Jump to content
×
×
  • Create New...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Recommended Posts

Zachód:

San Antonio
Clippers
OKC
GSW

Rockets
Dallas
Portland

Memphis

NOP
Phoenix

Kings

Denver
Timberwolves
Lakers
Utah

 

Wschód:

Cleveland
Chicago
Washington
Toronto
Bobcats

Miami

Atlanta
Brooklyn

Detroit
Indiana
Knicks
Orlando
Bucks
Boston
Philadelphia

 

Pisałem z Majkiem o Cleveland i wyszło nam coś takiego:

post-179-0-55782000-1414429032_thumb.jpg

Co do analiza i zapowiedzi:

miałem plany, miałem pomysły, ale wyszło jak zwykle i nie wyrabiam się czasowo. Postaram się pisać jakieś podsumowanie przynajmniej raz w tygodniu. Jeżeli będzie chcieli się czegoś dowiedzieć lub poznać moją opinię o danym meczu, to piszcie w temacie (ale o jakiejś sensownej porze), a ja postaram się coś na szybko naskrobać (bo opisać każdego spotkania nie dam rady, a nie chcę pisać "do szuflady", czyli o wszystkim i o niczym). Ogólnie popyt i podaż ;)

Mam nadzieję, że będzie to szło w miarę sprawnie i temat zbyt szybko nie umrze.

Za niespełnione obietnice przepraszam i zapraszam do pisania, bo forum tworzymy wszyscy razem.

 

Brzmi jakbym był politykiem, tylko oni nie znają słowa "przepraszam" :D

Link to post
Share on other sites
  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jestem, jestem. To nie NFL, tu preseasonu się nie gra (przynajmniej ja). Do zasadniczego jeszcze trochę czasu.   Peweczkę? Proszę bardzo: all in na Cavs w home openerze z Knicksami 30.10. Krótkie u

Zapowiadałem, zapowiadałem i w końcu jest - temat poświęcony ulubionemu amerykańskiemu sportowi Polaków. Będę tu wrzucał swoje luźne przemyślenia i analizy. Pojawią się też propozycje do gry na zasadz

Dostaję komunikat: Użyto większej ilości grafik niż jest to dozwolone. Dlatego też rozbijam ten olbrzymi post na 3 mniejsze (nie jestem spamerem ). GRUPA B Mamy mieszankę rutyny

Posted Images

Wywrozylem z fusow takie oto tabele na zakonczenie sezonu zasadniczego:

1. Clippers - Moze w koncu w tym roku Paul i Griffin beda zdrowi.
2. San Antonio - Im nie bedzie zalezec na wysokim miejscu, ale na play-offy beda gotowi. Mozna sie spodziewac najlepszej gry w marcu i kwietniu
3. Portland - Niespodzianka. Podoba mi sie, jak jest skonstruowany ten zespol. Swietny mlody PG, pewniak na oddawanie ostatniegu rzutu w meczu, gwiazda na PF - Lamarcus, wszechstronnosc Batuma, trojki Mathewsa ktore zapewniaja innym duzo miejsca (fachowo spacing :D ) no i defensywny center Lopez. Pierwsza piatka jest jedna z najlepszych w nba, niestety lawka cienka. Poki nie bedzie kontuzji, to to miejsce jest jak najbardziej realne.
4. OKC - Pierwszy miesiac, bez Duranta, bedzie dla nich trudny.
5. Dallas - Parsons i Chandler - dobre wzmocnienia. Gdyby to byl Chandler sprzed 4 lat, dalbym ich wyzej - ale jakos nie wierze, ze ten gosc jest w stanie wrocic do takej formy. Chandler Parsons przeplacony, ale przynajmniej oslabili konkurenta - Houston.
6. Golden State - Nie ukrywam, moj ulubiony zespol, kibicuje im od czasow ... Chrisa Mullina. Curry ma najszybszy rzut w nba, to jak on rzuca oglada sie lepiej niz dunki. Niewiadoma jest dla mnie to, co bedzie chcial z tym zespolem grac Steve Kerr
7. Memphis - Memphis dopiero na 7 miejscu? No coz, zachod jest brutalny, i tak na dobra sprawe to kazda z tych wymienionych druzyn powinna miec mniej niz 30 porazek na koniec sezonu (ponad 52 zwyciestwa) i kazda ma wg mnie szanse na final. A kolejnosc tych 7 druzyn mozna dowolnie pomieszac, i zadne nie bedzie jakas wielka niespodzianka czy czyms niemozliwym. O miejscu w tabeli zadecyduja pojedyncze zwyciestwa.
8. Pelicans - Pierwsza piatka imponujaca, wraca po kontuzji Holiday, Davis bedzie jeszcze lepszy, Asik wspomoze slaba do tej pory zbiorke i obrone. Maja szanse pokonac Houston w walce o ostatnie miejsce w play-offs.
Houston - Mial byc James, Anthony, Bosh lub Love, przyszedl Ariza. Trener, ktory nikogo nie przekonuje + slaba chemia w zespole = lottery
Phoenix - Brawa dla Hornacka i Phoenix za zeszly rok. W tym roku chca grac rotajca 3 PG, to sie raczej nie uda.
Denver - Ze zdrowym Lawsonem mieliby szanse na play-offs. Ale z tym jest kiepsko.
Lakers - Bryant ma 36 lat, i tyle pewnie bedzie srednio rzutow na mecz oddawal ;)
Utah - Duzy blad - tyle kasy wydac na Haywarda. Jest dobry, ale nie az tak. I co zrobia, jak trzeba bedzie dac nowe kontrakty Favorsowi, Burke i Burksowi? Najmlodsza druzyna w nba, wiele telentu. Ale o postep bedzie ciezko - jeszcze nie w tym roku. No chyba ze Favors w koncu sie przelamie i zagra sezon zycia.
Minnesota - Budujemy od nowa.
Sacramento- Nie wiem co napisac. Tu chyba zawsze problemem bedzie chemia. Boogie jest dobry, ale zbyt porywczy - szybko moga sie zaczac konflikty w zespole.



1. Chicago - Jesli tylko Rose wroci do formy, pierwsze miejsce bardzo realne.
2. Cleveland - Atak bedzie jednym z lepszych (lub najlepszy) w lidze, ale jak bedzie wygladac obrona? Ani Irving ani Love dobrymi obroncami nie sa. Waiters moze byc cancerem, choc jakby tak bylo, to albo James go ustawi szybko do pionu, ale po prostu wyleci.
3. Hornets - Niech sie ciesza, ze Utah wyrownalo kontrakt Haywarda, bo dzieki temu mogli podwedzic Stephensona. Ten ma co prawda niepokolei w glowie, ale graczem jest dobrym - wzmocni i tak juz rewelacyjna obrone a do tego otworzy nowe mozliwosci w ataku.
4. Wizards - Go Gortat!
5. Atlanta - Budenholzer wprowadze w Atlancie to, czego sie nauczyl u Popa.
6. Toronto - Daje ich nisko, bo w zeszlym roku w listopadzie mialem "okazje" obejzec ich 3 mecze w jednym tygodniu. Od tamtej pory jestem na nich uczulony. Po takim pokazie antykoszykowi mialem mysli typu "a moze by jebnac to wszystko i wyjechac w Bieszczady?". Serio, mialem dosyc ogladania NBA. Na szczescie potem zrobili dodawanie przez odejmowanie (oddali wiecej telentu niz wzieli, ale druzynie wyszlo to na dobre) i na koniece sezonu dalo sie ich nawet ogladac. Ale uraz do nich mi pozostal.
7. Miami - Odszedl James, przyszli Deng i Granger. Daje im 7 miejsce, zeby mieli pojedynek z Jamesem w pierwszej rundzie play-offow ;).
8. Brooklyn - dalbym ich wyzej, ale niestety - nie wierze w zdrowie Derona i Brooka.
Detroit - Jennings i Smith w jednym zespole = tragedia. To byla moja pierwszy mysl. Ale potem przypomnialem sobie transfery. Kierunek jest jasny - rzucamy duzo za 3 (Meeks w zeszlym roku 40% za 3, DJ Augustin 41%, Butler 44% w OKC) a pod koszem gramy na Drummonda - SVG robi nowe Orlando z czasow Howarda. Moze cos z tego bedzie - zwlaszcza ze zapowiada sie tez rozwiaznie problemu Monroe / Smith - nie beda grac razem w pierwszej piatce
Nowy York - JR Smith i Melo w trojkatach? Ze 2 lata im zajmie pokapowanie sie, o co w tym chodzi.
Boston - Jesli oddadza Rondo za czapke gruszek, to beda nizej. I kierunek bedzie jasny - gramy o jak najwyzszy draft.
Milwaukee - Duzo mlodych, a do tego dubluja pozycje. Gramy o draft.
Orlando - Gramy o draft.
Indiana - 10 lat temu mieli zespol na mistrza, ale sie Artestowi zachcialo bic kibicow. Rok temu tez byl sklad, ktory dawal nadzieje na walke o mistrzostwo. Pograzyl ich od pewnego momentu kompletny brak chemii w zespole, a w przerwie miedzy sezonami kontuzja Georga i odejscie Stephensona. Nie jestem pewien, czy ten zespol bez tej dwojki bedzie w stanie rzucac regularnie ponad 80 pkt
Philadelphia - hej, ten typ to "pefka" :D. W D-League moze byli by kandydatem do play-offs. Moze.


