Jump to content
News Ticker
  • This is a news ticker

Recommended Posts

Witam,

z pewnością część z użytkowników kojarzy mnie z innego forum poświęconego bukmacherce, gdzie zaczynałem początki jak zapewne większość tego działu serwisu. Dopóki nie natrafiłem na dział Sports Trading. Pochłonęło mnie to do reszty, w końcu mogłem mieć kontrolę nad swoją inwestycją i zamykać, sprzedawać zakład kiedy chciałem. W razie niepowodzenia cieło się stratę, a zyski się pomnażało. Moim konikem jak ktoś nie zna mnie z tamtego forum jest rynek CS, z tą różnicą że nie handluje tylko obstawiam z dobrym skutkiem. Jednak pewnego razu spojrzałem zapitymi oczyma na kalendarz i przyszedł styczeń. Co dla osoby tradującej na rynkach piłki turlanej oznaczało zmniejszenie zysków z tradingu z powodu okienka transferowego i wysypu głupich meczy pucharowych, których nie cierpię. Postanowiłem, więc szukać alternatyw i tak trafiłem na wyścigi konne gdzie wyścigi odbywały się codziennie, świątek, piątek, sobota, niedziela. Właśnie temu będzie poświęcony niniejszy blog. Dopiero niedawno zacząłem trading na rynkach koni i niniejszy wątek traktuję jako naukę tradingu na tych rynkach, więc proszę o wyrozumiałość. Codziennie będę wrzucał jedno zbiorcze podsumowanie z handlu na rynkach kobyłek. Na start nauki na tych rynkach przeznaczam 75$, powinno wystarczyć. Do zobaczenia wieczorem i oby były greeny.

 

GD&GL. :]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj rano byłem pełen zapału do handlu, więc równo o godzie 13, siadłem przy biurku i odpaliłem klienta BF. Pierwsze co to zacząłem grzebać przy stop losach i ustawiłem początkowo 6 ticków i offset na 8 ticków w nadzieji na jakieś konkretne swingi i mocne windy w górę. Pierwszą gonitwę ładnie udało się zgrenować na plus jeszcze zanim polała się krew na jakieś 20 minut przed rozpoczęciem biegu. No więc, przeskoczyłem dalej na kolejną gonitwę i jeszcze jedną ale skończyło się oddaniem na 0 rynków. W między czasie już przeglądałem pozostałe gonitwy o późniejszych godzinach, wtedy złapałem się na tym że coś mi się nie zgadza bilans. No to odświeżam stan konta w okienku i nic. Szybko przeglądam wcześniejsze gonitwy, nic, pozamykane rynki. Więc zajrzałem na aktualną gonitwę, którą w myślach już miałem zgreenowaną, a tam nadal otwarta pozycja i kuce już w biegu. Nie pozostało nic innego jak ciąć straty i zamiast apetycznego greena skończyło się redem na -1,61$, po czym zamknąłem BF ubrałem kapcie dres i wyszedłem do parku zrobić kilka przebieżek, żeby się rozluźnić. I na tym dzisiaj skończyłem trading na kobyłach, pozostaje liczyć że jutro będzie lepiej i nie popełnię znowu jakiegoś przeoczenia. Za 5 minut premierszipy więc dzień jeszcze nie będzie stracony.

 

BILANS: -1,61$

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wieczór przeprowadziłem 3 małe transakcje na rynkach angielskich. Najpierw zainwestowałem w meczach Hull - Aston Villa wystawiając backa na 0-0 po wyższym kursie 8,2, który został skupiony. Podobnie zrobiłem w meczu Ipswich - Sheffield Wed. W meczu Hull - Aston Villa przed meczem kurs 0-0 spadł, więc udałem się na poszukiwanie kontry, przejrzałem rynki Half Time Score i First Half Goals over 0,5 i na drugim rynku po dosłownie chwili meczu mogłem postawić kontrę na surebeta CS 0-0. W drugim spotkaniu wystawiłem również w pierwszej minucie spotkania na rynku Half Time Score pozycję, co dało mi surebeta. W obydwóch spotkaniach szybko padły bramki więc miałem zysk już po kilku minutach, więc udałem się na poszukiwanie innych okazji. Do przerw niestety nie wchodziłem w żadne rynki, jakoś nic mnie nie przekonywało, dopiero w trakcie przerwy w meczu Hull - Aston Villa miałem promocję na over 2,5 w postaci kursu wyższego i niż kurs otwarcia na over. Szybki rzut okiem w statystyki i pobrałem over 2,5 licząc na szybką bramkę w 2 połowie. Niestety bramka padła dopiero w 75 minucie i dała marny zysk. Mój bilans po wyścigach konnych nieco się poprawił, a ja już zastanawiam się, które pozycje warto otworzyć dziś na kobyłach.

