-
Zawartość
56 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Aktywność reputacji
-
artur332 przyznał reputację dla sidney-trd za wpis na blogu, Grecka ustaweczka : ))
Jak każdy wie, korupcje można spotkać na każdym kroku... Czasem jest mniej jawna, czasem bardziej, ale super to widać na dzisiejszym przykładzie z ligi greckiej. Spotkanie pomiędzy Kissamikos a Ergotelis, w drugiej lidze. Wczoraj wieczorem, zaobserwowałem, że kursy kierują się w dół, ale bez żadnych informacji nie wchodziłem w rynek, a tym bardziej nie podawałem tego co wiadomości osobom z Premium Serwis. Jednakże już dzisiaj rano, kurs zaczął wariować i spadał cały czas w dół. Coraz więcej typerów obstawiało wygraną gospodarzy, nadal niewzruszony postanowiłem zostawić ten rynek - już za póżno...
http://www.oddsportal.com/soccer/greece/football-league/kissamikos-ergotelis-2R1Tmpq8/
Ale niedługo potem, dostałem informację, z jednego ze źródeł, że warto postawić beta na ten zakład na bet365, ponadto widziałem, że coraz więcej ludzi gra łamańca 2/1 - wygraną gościa do przerwy, a potem odwrócenie losu spotkania i finalnie wygrana meczu przez gospodarzy... Postanowiłem przyjrzeć się czy jest możliwość zagrania beta na giełdzie, bo uważałem, że śmiało kurs (który na bet365 stał po 19) spadnie niżej. W najśmielszych snach nie przypuszczałem, że kurs może wahać się pomiędzy 2-3...
Propozycję podałem w Premium Service (a z racji, że był to poniekąd czysty bet to trochę później również na shoutcie)... Niestety z braku czasu nie udało mi się złapać kursu na bet365, ponieważ nie miałem tam pieniędzy. Nie minęło 30-45 minut, patrze ponownie a kurs na betfair znajduję się w granicach 1,8-1,9... Postanowiłem dłużej się nie zastanawiać i zagrać czystego beta, bo jakie jest inne wytłumaczenie dla kursu, który powienien stać 10 razy wyżej. W momencie rozpoczęcia się meczu, kurs na HT/FT 2/1 stał w okolicach 1.50...
Co było dalej?
Trochę niepewny, zadawałem sobie pytanie czy zostać na tym rynku, jak długo etc.. Aczkolwiek... Cały czas zostałem z możliwością greena... Greena? Tak...
Jak widać poniżej (mimo, że niestety nie widać HT/FT) kurs na wygraną gospodarzy oscylował 1,67 - 1,68
Jaki kurs był 5 minut później? 1,52 - 1,56... Interesujące...
Do 40-ej minuty śmiało miałem możliwość wyjścia z GREENEM... Co postanowiłem? Mimo, że zaczęło robić się ciepło, zdecydowałem zostać na rynku, bo działy się rzeczy niesamowite i mimo, że czas uciekał wierzyłem, że nie skończy się remisem w pierwszej połowie... W 44-ej minucie (gdzie w końcu pokazał się red na 1/3 stawki (tylko...)) goście strzelili bramkę
Pytanie nawiązujące do faktów z ustawionego meczu Davydenko... Jaki zachował się kurs na zwycięstwo gospodarzy? Z początkowych prawie 1,70... Spadł po bramce gości do 1.3X
Poniżej wrzucam jak kształtował się rynek w przerwie meczu
A osobiście zamknąłem rynek z profitem ok 150 E.
Mam nadzieję, że jeszcze nie jedna okazja nam się trafi !
Good Luck traderzy!
Sidney
-
artur332 przyznał reputację dla sidney-trd za wpis na blogu, Dortmund + Zasłużona przerwa ; ))
Jak już wspomniałem w rynkach tradera kolejna perełka jest rynek Dortmundu z PAOKiem! Borussia jedzie bez swoich czołowych graczy, którzy dostali wolne ze względu na weekendowe spotkanie z Bayernem Monachium co dziwne kursy jeszcze nie podskoczyły aż tak, ale to pewnie kwestia tego, ze mało osób pograli ten rynek. Znając życie ruch zacznie się dzis wieczorem
Przerwa - od kilku dni żyje wakacjami, dlatego tez zamiast podać ten typ wczoraj i dzis moglibyśmy cieszyć się kilkunasto tickowym zyskiem, mamy zaledwie kilka. Wracając do tematu, robię sobie w końcu wakacje w pełni zasłużone i wracam do Was około 8go października z nowymi pomysłami, informacjami i miejmy nadzieje, ze z przemyśleniami odnośnie tradingu jak go udoskonalić
see you soon traders.