MVP: Blake Griffin. Jesli ktos twierdzi, ze to tylko overhyped dunker, to chyba nie oglada za duzo nba w ostatnich 2 latach. W tym roku Clippersom wroze dobry bilans na koniec sezonu zasadniczego, a to zawsze pomaga w glosach na MVP.
Pierwsza piatka: Curry - Paul - James - Durant - Griffin (podzial back- i frontcourt, a nie klasyczna PG-SG-SF-PF-C)
Defensive PoTY: nie wiem czy nie z rok lub 2 za wczesnie, ale niech bedzie - Anthony Davis
Rookie: Jabari Parker
Coach: Steve Clifford
Najwiekszy postep: Jared Sullinger


Winner:                OKC
Finalista:            Chicago
Finalista wschod:    Cleveland
Finalista zachod:    San Antonio

Edited by robal
Link to post
Share on other sites

Teraz dopiero przeczytalem posta Backrusa. Jak widac wiele sie w tych power-rankingach wymyslic nie da ;). Wiekszosc sie zgadza, mnimalne roznice miedzy moim a Backrusa. Najwieksza to chyba ocena sily Houston.

 

Kogo wrozycie na mistrza i finalistow? Kogo na MVP, jaka pierwsza piatke?

Edited by robal
Link to post
Share on other sites

Wróżenia z fusów ;) Co do Houston, to wierzę w opowieści Hakeema o zdrowym Howardzie. Plus Broda swoje trafi, na regular i 1st round exit powinno wystarczyć.

 

Ze zdrowymi Spurs nikt nie ma szans. Na zachodzie mogą polecieć jedynie z Dallas, bo tylko Rick jest w stanie postawić się Popowi. Resztę drużyn trenerzy ciągną w dół. Zarówno SAS jak i OKC będą mieli ciężką przeprawę z LAC, tak naprawdę potencjalne serie to coin flipy.

Uważam, że żadna drużyna ze wschodu nie ma szans z San Antonio. Jeżeli z zachodu wyjdzie ktoś inny, to Cleveland ich ściśnie. Cavs wygrają serię z Bulls (4-1), bo z taką ofensywą wystarczy im def na poziomie top15 (mój typ to w najlepszym przypadku top9-12).

Największy problem miałem z NOP. Jeżeli Davis będzie miał monster sezon (czyli będzie liczył się w walce o mvp) to spokojnie wejdą do po. Mam jednak przeczucie, że brak zgrania będzie kosztował ich kilka winów (co na zachodzie ma szczególne znaczenie) i w końcu dopadną ich kontuzje (oby nie).

 

Zgodnie z moją teorią, że mvp jest ustawione, nagrodę otrzyma LeBron, bo tak będzie najlepiej dla wizerunku ligi. Inni kandydaci to Durant i Griffin, może Davis.

