Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Niezrozumiały trend


Promowane odpowiedzi

Witam

Bawie sie troche w trading (bo priorytetem pozostaja zaklady) i nie moge zrozumiec pewnej rzeczy ktora mi sie dzis przydarzyla...

Zagralem juz na samym poczatku tygodnia Leverkusen (dzisiejszy mecz Mainz - Leverkusen) po 2,14 i nizej , w czwartek gdy Mainz po 120minutach i karnych odpadlo z LE z przecietnym rumunskim zespolem dolozylem jeszcze troche kasy na Lever ...Moglem juz ze 2 dni temu sprzedac Lever spokojnie z zyskiem ponad 100E ,ale skoro trend na Lever byl spadkowy to czekalem do konca (aby sprzedac przed meczem)...Dzis rano wstej i patrze...kursy na bf na lever dobily nawet do 2,32!!! Wiec nawet sporo wyzej niz kursy otwarcia (2,16) , jeszcze dzis w nocy bylo ~2,0 , najnizszy kurs to 1,97 (przyjete nieco ponad 100E)

I zamiast kilku stow PLN zysku to pewnie zanotuje ponad 1000zl straty ( i to juz przed meczem - bez zadnej nadzieji na zysk tak jak w przypadku zakladow)

Jakim cudem kursy poszly tak w gore ? Mainz w tym sezonie na 3 mecze o stawke w kazdym remis 1:1 (dwa z przecietnym rumunskim zespolem i jeden z 5-ligowcem! w pucharze Niemiec) , 2 dogrywki w tym jedna w czwartek wiec doszlo zmeczenie ,dodatkowo odpadli wiec morale niskie.W oknie trnsferowym sprzedali 3 najlepszych graczy a 4 wazny zawodnik jest kontuzjowany...

W wielu miejsach widzialem typ na Leverkusen polecany przez dobrych znawcow od ligi niemieckiej i pisali ,ze kursy 2,15-2,1 sa prezentem , nawet 2,0 tez ma value a tu kurs dobil do 2,3

No nie wierze ,ze ludzie zaczeli nagle grac na Mainz i to wiecej kasy niz wczesniej zostalo postawione na Lever skoro kursy tak drastycznie podskoczyly...

Moze mi to ktos wyjasnic ? Sprzedawac jak najszybciej zaklad czy kursy powinny spasc ?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wg mnie możliwe, że doszło do manipulacji kursami przez grube ryby. Zazwyczaj dzieje się to w dniu meczu (tak zaobserwowalem) i to wlasnie w godzinach rannych. Nie zdziwię się jak przed meczem kurs wróci do normalnego poziomu.

Oczywiście nie ma na to żadnej gwarancji, to tylko moja opinia.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Możliwe, że jestem ostatnią osobą, która powinna się na ten temat wypowiadać, ale trochę wiem, więc się podzielę.

Bukmacherka to jedno, a trading drugie, są to dwie różne rzeczy. Czasami forma czy sytuacja kadrowa zespołu nie ma żadnego wpływu na trend, który potrafi zachowywać się pozornie nielogicznie. W tym fachu największą uwagę należy przykładać do wykresów jak i ruchów kursów u bukmacherów.

Druga sprawa to to, że w sytuacjach, kiedy do meczu pozostaje godzina lub nawet dwie, kurs potrafi zachowywać się dziwnie. Czasem "wywali" o 5 ticków, czasem o 50, a w innym przypadku będzie spadał aż do gwizdka. Takich sytuacji w lwiej części przypadków praktycznie nie sposób przewidzieć. W bukmacherce mają swoje niespodzianki, a i u nas ich nie brak. Należy pamiętać, że choć osiąganie sukcesów na giełdzie zależy w większości od naszej wiedzy i doświadczenia, to czasami znajdziemy się w sytuacjach, na które po prostu nie ma rady. Być może pocieszy Cię fakt, że z czasem nauczysz się unikać kłopotliwych sytuacji.

Jeśli chodzi o zyski, to z doświadczenia wiem, że lepiej zabrać ze stołu satysfakcjonujące nas pieniędze, niż czekać do samego końca, gdyż zieleń może obrócić się w czerwień, a tego przecież nikt nie chce.

Dużo racji ma też Marv0lo - często zdarza się, że tzw."Grubasy" sterują rynkiem. Tak czy siak - nic na giełdzie nie dzieje się bez przyczyny.

