Jump to content
×
×
  • Create New...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Recommended Posts

pazdz.jpg

Założenie bloga zacznę postem od wklejena P&L z pażdziernika. Na początku miesiąca jednego dnia miałem spory minus zrobiony na tenisie. Napiszę tak, popełniłem wtedy dosłownie błędy przedszkolaka, jednak dzięki temu miałem cenną lekcję i mogłem wyciągnąć wnioski. Ta duża strata pozwoliła mi na wytężęnie umysłu w handlu na koniach i udało się odrobić tego minusa. Dzięki dokumentowaniu swoich wyniku, mam nadzieję pozwolić sobie na poprawę dyscypliny i udoskonelenia mojego handlu na koniach. No to zaczynamy, komu let`s temu go;-) Cel na listopad to osiągniecie przynajmniej takiego samego wyniku na wyścigach jak w październiku. Pozdrawiam !!!

Link to post
Share on other sites
  • Replies 187
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

A postanowiłem odgrzać troche kotleta. Mój rekordowy ujemny miesiąc w lutym, na koniach popełniłem sporo błędów. Największy minus przyliczyłem na rynkach US, ze 230. Handlowałem sobie, handlo

Posted Images

Ładnie sobie dajesz radę na konikach, liczę w przyszłości na szczegółowe opisy rynków:) Co do tenisa, to powinieneś zgłosić się do tradera999 bo to pewnie on ma ponad 400 Twoich funtów. Powodzenia w dalszej grze.

Link to post
Share on other sites

Bardzo ładny wynik na konikach. Może warto pomyśleć o specjalizacji w tej dziedzinie. Nie wiem co prawda jak długo grasz, ale widać, że masz talent do tej dyscypliny. Czekamy na częste podsumowania i opisy twoich transakcji. Pozdrawiam!

Link to post
Share on other sites

Też trochę interesuję się handlem na wyścigach konnych, ale do osiągnięcia takich wyników na pewno mi jeszcze brakuje. Mam nadzieję, że będziesz pisał systematycznie, bo bardzo chciałbym zobaczyć jak będziesz sobie radził dalej.

Link to post
Share on other sites
Ładnie sobie dajesz radę na konikach, liczę w przyszłości na szczegółowe opisy rynków:) Co do tenisa, to powinieneś zgłosić się do tradera999 bo to pewnie on ma ponad 400 Twoich funtów. Powodzenia w dalszej grze.

Dzięki, choć nie zawsze jest tak różowo. Postaram się opisać swoją grę mniej więcej. Apropo tych 400 funtów, to już dawno o nich zapomniałem;)

jestem ciekaw jak dzialasz na rynkach konikow

napisz czym sie kierujesz przy doborze rynkow, jaka masz strategie itd

chetnie poczytam

pozdrawiam

W zależności od rynku, scalpuje, swingi, itp., trade what you see.

Bardzo ładny wynik na konikach. Może warto pomyśleć o specjalizacji w tej dziedzinie. Nie wiem co prawda jak długo grasz, ale widać, że masz talent do tej dyscypliny. Czekamy na częste podsumowania i opisy twoich transakcji. Pozdrawiam!

W tym miesiącu nie zamierzam raczej dotykać się innych rynków niż konie, no jeśli już będę coś próbował to za jakieś drobne.

Też trochę interesuję się handlem na wyścigach konnych, ale do osiągnięcia takich wyników na pewno mi jeszcze brakuje. Mam nadzieję, że będziesz pisał systematycznie, bo bardzo chciałbym zobaczyć jak będziesz sobie radził dalej.

Najważniejsze na tych rynkach jest doświadczenie, trzeba próbować i weryfikować swoje błędy aż do skutku. Życzę wytrwałości w nauce.

Link to post
Share on other sites

18900879.jpg

Bankroll utrzymuje na różnym poziomie. Dzisiejszy zysk to ok. 6% bankrolla. Zaczęło się powoli. Druga gonitwa to handel na faworycie gdzie kurs oscylował poniżej 1.3. Na takich kursach niskich lubię sobie poscalpować. Gonitwa była powyżej 2 mili, więc ze 2 scalpy zrobiłem in-play. W takiej sytuacji dopuszczam się możliwości handlu in-play w określonych warunkach (do jednej minuty 30 sekund) później kurs skacze jak szalony. Może przy odpowiednim wykorzystaniu tick-offseta można było by coś ugrać w takich warunkach, tylko niestety w geeksie nie ma czegoś takiego jak możliwość hedgowania od razu po tick offsecie, niestety trzeba zrobić to ręcznie plus dodatkowo maksymalna wartość to 20. Przy sytuacjach czasem jak kurs skacze z 1.3 do 2 w kilka sekund jest to niestety za mała wartość.

Dzisiejszy wynik bardzo średni, po kilku dniach absencji ciężko było wbić mi się w rytm handlowania. Mogłem skończyć na minusie ale jednak udało się zrobić mały plus. Ogólnie szykuje się na to, że znowu może w tym tygodniu będę miał kilkudniową przerwę od koników. Zobaczymy, Pozdrawiam !!!