COY - Blatt.

ROY dostanie Jabari.

DPOY może złapać Davis, ale jeśli Dwight jest w 100% zdrowy, to wygra on, bo będzie kręcił dużo lepsze cyferki z dziurawą obroną Rockets.

6th mana pewnie Crawford obroni.

MIP, nie mam pomysłu.

Piątkę obstawiam niemal identyczną, z tym że nie jestem pewny ostatniego spota: Griffin/Dwight/Davis.

Teamy fun to watch: GSW, NOP i Minny, bo tak atletycznej paki w jednym miejscu nie było od dawna.

Link to post
Share on other sites

Ilu inwestorów Melo puścił dziś z torbami? ;)

 

Ja na szczęście na zero. Mam nadzieję, że forum nie jest jakoś strasznie stratne przez moją "peffkę".

post-179-0-53474500-1414764114_thumb.jpg

 

Co do meczu Cleveland@Chicago, to myślę, że 2.66-2.68 na Cavs to duże value (coin flip, wg mnie 50-50). Klasyczna sytuacja: ze skrajności w skrajność. Drugiego tak cienkiego meczu LeBron nie zagra. Strasznie forsował grę, nie był sobą, ale wpływ na to mogły mieć narodziny córki (bodajże w zeszłym tygodniu). Ofensywa była kiepska, ale kiedy wszystko zatrybi, to będzie niesamowicie ciężka do zatrzymania.

Knicks trafiali wszystko, przypominało mi to serię z Magic sprzed kilku lat. Chyba nikt się nie spodziewał takiego spotkania po ich kiepskim openerze. Może Cleveland zrobi to samo w Chicago.

 

Spostrzeżenie:

Slim LBJ (czytaj bez wspomagaczy) nie jest już dominującym obrońcą, za to chudszy Melo (brzuszek jest nadal, ale siłowo niszczył Jamesa) powinien stać się poważnym konkurentem dla Duranta w temacie najlepszego ofensywnego gracza.

 

B1PyKwTIYAAAdtV.jpg

 

Highlighty:

https://v.cdn.vine.co/r/videos/3F073FDFA01139775227317145600_2b1e99605e9.5.1.8781096808105323978.mp4?versionId=CFNEQ4YcfJktS4iYYC3otxMTiK8PVfTd

http://zippy.gfycat.com/SnoopyGleamingBellfrog.webm

https://mtc.cdn.vine.co/r/videos/9C8644CFE51139797812079644672_33bbd73cbb8.0.1.2455349888022141538.mp4?versionId=TjNOWc1KVrpUcmdTckwZE2i9m3wX95Ap

Edited by Backrus
Link to post
Share on other sites

 

Dziś poszło trochę lepiej.

post-179-0-10584200-1414823258_thumb.jpg

 

Thompson zamroził mecz na kilka godzin przed nieotrzymaniem extension. Wieść gminna niesie, że FO Cavs zaproponował mu >48mln za 4 lata, ale nie dogadali się z agentem. Przed deadlinem Cleveland nie chciało już zgodzić się na 4x12mln.

Opinia: i bardzo dobrze, Tristan nie jest warty 12mln za sezon. Latem zostanie RFA i zobaczymy, jaką wartość ustali mu rynek. Myślę, że zatrzymają go latem "po promocyjnej cenie".

 

Cleveland przedłużyło kontrakt z Varejao (30mln za 3 lata, 20 jest gwarantowane).

Opinia: dobry ruch. O swoich trzeba dbać, a zdrowy Anderson to jeden z most underrated graczy w lidze.