Edytowane przez 1899
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na poczatku myslalem ,ze jak uzyskam 100E zysku to bedzie fajnie ,ale potem jak zobaczylem ,ze 100e mam juz "pewne" (tak myslalem ) toczekalem dalej..zreszta nie raz zamykalem pozycje bo wczesnej mimo ,ze trend byl spadkowy i omijalo mnie sporo kasy...a teraz taak wtopa

Co do tej mani[ulacji - jak moze ona przebiegac ?Myslal;em,ze wszelkie ruchy kursowe wygladaja tak :

Najpierw spadki w azji , potem (czytaj: gora pare sekund pozniej) na bf a na koncu buki europejskie...Czy to oznaczaloby ,ze te grube ryby gralyby na rynkach azjatyckich na Mainz np. (Mainz +0,5 @2,0 i nizej az do np. 1,85 - sredni kurs na Mainz +0,5 mieliby ~ 1,93) , potem czekaliby az inni ludzie zaczna grac tez Mainz (pod spadki) i jeszcze bardziej kursy by polecialy (tak jak teraz do ok 1,7) i wtedy sobie kontruja po 2,3 Lever (czyli maja ladny suerebet 1,93-2,3) . A moze to wyglada jakos inaczej ?

W tej mojej teorii (zakladajac ,ze tak wygladalaby taka manipulacja) widze 2 slabe punkty :

Skad pewnosc ,ze ludzie zaczna walic na Mainz po zagraniach grubych ryb i spowodowaniu spadkow z 2,0 na 1,85 ? Ok , sa ludzie ,ktorzy graja pod spadki - sam tez tak gram ,no ,ale jakby kursy w meczu Nadal - jakis amator rosly znacznie na Nadala (zachowujac sie w nieracjonalny sposob tak jak w meczu Leverkusen) to predzej dolozylbym na Nadala po swietnym kursie niz zagral na amatora "bo kursy na niego leca

Pod spadki to ja moge zagrac jak leca kursy w jakiejs egzotycznej lidze. W takjim meczu jak Lever ,gdzie wszystkie info mamy dostepne i wszystkie atuty sa po stronie Lever nie zagram na Mainz tylko dlatego ,ze "kursy leca" i pewnie nie ja jeden tak uwazam wiec taka manipulacja ,ze stronyt grybych ryb moglaby sie nie udac

No i drugi slaby punkt - jesli najpierw zagraliby na Mainz 1x @1,93 aby potem skontorwac na Lever jak kurs wzrosnie to po dojsciu kursy na Lever do poziomu 2,3 znowu powinien kurs zaczac leciec w dol - a jak kolega wyzej pisal czasem kursy wracaja do norlamengo poziomi a czasem nie wiec taka manipulacja tez nie mialaby sensu...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj miałem podobną sytuację w meczu Koln - Wolfsburg, bo czy kurs na home równy 3.0 godzinę przed meczem równorzędnych drużyn nie jest za wysoki? Mecz skończył się na 0-3, ale jednak kurs trochę zawyżony. Kurs już nie wrócił, a ja wyszedłem ze stratą zamiast zysku. Z tego też względu zbyt długie ślęczenie nad statystykami meczowymi nie popłaca w tradingu, więc chyba trudno to pogodzić z bukmacherką. Tak samo takie spadkowe pozycje lepiej zamykać sporo wcześniej gdyż lubią odbić mimo, że zaprzecza to "sportowej logice" i brać to co już jest.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że nadal myślisz jak typer, nie jak trader. Mi też nie było to obce, bo po krótkiej przygodzie z bukmacherką kierowałem się dokładnie tym, czym Ty się kierujesz. W handlu najważniejszy jest wykres i kursy u bukmacherów(ja sprawdzam kursy w Pinnacle i 5Dimes). Wiele razy spotkałem się z sytuajcami, w których informacje nie miały wpływu na kursy. Wtedy oczywiście krzywiłem się, wściekałem i powtarzałem "przecież to nielogiczne!"... Po kilkumiesięcznych obserwacjach wypracowałem własną metodę gry, która opiera się właściwie tylko na wykresach i kursach.

Co do wspomnianej sytuacji - prawdopodobnie nie mogłeś jej przewidzieć i dlatego warto sprzedawać kursy w momencie, kiedy zysk nas satysfakcjonuje. Niezależnie od tego jakim dysponujesz bankiem, 100e uzyskane z jednej transakcji to wyśmienity wynik. Pomyśl, ile pieniędzy uzbierałbyś przez miesiąc, zarabiając 100e dziennie...

