowiedzi wyrwanych z kontekstu.

 

@ThePoints

Sprawdziłeś w ogóle tego Keeftera? Gość ma olbrzymią wiedzę, kilkakrotnie dla zabawy pokazał że można, a ileś procent od zarobionej kasy na koniec tygodnia przekazywał na cele charytatywne. Przy okazji grał wszystko, pre oraz ip i nie wyzerował się ani razu. Spadków w p/l widać nie było, screeny są, wystarczy poszukać. Miał wiedzę i umiał stosować money management. Ważniejszy w moim poście był ten cytat:

 

- I think it's fairly easy to do if you stay focussed... Grow a small bank

Just don't go overboard with your stake size and keep focussing, especially InRunning.

 

- But it's much much easier to shrink your bank.

You can start with 560 and shrink it to 25 in less than 4 minutes. And you don't even have to stay focused.

 

- Ah, the old "How do you make £1 million on the stock market?" joke... "Start with £2 million."

 

Wszyscy podniecają się ogromnymi greenami, zapominając że czerwień też jest częścią gry. Ludzie skupiają się na tym, ile mogą zarobić, zamiast na tym by stracić jak najmniej. Kasę trzeba szanować i cieszyć się, niezależnie czy green wynosi 0.05 czy 500. Niby szkoda czasu na drobne, ale zamieniamy go na doświadczenie. Bank jakoś trzeba zbudować i podejrzewam, że większość z nas zaczynała od "grosików".

Link to post
Share on other sites

the points to ty chyba nie widziales co mozna zrobic grajac tylko pre play. ci wymiatacze co robia 3k moga sie schowac. oczywiscie do tego potrzebny jest wiekszy bankroll, ale przeciez nie od razu krakow zbudowano.

 

oczywiscie nie neguje grania in play, bo na tym tez mozna zarabiac, ale nie godze sie na stawianie znaku nierownosci na korzysc in lub pre play.

 

autor poprzez obcowanie z gielda sam wypracuje sobie metody i jesli okaza sie skuteczne bedzie sie ich trzymal. nad tym trzeba swoje odsiedziec i nie ma drogi na skroty.

Link to post
Share on other sites

Raczej podejdzie to pod offtopic, ale nie lubię wypowiedzi wyrwanych z kontekstu.

 

@ThePoints

Sprawdziłeś w ogóle tego Keeftera? Gość ma olbrzymią wiedzę, kilkakrotnie dla zabawy pokazał że można, a ileś procent od zarobionej kasy na koniec tygodnia przekazywał na cele charytatywne. Przy okazji grał wszystko, pre oraz ip i nie wyzerował się ani razu. Spadków w p/l widać nie było, screeny są, wystarczy poszukać. Miał wiedzę i umiał stosować money management. Ważniejszy w moim poście był ten cytat:

 

 

Wszyscy podniecają się ogromnymi greenami, zapominając że czerwień też jest częścią gry. Ludzie skupiają się na tym, ile mogą zarobić, zamiast na tym by stracić jak najmniej. Kasę trzeba szanować i cieszyć się, niezależnie czy green wynosi 0.05 czy 500. Niby szkoda czasu na drobne, ale zamieniamy go na doświadczenie. Bank jakoś trzeba zbudować i podejrzewam, że większość z nas zaczynała od "grosików".

 

ja od założenia bloga wyzerowalem sie tylko raz. zresztą... to niema znaczenia. Mi chodziło tylko o to, że INPLAY potrafi dać kilkudziesięciokrotniejsze SZYBSZE zyski jak PREPLAY. I koniec kropka.

 

Jak ktos mysli, ze usiadzie na INPLAY pierwszego dnia i zrobi na pierwszym rynku 10000e z 20e no to przepraszam, ale zle mnie zrozumial.

 

 

 

YAVOR,  ja tu doradzam autorowi inplay bo wiem jak dlugo bedzie te 20e rozwilaj w metodzie preplay.