 

Recap spotkania: LBJ od początku chciał pokazać, że poprzednie spotkanie to wypadek przy pracy. Na tablicach dominacja - 12 ofensywnych w 1. połowie przeciwko jednej z najlepiej zbierających drużyn. Thompson nagle nauczył się podawać - 2 zbiórki automatycznie przekształcone na 3. Kevin Love miał problemy w obronie, ale prawdopodobnie większość wysokich (oprócz Memphis) miałaby je przeciwko frontcourtowi Bulls. Oczywiście Rose wytrzymał bez kontuzji całe jedno spotkanie - skręcił dziś nogę. Love uraczył nas kolejnym fullcourt passem do Jamesa. Kyrie jest naprawdę mocny. Końcówka spotkania to głupia strata LeBrona i trójka Kirka. Na 30 sekund przed końcem, kiedy Chicago prowadziło 3pkt, Kyrie trafił and one'a i Cleveland miało 3.7 sekundy na wygranie meczu. Ostatnia akcja była dziwna - Love próbował wyjść z cienia i trafić game winnera przez ręce Joakima, choć plays wyglądał na rozpisany pod drive'ującego Jamesa.

Dogrywka to już attack mode LBJa, bez historii, jeśli nie liczyć zbiórki & daggera/dunka Thompsona na Noah i Gibsonie.

 

Randomy:

Blatt zaufał dziś ławce, starterzy wyglądali dzięki temu świeżej. Marion na Derricku to ciekawy pomysł - jeżeli jest w stanie choć trochę odtworzyć performance Jamesa, to może to być series changer. Kirk wyglądał jak stary dobry Kirk. Oby skręcenie Rose'a nie było groźne.

Dwa podobne highlighty:

https://mtc.cdn.vine.co/r/videos/79440CEC3B1140153192160886784_30392436fc1.0.1.13511675999999082888.mp4?versionId=KpMBbgMh9LqIrG_1BbCQCflXvbt4rX6W

https://mtc.cdn.vine.co/r/videos/5A272CDB5C1140159013846224896_355c66c350f.0.1.4385047859274647016.mp4?versionId=NrAcP0lt.fq.0FFYf84dcO49gsEBiuG3

 

Z drugiej strony Stanów: derby LA były dużo ciekawsze niż większość się spodziewała. I te jerseye Jeziorowców!

 

PS1 Ciekawostka: Cleveland wygrywali kiedy Rose grał, a przegrywali kiedy zszedł z parkietu. Jest to zgodne z moją teorią, że Derrick wcale nie czyni kolegów lepszymi.

PS2 LBJ ma podobno jakąś mini kontuzję pleców i dlatego nie gra na maksa.

PS3 Inwestor odrobił ;)

post-179-0-29382200-1414823397.jpg

Edited by Backrus
Link to post
Share on other sites

 

S1 Ciekawostka: Cleveland wygrywali kiedy Rose grał, a przegrywali kiedy zszedł z parkietu.

 

 

Hmm, meczu nie ogladalem, ale wg. scoreboxa Rose ma +/- = +8. Wiec chyba z nim na parkiecie byli do przodu. Poza tym bardziej niz na takie patrzenie na jednym meczu przekunje mnie bilans wygranych i przegranych z i bez Rosea.

Link to post
Share on other sites

Ja tam w +/- nie wierzę, bo nie oddaje pełnego obrazu (choć można ustawić 4-man lineup bez Rose'a i zobaczyć jak to wygląda, ale nie wiadomo czy nie grano wtedy przeciwko ławce rezerwowych). Nie chodziło mi też o jedno spotkanie, tylko ogólnie o team z Chicago - obecność Rose'a ogranicza np Noah, jest też masa akcji gdzie Derrick przekracza połowę i odpala trójkę, nie pozwalając kolegom z drużyny wejść w ofensywny rytm.

 

post-179-0-38216600-1414838931.jpg

Nie ma jakiejś strasznej różnicy między Rosem a Dunleavym (TOV, ale to statystyka, która przeważnie rośnie w czasie); może nawet Kirkiem (ORtg i DRtg), a zsumowany usage obu jest mniejszy niż Rose'a.

 

First take o Howardzie:

Link to post
Share on other sites

Ja tam w +/- nie wierzę,

 

Ja tez nie, bo to slaba, i niewiele mowioca statystyka. Tzn. nie mowi, w zaden sposob, czy druzyna gra lepiej z kims na parkiecie, czy gorzej (ew. moze dawac ku temu przeslankk). Jednak fakt jest faktem - skoro  Rose mial plus/minus = +8, tzn, ze rzucili o 8 pkt wiecej niz Cleveland, gdy byl na parkiecie -> z tego wynika, ze nie prawda jest, ze "Cleveland wygrywali kiedy Rose grał, a przegrywali kiedy zszedł z parkietu".