 

BILANS: -1,12$

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj standardowo punkt 13 meldunek przy biurku z piwkiem w ręku i otwieram BF aby potradować na kobyłkach. Mogę tylko powiedzieć, że dzień był słaby pomimo zysków. Jak sobie w myślach policzę ile bym miał jakbym nie grał na mikrostawki na kobyłkach to mnie krew zalewa. No ale skoro człowiek się uczy to trzeba rozsądnie zarządzać bankrollem. Zagrałem na poniższych rynkach. 11 gonitw na plus, 1 stratna i 1 oddana na zero. Dzisiaj na szczęście bez pomyłek. Przed gonitwami jeszcze porobiłem kilka surebetów w tym w meczu Chievo - Parma na rynku CS. Nie byłoby źle, gdyby nie fakt, że surebet przestał być surebetem jak idiota zaczął tańczyć z kartkami i pokazał czerwo co znacząco odbiło się na moim kursie 0-0. Więc korzystając z przerwy zamknąłem rynek na -0,05$ zamiast plusa ;/ Bilans z gonitw to dzisiaj marne +0,18$ ale zawsze coś. Poniżej pozycje otwarcia i zamknięcia.

 

 

Gonitwa#### Koń #### Pozycja otwarcia #### Pozycja zamknięcia#####

Down Royal        

###########Ardmilan 1,44 Back 1,44 Lay

###########Katnap 7,60 Back 7,28 Lay

###########Mr Shankly 7,4 Back 7,20 Lay

Musselburgh

###########Beau Dandy 3.22 Back 2,92 Lay

Down Royal

###########Blue Bicycle 3.15 Back 2,98 Lay

###########Nossey Box 3,15 Back 3,10 Lay

Musselburgh

############Starplex 5,20 Back 5,80 Lay

Chep*

############Kings Odyssey 1,95 Back 1,96 Lay

Ling*

############Highland Blaize 9,0 Back 7,8 Lay

Down R*

############Heavenly Brook 6.20 Back 5,90 Lay

############Keep on track 8,40 Back 7,20 Lay

############White Arm 7,20 Back 8,0 Lay

Musselburgh

############Classinaglass 5,10 Back 4,88 Lay

Chep*

############Thedrinkymeister 5.60 Back 4.95 Lay

Down R*

############Altiepix 2,76 Back 2,72 Lay

Chep*

############Dresden 4,20 Back 3,75 Lay Ling*        

############Thecornishcowboy 2,70 Back 2,67 Lay

Down R*

############Shabras Bertolini 4,0 Back 3,9 Lay

 

