Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Czas na małe podsumowanie:

post-84-0-49246700-1350878919_thumb.jpg

Z racji tego, że w ostatnim czasie piłki nie było zbyt dużo to wynik nie powala na kolana, wiąże się to także z tym, ze człowiek z nudów zaczyna "kombinować".

Przeanalizowałem ostatnie dwa tygodnie dość szczegółowo i doszedłem do wniosku, że lepiej dla mnie będzie ogranicznyć ilość rynków w jakie wchodzę. Lepiej zaliczyć 10 dobrych wejść w miesiącu, niż zaliczyć ich 100 a i tak wynik oscylować będzie koło zera.

Idąc powyższym tropem tak oto rozpocząłem weekend:

post-84-0-37546900-1350879216_thumb.jpg

Co cieszy? Na pewno skuteczność, którą gdzieś zatraciłem. Wstrzeliłem się idealnie praktycznie w każdy rynek.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 187
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

I zamykamy pozycje

Od zera do milionera, sezon II Zaczynam prowadzenie bloga od początku, ale nie zdecydowałem się na założenie nowego tematu, gdyż chcę aby ten blog był pewnego rodzaju ciągłością, historią mojej

Postanowiłem, że pokaże jak gram przerwy w meczach piłki nożnej Cały widz polega na tym, by jak najszybciej ustawic się w dobrym miejscu. Dlatego przeważnie przed końcowym gwizdkiem zajmuję już pozyc

Posted Images

Czas na małe podsumowanie...

Tydzień zwariowany, gdyż był to tydzień zawirowań...

Zaczęło się od złego wejścia na meczu sevilli:

post-84-0-41707200-1351493510_thumb.jpg

Później było już tylko gorzej... Naciąłem się na mecz Chelsea, która płyneła w nieodpowiednią stronę:

post-84-0-20634400-1351494284_thumb.jpg

Tutaj wielki mój błąd. Mogłem ciąć stratę przy -25E, ale jak głupi liczyłem na to, że w końcu trend się odwróci.

post-84-0-56054400-1351493646_thumb.jpg

Po tej wpadce na sztywno ustawiam swoj SL, który na tą chwilę na rynkach MO wynosi 4 ticki. Nie mniej nie więcej - po prostu 4 ticki*

*oczywiście wszsytko zależeć będzie od sytuacji na rynku, w związku z tym od czasu do czasu zasada ta może być złamana, choć z góry tego nie zakładam

Kolejne dni to już mozolne odrabianie strat. Pełna koncentracja oraz wnioski wyciągnięte z tego feralnego dnia pozwoliły notować w miarę przyswajalne dniówki.

post-84-0-14283600-1351493949_thumb.jpg

Wczorajszy dzień zaczął się bardzo dobrze. Bardzo dobrze odczytałem spadek 2-2 na rynku Chelsea - Man UTD. Zysk z tego zdarzenia pochlonąl jednak mecz Realu, gdzie mimo wzrostu overa 0-0, które zakupiłem nie spadło i w konsekwencji musiałem oddać ze stratą jednego ticka.

post-84-0-66466800-1351494052_thumb.jpg

Jak zapewne zauważyliście pojawia się trochę tenisa, którego zaczynam powoli "łapać" jednak, do którego na chwilę obecną nie staracza zawsze cierpliwości a przede wszystkim umiejętności prawidłowego przewidywania ruchu kursów. Póki co nie jest najgorzej i mozolnie brnę do przodu. Jaki będzie efekt, przekonamy się za rok...

Poniżej jeszcze wykres graficzny ukazujący moje klęski i sukcesy minionego tygodnia:

post-84-0-34662500-1351494261_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zicco możesz mi wyjaśnic jak z tych rynków przedstawionych przez Ciebie wyszedł zarobek 350e :)?

Zico najprawdopodobniej przedstawił spotkania na jakich handlował w ostatnich dniach, wykres najprawdopodobniej przedstawia jego poczynania w ciągu całego miesiąca. Tak mi się wydaje :)

Edytowane przez leno
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jest tak jak lenoo napisal. Wykres przedstawia wynik od poczatku reaktywacji bloga.

Jezeli chodzi o te kleski to na wykresie widac spadek - czyli feralna chelsea oraz pozniejsze odbudowywanie kapitalu.

To autor mial na mysli :)

Wysyłane z mojego Desire Z za pomocą Tapatalk 2

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostatnie dwa dni to przede wszsytkim nauka rynków tenisa.

post-84-0-90018200-1351659550_thumb.jpg

Co mogę napisać, dzięki świetnemu stream-owi w dniu 29.10 udało mi się na meczu Baghdatisa w zaledwie kilku wejssciach uzyskać zyskk na poziomie 40 euro, jednk mój błąd dosłownie w ostatniech chwili sprawił, że zamiast cieszyć się z ładnego zysku musiałem przęłknąć gorzką pigułkę porażki.

Nawiązując do strema - miałem go bez żadnych opóźnień, co pozwolało mi ładnie łapać ticki. Miał jednak jedną wadę - wieszał się i to właśnie sprawiło, że nie udało się grać tak jakbym tego chciał.

