Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

21 wrzesien 2010

21092010.png

Wczorajszy dzien jak najbardziej udany. Niewiele rynkow w ktorych uczestniczylem ale ogolnie wypracowany ladny zysk. Straty z poniedzialku odrobione i narazie raczej nie bede sie bral za in play noznej bo nie przynosi mi to wcale korzysci.

Real Madryt v Espanyol - w przerwie meczu postanowilem wejsc w rynek CS 1-0. Taki tez wynik utrzymywal sie w 1 polowie. Ustawilem swoje pieniadze w kolejce po Back 6,4 i od razu po przyjeciu program wystawil Lay 1 tick nizej na 6,2.

Tottenham v Arsenal - podobna sytuacja jak wyzej. Do przerwy wynik 0-1 i w tym tez rynku umiescilem swoje pieniadze. Poczatkowo kurs troche podskoczyl i pierwsza transakcje musialem zakonczyc na 0 ale druga juz sie powiodla i zlapalem 1 tick. Back po 6,3 i Lay po 6,2.

Hoffenheim v Bayern Munich - rowniez handel w przerwie meczu jednak tym razem na rynku MO gdyz na CS byla zbyt slaba plynnosc. Wynik do przerwy 1-0 a ja liczylem na spadki kursu na remis. Zlapany 1 tick, Back 3,50 i Lay 3,45.

Tennis Vagnozz v Copil - live streem dostepny od Betfair i chcialem troche potrenowac scalpowanie po zdobytych punktach oraz w trakcie przerw miedzy gemami i setami. Wyszlo calkiem niezle lecz moglo byc troszke wiecej. Raz tylko spoznilem sie z wyjsciem i kurs mi troszke uciekl do gory i starta okolo 6e.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 317
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Weekend mimo, że handlowałem tylko w sobotę kilka meczy bardzo udany. Bardzo niewiele brakło, a 100e dniówki byłoby osiągnięte. Poniżej podsumowanie: Dzień rozpocząłem od obserwacji rynkó

Handel w ostatni dzień listopada mogę uznać za naprawdę udany. Wszystko za sprawą praktycznie 2 meczy Ligii Europejskiej. Oby w kolejnym miesiącu pojawiały się równie udane dniówki. Poniżej podsumowan

Czwartkowe potyczki z Ligą Europejską zakończone bardzo pozytywnie. Na rynkach MO oraz U/O działo się bardzo dużo. Co chwilę można było zauważyć większe bądź mniejsze wybicia/spadki. Będąc wystarczają

Posted Images

23 wrzesien 2010

23092010.png

Nauka tenisa w dniu wczorajszym okazala sie bardzo kosztowna. Poczatkowo wszystko szlo po mojej mysli i powoli lapalem po 1 ticku co przynioslo mi 9e zysku w meczu Granollers v Volandri. Po tym meczu Betfair udostepnialo kolejnego live strema w spotkaniu Crivoi v Starance. I tutaj rowniez poczatkowo szlo wszystko bardzo dobrze. Mialem juz wypracowany zysk okolo 6e na Starace i okolo 1e na Crivoi. W 2 secie doszlo do tie breaka. Gdy Crivoi prowadzil 2 punktami szybko kupilem Back na niego i standardowo wystawilem lay tick nizej. Na Layu byly tylko moje pieniadze a wyzej na Backu gdzie przed paroma sekundami zrobilem zakupy stalo ponad 1000e. Starance przygotowywal sie juz do serwisu a ja dalej czekalem bo tylko moje pieniadze byly na layu i szkoda mi bylo wychodzic z tego na 0. No i stalo sie najgorsze. Nikt chetny na moje 200e sie nie znalazl, Starace ladnie zaserwowal i szybko zdobyl punkt. Kurs automatycznie poszedl kilkadziesiat tickow do gory a ja pierwsze co ujrzalem to big red -40e . Wiec jak najszybciej chce z tego wyjsc i przesuwam pieniadze w to miejsce 5,4,3,2... kurs skacze 3 ticki wyzej a ja znow przesuwam kase w gore i 5,4,3,2,1... brakuje mi doslownie 1 sekundy do zrobienia all reda cos kolo -48e a tu Starance zdobywa kolejny punkt i kurs automatycznie skacze o kolejne kilkadziesiat tickow co ziwksza mojego reda do -82e. Mam teraz dobra nauczke, ze w handlu tenisa trzeba byc szybkim i nie czekac na cuda tylko wychodzic w miare mozliwosci na 0 badz ze strata ticka. Dzis kolejne mecze tenisa i postaram sie nie popelnic juz tego bledu co wczoraj.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Troche Ci zasmiece temat, ale w dobrej wierze.