BILANS: -0,99 $

Edited by Muntar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wieczór próbowałem jeszcze wczoraj coś ugrać na boiskach piłki kopanej. Jak wyżej wspomniałem w meczu Chievo była mała wtopa na 0,05$ zamiast plusa, więc uderzyłem w premierszipa w mecz West Bromu i Swansea.  Niestety Trade in play na CS skończył się na -0,41$, na rynku do przerwy działo się tyle co na boisku czyli  dosłownie nic. W przerwie postanowiłem zamknąć inwestycję na opisanego wyżej reda. Widząc na rynku CS, że jakiś grubas trzyma Layem kurs na CS 0-0 postanowiłem uderzyć w rynek over 2,5. Liczyłem, że biorąc po kursie 5,1 to będzie promocja. Ale chyba za wcześnie otworzyłem pozycję na tym rynku bo kurs chwilę później wywindował na 13,5 i to była promocja, którą trzeba było brać. No ale nic, zostałem przy swoim kursie i nic już nie dokupowałem. Po kilkunastu minutach po przerwie bach bramka. Mogłem oddać swój kurs na 0, ale postanowiłem zaryzykować i poczekać na rozwój sytuacji i po określonej stracie wycofać się w razie czego z transakcji. Nagle bach 2-0 dla West Bromu i nie czekałem dłużej i zgreenowałem swój kurs gdy osiągnął pułap 2,78 bodajże. W międzyczasie miałem otwartą pozycję w meczu Bilbao z Espanypolem na rynku  CS. Po golu w pierwszej połowie zamknąłem rynek z zyskiem. Na koniec dnia skorzystałem jeszcze z okazji i wystawiłem Laya na rynku HTS przy 0-0 w meczu Corinthians. Szybki gol i po chwili był green na koncie. Podsumowując, gdyby nie głupkowate zachowanie arbitra w meczu Chievo, który szybko chciał zrobić over kartkowy i grubas na rynku West Bromu byłby dzień z zyskiem. A ogólnie wczorajszy bilans niestety wyniósł -0.03$. 

BILANS: -1,15$

Edited by Muntar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj bardzo dobry dzień tradingu, wszystkie gonitwy zaksięgowane na zielono, żadnej na 0 lub czerwono. W końcu udało się ustalić odpowiedni bankroll managment dla kursów na każdej gonitwie. Poniżej podsumowanie gonitw. Z całego dnia handlu udało się wyciągnąć 0,35$ na plus a więc jest to podwójna różnica w stosunku do dnia poprzedniego. Jednak nadal muszę popracować nad tradingiem gdyż wczoraj dwa razy zamykałem pozycje kiedy kobyły były już w boksach i sekundy dzieliły od startu co jest niedopuszczalne moim zdaniem. Powoli zaczynam rozumieć schematy i prawa rządzące handlem na koniach jednak ostateczny test dopiero w weekend kiedy to wielu traderów narzeka, że ciężko coś w weekendy ugrać na koniach. Wczoraj próbowałem jeszcze pohandlować w meczu Metz - Brest ale skończyło się na skromnym oddaniu pozycji prawie na zero -0,02$ a wszystko przez delikwenta co trzymał od dołu mój kurs grubą kwotą nie pozwalając na spadki.

 

 

GONITWA#####KOŃ#######POZYCJA OTWARCIA####POZYCJA ZAMKNIĘCIA

Kelso########Thorpe##### 3,1 + 3,15 Lay##### 3,25 Back

Thurl#########Down Ace#### 2,90 Lay####2.92 Back

Leic*#########Until Winning##### 2,54 Back#####2,50 Lay

Font*########Killgel Hill#####2,42 Back#####2,36 Lay

Kelso########The Last Samuri#####3,75 Back#####3,65 Lay

Font*########Moneymix####5,20 Back####4,95 Lay

Leic*########Take The Crown#####3,50 Back#####3,35 Lay

Thurl########Toushan#####6.20 Back#####5,80 Lay

Font*########Definite Future####8,20 Back#####7,40 Lay

Kelso########Wariors Tale#####5,5 Back#####5,20 Lay

Kelso########Siru Du Bearn#####1,97 Back#####1,90 Lay

Leic*#########Silent Cliche#####4,5 Back#####4,4 Lay

Font*#########Chappel Hall#####1,80 Back####1,79 Lay

 

BILANS: -0,82

Edited by Muntar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj kolejny dzień tradingu na kobyłach i kolejny dzień na plus. Chociaż mogło być lepiej gdybym nie spieprzył jednej gonitwy. A mianowicie trzeciej od góry na obrazku w Dundalk. Kupiłem trochę backów uśredniając kurs. Po kilku chwilach kurs zaczął iść przeciwko mnie, więc zamknęłem jak strata wynosiła -0,10$. Wściekłem się kiedy kilka chwil później kurs na koniu zjechał do pozycji poniżej 5,0 i mogłem mieć greena przy uśrednieniu kursu od 5,5 wzwyż. Ale moim zdaniem chyba dobrze zrobiłem bo nieraz widziałem jak konie były windowane z kursu 5,9 do ok 9,4, więc oddanie po 6,6 to i tak było moim zdaniem za długie trzymanie pozycji i trzeba było działać jak kurs osiągnął pułap 6,0 i zamykać pozycję. W trakcie wyścigu udało się jeszcze zhedgować stratę do -0,08$ gdy kurs osiągnął niski pułap.  Ogólnie bilans wczorajszego tradingu na kobyłkach to +0,16$ i kolejna porcja wiedzy oraz kilka dobrych strategii do przetestowania w następnych gonitwach. Na wieczór jeszcze udałem się na boisko serie B, aby odrobić stratę z niefartownej kobyłki i ściągnąłem jednym ruchem mikro skalp o wartości 0,09$ na rynku HTS.