Link to post
Share on other sites

rybski napisał/a:

jestem ciekaw jak dzialasz na rynkach konikow

napisz czym sie kierujesz przy doborze rynkow, jaka masz strategie itd

chetnie poczytam

pozdrawiam

W zależności od rynku, scalpuje, swingi, itp., trade what you see.

No domyslam sie :) tylko chodzi mi o to czym sie sugerujesz ze np zaraz bedzie spadek lub wzrost. Masz jakas strategie, szablon dzialan?

Kazda informacja jest na wage zlota :)

Link to post
Share on other sites

Witam rybski!!!

Wiesz jeśli chodzi o skalpowanie, to nie trzeba się czymś sugerować, jedynie w przypadku gdy kurs idzie nie tam gdzie powinien czyli ujemnego tradu, to szybko ciąć stratę. Tą strategie możesz wykorzystać prawie na każdym koniu. Warto wykorzystać np. do tego funkcję tick offset znajdującą się w geeksie. Dział video trading zawiera wiele interesujących pozycji na które warto zwrócić uwagę w przypadku handlowania na koniach. Wiele z tych filmów mi pomogło. Jeśli chodzi o wybór rynku, to handluję z gonitwy na gonitwę, a jeśli chodzi Ci o dobór rynków w sensie którego konia wybrać do tradingu, to szczerze mówiąc wybieram tego na którym uważam, że uda mi się coś przehandlować (zazwyczaj faworyt od 1-4). Jeśli na jakimś rynku wystąpił już ruch w daną stronę, to rzadko przyłączam się do tego ruchu, prędzej oczekuję jakiegoś odbicia i wyłapania kilku ticków.

Podstawowy szablon działań opisuje u mnie kilka reguł:

-wychodzić z rynku przed rozpoczęciem gonitwy (co innego wejść w trakcie in-play, gdy kursy już jakoś zareagowały po starcie)

-jeśli chodzi o grę in-play (to mam taką zasadę że gonitwy powyżej 2 mili handluję sobie do minuty i 30 sekund, a gonitwy poniżej 1 mili do maks. 30-40 sek. choć zazwyczaj ich unikam in-play)

-akceptowanie strat

-handlowanie w pełni skupienia

-szybkie wycofywanie się ze złych pozycji

-zyskom pozwól rosnąć, straty szybko tnij

-nigdy nie oczekiwać nic od rynku

-kiedy wiesz, że nie jesteś do końca skoncetrowany nie handluj

-szybko adaptować się do zmieniających się warunków rynkowych, itp. itd.

Jeśli chodzi o jakąś konkretną strategię, to ciężko to opisać. Staż na koniach mam niecały rok i przez ten czas sporo napatrzyłem się na wykresy i sytuacje jakie na tych rynkach zachodziły. Konie są tak specyficzne, że moim zdaniem aby osiągnąć na nich jakiś sukces, warto na początku używać małych stawek, przyjąć jakiś schemat działań i próbować. Wraz z kolejnymi obserwacjami można wysunąć jakieś wnioski, trzeba nauczyć się szybko podejmować decyzje np. cięcia straty. Nie wiem czy handlujesz czy nie na koniach, jeśli nie,a masz taki zamiar, to obejrzyj sobie wszystkie dostępne filmiki w dziale na forum i zacznij próbować z małymi stawkami, wytrwałość to klucz do sukcesu. Jak podejmiesz dycyzję i będziesz miał pytania odnośnie jakiegoś konkretnego rynku, to postaram się Tobie pomóc.

Link to post
Share on other sites

95727371.png

Udało się jednak mi trochę pohandlować. Wczoraj dniówka koło 24 dziś koło 40Ł. Przyrost średnio koło 10% i 17% bankrola. Fajnie byłoby wyrobić dniówkę minimum 20% bankrolla dziennie. Na koniach nie jest do jakaś niebotyczna suma. Ostatnio dużo gonitw z kursami powyżej 4.0. W przypadku dnia gdzie większość gonitw oscyluje z kursami do 3.0 moim zdaniem łatwiej jest zrobić większy procentowy zysk.

Znalazłem u siebie screena z gonitwy, która kiedyś zapisałem sobie do przeanalizowania.

analiza1.jpg

Jeśli pierwszy faworyt wędruje w górę, zazwyczaj jakiś kurs musi solidnie spaść na jakiegoś konia (w tym wypadku spokojnie sobie spadał 2 faworyt). Ogólnie ja uwagę swoją skierowałem w tej gonitwie na 3 faworyta. Widać że kurs tam był sporo zawyżony i dlatego spadł. Pierwszy powędrował ostro w górę, dlatego można zobaczyć że nastąpiły ostre zwroty na 3 i 4 w dół. Często się tak dzieje w przypadku drifta 1 faworyta. A już nie mówię o sytuacji gdzie 1 i 2 jest drifterem, to często 3 i 4 pięknie lecą na w dół. Wiadomo każdy kij ma dwa końce, jak zaczynasz ruszać jeden, to drugi nie pozostanie bez reakcji. Taki spadek 3 i 4 i można zauważyć na tym filmiku z działu video trading:

http://www.vimeo.com/12822008

W takiej sytuacji gdy rozpoznamy tendecje, kwestia wybrania, czy zarobić na spadku czy na wzroście kursu. Oczywiście jeszcze pytanie w którym momencie podejmiemy decyzje i czy dostatecznie szybko, by móc cieszyć się z zysku.

