Za mało banku, za dużo okazji
Dzisiaj chciałbym podsumować kilka dni, które były za nami i co z nich wynikło. Przede wszystkim pięknie ugrany green Chelsea, mały rekordzik personalny, super rynek dla nas, dużo osób zyskało kilkanaście procent swoich banków, co bardzo cieszy, szczególnie, że część osób dopiero zaczyna przygodę z tradingiem.
Kolejny rynek to spotkanie Liverpoolu - Bordeaux, gdzie Liverpool postanowił nie skorzystać z usług swoich podstawowych grajków i oszczędził ich na Premier League. Też bardzo fajny rynek, u mnie poszło jakoś 2.98 -> 2.6X. Dobre informacje nie są złe Szkoda tylko, że Bordo też miała trochę osłabień, w przeciwnym wypadku moglibyśmy zyskać jeszcze więcej, może nawet zobaczylibyśmy przełamanie granicy 2.00.
Reszta rynków to drobne wejścia + najczęściej dogrywanie Lay The Draw (pod warunkiem, że spotkanie jest na wysokim poziomie, dużo akcji podbramkowych etc). Jeśli o to chodzi, muszę nad tym popracować bo czasem się zdarza, że określam w której minucie wychodzę, a rzeczywistość pokazuje, że przesuwam tą granice o 5-10 minut, ale jak każde in-play podchodzi to trochę pod gambling (najczęściej uzasadniony, gdy widać, że bramka wisi w powietrzu, a tempo gry nie spada).
Był też rynek Lyon'u z Gent, zgodnie z przewidywaniami, Lyon poszedł do góry, stanął w granicach 2.50, także przyjemny zysk. Niestety Lech był porażką, okazało się, że nasze lokalne tabloidy nie są aż tak wiarygodne i nie wiadomo ile prawdy w tym, że piłkarze mają wstrzymane pensje i główny cel to liga podwórkowa. Niestety pełny wiary, że zaraz po pokazaniu składów kurs poszybuje tam gdzie trzeba wyszedłem z redem na ok. 35$.
Wszystko byłoby jeszcze do przyjęcie gdyby nie fakt, że zrezygnowałem z trzymania pozycji na under/over 2,5 w meczu Tottenhamu (większość środków była zaangażowana w inne spotkania, brakło zwyczajnie banku). Jak widzicie green oscylował ok. 4$. W którym momencie wszedłem w rynek? Skupione trochę po 2.10, później część 2.06, gdy miałem przenieść resztę w okolice 2.02 by skupili całość, dotarła informacja o Lechu. Under spadł do 1.62 w Pinku, pewnie 1.64-1,66 na giełdzie... Niestety bez mnie
Miłego weekendu
Sidney
- sebo2255, lostdesper, piotrek0422 i 5 innych zareagowali na to
-
8
0 komentarzy
Promowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia