Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Za nami połowa marca. Po rewelacyjnym początku miesiąca przyszedł czas na lekkie obniżenie lotów. Wynik bądź co bądź jest zadowalający, choć nie ukrywam, że chcę w znaczy sposób poprawić swoją grę.

post-84-1306395770,37_thumb.gif

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 187
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

I zamykamy pozycje

Od zera do milionera, sezon II Zaczynam prowadzenie bloga od początku, ale nie zdecydowałem się na założenie nowego tematu, gdyż chcę aby ten blog był pewnego rodzaju ciągłością, historią mojej

Postanowiłem, że pokaże jak gram przerwy w meczach piłki nożnej Cały widz polega na tym, by jak najszybciej ustawic się w dobrym miejscu. Dlatego przeważnie przed końcowym gwizdkiem zajmuję już pozyc

Posted Images

Ostatnie podsumowanie dnia zamieściłem po weekendzie, dlatego dziś wklejam podsumowanie za 3 dni handlu (poniedzialek, wtorek, środa).

Pierwsza myśl jaka mi przychodzi do głowy, to to, że ostatnimi czasy jest coś nie tak podczas handlu w przerwach spotkań piłkarksich. Kursy dość dynamicznie rosną i później jest problem z odsprzedażą.

Nie wiem czy to tylko moje odczucie, czy może więcej osób ma ostatnio z tym problemy.

Co do przehandlowanych rynków. Sprawa wyglądała tak. Od rana handlowałem sobie na tychże rynkach i udawało się złapać ticka lub dwa, więc wynik powinien być lepszy. I tak było. Ale dlaczego tak nie jest? Odpowiedz padła wcześniej - handel w przerwach.

Na kilka godzin przed startem zdarzenia osiągałem na każdym rynku zysk w granicach 6 - 20E, by później "roztrwonić" to w przerwie...

Do tej pory w przerwie kupowałem BACKA na CS-ach. Wczoraj testowałem kupno LAYA i muszę Wam powiedzieć, że sprawdzalem to na 2 rynkach i na KAŻDYM z nich kurs powędrował do góry o 3-4 ticki. Takie granie ma jednak jeden minus - dość pokaźne zobowiązania...

post-84-1306395773,57_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

witam - kiedys testowalem handel w przerwie ale ostatecznie to rzucilem. Nie jest oczywiscie to jakis poroniony pomysl. Ju zteraz nie pamietam tych zaleznosci. Bylo cos takkiego jesli faworyt wygrywal to po gwizdku kurs na remis spadal ale uwaga pozniej sie odbijal i rosl. I odwrotnie z nie faworytem. Czasem tego odbicia nie bylo wogole, kiedys widzialem sytuacje kiedy to na calkiem duzym rtnku kurs spadl o 30 tikow w minute. Nie dal mnie takie historie - troche za duzo ryzyka, to prawie jak live hehe. Choc wiem, ze jest grupa ludzi, ktora jandluje tylko w ten sposob. Wychodza na plus. Musialbys opoobserwowac zachowania kursow w zaleznosci id sdanej sytuacji - pozdraiwma i zielonego zycze

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj miałem nieco ograniczony czas, więc przełożyło się to także na mój handel. Uczestniczyłem w 4 rynkach piłki nożnej.

Rangers - PSV

Wszedłem w rynek na niecałą godzinę przed rozpoczęciem spotkania. Zagrany BACK Rangersów i sprzedaż tick niżej. Zysk mógłby być bardziej okazały, gdybym poczekał z odsprzedażą 10 minut. Jednak skutecznie przez długi czas blokował ktoś PSV i ostatecznie zdecydowałem się nie czekać dłużej i oddałem zakład.

Villarreal - Leverkusen

Tutaj zagrane 2 rynki. AU, gdzie złapałem 3 ticki, oraz O/U 2,5 złapany tick, co ciekawe w kilka sekund po odsprzedaży kurs wybił prawie 10 ticków do góry. Ja jednak od początku nastawiony tutaj byłem na jedno-tickowy zarobek.