Jezeli decydujesz sie zamknac zaklad ze strata to zawsze ustawiaj kurs znacznie wyzej niz aktualny - betfair i tak automatycznie przypisze Ci najbardziej korzystny, a w przypadku skoku kursu zlapiesz juz ten podwyzszony.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokladnie masz racje. Ale w pospiechu i w strasznych nerwach to robilem. Pozniej dopiero do mnie dotarlo ze moglem wlasnie wyzej kilka tickow ciac straty a i tak by sie przyjelo po najkorzystniejszym kursie :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Trader999

Leno czytalem wlasnie twojego posta ,musisz robic scratch trade jak widzisz ze pieniadze stoja i nikt ich nie rusza w tym meczu plynnosc byla jako taka wiec jak juz widzisz ze nie biora a zawodnik zabiera sie za serwowanie trzeba szybko sprzedawac nawet ze strata ale tak jak piszesz jakis 1000 tam byl zeby ewentualnie zrobic scratch i wyjsc na zero wiec trzeba w takich sytuacjach zapomniec o zarobku i myslec o swoich postawionych zeby ich nie stracic.Pzdr i zycze sukcesow

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie plynnos na tym rynku byla calekiem niezla a w tym wlasnie momencie jakby zamarl na moment. Za dlugo zwlekalem z tym scratch trade a zanim doszedlem do wniosku ze popelniam blad to bylo za pozno bo zanim by sie znow 5 sekund odliczylo to i tak Starance zdazyl by zdobyc punkt. Wydaje mi sie ze bledem bylo takze czekanie z tym zakladem gdy serwowal Starance a nie Crivoi. No ale stalo sie i na przyszlosc bede sie staral wyeliminowac takie bledy. Dzieki za komentarz i rowniez zycze sukcesow.

24 wrzesien 2010

24092010.png

Piatek to kolejny dzien handlu jedynie na tenisie. Duzo bardziej ostrozniejsza gra i wychodzenie na czas przed wznowieniem gry. Wynik jak najbardziej mnie cieszy. Duza strata z czwartku powoli jest odrabiana.

Granollers v Starance - przez maly blad w 1 secie mialem na poczatku -5e ale strate szybko udalo sie wyrownac i na koniec wyjsc z greenem +4e. Dobrze ze Starance nie wykorzystal przewagi jaka mial w 2 secie w tie breaku i mozna bylo troche wiecej pohandlowac.

Rodina v Kudryaytseva - na meczu pań handlowalem tylko w dluzszych przerwach. Probowalem takze po zdobytych punktach ale tak szybko wznawialy gre (po okolo 10 sekundach) ze ciezko bylo odsprzedac laya z zyskiem a o ewentualnym scratch trade to juz nie bylo mowy.

Montanes v Chardy - tutaj juz handle szedl bez zadnych przeszkod. Zadnego minusa tylko kilka wyjsc na 0 a reszta na plusik. Handel tylko w 2 setach. Niestety ostatni musialem juz odposcic.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W ostatnie dni miesiaca nie mialem zbyt duzo czasu na handlowanie a takze na aktualizacje mojego blogu. Miesiac wrzesien nie byl dla mnie zbyt udany. Poczatkowo zabralem sie za gre in-play w meczech noznej a pozniej jeszcze za tenis i to w glownej mierzy przynioslo mi najwieksze straty. Kompletnie zaniedbalem handel przedmeczowy raczej skupialem sie tylko na grze w przerwach. Znalazlem troche czasu na powrot do handlu na koniach za niewielka stawke. Ponizej screen z wynikami wrzesnia:

wrzesien2010.png

Cel jaki sobie postawilem nie zostal oczywiscie osiagniety. Jak widac na screenie pilka nozna wyszla calkiem niezle natomist najwieksze straty przyniosl mi tenis glownie przez 2 wpadki na 82e oraz 35e. Najwazniejsze jednak ze bilans calego miesiaca jest dodatni a nie ujemny :)