 

Uznaje natomiast calkowicie Twoja argumentacje w kolejnym poscie. Po prostu wczesniej mi sie wydawalo, ze na sile usilujesz udowodnic swoje racje ;).

Pozdr.

Link to post
Share on other sites

Jeszcze takie pytanko mi sie nasuwa, bo widze mala sprzecznosc - skoro uwazasz ze Rose nie jest wazny dla Chicago, nie robi innych lepszymi, to dlaczego dales ich w swoim power-rankingu na 2 miejscu? Odeszli Augustin i Boozer, przyszedl Gasol. Rozumiem, ze skoro nie Rose, to to zadecydowalo?

Link to post
Share on other sites

No to eye test mnie zawiódł, choć okulista mówił, że wzrok mam ok :D

 

Poniżej zaawansowane statystyki z 4 ostatnich sezonów (od 10-11 do 13-14, per 100 posiadań). O ile w sezonie mvp Bulls są wyraźnie lepsi z Rosem, to potem jakoś tego nie widać. Interesuje nas kolumna PTS, tylko lineupy które rozegrały w sezonie przynajmniej 100 minut. W dwóch ostatnich mamy mało Derricka, ale w każdym z nich Chicago ma tylko 2 cienkie (-10) lineupy.

Wnioski: mają wyrównaną drużynę i bardzo mocną ławkę. Zdrowy Rose na pewno pomaga kolegom, ale dawno całkowicie zdrowy nie był i już raczej nie będzie.

 

Mamy też perełkę 680 min (sic!) - klasyczny Thibs.

 

post-179-0-96058700-1414923822_thumb.jpg

post-179-0-63355400-1414923828_thumb.jpg

post-179-0-25019200-1414923834_thumb.jpg

post-179-0-43426700-1414923840_thumb.jpg

 

Oczywiście patrzę tu tylko na czysty +/-, do pełnego obrazu trzeba rzucić okiem na inne statystyki i poszukać korelacji, ale to zdecydowanie za dużo roboty ;)

 

edit:

Co do power rankingu - wschód jest słaby, a Bullsi mają dobry team (Boozer i tak jest cienki, a Pau na MŚ pokazał, że ma jeszcze trochę paliwa) i topowego coacha. Prawdopodobnie najlepszy frontcourt w lidze + Rose powiedzmy w 70-80% zdrowy stawia ich w roli faworytów konferencji.

To nie jest tak, że nie lubię Rose'a. Nie podoba mi się jego styl - taki trochę lepszy i mądrzejszy Westbrook. Umie rozerwać defensywę i może odpalić 30+ punktów, ale czystym point guardem (takim generałem, trenerem na parkiecie) nie jest.

CP3/LeBron sprawiają, że reszta drużyna gra i wygląda lepiej niż w rzeczywistości. Rose, Melo czy Kobe niekoniecznie, przynajmniej ja tego nie widzę.

Edited by Backrus
Link to post
Share on other sites

 

ale czystym point guardem (takim generałem, trenerem na parkiecie) nie jest.

 

 

Ok, znowu w pelni sie z tym zgadzam - to nie Paul czy Kidd, ktory nawet z takiego drewna jak Mikki Moore potrafil zrobic kogos, kto wygladal jak koszykarz (i w sumie bardziej dzieki Kiddowi niz swoim umiejetnosciom dostal kontrakt na 16 baniek ;)). Wynik maja lepszy z Rosem, bardziej dzieki dodaniu jego indywidualnego talentu i atletyzmu, niz temu, ze jest floor general. W sumie to znowu wyszlo na to, ze sie z Toba zgadzam. Nudne sie to robi ;).

 

Co do frontcourtow, no coz, z tej polki to jeszcze Memphis i ... Cleveland ;).