Edited by ThePoints
Link to post
Share on other sites

Dzięki panowie za tyle różnych pomysłów na grę. 
Mimo tego, co napisał ThePoints - pozostanę póki co przy grze pre-play. Gdyby faktycznie było to takie proste, aby zrobić w miesiąc 4k€ z 50€, banki by splajtowały, a betfair byłby najbardziej obleganym serwisem na świecie. 
Dopiero się uczę wszystkiego. Nawet, jak przewalę te 20€, to płakał nie będe, bo przynajmniej dowiem się ważnych rzeczy, typu zależności rynkowe itd. 
Czytałem blog "betfair bez tajemnic". Gość podaje tam ultrabezpieczną grę na faworyta CS 2:0. Kurs nie spadnie itd itd. 
Jakież było moje rozczarowanie, gdy musiałem domknąć CS 2:0 na Hiszpanię z co prawda minimalną, ale jednak stratą.  
Podobnież handel na rynku u/o 2.5 w meczu Meksyk/Chorwacja. (Tradowałem wg jednej rady właśnie z "betfair bez tajemnic".Była  luka na rynku over (bodajże 6 ticków), a na under wpompowane sporo pieniędzy, stąd spodziewałem się że pójdzie wszystko w dół. Ustawiłem się o jeden tick  wyżej od BACKA, zakład kupiony, chcę zacierać ręce i... czerwono. Kurs wzrósł o tego jednego ticka i stoi. Jako że gram stawką 2€, straty wynoszą w rynku Hiszpanii CS 2:0 0.04€ i 0.03€ w Meksyk - Chorwacja u/o 2.5 . 
Gdyby nie poranny zarobek (0.09€) na Holandia - Chile, gdzie kurs na Holendrów był tylko minimalnie wyższy niż u buków, postawiłem lay i chyba po półgodzinie miałem zysk, to byłoby bardzo niemiło. 
---
Pytania do was - co robić w takiej sytuacji, gdy mecz jest o 18, zakłady zawarłem o 11 a jest 14 i czerwono. Ucinać stratę, czy łudzić się i zamknąć tuż przed meczem?
Czy te nieregularne wahania rynku to normalka, czy raczej na Mundialu te rynki zachowują się inaczej, niż opisywał to wspomniany blog na przykładzie meczów ligowych?
---
Wieczorkiem wrzucę czytelniejsze podsumowanie dnia, bo zamierzam grać jeszcze rynki CS w przerwach meczu.

Życzę wszystkim zielonego popołudnia 

Link to post
Share on other sites

@MalinaBB proponuję ustawić max. % straty na rynku i na poczatkowym etapie brać śmiało reda w momencie kiedy dojdzie on do wybranej granicy. Rynki podczas mundialu, LM, zwykłych krajowych lig zachowują się różnie w przeciągu ostatnich godzin, dlatego najlepszym rozwiązaniem powinno być ustalenie maksymalnej granicy straty przy danej stawce. 

Link to post
Share on other sites

Jak czytam niektóre wypowiedzi to aż śmiać sie chce...

Po pierwsze gra na giełdzie to nie sprint. Wybrałeś gre pre to graj pre nie wchodź w in play, trzymaj sie założeń a będzie dobrze. 

Dużo obserwuj, zapisuj i pamiętaj jak sie zachowywały rynki, a dostrzeżesz pewne zależności.  

W grze pre play nauczysz się dyscypliny,będziesz doceniał wartość każdego ticka to wtedy będzie ci dużo łatwiej w grze in play.  

Link to post
Share on other sites

DZIEŃ DRUGI 
"1. SAMODYSCYPLINA 2. SAMODYSCYPLINA 3. SAMODYSCYPLINA"

 

No i stało się. Choć dzień zaczął się pięknie, to skończyłem go na minusie po idiotycznym zakładzie na koniach. 
Tak. UIegłem wizji o szybkim zarobku, chciałem "przetestować rynek". Ale po kolei.

 

#1 Holandia płaci za niski kurs

Po przebudzeniu się i wyskoczeniu na darmową kanapkę w McD,  zabrałem się do kolejnej lekcji tradingu.

Po otwarciu betfair nie wiem czemu w oczy rzucił mi się mecz Holandia - Chile. 
Popatrzyłem na kursy. Potem popatrzyłem na uśrednione kursy bukmacherów na betbrain. 

Kurs na remis wyraźnie większy na bf, kurs na Chile to samo, kurs na Holandię to sa... ZARAZ! Przecież różnica jest bardzo nie wielka - 
o ile pamiętam na bukach kurs 2.55, na bf 2.58
Pograłem od razu lay na Holandię. W międzyczasie obejrzałem odcinek Kryminalnych. Patrzę i... nie wierzę. Już 0,09€?!
Zadowolony z prawie 5% zysku (co jak dla mnie, jest póki co kokosem) zamknąłem zakład z myślą, że będzie to dobry dzień. 

