Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 220
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie mam, mówiąc delikatnie, wielkiego zapału do pisania bloga, ale to już pewnie zauważyliście. Z tego powodu mam zamiar robić podsumowania co miesiąc i ewentualnie raz na jakiś czas dzielić się z Wam

Mówiąc szczerze, to nie ma "złotego środka" na grę w przerwach. Nie ma go z resztą nigdzie. Każdy, kto zaczyna handlować w ten sposób na pewno swoje straci, więc radzę nie szaleć ze stawkami. No wi

Dni 1-7 Dni zakończone zyskiem: 7 Dni zakończone stratą: 0 Średni zysk/strata na dzień: 8.07e Liczba rynków: 77 Rynki zakończone zyskiem: 64 Rynki zakończone stratą: 5 Średni

Posted Images

Barcę zamknąłem z ok. 6e straty. Dużo, jak dla mnie, ale cóż, na przyszłość mam nauczkę i nie będę kierował się prognozami pismaków ze Sportu. Obecnie siedzę na rynku Real - Almeria - over 3.5. Kupiłem backa za 1.60 i jak na razie spada. Wykres też wygląda dobrze i zanosi się na kilka ticków zarobku. Do tego między słupkami Realu zagra Dudek, który "nieco" Casillas'owi ustępuje. Podstawowy skład Realu + brak Casillas'a + absencje kilku graczy Almerii = spadek over 3.5.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spadek overu 3,5 pewnie leci z powodu ostatnich kilku meczy zakończonych efektownymi wygranymi realu, jak i staraniami Ronaldo by pobić rekord strzelca największej ilości bramek w lidze.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak, na pewno tak. Do tego Almeria nie gra już o nic. Myślę, że parę ticków w dół się ruszy.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie tak dawno stwierdziłem, że w tradingu liczy się logika, ale patrząc na rynek Bolton - City, zaczynam w to powątpiewać. Kurs wzrósł do ok. 1.84, kiedy goście muszą wygrać mecz, mają dobrą formę i wyjdą podstawowym składem. Zbiorowa schizofrenia?

Trzeba się nad tym poważnie zastanowić, bo na chwilę obecną nie uśmiecha mi się wchodzenie na rynki 1X2. CS'y w przerwie są bardziej przewidywalne.

Trading wydawał mi się prostszy niż bukmacherka i... Rzeczywiście takim jest, ale nie jest to taka przepaść, jakiej bym oczekiwał.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może po prostu kurs był od początku na za niskim pułapie i nie miał już z czego spadać, pomimo, że musieli wygrać, lepsi itd. Tak bym to wytłumaczył ;-)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kurs miał prawo spaść nawet do 1.55, więc to, co się stało jest jednak dziwne.

Dziś w meczu Udine z Milanem padł bezbramkowy remis, który jak wiadomo, był ustawiony. Można było to wykorzystać i wejść na live, jednak zawsze pozostaje ta wątpliwość, która nie daje zarobić.

W najbliższym tygodniu istna bida, jedynie lidze francuskiej 29.05 warto się przyjrzeć i postaram się to zrobić. Zły moment sobie wybrałem na początki w tradingu. Koniec sezonu, posucha, a człowiek kasę mnożyć chce i wychodzi z tego nic innego, jak włażenie w rynki na siłę. Mam nadzieję, że pozbędę się tej, niewątpliwie dużej wady.

Mało tego, w najbliższym czasie wchodzi nowa ustawa hazardowa i pozostaje liczyć, że będzie realizowana tak ospale, jak inne postanowienia polityków. Cóż, ludziom "na górze" nie podoba się, że ktoś może zarabiać i jednocześnie nie odprowadzać od tego podatku, a przecież tak być nie może. Łapę położyć trzeba na wszystkim, a najlepiej zrobić to pod pretekstem "ochrony obywatela przed hazardem". I znowu wychodzimy przez to na zacofańców - wszędzie można, tylko w Polsce na opak. Ale z tym trzeba się pogodzić, nie od dziś wiadomo, że rodzimi politycy to banda cwaniaków, którym nie w głowie budowy dróg i rozwój infrastruktury, a własne korzyści. W takim kraju żyjemy, to trzeba się dostosować, a jeśli nie, czeka druga, i właściwie korzystniejsza opcja - wynosić się stąd w cholerę.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na rynku Panerol - Velez zarobiłem 2.9 euro, co jest wynikiem przyzwoitym, jak na mój budżet(zubożały zresztą, przez ostatnie głupawe wejścia w przerwach na mało płynne rynki). Ale czar pryska, kiedy pomyślę sobie, ile mogłem zarobić, gdybym cierpliwie poczekał. A byłby to green rzędu 7-9e. Jest to naprawdę cholernie demotywujące, ale pocieszam się tym, że jeszcze nie jedna okazja się trafi(oby). A taka może nadarzyć się już niedługo. Władowałem bowiem kasę w back Szkocji w spotkaniu z Irlandią. Ustawiłem się na 4.2 i liczę na dość spore spadki. Między Irlandią a Szkocją nie ma takiej przepaści klasowej, by od razu wystawiać na tych drugich kurs ok. 4. Sądzę, że spadek do pułapu 3.6 jest jak najbardziej realny. 3.4 czy 3.2 to też nie science-fiction, ale pożyjemy - zobaczymy...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na rynku Panerol - Velez zarobiłem 2.9 euro, co jest wynikiem przyzwoitym, jak na mój budżet(zubożały zresztą, przez ostatnie głupawe wejścia w przerwach na mało płynne rynki). Ale czar pryska, kiedy pomyślę sobie, ile mogłem zarobić, gdybym cierpliwie poczekał. A byłby to green rzędu 7-9e. Jest to naprawdę cholernie demotywujące, ale pocieszam się tym, że jeszcze nie jedna okazja się trafi(oby). A taka może nadarzyć się już niedługo. Władowałem bowiem kasę w back Szkocji w spotkaniu z Irlandią. Ustawiłem się na 4.2 i liczę na dość spore spadki. Między Irlandią a Szkocją nie ma takiej przepaści klasowej, by od razu wystawiać na tych drugich kurs ok. 4. Sądzę, że spadek do pułapu 3.6 jest jak najbardziej realny. 3.4 czy 3.2 to też nie science-fiction, ale pożyjemy - zobaczymy...