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Wczoraj zatankowałem grubiej Dinusie i nie zawiodłem się :D Krótko i na temat o Cleveland Cavaliers (choć w sumie wystarczyłyby 2 vine'y):

 

 

 

Czy to jest gość, który 2 lata temu był kandydatem do DPOY? Hustle już raczej nie wróci (zobaczcie ten filmik!).

 

https://www.youtube.com/watch?v=-qu9d6bZtpE#t=76

 

Lecimy:

1. Talentem nie wygrywa się spotkań w NBA.

2. Dion i/lub Tristan - na wylocie, choć nie jestem pewny co do tego drugiego.

3. LBJ nie jest już dominującym obrońcą i raczej nigdy nie będzie.

4. Ten team nie masz szans mieć top10 def (nawet wejście do top15 będzie niesamowicie ciężkie).

5. Ławka jest tragiczna. Dwóch 35-cio latków, którzy nie potrafią kreować dla siebie i innych, i jeden z nich jest cienkim obrońcą, rookie, soph i Tristan Thompson. Na mistrza to za mało.

6. Z Lebronem jest coś fizycznie nie tak. Brakuje eksplozywności, dunków - czyżby wychodziły lata koksowania? Pamiętacie mecz ze Spursami? Czemu nie dunkował na Duncanie, który był out of position, a linia do kosza była otwarta? Coś zdecydowanie jest nie tak.

7. Ten team nie ma doświadczenia - nie wiedzą jak wygrywać mecze. Heat miało grupę weteranów z wysokim koszykarskim iq i tam każdy wiedział, co ma robić, liczyła się egzekucja, nie boxscore. Tu każdy run przeciwnika oznacza spuszczone głowy i koniec gry.

8. David Blatt nie ma pojęcia o coachowaniu na poziomie NBA. Lue chyba wcale mu nie pomaga. Rotacji nie ma, widzieliśmy nawet lineup: Irving, Miller, Harris, Marion, Thompson - chyba zaczynam tęsknić za Mikem Brownem :( A obrona p&r: hedging? icing? switching? co my w ogóle robimy? :D Jeżeli największym problem jest trener, to paradoksalnie dobrze - albo się ogarnie, albo poleci i po kłopocie (gimme George Karl/Paul Silas?).

 

tl;dr Ringa w najbliższej przyszłości nie będzie :D

Link to post
Share on other sites

prawda jest taka, ze z czolowki wschodu clevelend zrobia prawdopodobnie najwiekszy progres w ciagu najblizszych 70 spotkan.

ofensywnie sa wystarczajaco mocni, defensywnie nie istnieja, ale oni zagrali ze soba 12 spotkan, wiec czesto wygladaja jak pacholki.

 

kalandarz tez mieli dosyc trudny: chi/tor/atl/was (czyli top wschodu) + sas/port (top zachodu), ale na wschodzie i tak sa moim zdaniem pewne top4, a zobaczymy jak to bedzie za 2 miesiace.

Link to post
Share on other sites

Panic button pewnie będzie potrzebny po ASG, ale całość nie wygląda dobrze (jeśli bierzemy pod uwagę tylko eye test). Czy top4, czy top2 wschodu, to akurat jest bez znaczenia, bo do ringa musisz ograć kogoś z zachodu (a przy tak tragicznej obronie raczej ze swojej konferencji nie wyjdą - to nie są Lakersi Shaqa, którym nie chciało się bronić w regularze). Statystyki po dziesięciu spotkaniach:

 

Winning %

Cavaliers (Games 1-10) - WIN% = 50.0 (5 home, 5 away)

 

Pace

Cavaliers (Games 1-10) - EST.POSS per 48m = 94.5

League Average (2013-14) - EST.POSS per 48m = 96.3

 

Overall Shooting Efficiency

Cavaliers (Games 1-10) - TS% = 55.5

League Average (2013-14) - TS% = 54.1

Opponents (Games 1-10) - TS% = 56.6

 

Shooting Zones - Restricted Area

Cavaliers (Games 1-10) - FG% = 61.5, %FGA = 37.1

League Average (2013-14) - FG% = 60.8, %FGA = 32.4

Opponents (Games 1-10) - FG% = 66.5, %FGA = 30.0

 