Co do spekulacji, to przebiega często w podobny sposób - kurs nagle "wywala" w górę i zaczyna tworzyć się trend wzrostowy. Po jakimś czasie kurs spada z utworzonej górki i wraca do poziomu wyjściowego lub nawet przebija go.

Dodam jeszcze, że kiedy po spadkach utworzył się trend boczny, kurs lubi wybić w górę. Tak więc kiedy zyskaliśmy kilka ticków a na wykresie widzimy wyrazny trend boczny - warto wyjść z rynku z zyskiem. W ten sposób unikniemy wielu przykrych niespodzianek.

Edytowane przez 1899
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zastanawia mnie jeszcze jedno

Juz od kilku dni na Lever 1,96 (back) bylo ponad 40K , najnizszy kurs przyjety na Lever (nie licze jakis 1,07 przyjetych przez pomylke ) to 1,97 (nieco ponad 100E)

Jaki cel miala spelniac ta kasa ? Jezeli ktos przewidywal taki wzrost to dlaczego nie dal tych 40K na 1,98-2,0 - wtedy ktos by to kupil a on dzisiaj skontrowal by sobie Lever po 2,5 a tak to tylko zalegala ta kasa na tym 1,96...po co ?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Paweu ,zalozyles ciekawy temat -ja wprawdzie futbolu nie gram za duzo ,ostatnio jednak zaczalem zbierac wykresy i przygladac im sie bardziej szczegolowo pod katem zachowania kursu faworyta i korelacji z remisem .

Jak 1899 slusznie zauwazyl bukmacherka a trading to dwie zupelnie rozne rzeczy .Mike Baghdady z kolei mowi ,ze trader nie jest od tego ,zeby miec opinie .Co wiecej wyrabianie sobie opinii bardzo przeszkadza .Sa rozne czynniki sportowe i pozasportowe(np.ustawki,czasami wiedza kto ma strzelic pierwszy gola ) ktore maja na to wplyw ,wszystkie te czynniki pozostawiaja jednak slad na wykresie .Skrajny przypadek -spojrz na handlujacych na koniach -czesto nawet nie wiedza jak sie zwal kon na ktorym handlowali ,kto na nim siedzial,itd .

Mysle ,ze juz wiesz ,ze kardynalny popelniony blad to niezabezpieczenie zyskow .Warto tez "wprowadzic na uzbrojenie " tzw time-stop -rynek stracil momentum i stoi ,nie ma wiec sensu na nim przebywac .

Ja ogladajac wykresy coraz bardziej sklanialam sie do przekonania ,ze jak pojawia sie na wykresie dluga konsolidacja to w futbolu prawdopodobienstwo wybicia w gore i w dol nie jest 50% a tak generalnie powinno byc .Czesciej jak zauwazam wybija jednak w gore .Nawet jak wybija z takich konsolidacji w dol czesto wraca pozniej w okolice tej konsolidacji przy zamknieciu .Dlaczego tak sie dzieje -nie mam pojecia .

Natomiast doskonale rozumiem mechanizm ktory tu zadzialal po wybiciu w gore .W momencie konsolidacji liczba traderow otwierajacych pozycje back i lay byla mniej wiecej rowna ,jak zaczelo sie pojawiac coraz wiecej pieniedzy na lay to :

1.ktos kto otworzyl back na tym poziomie zdal sobie sprawe ,ze rynek idzie nie w ta strone i zamykal swoja pozycje .

2.traderzy na proficie tez starali sie zamykac ,bo z kazdym ruchem do gory ten profit sie zmniejsza

3.doswiadczony trader rozumiejacy zachowanie tych z p.1 i 2 tez w chodzi blyskawicznie na rynek z lay

To wszystko powoduje ,ze jest druzgocaca przewaga po stronie lay i kurs "rwie" do gory .

Jak spojrzysz na wykres z konsolidacji wyszedl impuls ,jak po tym impulsie minimum lokalne juz bylo wyzej nalezy bezwzglednie zamykac pozycje przeciwne do impulsu .

Wszyscy sie ciagle uczymy ,wiec nalezy sobie zyczyc zeby nastepnym razem podobny wzor skonczyl sie duzym profitem !

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.