Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Betfair trading ::::: analizy rynkow pre-play :::::


Promowane odpowiedzi

To jest suma na tym kursie. Jakies 7-8 wejsc zreszta nie pamietam. Jak juz wczesniej wspominalem trzymam tylko 2k na tym koncie, zeby mnie nie kusilo.

ok - od wiekow nie gralem przez www i sie juz Cycowi zapomnialo hehe.

Przegladam oferte i rzucil mi sie wzrost Jaguares. Jednak polecam za mniejsze stawki - rynek nie nalezy do najstabilniejszych

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 79
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jesli bank to jest 100% czyichs srodkow, to radze wchodzic za 30-40% gora. Ja jestem w innej sytuacji bo nawet w razie straty 1000gbp uzupelnie sobie z konta, cycu pracuje full-time. Kazdy ma in

Posted Images

A to roznie nigdy nie jest tak ze wzoruje sie tylko na kursie lub tylko ide z trendem. Zwykle jest to mieszanka tego tego, informacji i doswiadczenia jak te rynki sie zachowuja zazwyczaj. Warto siedziec na NBA, zwykle sa to duzo bardziej przewidywalne rynki niz pilka nozna chociaz zwykle wchodze za mniejsze sumy bo plynnosc jest slaba. Teraz play-offy wiec plynnosc powinna byc przyzwoita.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kurs na gieldzie byl duzo wyzszy niz u bukow, spodziewalem sie dziwacznych zachowan i faktycznie tak sie dzialo... Mozna bylo kupowac nawet po 1.4, podczas gdy pinn mial to 1.34-1.35 i co chwile skakal w dol i pozniej do gory. Specyficzny rynek, a to ze wzgledu na to co dzialo sie w 1 meczu tej serii, NYK prowadzili 13 pkt w 3qtr, dopiero ostatni rzut Allena zdecydowal o zwyciestwie slynnych Celtow. Zobaczymy jak to sie potoczy, wg mnie kurs na gosp. bardzo zanizony.

post-869-1306395887,34_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze takie cos i mozna isc spac, noc z NBA byla dobra. Co mnie dziwi to ze plynnosc na meczu rozpoczynajacym sie o 3.30 byla beznadziejna, ok 100k pregame, nie wiem z czego to wynika a z tego co apmietam w tamtym roku bylo lepiej na tym etapie ale moze sie myle. Dzieki temu latwo kupilem 1000 (bardzo duzo na ten rynek, chyba zaszalalem niepotrzebnie) na 1.69 i odsprzedalem minuty przed rozpoczeciem gdy kurs gieldowy zaczal rownac do bukow. Na takich malych rynkach mozna zlapac fajne okazje co oplacilo mi sie dzis elegancko. Poza tym handel na NBA jest duzo bardziej relaksujacy, mozna spokojnie ogladac film czy cokolwiek bo niewiele sie dzieje.

post-869-1306395887,46_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

oj nie dzialo sie wiele, nie dzialo. siedzialem na dallas i myslalem, ze jajo zniose. na tym meczu na gieldzie faktycznie kurs stal dosc wysoko w porownaniu z bukami. za 1000, to nawet gdybym mial, zastanowilbym sie czy wejsc, bo i 100 ciezko bylo wrzucic w rynek. ostatecznie, po dluuuugim czasie przyjelo mi back 1.59, sprzedalem pol godziny przed meczem 1.58. balem sie czekac dluzej, bo kurs czesciej trzymal sie na 1.60 niz rownal do bukow i przestraszylem sie jakiegos skoku w gore.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