 

post-9121-0-58397100-1423913696_thumb.pn

 

BILANS: - 0,57$

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj kolejny dzień walki z siłami Saurona na rynku brytyjskich kobył. Zdecydowanie mało tradowałem tego dnia a skupiłem się na obserwacji i testowaniu kolejnych strategii, mimo wszystko udało się zakończyć dzień na plus +0,11$(Horse Racing). Z dnia na dzień staję się coraz bardziej zdyscyplinowany i staram się trzymać tabelki stawek na konkretne kursy, co pozwala na osiąganie małych strat i generowanie zysków w sposób zbilansowany dla kapitału. Testowałem dzisiaj jedną ze strategii a mianowicie dzielenie i zostawianie części zysku w rynku in-play. Mianowicie, 95% greena wybierałem w handlu pre a pozostałe 5% zysku z tego rynku zostawiałem w trybie inplay. Nawet przy takich mikro stawkach można było wyciągnąć interesujące spostrzeżenia z tej techniki gry. Przed tradingiem jeszcze podziałałem trochę na piłce kopanej aby mieć zysk +0,20$ na poczet ewentualnych strat w trakcie handlu na koniach jednak dzisiaj obyło się bez jakiś mocniejszych ekscesów. 8 gonitw na plus, 3 zalicone redy ale mniejsze niż zyski. W każdym razie zauważyłem u siebie że im dłużej traduję danego dnia tym gorzej idzie i myślę nad tym aby ograniczyć trading do zaliczenia 8 gonitw dziennie, sądzę, że to by była optymalna opcja.

 

post-9121-0-03805900-1423952682_thumb.pn

 

BILANS: -0,26$

Share this post


Link to post
Share on other sites

Późno już trochę, a że spać człowiek nie może to się buja po internecie, więc przy okazji wypadałoby napisać podsumowanie dzisiejszej walki z siłami ciemności na kucykach. Dzień jak codzień, dwie pierwsze gonitwy grennik i zaklepany już back na trzeciej gonitwie do gonitwy 15 minut kurs winda o dwa ticki w górę i widniał mały red na ekranie. Trochę czasu do rozpoczęcia biegu było więc postanowiłem wyskoczyć do kuchni szybko zrobić kawę. Wracam i widzę że już pozycja stoi na greenowe 0.00, więc w myślach przewija się, że dobrze oszacowałem trend. Nagle po minucie horda orków Saurona wypchała kurs ostro w górę i spory red, którego postanowiłem przyjąć na klatę niczym Boromir strzały w Drużynie pierścienia po czym, opuściłem pospiesznie ten rynek, przenosząc się na następną gonitwę. Na kolejnej gonitwie wybity z trybu redem zanotowałem kolejnego. Co skłoniło mnie do wniosku aby po redzie na jednej gonitwie zrobić conajmniej dwie gonitwy przerwy luzu następnym razem. Bo dopiero po krótkiej przerwie na papierosa wróciłem na właściwe tory w handlu na kuniach, po czym zamknąłem dzisiaj bilans na -0,05$ (Horse Racing). Trochę skubłem później na piłce coby pokryć straty z kucyków i ostatecznie zamknąć dzień na +0,01$. Wieczorem jeszcze trochę przysiadłem na betfairem coby się zacząć szkolić w grach w przerwach piłki turlanej, skupiłem się tylko na obserwacjach po kilku dniach spróbuję podziałać trochę w przerwach na $$$.