Nie ma jednak co narzekać, jak na naukę cieszy fakt, że nie jest czerwono, a wręcz przeciwnie - kolejny dzień kończę w ostatecznym rozrachunku na zielono.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostatni dzień miesiąca to w dalszym ciągu tenis oraz jeden rynek PN:

post-84-0-62600200-1351833073_thumb.jpg

Październik za nami, czas więc na małe podsumowanie.

Wygrane łącznie: 658,96

Przegrane łącznie: 438,24

Zysk/Strata: 220,72

Strike Rate: 73%

Wykres przedstawiający moją grę od początku reaktywacji bloga (wrzesień):

post-84-0-69904500-1351833278_thumb.jpg

Wykres przedstawiający wyniki w poszczególnych miesiącach:

post-84-0-44568600-1351833313_thumb.jpg

Widoczny spadek (czerwona linia) to pamiętna wpadka na Chelsea, gdyby nie to zdarzenie, to można przypuszczać, że wynik byłby bardzo zadowalający. Wpadka na Chelsea dała jednak dużo do myślenia i mam nadzieję, że wyciągnałem odpowiednie wsnioski, które w przyszłości na pewno zaprocentują.

Przed nami listopad, który dopóki będize co to przeznaczam w głónym stopniu na tenisa. Nie zabraknie także PN, gdyż to ona w tej chwili stanowi główne źródło dochodu.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kilka dni października za nami, czas więc na małe podsumowanie moich poczynań na giełdzie.

2012-11-01

trading na meczu tenisa. Jedno wejście.

post-84-0-01856900-1352095944_thumb.jpg

2012-11-02

Także tenis, jednak tutaj poniosłem srogą klęskę (czyt. pożyteczna naukę). W meczu Simon - Berdych zakupiłem kurs na jednego z panów zaraz po tym jak zdobył punkt, jednak poproszono o chellenga - jak się okazało była to trafna decyzja, jednak nie dla mnie. Nauka kosztuje, a tak jak wspomniałem we wcześniejszych wpisach tenisa cały czas się uczę.

post-84-0-47850400-1352095945_thumb.jpg

2012-11-03

Wiele scratch tradów, lub trady przynoszące niewielki zysk lub stratę. Simon - Janowicz, zagrany lay po 1,68 na Simona tuż po meczu Janowicza. Niestety kurs poleciał nawet do 1,63, a przy 1,64 postanowiłem ciąć stratę. W dniu meczu kurs powrócił na 1,68, dobił nawet na 1,7.

post-84-0-85127200-1352095946_thumb.jpg

2012-11-04

W dniu wczorajszym z racji braku czasu zagrany tylko jeden rynek PN. Lay RSSS, odsprzedane z 3 tickowym zyskiem.

post-84-0-85908800-1352095947_thumb.jpg

Podane przeze mnie Brighton i Eintracht ładnie poleciały w odpowiednią stronę, także kto skorzystal mógł cieszyć się greenem, sam nei grałem, gdyż przesiadłem się na tenisa, ze skutkiem jak widzieliście opłakanym ;)

Na dzisiaj póki co zagrany BACK na West Brom. Zakupione po 1,73, stop loss na 1,76 (trailing) a odsprzedać zamierzam (planuje) po 1,68.

post-84-0-69173600-1352096780_thumb.jpg

W obserwacji także rynek GETAFE, gdzie póki co ciężko cokolwiek stwierdzić, jednak ja przewiduje tutaj wzrosty na gospodarzy.

post-84-0-31106500-1352096570_thumb.jpg

Edytowane przez zicoo
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Takie małe sprostowanie zicoo październik się już skończył :P ale żeby nie było off topu to dodam że wyniki jeśli chodzi o piłkę są na stałym wysokim poziomie :) a i tenis pewnie nie długo wejdzie Ci w krew i tam także będą duże profity. Pozdrawiam

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Oj wczoraj się działo. Pokazałem moje wejście na rynku WB, wejście, które mogło okazać się mega redem. Na szczęście w odpowiednim momencie postanowiłem wyjść z tego rynku. Co prawda kurs spadł o dwa ticki, jednak taki zysk wcale mnie nie zadowalał i czekałem, czekałem i się w końcu nie doczekałem na dalsze spadki - scratch trade okazał się strzałem w 10. Mam do siebie trochę pretensji, że nie postanowiłem wejść na LAY WB, bo takie plany miałem tuż po tym jak się trend odwrócił. Wynik mógł być aż nadto przyzwoity. Tak się jednak nie stało.