Cel na ten miesiac to ponownie przekroczenie 300e zysku. Glownie bede handlowal pilke nozna przed spotkaniem oraz w przerwie a tenis in play juz raczej odstawie na bok. Takze bede szlifowal handel na konikach. Nie oczekuje zyskow z tego, mam tylko nadzieje ze na koniec miesiaca moj wynik bedzie zblizony zeru lub minus bedzie niewielki :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

8 pazdziernik 2010

Po ponad tygodniowej przerwie powrocilem wczoraj do tradingu i na kilku meczach eliminacyjnych do Euro 2012 udalo sie zarobic kilka euro.

08102010.png

Pilke nozna handlowalem jedynie w przerwach bo przed meczami nie mialem za bardzo czasu i w wolnych chwilach skupialem sie na nauce konikow :) Najwiekszy zysk przynioslo mi spotkanie Irlandia Płn - Włochy gdzie handlowalem na CS 0-0. Łacznie kupilem za 700e back po kursie 3,50 i wszystko odsprzedalem po 3,45. Podobnie zagralem w meczu Hiszpania - Litwa lecz kwota przyjeta na backu juz byla troszke mniejsza. Takze troche gotowki przeznaczylem na handel na rynku MO remis tego samego meczu.

Koniki natomiast to ciagla nauka i gra za niska stawke. Uczestniczylem tylko w 5 rynkach gdzie juz pierwszy przyniosl mi strate 1,74e przez glupia zabawe z Fairbotem. Kombinowalem z roznymi opcjami tick offset i stop loss. W jednej chwili moja kasa sie przyjela kurs szybko spadl kilka tickow w dol i moj stop loss nie zdazyl sie przyjac i od razu red. Wrocilem z powrotem do GT, ktory wedlug mnie jest o wiele szybszy i bardziej czytelny. Kolejne rynki juz wychodzily na plus i strata zostala odrobiona.

Mysle ze dzisiej rowniez odwiedze kilka rynkow wyscigow konnych a takze z noznej znajdzie sie kilka ciekawych spotkan do handlu.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam, co do stop loss, to miałem ten sam problem pracując z Fairbotem. Choć to raczej problem dynamiki rynku, a nie oprogramowania :(. Przestałem tego używać, bo różnica między Triggerem a Place Stop musiała wynosić kilka ticków (jak nie więcej), żeby zadziałało, co w zasadzie -w moim przypadku- zawsze oznaczało reda. Oczywiście mowa o graniu in-play. PZDR

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam. Zgadzam sie z tym ze to zalezy od dynamiki rynku. Mialem ustawiony stop loss 2 ticki nizej ale ktos rzucil 10k i kurs od razu spadl 4 ticki nizej wiec nie bylo szans zeby moj stop loss sie przyjal. Wole jednak recznie wszystko ustawiac i ciac straty gdy kurs idzie nie po mojej mysli. Pozdro

9 pazdziernik 2010

09102010pn.png

Z pilka noznej to tylko jeden sensowny rynek CS 0-0 w meczu Francja - Rumunia, ktory przyniosl jakis zysk. Reszta to juz bardzo slaba plynnosc i wyniki takie a nie inne. Wszystkie proby tradingu podejmowane w przerwach meczy.