 

post-9121-0-45651300-1424042819_thumb.pn

 

BILANS: -0,25$

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pora na podsumowanie dzisiejszych zmagań na rynku kucyków. Dzisiaj bardzo dobrze się zaczął dzień i wychodziłem z większości transakcji na plus lub zero. Dopiero pierwszy red na -0,01$ sprawił, że postanowiłem sobie zrobić przerwę na papierosa. Po przerwie wróciłem we właściwy rytm i dalej plusowałem. Po ostatniej dobrej transakcji spojrzałem na zegarek i mi się przypomniało że muszę do sklepu wyskoczyć, więc szybko się uwinąłem i jak wróciłem były jeszcze dwa rynki do zagrania, więc wszedłem na pierwszy rynek i zacząłem działać. Co postawiłem to kurs szedł przeciwko mnie i szybko kontrowałem w drugą stronę. Ostatecznie zamknąłem ten rynek z minusem a koń którego backowałem wygrał wyścig ;/ Ostatecznie zmagania zakończyłem na +,011$ (Horse Racing). Z ostatniej transakcji wyciągnąłem tylko taki wniosek aby nie wchodzić w rynek bez przygotowania i lepiej poczekać chwilkę dłużej aby dobrze zapoznać się z danym rynkiem i dopiero wejść w transakcję. Zanim jednak siadłem dzisiaj do handlu kucykami, przymierzyłem się rano do handlu w przerwach na tenisie. Jako, że nigdy nic nie tradowałem na tenisie a wczoraj trochę się szkoliłem na piłce to zastosowałem stawki, które stosuję na kucykach. Handel na tenisie w przerwach dzisiaj przebiegał wprost rewelacyjnie. Jedna transakcja na zero, reszta na plus. Ostatecznie udział w 5 rynkach przyniósł zysk +0,17$. Dzisiaj mój bilans osiągnął w końcu dodatni pułap, ale to jeszcze nie koniec dnia i po krótkiej przerwie spróbuję jeszcze uderzyć dzisiaj na kilka rynków.

 

Horse Racing Trading

post-9121-0-69746100-1424107397_thumb.pn

 

Tenis Trading

post-9121-0-74659200-1424107414_thumb.pn

 

BILANS: +0,03

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pora na krótkie podsumowanie wczorajeszego dnia handlu. Dzień się zaczął bardzo przyjemnie od zarobku na tenisie. Najpierw chciałem pohandlować w przerwie po 1 secie w meczu Kuznetsovej z Kerber, widziałem, że zaczął się Tie Break i Kerberowa prowadziła już bodajże 6-1 a kurs na Kuznetsovą oscylował w widełkach 5 z hakiem, więc myślę sobie skoro grają do 7 to nawet jak kerber wygra to niewiele kurs pójdzie do góry a w przerwie będzie zbijany kurs na Kuzę, która przed spotkaniem była lekkim faworytem. Więc złapałem pierwszy lepszy back i po chwili kurs zaczął lecieć na łeb na szyję. Oddałem coś po kursie 3 z haczykiem jak Kuza zaczeła walić punktami w tie Breaku i dobrze zrobiłem bo ostatecznie to Kerber wygrała 1 seta. I dzień z tenisem zakończyłem na +0,22$ czyli prawie 80% zysku od wkładu.

 

post-9121-0-45653700-1424263344_thumb.pn

 

No i przyszła pora na gonitwy i tutaj już nic nie szło jak należy. Kilka redów w tym jeden spory ale mógł być większy o 0,10$ bo tyle właśnie zostawiłem in play co było głupotą. Dzisiaj kompletnie nie czułem rynków, co wchodziłem to po chwili zjadało stop lossa i robiły się redy wielkości 0,03$ do 0,07$ nawet przy kilku wejściach. Co chwilę jakiś gościu szalał i rzucał po 3 tysie wykupując po kilka koszyków. Mogłem odpuścić dzisiaj handel po pierwszym redzie to dzień byłby na plus a tak jest pierwszy czerwony dzień na -0,03$. No nic, będziemy walczyć dalej.

 

post-9121-0-95982100-1424263780_thumb.pn

 

BILANS: 0,00$.