Man City - Dynamo

Handel w przerwie na O/U 2,5

post-84-1306395776,52_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzień to praktycznie zero handlu. Jedyne spotkanie jakie zdecydowalem się zagrać to mecz bundesligi: Moenchengladbach - Kaiserslautern. Kupiłem back na gośći i moglem spokojnie realizować greena 2 ticki niżej, jednak mówię "poczekam". No i kurs wyśróbował do góry. Szykowała się strata 3-4 ticków, jednak mimo wszystko liczyłem na spadki, ale ustawiłem się już z layem po cenie zakupu, tak by zamknąć pozycję na 0. Szkoda, że tak zrobiłem po okolo godziny 16 kurs poleciał na dół...

Druga sprawa. Udało się zamknąć zakład na Mistrza Bundesligi. Kupiłem za 2000 lay na Dortmund i wczoraj wszystko odsprzedalem tick wyżej...

post-84-1306395778,9_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czas na małe podsumowanie ostatnich dni. Wiele się nie wydarzyło ;) poza wpadką na Barcelonie na prawie 80E to nie byłoby o czym pisać...

Barcelonę zakupiłem na kilka dni przed meczem (lay). Braki kadrowe miały sprawić lekkie odbicie kursu ku górze. Kurs odbił, ale na dół. Szkoda było redować, więc postanowiłem wejść in-play. Przez długi czas kurs nie chciał odbić do góry i praktycznie przez 20 minut stał w miejscu.

Pogodziłem się już ze stratą rzędu 20E, aż tu kochany czerwony napis... 1-0 dla Barcelony i red czterokrotnie większy...

Kolejna nauczka...

Serie B, to handel na 0-0. Złapane 2 razy po dwa ticki.

Segunda Division to klasyczny przypadek mało płynnego rynku... Kupiony back na Valladolid i niestety nie było (po gwizdku) komu odsprzedać.

Reszta to klasyczne łapanie po ticku, czy to w przerwie czy przed meczem....

post-84-1306395804,8_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

23 i 24 dzień marca (ah jak slonecznie...) to dzień odpoczynku... Z racji tego, że rynków jak na lekarstwo to postanowiłem niemalże całkowicie odpuścić handel.

Do gry wracamy jutro, kilka spotkań w ramach eliminacje Euro więc do handlowania coś się znajdzie.

Kilka dni przerwy na pewno pozytywnie wpłynie na moją osobę... Zauważyłem, że od czasu do czasu taka przerwa, nawet jedno dniowa, jest potrzebna...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po 2-dniowej przerwie powróciłem do gry i jak to się mówi wystartowałem z wysokiego C! Zysk, który wczoraj osiągnąłem w pełni mnie zadowala.

Wczoraj zacząłem także grę w tenisa bez korzystania z przekazu video. Zauważyłem jedną istotną rzecz. Bez przekazu video szanse wszystkich graczy znacznie się wyrównały i na prawdę szło złapać kilka ładnych ticków.

Początkowo miałem ustawiony tick offset, ale szybko z niego zrezygnowałem. Łapał mi po 2, 3 ticki a gdybym go nie miał to sam mógłbym momentami łapać ich po 10!

Próbowałem działać na kilku scoreboardach, ale mimo wszystko ten dostępny na bet365 wydaje mi się najszybszy, szkoda tylko, że czasami błędnie wyświetla wynik (swoją drogą niezłe wówczas jest zamieszanie na drabinkach)

Jak wspomniałem wyżej należy zwrócić uwagę na to iż nie zawsze scoreboardy dobrze wyświetlają wyniki, często dochodzi do pomyłek... Punkt zdobywa zawodnik A, natomiast na tablicy pokazuje się punkt przy zawodniu B itp.

post-84-1306395812,06_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zico jaka strategie przyjmujesz na takich meczach bez przekazu video ?

Grałem tylko po przelamaniach, a że było to WTA to niemalże break za breakiem ;). Nie wchodziłem po wygranych gemach, jedynie po setach.

Zresztą wszystko zależało od sytuacji, ile i gdzie znajdowały się pieniądze. Nie bierz moich poczynań za wzór, gdyż tak jak napisałem sam się tego uczę.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sobota upłynęła pod banderą włoskiej serie B. Jak się można było spodziewać mecz pomiędzy Padova a Atalantą zakończył się remisem 1-1. Właśnie na tym remisie udało się przed spotkaniem zrobić ładnego greena.