09102010wk.png

Nareszcie przyszedl dzien, w ktorym znalazlem wiecej czasu i w ciszy i w spokoju moglem zasiasc do handlu na konikach. Wynik bardzo mnie cieszy a glownie to ze nie zaliczylem ani jednego wiekszego reda co wczesniej czesto mi sie zdarzlo. Zaliczylem tylko 4 rynki z niewielkim minusem. Strike rate z wczorajszego handlu to 85%. Wszystkie rynki handlowalem na 5-10 min przed rozpoczeciem wyniku stawka lobility 30e.

Dzis raczej na wyscigi konne nie bede mial czasu i zajme sie jedynie handlem na noznej w przerwach. Poadrawiam

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

11 pazdziernik 2010

11102010.png

Wczorajszy handel na koniach zaczalem fatalnie. Nie przyjzalem sie w ogole rynkowi i od razu zaczalem handlowac. Kurs mi zaczal uciekac i zamiast od razu ciac straty to sie troche zagapilem i czekalem... Kolejne rynki to juz o wiele bardziej uwazna gra i szybkie wycofywanie zakladu badz ciecie strat. Lacznie udzial wzialem w 13 rynkach z czego tylko 2 byly minusowa niestety 1 dosc duzy, strike rate 85%.

Z noznej natomiast podczas trwajacego turnieju pokera zagralem w przerwie meczu Swidon - Bristol na CS 1-0. Udalo sie zlapac 1 tick za 200e co przynioslo kilka euro zysku.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

12 pazdziernik 2010

12102010pn.png

Z pilki noznej wczoraj jedynie handel w przerwie meczu Azerbejdzan - Turacja poszedl dobrze bo reszta to juz albo nieudane proby i wyjscia na 0 lub wiekszy minus na meczu Niemcow. Jakos te mecze reprezentacji za bardzo mi nie leza...

12102010wk.png

Z konikow natomiast jestem bardzo zadowolony. Najbardziej z tego, ze nie mialem zadnej wiekszej wpadki, jedynie maly minusik na 0.29e. Szkoda tylko, ze braklo mi czasu na udzial w wiekszej ilosci rynkow. Dzis od rana do wieczora w pracy wiec wyscigi konne calkowicie odstawilem na bok. Moze cos w przerwie uda sie ugrac na Serie B.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

18-10-2010

Po kilkudniowej przerwie zwiazanej z wyjazdem za granice powrocilem do handlowania. Przerwa posluzyla mi bardzo dobrze. Jednak troche szkoda mi kolejnego przegapionego weekendu tym bardziej ze ten zblizajacy rowniez bede musial oposcic.

Pilka nozna:

18102010pn.png

Blackburn - Sunderland U/O 1.5 - proby przedmeczowego handlu na tym rynku ale zakonczone z takim malym zyskiem gdyz tylko niewielka czesc moich pieniedzy zostala przyjeta.

Pozostale rynki to juz handel w przerwach. Najlepszy zysk przynioslo spotkanie Serie B Padova - Citadella gdzie pierwsza polowa zakonczyla sie wynikeim 1-1 a ja wszedlem w rynek MO i postanowilem kupic Back na gospodarzy i wszystko odsprzedalem 2 ticki nizej.

Wyscigi konne:

18102010wk.png

Koniki handlowalem jedynie na 8 rynkach, z czego tylko jeden zakonczyl sie wiekszym redem. W jednym rynku bylem juz na okolo -1.5e ale udalo sie odrobic straty i wyjsc na +1.37. We wszystkie rynki wchodzilem na 10 min przed rozpoczeciem wyscigu i staralem sie lapac po 1 ticku.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

19 pazdziernik 2010

19102010.png

Wczoraj caly dzien w pracy i nie mialem zbyt duzo czasu na trading. Jedynie w meczu Real Madryt v AC Milan kupilem Back na goscie po kursie 7,60 i na okolo 30 minut przed rozpoczeciem spotkania odsprzedalem wszystko po 7,40.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

20 pazdziernik 2010

Pilka nozna:

20102010pn.png

W meczu Lyon v Benfica przed meczem na rynku MO 2 razy zalapalem po 1 ticku. Pozostale mecze to juz nieudane proby handlu w przerwie.