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadeszła pora na podsumowanie dzisiejszych poczynań na rynku kobyłek. Dzisiaj świetny dzień tradingu, byłem niczym Gandalf w scenie "You shall not pass" i wszystko szło po mojej myśli, świetne wyczucie rynków plus odpowiedni MM, napiszę o nim w następnym poście bo ten to podsumowanie dzisiejszych trade'ów i szkoda mieszać treści. Najpierw jednak pora na wnioski, które mogą się okazać przydatne dla innych. Dzisiejszego dnia skupiłem  się na stop lossach i wywnioskowałem, że im bliżej do gonitwy tym większy stop loss trzeba ustawić. Dlaczego? Bo obroty z każdą minutą rosną i nieraz mamy sytuację gdzie jest skupowane po kilka koszyków. Większość redów z dzisiejszego dnia to głównie zbyt niskie ustawienie stop lossa. Testowałem dwie konfiguracje stop loss ustawiony na 3 i 4 ticki. Przy stop lossie na 3 ticki często i gęsto mi zjadało stop losa i robił się red po czym kurs odbijał w przewidzianym przeze mnie kierunku. Przy stop lossie ustawionym na 4 bardzo rzadko taka sytuacja miała miejsce i kończyło się pójściem rynku w przewidzianym kierunku i greenem. Zastanawiam się jeszcze nad testem ustawienia stop loss na 5 ticków jutro. Poniżej wklejam podsumowanie dzisiejszych tradów na kwotę +0,33$(Horse Racing). Spróbowałem także tradingu na rynkach To Be Placed(TBP), jednak nie przekonały mnie te rynki. Mała płynność, duże luki między kursami.

 

post-9121-0-46555400-1424286879_thumb.pn

 

A poniżej jeden z najlepszych rynków dzisiaj na kunikach. Obserwuję wykresy pod trzema drabinkami. Nagle na jednym zaczyna rysować się ściana. Przypomniało mi się wtedy powiedzenie jednego z użytkowników, nie pamiętam już kto bo sporo tych blogów przewertowałem na forum. Powiedzenie: "Jak jest jedna ściana to zaraz będzie druga". Więc pospiesznie udałem się na drabinkę, wpisałem stake na lay i czekałem na moment stabilizacji po czym uwolniłem Krakena z klatki wystawiając Laya. Winda która nastąpiła przerosła moje oczekiwania :D

 

post-9121-0-30663800-1424286609_thumb.pn

 

Dzisiaj niestety odpuściłem tenisa bo nie było co grać na mojej strategii.

 

BILANS: +0,33$

Edited by Muntar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obiecałem napisać o Money Management, więc niniejszy wpis będzie temu poświęcony. Wielu użytkowników może dziwić wielkość zysków osiąganych w tym topicu, które oscylują w okolicy kilku centów z jednego rynku. Nie jest to dużo lecz w dalszym ciągu jest to wartość dodatnia. Odbezpieczyłem także granat w tematyce MM na rynkach pre-play - in-play notując reda kiedy to na początku zostawiłem przez nieuwagę zlecenie w trybie in-play. Ponad 10 dni kosztowało mnie odrobienie tej straty nawet posługując się dobrym zarządzaniem MM. W obecnej chwili miałbym coś koło 2$ do przodu, także widać ile kosztuje nas zostawienie zakładu In-play na pastwę losu. Wracając do zarządzania budżetem... Dla wielu może wydawać się śmieszne używanie MM przy budżecie startowym 75$. Moje zdanie jest takie, że im wcześniej nauczymy się dobrych nawyków zarządzania budżetem to mniej będziemy popełniać błedów kiedy przyjdzie grać na większe stawki i mniej będzie bolała nas strata kapitału. To tak jak z wychowaniem dziecka, im wcześniej nauczymy je dobrych zachowań i wystrzegać złych, tym lepiej nasze dziecko będzie miało później jeżeli będzie się stosować do dobrych nawyków. Obecnie stosuję liniowe rozłożenie stawek wydaje mi się, że to coś podobnego na wzór Book profit, jednak ja stosowałem to jeszcze zanim taka opcja zagościła w softach. Kurs 1,4 jest stawką bazową, na kucykach rzadko spotykam się z takimi kursami. Czyli maksymalnie na jedno zlecenie inwestuję maks 1$. Oczywiście wraz ze wzrostem budżetu cała tabelka będzie się zmieniać. Poniższe stawki stosuję głównie do nauki nowych rynków, a co dolar zysku to stawka bazowa idzie w górę o 0,05$. To są moje osobiste przemyślenia i mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem. To by było na tyle chyba na dzisiaj.