yavor czesto tak jest ze dopiero w ostatnich minutach ludzie sie rzucaja na ten wysoki kurs, a w tym przedziale 1.4-1.7 jesli kurs jest za duzy o 0.05 to jest to prawie ze regula. Trzeba miec stalowe nerwy zdarza sie ze odsprzedaje w ostatniej minucie przed wejsciem in-play. Czasem nawet wchodze na zywo, ale z NBA trzeba pamietam ze wejscie na zywo nie oznacza ze zaczyna sie gra na parkiecie, zwykle to nastepuje po minimum 5 a max 10 minutach od momentu gdy geeks krzyczy : O CRAP!. To mozna wykorzystac ale zawsze jest ryzyko, ze rynek bedzie martwy, wiec lepiej nie kusic losu bo nasza kasa okazjonalnie moze zostac zalezna od przebiegu pierwszych akcji, ktore w NBA moga byc 10:0 lub 0:10.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dawno juz nie mialem tak wibitnie owocnego marketu jak final Copa del Rey. Kurs na Real byl niedorzeczny, ponad 4, ludzie w pewnym momencie wypchneli to do 4.3, wtedy postanowilem ze juz wyzej nie bedzie i faktycznie, z 4.3 dosc szybko zlecialo do ponizej 3.90, nawet zabralo mi duzo wczesniej wystawiony lay na 3.85 i kurs znow wrocil do 3.95-4.00. Czesto jest tak, ze gielda panikuje i spodziewa sie podobnego zachowania kursow jak w poprzednich meczach pomiedzy oboma zespolami, na przyklad na jesieni kurs spadl na Barce z ponad 2.10 do bodajze 1.90 czy cos w tych okolicach. Tutaj jednak warto bylo pomyslec glowa a nie isc za owczym pedem, przed kilkoma dniami Real pokazal ze przy odrobinie szczescia moze zagrac z Barca w sredniej formie jak rowny z rownym i faktycznie tak sie stalo. Coraz czesciej przekonuje sie ze okresowe trendy to swietna okazja do zarobku, a najlepsza metoda ich wykorzystania jest znalezienie momentu kiedy dany trend sie konczy i wraca rozsadek wsrod traderow. Dzis udalo sie to w pelni, oby czesciej. I na koniec jeszcze dwa rynki NBA, jeden 40 minut drugi 15. Swietny dzien, prawie 100 funtow na koncie.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Calkiem przyjemny handel na Ipswich, chyba moj ulubiony 'rejon' kursowy, czyli 3.00-3.10. Jeden tick to 0.05 a dzieli sie profit tylko na trzy czesci przy green-upowaniu. Duzo lepsze to niz handlowac w okolichach 2.90-3. Rynek stabilny, nawet pomimo uzywania malutkich stawek ze wzgledu na wczesniejsze problemy z awaria gieldy (300-400)- zarobek nienajgorszy.

post-869-1306395890,62_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze moje nocne zupelnie niepotrzebne podboje. Gdyby nie to ze wpieprzylem sie niepotrzebnie na martwy rynek MLS, to byloby pare grosikow do przodu a tak co zarobilem to oddalem przez mecz soccera. Pierwsze przykazanie tradingu to unikac rynkow bez plynnosci, chociaz jak wchodzilem to wydawalo sie ze ta plynnosc bedzie jako taka. Nie byla.

Tak na marginesie to zle mi Geeks pokazuje zarobek na rynkach chyba. Tutaj np Indiana - Miami jest profit ponad 1 gbp, a GT pokazuje ze strata w tej ramce, podobnie na meczu Bulls. Jak to ustawic zeby pokazywalo mi poprawnie. Dziej sie tak zwykle gdy handluje na dwoch druzynach na danym meczu.

post-869-1306395891,48_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spory blad: zapomnialem sprawdzic o ktorej sie rozpoczyna mecz i handlowalem sobie spokojnie zakladajac ze jak zwykle w piatek bedzie to wieczorne spotkanie Championship. Az tu nagle dziwne odglosy Geeksa... a ja 1200 (!!) mam backa na 1.8 i 1.81. Cale szczescie bylem poustawiany pierwszy w kolejce na layu 1.79 i 1,78, i udalo sie opchnac. Godzine przed meczem, pewnie w momencie ogloszenia skladow kurs mi skoczyl z 1.81 i 1.82 do nawet 1,87, cale szczescie wrocil... Ale i tak nie jestem z siebie dumny bo popelnilem straszny blad, wlasciwie mialem wychodzic do sklepu i pewnie bym przyszedl okolo koncowki 1 polowy i zobaczyl ze wynik jest X - X a ja otwarty zaklad na ponad 1000.

PS. Haha wlasnie widze ze Coventry w 6 minucie 1-0, wiec moze przegapilem spora przypadkowa kase... Ale przypadek to nie element mojej strategii.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W wreszcie mozna zamieszczac zalaczniki...

Ten screen dla kolegi yavora, dokladniej nie bede opisywal bo to bylo dawno temu, ale przebieg rynku mozna zobaczyc na wykresie.

post-869-1306395892,87_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I jeszcze zalegly screen z poprzedniego piatku, musze go zamiescic bo to moj pierwszy 3 cyfrowy dzienny profit w kwietniu, bardzo mnie takie screeny motywuja i licze ze z czasem bedzie ich coraz wiecej bo na razie sa rzadkoscia. Male rynki, kazdy udany, szczegolnie jestem zadowolony z Twente, bo po raz kolejny przekonuje sie ze czesto na takim sredniomalych rynkach latwiej robic hajs niz na np. Lidze Mistrzow. Byle plynnosc byla dobra.

post-869-1306395894,12_thumb.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

nie gratuluje bo faktycznie doczekam sie abonamentu ale... co do malych rynkow to faktycznie tu mozna duzo szybciej zarobic kase niz na wielgasnych jednak trzeba sie niezle pilnowac. Tu duzo latwiej o skoki. Czasem na takich wlasnie skokach w 15 minut mam to co na duzych w ciagu calego dnia. Z malych rynkow dzis przegapilem (moze jeszcze nie jest za pozno) Ross Co. Siedze na nudnym Stoke a tu mozna bylo juz ustukac piekna dnioweczke. pzdr

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.