Wyscigi konne:

20102010wk.png

Koniki natomiast jak czesto mi sie to zdarza zaczalem od wiekszego minusa, lecz nastepne rynki juz poszly lepiej, straty zostaly odrobione i udalo sie wyjsc na niewielki plus.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

21 pazdziernik 2010

Pilka nozna:

21102010pn.png

Wczoraj zaliczylem bardzo udany handel na lidze europejskiej. Najpierw przed spotkaniem Napoli v Liverpool na rynku MO zakupilem Back na gosci po kursie 4,70 zeby po chwili odsprzedac to z zyskiem 1 ticka. Ponownie stanolem w kolejce po 4,70 i odsprzedalem z zyskiem. Ostatnio bardzo mala wage przywiazywalem do handlu przed spotkaniem, bardziej interesowal mnie handel w przerwach gdyz byl mniej czasochlonny. Od nowego miesiaca, na ile czas pozwoli postaram sie szukac wiecej spadkow/wzrostow przedmeczowych.

Pozostale 2 spotkanie to handel w przerwie. Na dzis nic ciekawego z noznej jeszcze nie znalazlem. Jutro natomiast weselicho i kolejny pilkarski weekend przejdzie mi kolo nosa.

Wyscigi konne:

21102010wk.png

Jednym slowem mowiac - katastrofa!! To co wczoraj wyrabialem podczas handlu na konikach wolalo o pomste do nieba. Kompletnie nie czulem rynkow, kursy na niektorych rynkach skakaly jak wsciekle a ja zamiast szybko ciac straty czekalem az kurs powroci i sie ustabilizuje. Po najwiekszej wpadce na 10,5 euro dopiero wszystko przemyslalem i sie uspokoilem. Kilka euro odrobilem ale i tak pozostal duzy minus.

Dzis rowniez mam zamiar pohandlowac troche na koniach i glownie skupie sie na szybszym cieciu ewentualnych strat zeby sie nie powtorzyl wczorajszy scenariusz :) Zobaczymy co z tego wyjdzie... Pozdro

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

22 pazdziernik 2010

Pilka nozna:

22102010pn.png

Z noznej przed meczami nic ciekawego nie udalo mi sie znalesc. Wszystkie powyzsze spotkania to handel w przewach. Zyski niezbyt imponujace ale dobre i te kilka euro :)

Wyscigi konne:

22102010wk.png

Dzisiaj bardzo duzo czasu poswiecilem wyscigom konnym. Wyniki jakie osiagnalem bardzo mnie ciesza. Najwazniejsze ze nie zaliczylem zadnej takiej duzej wpadki jak w dniu wczorajszym. Wszystko co nie szlo po mojej mysli szybko redowalem i wielokrotnie w kolejnych probach odrabialem strate i wychodzilem jeszcze z greenem.

Do handlu powracam najprawdopodobniej w poniedzialek, chyba ze jeszcze dzis cos na noc znajde. Powodzenia wszytkim w weekendowym handlu. Pozdrawiam :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

25 pazdziernik 2010

Pilka nozna:

25102010pn.png

Z noznej z samego rana w spotkaniu Seria A Napoli v AC Milan na rynku Under/Over 2.5 kupilem Back undera po kursie 1.87. Jednak ze wzgledu na to, ze musialem wyjsc z domu i nie bylem pewien o ktorej godzinie wroce odsprzedalem wszystko po aktualnym kursie 1.88 czyli ze strata 1 ticka. Wrocilem okolo godziny 15.30 i kurs spadl juz do poziomu 1.79. Pozostal tylko niedosyt, ze nie bylo czasu na przypilnowanie rynku i zamiast ladnego greena zostal red....

Pozostale juz spotkania to proby handlu w przerwach, lecz plynnosc nie byla zbyt imponujaca i stad takie rezultaty a nie inne.

Wyscigi konne:

25102010wk.png

Na konikach natomiast szlo calkiem niezle lecz z powodu ogromnego poweselnego kaca bylem w stanie wziac udzial tylko w 7 rynkach. Cieszy jednak fakt, ze tylko jeden z nich byl minusowy.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.