Shooting Zones - Paint, Non-Restricted Area

Cavaliers (Games 1-10) - FG% = 30.1, %FGA = 14.8

League Average (2013-14) - FG% = 39.3, %FGA = 15.0

Opponents (Games 1-10) - FG% = 39.4, %FGA = 15.4

 

Shooting Zones - Mid-Range

Cavaliers (Games 1-10) - FG% = 34.5, %FGA = 20.9

League Average (2013-14) - FG% = 39.5, %FGA = 26.9

Opponents (Games 1-10) - FG% = 46.5, %FGA = 26.3

 

Shooting Zones - Corner 3s

Cavaliers (Games 1-10) - FG% = 38.0, %FGA = 8.5

League Average (2013-14) - FG% = 39.0, %FGA = 6.6

Opponents (Games 1-10) - FG% = 33.9, %FGA = 7.5

 

Shooting Zones - Above the Break 3s

Cavaliers (Games 1-10) - FG% = 40.4, %FGA = 18.7

League Average (2013-14) - FG% = 35.3, %FGA = 19.1

Opponents (Games 1-10) - FG% = 36.3, %FGA = 20.7

 

Shooting Zones - Free Throw Line

Cavaliers (Games 1-10) - FT% = 80.5, FTA/FGA = 30.7%

League Average (2013-14) - FT% = 75.6, FTA/FGA = 28.4%

Opponents (Games 1-10) - FT%= 77.7, FTA/FGA = 23.4%

 

Rebounding

Cavaliers (Games 1-10) - OffReb% = 26.3, DefReb% = 74.8, TotReb% = 50.3

League Average (2013-14) - OffReb% = 25.5, DefReb% = 74.5, TotReb% = 50.0

Opponents (Games 1-10) - OffReb% = 25.2, DefReb% = 73.7, TotReb% = 49.7

 

Assists

Cavaliers (Games 1-10) - AST/FGM = 57.6%

League Average (2013-14) - AST/FGM = 58.3%

Opponents (Games 1-10) - AST/FGM = 66.2%

 

Turnovers

Cavaliers (Games 1-10) - TO/EST.POSS = 13.2%

League Average (2013-14) - TO/EST.POSS = 15.1%

Opponents (Games 1-10) - TO/EST.POSS = 14.3%

 

Steals

Cavaliers (Games 1-10) - STL/EST.POSS = 6.8%

League Average (2013-14) - STL/EST.POSS = 7.9%

Opponents (Games 1-10) - STL/EST.POSS = 7.3%

 

Blocks

Cavaliers (Games 1-10) - BLK/EST.POSS = 4.3%

League Average (2013-14) - BLK/EST.POSS = 4.9%

Opponents (Games 1-10) - BLK/EST.POSS = 5.7%

 

Fouls

Cavaliers (Games 1-10) - PF/EST.POSS = 18.0%

League Average (2013-14) - PF/EST.POSS = 21.3%

Opponents (Games 1-10) - PF/EST.POSS = 22.8%

 

Offense

Lepszy niż średni OFFREB% i elitarny TO% pozwalają na wiele ponowień. Dodajmy do tego bardzo dobry TS% i mamy efektywny atak. I to przy kiepskiej skuteczności w paincie i mid-range'u. Przy ligowych średnich w tych strefach, Cleveland rzuciłoby w pierwszych 10 spotkaniach 40 pkt więcej. Ofensywa jest zbudowana wokół ataku na kosz, corner trójek i wycieczek na linię (czym bardzo przypomina atak Rockets). Nie jest źle.

Defense

Za to tu jest. Przeciwnicy rzucili 30 pkt więcej niż wartość spodziewana (46.5% shooting). Bez rim protectora schematy skupiają się na ograniczeniu gry w pomalowanym, przez co dopuszczana jest ogromna liczba rzutów za 3. Takie podejście wporwadza straszną wariancję (zdarzą się mecze jak z Atlantą, gdzie nic nie będzie siedzieć, ale też takie gdzie wszystko będzie wpadało jak w serii z Orlando w 2009). Co z tego wyjdzie? Zobaczymy przy większej próbce.

Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.