Link to post
Share on other sites

Wiesz jeśli chodzi o skalpowanie, to nie trzeba się czymś sugerować, jedynie w przypadku gdy kurs idzie nie tam gdzie powinien czyli ujemnego tradu, to szybko ciąć stratę. Tą strategie możesz wykorzystać prawie na każdym koniu. Warto wykorzystać np. do tego funkcję tick offset znajdującą się w geeksie. Dział video trading zawiera wiele interesujących pozycji na które warto zwrócić uwagę w przypadku handlowania na koniach. Wiele z tych filmów mi pomogło. Jeśli chodzi o wybór rynku, to handluję z gonitwy na gonitwę, a jeśli chodzi Ci o dobór rynków w sensie którego konia wybrać do tradingu, to szczerze mówiąc wybieram tego na którym uważam, że uda mi się coś przehandlować (zazwyczaj faworyt od 1-4). Jeśli na jakimś rynku wystąpił już ruch w daną stronę, to rzadko przyłączam się do tego ruchu, prędzej oczekuję jakiegoś odbicia i wyłapania kilku ticków.

Widzę, że mamy to samo podejście. Ja osobiście nie stosuje tick-offset, bo często gdy widzę, że trend pcha cenę to czekam i robię mały swing trade. Ale i tak to nic nie znaczy wobec około 95% transakcji jakimi są skalpy.

Tak trzymaj, bo jak to się mówi: "małymi kroczkami do przodu" :-D

Link to post
Share on other sites

No dokładnie, małymi kroczkami do przodu;) Jak to ktoś, gdzieś, kiedyś na forum pisał, kubeczkiem a nie wiadrem zyski czerpać;) Przed chwilą wychwyciłem 2 literówki w swoim poprzednim poście, sorki za błędy, niestety już nie mogę ich poprawić.

No to mądry cytat na rozpoczęcie nowego dnia:

"Bogaci grają o pieniądze tak, żeby wygrać. Biedni grają o pieniądze tak, żeby nie przegrać"

i jeden taki bardzo motywujący:

"Każdy mistrz był kiedyś do kitu"

Oba cytaty: T. Harv Eker

Link to post
Share on other sites

69676242.jpg

Z braku czasu, tylko 11 rynków. Pomimo tego, że rynki dziś trochę mi się przycinały, powoli jakoś tak to wszystko chodziło; dzień przyzwoity, bo żaden minus się nie zdarzył. Jak to się mówi, clean sheet. Średni zysk na rynek wyniósł 3,83 GBP.

Link to post
Share on other sites

Dzięki panowie;)

Niedziela

60209121.jpg

47516814.jpg

7najbujemna.jpg

Początek niezbyt dobry, 3 ujemne transakcje pod rząd, największa z nich to -35,85 GBP. Ładna gonitwa do pohandlowania, wręcz idealny steamer in-play, żadnych większych odbić (ja niestety na takie liczyłem). Layowałem (realizowałem stratę) znów layowałem i (znów realizowałem stratę) i tak kilka razy. Ktoś b. duże kwoty rzucał na niego w trakcie wyścigu. Widać na obrazku ile przeprowadziłem transakcji, mój obrót na tym koniu wyszedł koło 2700 funtów. Screen pokazuje czego nie powinno się robić, liczyć na odbicie które może nie nadejść;)

Po około 13 rynkach miałem ochotę przerwać handel i dać sobie spokój na dziś.Do tradingu nie zasiadłem niestety do końca skoncetrowany, zbyt narwanie podejmowałem decyzję. Wypiłem szklankę wody (powiedziałem sobie, to wszystko co potrzebuję by zacząć dobrze handlować), poszedłem na chwilę do łazienki i zmoczyłem twarz wodą. Te czynności jakoś mnie obudziły i pozwoliły się skoncetrować.

15 rynek pozwolił wejść w "in the zone", mocna dawka entuzjazmu po dodatnim rynku na kwotę ponad 30 funtów. Od niego aż 11 transakcji pod rząd dodatnich pozwalające odrobić stratę 70 funtów w plecy + dać zarobek. Przyznam, że o wiele łatwiej się powiększa zysk danego dnia niż odrabia straty, gdyż towarzyszy temu mniejszy stres.

Link to post
Share on other sites

No ładnie.

Widzę, że masz mocną psyche. Ja raczej dał bym sobie spokój już tego dnia. Nie ryzykował bym tego, że zaraz zacznę mieć chęci do odrobienia. A wtedy to już mało brakuje do "ładnego" reda.

Fajnie, że na forum jest jeszcze jedna osoba, której główną dyscypliną są gonitwy.

Link to post
Share on other sites

Chęć odrobienia jest jak najbardziej dobra, najgorsza jest chęć odrobienia "na siłę". Wtedy to poprostu, można popłynąć;)

Dziś nie handlowałem

Podsumowanie zeszłego tygodnia:

itydzien.jpg

Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.