dam Ci dobra motywacje - zajrzyj na pierwsze strony mojego watku jak rowniez na www.strefatypow.pl - watek gielda z Cyca strony - zobacz jakie "greeny" robilem kilka miesiecy temu... Cierpliowsci na gieldzie trzeba od groma.

Pierwszy duzy krok masz juz za soba - umiesz wynajdowac piekne rynki!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziś 3e na plusie z rynku Irlandia - Szkocja i... prawie 4e na minusie ze schizofrenicznego rynku PSG. Takie ruchy kursów sprawiają, że ręce opadają, a nóż się w kieszeni otwiera. Straciłem ok 10e i teraz cały czas krążę wokół tych pieprzonych 30e niczym "elektron wokół jądra Zbyszka Bońka". Jutro posucha, nie ma co grać, ewentualnie można pokusić się o Argentynę lub Norwegię, ale ogółem nie ma co sobie głowy zawracać. Tenisa grać nie umiem, więc nie będę się pchał do czegoś, o czym nie mam bladego pojęcia. Nawet porządnie zasad tej gry nie znam, a co dopiero trading...

Sądzę, że gdybym zaczął na początku mijającego właśnie sezonu, to teraz miał bym pokazny, jak na moje warunki, bank. Anglia, Niemcy, Hiszpania, Włochy... W tych ligach dobrze się orientuję i wiem "co w trawie piszczy". Irlandia, Islandia, Ukraina, Rosja itd. to dla mnie albo tematy mało znane, albo czarna magia. W środku sezonu przewidywanie ruchów kursów nie powinno być specjalnie trudne. Teraz, kiedy pozostały egzotyki i mecze o "pietruszkę" najlepszych lig Europy, jest ciężko.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

nie trzeba sie znac na zespolach. trzeba "czytac kursy". osobiscie mam w glebokim powazaniu kto z kim gra. wazne kursy u bukow, wykres, no i ilosc kasy na rynku. reszta mnie nie interere.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 5 weeks later...

Ostatnio susza niczym w Etiopii i nie idzie nic zarobić. Na dziś wynalazłem jednak jeden typ:

Salgueiro - Ponte Preta

Proponuję spadek Ponte Preta. Obecny kurs to 2.18, ale nikt się nie obrazi, jak ustawimy się wyżej. Powiem więcej - jest to nawet bardzo wskazane. U buków kurs powolutku spada, a wykres na BF prezentuje się ciekawie. Obrót jeszcze mały, ale ma czas, żeby się rozruszać, bowiem spotkanie rozpoczyna się o godzinie 2:50 czasu polskiego.

Wykres Ponte Preta

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kolejny kiepski dzień, ale nie ma co się załamywać, ważne, że na plus. Handlowanie kończę dziś z bankiem równym 50.35e, czyli zdecydowanie poniżej oczekiwań. W związku z tym, mam zamiar poprawić moje kiepskie wyniki i zarabiać minimum 1.5e dziennie. Jest to "kwota" bardzo, bardzo niewielka, ale przy obecnej posusze nie ma co porywać się z motyką na słońce. Mawiają, że pieniądze leżą na ulicy, lecz ja ostatnimi czasy nabawiłem się lumbago i liiczę na to, że razem z Wami uda mi się je przezwyciężyć.

Tak więc, 1 lipca jest dniem, w którym rozpocznę mój plan minimum. Życzcie mi powodzenia.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.