Drugie istotne spotkanie to zaplecze hiszpańskiej Primera. Do około 10 minut przed meczem skutecznie ktoś blokował wzrosty na celtę, ale w pewnym momencie nastąpił krach i kurs poszybował... jak Adam Małysz u szczytu swej formy ;)

Dziś prawdopodobnie odpoczywam, chyba, że coś ciekawego się nawinie ;)

post-84-1306395838,95_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzień to dosłownie 5 minutowa przygoda z giełdą. Przyjęła mi się tylko niewielka część pieniędzy i kurs poleciał na dół... Resztę kwoty wycofałem, zrobiłem greena i na tym zakończyłem swoje spotkanie z komputerem w niedzielę ;)

post-84-1306395840,41_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj w szczególności szkoda mi spotkania Oldham. Wyszedłem z rynku około 14 ze stratą, a na kilka godzin przed meczem kursz psozybowal do góry, mialbym zysk rzędu 50E, ale niestety pozostal niedosyt i mala strata na MO. Stratę tą odrobiłem jednak w przerwie na rynko CS gdzie spokojnie zlapalem 1 ticka.

Oprócz piłki pograłem trochę na tenisie. Zlapany tick na Fedexie ;) - choć w tym przypadku więcej szczęścia niż rozumu...

Zagrany BACK w momence kiedy Roger miał serwować... i 0-15. Strata około 20E powoli stawała się rzeczywistością. Mowię poczekam. 15-15 i za chwilę 30-15 i wychodzę. Totalna głupota...

Koniki z jakim skutkiem to widać na załączonym obrazku. Gdzie nie wszedłem to kurs w przeciwną stronę ;/

Dziś na tapecie mam na razie 2 spotkania - Grecję oraz Yeovil (nasz forumowy kolega Benks ładnie opisuje i co najważniejsze trafnie przewiduje spadki opisal ten mecz w Rynkach Tradera)

Na razie spokojnie czekam na rozwój wydarzeń.

post-84-1306395843,24_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miesiąc dobiega końca. Cichy cel jaki sobie postawiłem - 300E - jest blisko, bardzo blisko...

Wczoraj handel na kilku rynkach. Zysk zadawalający.

Yeovil - Carlisle

Podziękowania dla Benksa

Grecja - Polska

Zakup wcześnie rano, gdyż myslałem, że Grecy polecą, tak się jednak nie stało i wyszedlem na 0

Turcja - Austria

Wszedłem w rynek w dobrym momencie. Cała transakcja trwała 3 minuty...

Izrael - Gruzja

Złapany tick na Gruzinach.

Czechy - Lichtensztain

Po strzelonej bramce zagrany LAY over 2,5 za 40E. Wyjście w przerwie.

post-84-1306395844,64_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z racji tego, że dziś posucha na rynkach pilki nożnej na tapetę wrzuciłem pilkarską ligę włoską - serie a i serie b.

Do meczu jeszcze kilka dni, więc może uda się jeszcze coś dołożyć do zielonego kolorku.

Na chwilę obecną przedstawia się to następująco:

post-84-1306395846,17_thumb.jpg

post-84-1306395846,39_thumb.jpg

post-84-1306395846,5_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Marzec za nami. Czas na małą refleksję. Jak widać na załączonym obrazku moją grę można podzielić na 3 fazy.

Faza 1 i 3 to wręcz perfekcyjny handel. Duży zysk.

Faza 2 to dreptanie w miejscu.

Martwi mnie fakt, że faza 2 trwała tak długo bo od 7 do 24 dnia miesiąca. Gdyby nie ten przestój wynik jaki osiągnąłbym w zeszłym miesiącu byłby przynajmniej o około 70% lepszy.

Patrząc jednak na moje poczynania jestem z siebie zadowolony. Taki wynik w miesiącu kwietniu będzie dla mnie jak najbardziej satysfakcjonujący.

post-84-1306395850,23_thumb.gif

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kwiecień rozpoczęty! W dniu wczorajszym handlowałem na 4 rynkach piłki nożnej. Z racji tego, że oferta, jaka była dostępna w dniu wczorajszym, nie powalała na kolana, to wynik jaki osiągnąłem uważam za przyzwoity.

Na załączonym obrazku brakuje meczu Schalke, na którym to osiągnąłem zysk około 10E. Nie wiem kiedy i jak rozliczą to spotkanie, ale mam nadzieję, że uwzględniony zostanie wynik z boiska.

Dziś od rana walczę już na rynku Everton - Aston Villa. Bacznie także śledzę dwa spotkania Serie B - Empoli - Padova oraz Sassuolo - Albinoleffe.

post-84-1306395856,05_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.