Pisałem również o LAY na Getafe. Biłem się z myślami czy brać go po 2,04 (taki był kurs w momencie kiedy pisałem o tym na blogu), jednak ostatecznie nie kupiłem po tym kursie. Po pewnym czasie nie było już co zbierać. Pozycje otworzyłem po 2,16, sprzedałem po 2,20 i znów zakupiłem po 2,18 i ponownie odsprzedałem po 2,20. I to by było na tyle, z rynku wyszedłem w wręcz idealnym momencie, gdyż kilka chwil po odsprzedaży kurs wzorem meczu WB przyjął odwrotny kierunek do tego, który wcześniej obrałem.

post-84-0-17421500-1352178763_thumb.jpg

Dzisiaj LM, póki co interesująco wygląda propozycja podana w "Rynkach Tradera", czyli LAY Man City. W pamięci tkwią jednak spotkania z poprzednich kolejek tych rozgrywek, gdzie niejednokrotnie kurs wbrew logice lądował wręcz w absurdalnych granicach, dlatego należy (takie moje zdanie) podejść do tych spotkań z dużą ostrożnością (czyt. obserwacja).

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

post-84-0-61082700-1352268013_thumb.jpg

Wtorkowe mecze LM zaskoczyły na pewno nie tylko mnie. Po porannym obeznaniu się z rynkami postanowiłem wejść z LAYem na Man City. Do godzin południowych wszystko szło ładnie z planem, zacząłem już nawet odsprzedawać zakład. W tym właśnie czasie nastąpiło nagłe i przyznać muszę dość niespodziewane dla mnie odwrócenie trendu i dość dynamiczny spadek na City. Niestety SL nie zadziałał i zamiast greena na około 30E, świecił taki sam lecz w kolorze czerwonym. Próbowałem zniwelować stratę w ciągu dnia. Raz prawie się udało, gdy odbił kurs na 2 ticki w górę, lecz zamiast oddać zakupionego powtórnie LAYa to czekałem jeszcze na wzrost o jeden tick - zajęcie dobrej pozycji - tak się jednak nie stało, gdyż kurs momentalnie powrócił na cenę zakupu, by w późniejszym czasie polecieć jeszcze o kilka ticów w dół.

Drugim spotkaniem w jakim wziąłem udział to mecz Schalke - Arsenal. Po spadkach postanowiłem zakupić LAY na Schalke, gdyż kurs wydawał mi się zaniżony. Zgodnie z założeniami udało się odsprzedać dwa ticki wyżej. Powtórnie postanowiłem powtórzyć całą operację i to właśnie w tej chwili kurs na gospodarzy poleciał w dół, niestety z moim LAYem. Wzorem poprzedniego spotkania green 15E zamienił się w reda o wartości 25e. W ciągu dnia skubałem po ticku i rzutem na taśmę (nagły wzrost kursu na Schalke na godzinę przed spotkaniem) zamknąłem rynek na plusie.

Po informacjach, że w Olympiakosie nie wystąpi 3 kluczowych zawodników kurs na gospodarzy ruszył w górę. Kilka krótkich zakupów, plusowych oraz minusowych dało w konsekwencji greena przedstawionego na poniższej grafice.

Mimo iż dzień zakończony na ujemnym wyniku, to połowicznie ciesze się, że udało się odrobić reda na poziomie około 60~70 euro. Czasami zastanawiam się co jest takiego "wyjątkowego" w Lidze Mistrzów, że zachowania kursów na giełdzie płatają takie figle i trzeba przyznać, że są czasami wręcz nie do odgadnięcia. Niemalże w każdym spotkaniu, w każdej kolejce w dość niespodziewanym momencie (ładna linia trendu) dochodzi do wybicia, bądź też gwałtownego spadku kursów. Trzeba pomyśleć jak się przed tym zabezpieczyć, bo postawiony SL niestety zawodzi (przeskoczenie ustawionej granicy).

Dzisiaj w LM: Na pewno spadek Chelsea - zakupiłem BACK po 1,99, niestety nie przyjęło całej postawionej stawki, bo kurs już "poleciał". Do obserwacji Benfica, bo biorąc pod uwagę poziom i potencjał obydwu zespołów kurs 1,60 na gospodarzy wydaje się nieco zaniżony. Ponadto spadek CLUJ, ale tam strach wejść za 10e ;),

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj w LM: Na pewno spadek Chelsea - zakupiłem BACK po 1,99, niestety nie przyjęło całej postawionej stawki, bo kurs już "poleciał".

I pierwsza "perełka" dzisiejszego dnia. Ładny trend, który nagle postanowił porządnie nam dokopać...

post-84-0-13218000-1352273416_thumb.jpg

Ponadto spadek CLUJ, ale tam strach wejść za 10e ;),

Tutaj poleciało, ale beze mnie

post-84-0-18132600-1352273417_thumb.jpg

Do obserwacji Benfica, bo biorąc pod uwagę poziom i potencjał obydwu zespołów kurs 1,60 na gospodarzy wydaje się nieco zaniżony.

Lay 1,60

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja juz dawno mowilem, ze stawianie stop lossa to gowno, ale niektorzy usilnie trwali przy swoim i wynosili te opcje pod niebiosa. (nie mylic stop loss w programie z definicja ciecia strat, bo ciecie jest nieodzownym elementem tej gry).

reasumujac powtorze: stop loss - tak. ale tylko ten manualny dzialajacy na zasadzie mysl-reka-myszka-click ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.