HOLANDIA - CHILE
MATCH ODDS - HOLANDIA

LAY | 2.59 | 2€ | 07:27

BACK | 2.7 | 1.91€ | 09:41
P/L: 0.09€

 

#2 Hiszpański temperament nie pomaga w tradingu

Uniesiony sukcesem, przejrzałem pozostałe rynki. Zainteresował mnie kurs na CS 2:0 na Hiszpanię w meczu z Australią. Wystawiłem kurs back o dwa ticki większy niż ówczesny. Po paru minutach został przyjęty i... rosnął. Najpierw -0.05€, potem -0.07€... Spanikowałem. Ustawiłem się tak, aby przyjąć stratę 0.04€. 
Długo zastanawiałem się, dlaczego kurs wzrósł. Teraz już dokładnie wiem - kurs na dokładny wynik owszem, maleje ale przed meczem! Nie na 8 h przed meczem, nie na 6 h. Ale bezpośrednio przed meczem. Godzina, półtorej - to dobry czas, aby wejść w back i sprzedawać  tuż przed rozpoczęciem, ew. w bezpiecznym in-play - czyli do 15 sekundy gry live

HISZPANIA - AUSTRALIA

CS 2:0

BACK | 9.6 | 2€ | 11:25

LAY | 9.8 | 1.96€ | 13:41

P/L: -0.04€

 

#3 Cierpliwość popłaca, czyli zarobek na CS 2:0 na Brazylii

Kopia sytuacji jak ta z transakcji wyżej. Kurs też poszedł w górę, tym razem jednak zostawiłem "a nuż przed meczem spadnie". Okazało się, że spadł! Już o 14 wyszedłem z zyskiem 0.06€, gdybym poczekał, przed meczem chwyciłbym na spokojnie 0.10€. 

P/L: 0.06€

 

#4 Chorwacja - Meksyk na zero

Szukając podobnej okazji jak z ta z Holandią, natrafiłem na dziwnie niski kurs na Meksyk. Nie było to aż tak wyraźne, jak w sytuacji z Holandią, ale kto nie ryzykuje, ten nie zarabia. Puściłem lay, który został przyjęty. Przez pewien czas wszystko szło ok. Było kolejno 0.01€, potem 0.03€ do zamknięcia. Oczekując na "kokosy", kurs.. spadł do pierwotnej wartości. Jako że nie miałem pojęcia, jak zachowa się ten rynek, zamknąłem pozycję na zero. 

 

CHORWACJA - MEKSYK
MATCH ODDS - MEKSYK

LAY | 2.74 | 2€ | 11:29

BACK | 2.74 | 2€ | 13:23

P/L: 0.00€

 

#5 Luka w o/u 2.5 nauczką na przyszłość

O tym już pisałem w poście wyżej. Okazało się, że kurs jednak spadł i udało mi się zarobić 0.03€. Nadal jednak jeszcze tego nie czuję i póki co odpuszczę sobie luki na tak mocno zbudowanym rynku.

P/L: 0.03€

 

#6 Poznaję rynek koni pre-play

Nie oparłem się pokusie spróbowania swoich sił w gonitwach koni. Na 8 minut przed startem wystawiłem back na faworyta, kilka ticków wyżej niż kurs. Przyjęto i poleciał w dół! Czyżby żyła złota? Po chwili zszedłem na ziemię. Transakcji dokonałem ze strony betfair, więc nie mam jak zrobić hedge... Zostawiłem sobie freebet z opcją wygrania 0.18€ na faworyta, który jednak nie wygrał. 
P/L: 0.00€

 

#7 Przegrywam na rynku koni pre-play

Tym razem wszedłem za 3€ na faworyta, który zresztą był w dobrej formie. Nie wiedząc czemu, kurs poleciał w górę z poziomu 1.5 na 1.7 . To wróżyło stratę 0.30€ (grałem również ze strony betfair) i długą separację z gonitwami.
Bardzo zabolało. Zwłaszcza w takim dniu, gdzie wszystko się układało...
P/L: -0.30€

 

#8 Walczymy o honor w przerwie meczu na dokładny wynik

W przerwie meczu Brazylia - Kamerun postanowiłem zagrać na dokładny wynik (było 2:1, więc zagrałem 3:1 i AU). Wszystko backi. Oczywiście AU... poleciał do góry. Musiałem go odsprzedać na bezpiecznym in-play ze stratą 0.06€. 
Przeciwnie zachował się za to mniej prawdopodobny 3:1, który długo stał na poziomie otwarcia w przerwie, by pod koniec spaść w dół i dać mi się choć trochę odrobić. 

CS: AU

P/L: -0.06€

CS: 3:1
P/L: 0.17€

 

 

---

BILANS DNIA:
Zamknięte transakcje: 9

Green booki: 4

Zwrot: 2

Red booki: 3

OGÓLNY BILANS DNIA 2: -0.05€

STAN KONTA: 17.98 (wciąż 1 otwarty zakład za 2€)
 

 

Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.