 

post-9121-0-79506500-1424289292_thumb.pn

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny dzień zmagań za mną i pora na podsumowanie dnia, chociaż nie był to dochodowy dzień i skończył się małym minusem. Ale do rzeczy.. Najpierw zabrałem się za kucyki i jakoś opornie to dzisiaj szło, miałem wrażenie, że brak odpowiedniej płynności na rynkach i na żadnym rynku w którym uczestniczyłem nie pękło 0,5 kk na kunia i oscylowało ledwo w okolicach 400k na kilka minut przed gonitwami. Czasem są rynki że nawet pęknie 800 k i więcej na konia, ale dzisiaj tego nie było. Ciężko mi było złapać chociażby 2 centy zysku na jednym wkładzie nie mówiąc już o większych swingach. Aż 4 rynki dzisiaj oddane na 0 bo praktycznie nic się na nich nie działo i kurs krążył w miejscu na 1-2 ticki co przy moich stawkach zysk 1 centa dopiero zaczyna się od 3 ticka wychylenia. Zanotowane dzisiaj aż 5 rynków na minus i do teraz nie wiem skąd mi się tam -0,12$ wzięło bo byłem przekonany że oddałem tą gonitwę ze stratą -0,04$ oO No nic trzeba wziąść się w garść i dalej robić swoje, raz na wozie raz pod wozem. Podsumowując -0,06$ (Horse Racing)

 

post-9121-0-19229300-1424393976_thumb.pn

 

Próbowałem coś uskubać na tenisie dzisiaj ale nieskutecznie. Poszedł lay w przerwie po 1 secie na Wozniacki ale jednak jak donoszą media, naukowcy z labolatorium Wozniacki Lab są bliscy ukończenia badań nad lekarstwem na kontuzję mózgu co stawia pod znakiem zapytania dalszą grę WTA na Betfair. -0,07$ (Tenis)

 

post-9121-0-11347700-1424394159_thumb.pn

 

BILANS: 0,20$

 

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jaki % banku ryzykujesz tracąc jeden tick?

 

Przy stop losie ustawionym na 4 ticki tracę 0,02$. Więc są to tak naprawdę grosze. Zauważyłem że przy normalnym stawkowaniu wiele rynków zamiast na 0 byłoby na plus. Bo przy wyższych stawkach zyski już zaczynają się na jednym ticku, ale jeszcze nie pora na takie stawkowanie. Znaczy nie czuję się jeszcze na tyle mocny psychicznie aby na normalnych stawkach uderzyć w kobyły.

Edited by Muntar

Share this post


Link to post
Share on other sites

75$ i na 4ticki tracisz 0,02$ czyli bardzo, naprawdę bardzo bezpieczna gra, nie lepiej jednak lekko zwiększyć stawki? bo to jest nawet mniej jak jeden promil banku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powoli już zaczynam oswajać się z dzisiejszymi gonitwami chociaż do pierwszej zostały jeszcze dwie godziny. Wczoraj przed spaniem a było to już grubo po 4 w nocy wpadł mi do głowy pewien pomysł modelu gry. Dzisiaj więc postanowiłem zainwestować 1$ tyle przeznaczam maksymalniie na straty dzisiejszego dnia. Tego dolara traktuję raczej jako inwestycję, która mam nadzieję zaowocuje dodtakową wiedzą. Ogólnie cały model gry za bardzo się nie zmienia, stawki i tryb pre play pozostają bez zmian. Dzisiaj bardziej chcę się skupić na łapaniu odpowiedniego momentu wejścia w rynki, bo to właśnie to przynosi najwięcej zysku. Koniec przynudzania i zobaczymy co przyniesie dzisiejszy dzień na kobyłkach, powoli zaczyna się weekend to z płynnością powinno być lepiej dzisiaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...