Sidney
-
artur332 przyznał reputację dla sebo2255 za wpis na blogu, Legenda LTD .
Słów kilka w temacie LTD człowieka instytucji Cahir.
-
artur332 przyznał reputację dla sebo2255 za wpis na blogu, Cytaty,odpowiedzi ,porady .
Cytat z Tradera999 guru tenisa od którego wielu zaczynało naukę gry in play.
"Uwazam ze najlepsza jest ta strategia ktora sami dla siebie obmyslimy i ktora dla nas najlepiej pracuje .Czytalem o strategii back na przelamanie czyli backujemy przy stanie 0-40 lub 15-40 na przelamujacego jak dla mnie to moze byc gwozdz do trumny granie w taki sposb ,dajmy na to ze przelamanie nie nastapi kurs przy wyniku 0-40 jest juz w dolnych granicach mzoliwosci nie spada zaraz po przelamaniu juz tak bardzo, ale jezeli przelamanie nie nastapi kurs wraca do stanu pierwotnego czyli jakies 10 do 20 tickow w gore a my zostajemy z backiem i z palcem w du.....Gdyby nastapilo przelamanie kurs pojdzie gora do 10 tickow w dol jezeli pojdzie az tyle ,wiec ja gram inaczej wchodze wtedy kiedy jest juz przelamanie i zawodnik zaczyna serwowac swojego gema jezeli utrzyma swoje podanie lape tez klka ladnych tickow gdyby sie stalo tak ze zawodnik po przelamaniu serwuje i cos zaczyna nie wychodzic i robi sie nagle 0-30 jeszcze czekam do tego momentu ,ale jezeli przy stanie 0-30 pierwszy serwis nie wchodzi sprzedaje odrazu trace okolo 5- do 7 tickow ale to sa sporadyczne sytuacje."
Sporo cennych informacji jak zachowuje sie kurs.
Odpowiedz Traderosa ( jednego z najzdolniejszych graczy) jak gra ...
"Najczęściej po wygranym gemie gram przeciwko temu kto wygrał gema, ustawiam się dość nisko
i mam nadzieję że ktoś przyjmie mój kurs, a później czekam, aż ten kurs do momentu
rozpoczęcia następnego gema się odbiję w drugą stronę przynajmniej o 1 tick.
Nie jest to regułą. Czasami gram na tego który przełamał (ale rzadziej), jeżeli widzę sporą
presję rynku po jego stronie."
...i jeszcze bardzo dobra porada od Wojciecha .
"Żeby zarabiac musisz najpierw wypracowac jakiś swój styl a dopiero potem nastawiac się na zyski. Raczej nie da się tego osiagnąc agresywnym stawkowaniem. Potrzebna chłodna głowa, spokój.
Cały myk polega na tym, żeby grac po jak najlepszych kursach i w dobrych momentach. Ja najdłużej trzymam pozycję na max jednego gema a przeważnie dwa, trzy punkty. Pisałeś, że polujesz na przełamania, ale czasem nie warto czekac na całe przełamanie. Bywa, że przy 0:15 tak wybije kurs (np. przy błędzie pierwszego serwisu lub jak jest net lub długa wymiana) jakby ladder był pewny, że będzie 0:30. Wtedy nie opłaca się czekac na to 0:30, bo nawet jak będzie punkt w twoja stronę to już tak bardzo nie urośnie, a jak 15:15 to znowu spadnie do stanu z początku gemu i po greenie. Obserwacja laddera i reagowanie. Staraj się maksymalnie korzystac na każdym wejściu. Jak była okazja ustawic się layem na 1.40 a Ty przespałeś albo Cie nie zebrali a kurs jeszcze przed kolejnym punktem wzrósł do 1.42,1.43 to raczej trzeba odpuścic to wejście a nie brac z laddera co jest. Tak jak na ruletce - czarne czerwone - tylko tutaj możesz Ty nakładac przewagę jak kasyno. To wszystko przychodzi z doświadczeniem i rozegranymi rynkami ale na spokojnie."