Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Witam, jest to mój pierwszy post na forum, chociaż zarejestrowałem się tu już kupę czasu temu i śledzę wszystko na bieżąco. Stwierdziłem, że biernym być nie można, aktywny udział w forum na pewno przyczyni się do lepszego zrozumienia zasad panujących na betfair. Aby wnieść dyscyplinę do handlu (a raczej wciąż żmudnej nauki) zakładam bloga.

Handlowałem dotąd piłkę pre play jak ogromna większość forum, z różnymi skutkami, jakiś czas temu zacząłem też konie pre play, z wyniku jestem zadowolony, choć z samego sposobu gry już nie, ponieważ były to wejścia do 10 minut przed wyścigiem, na łapanie pojedynczych ticków, przy trochę większym banku ciężko już było tak skubać. Prawdziwy handel na koniach to jednak to co na razie mnie przeraża, próbuję małymi stawkami, póki co jest dalej niż bliżej.

Dlatego na razie skupię się na piłce pre, dzisiejszy błąd z Juve (3 razy straciłem okazję wejścia, 1 raz wczoraj mi nie skupiło laya, dziś 2 razy dałem sobie już spokój, a były niezłe skoki) postanowiłem, że tak dłużej być nie będzie i nie ma co stać w miejscu.

Aktualnie na koncie betfair mam 104,11 E i to będzie mój bank.

Dziś niestety nie będę miał czasu na handel, ale postanowiłem już teraz postawić pierwszy krok w postaci tego tematu.

Mile widziane uwagi na temat tego co robię, zwłaszcza te krytyczne.

Aha, dodam, że siedzę na rynkach MO, choć ostatnio zauważyłem, że umiejętność handlowania na CS`ach to pożyteczna sprawa, dlatego przy bardziej płynnych rynkach postaram się obserwować co się tam dzieje,

Pozdrawiam

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Dreppa 01%20Smile.png

Ustawiłem się z backiem na Newcastle 3,1. Póki co tylko ten rynek przykuł moją uwagę. 1899 wspomniał o konsolidacji, ja nie lubię jednak jak kasa leży na koncie, więc spróbuję. A, i może będzie okazja wypróbować Geekowskiego SL02%20Laugh.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mogę edytować powyższe posty?

Chciałem tylko dopisać, że odsprzedałem na razie newcastle po 1 ticku, jednak zapomniałem włączyć sl, a tak zgarnąłby 2,96. No trudno. Na razie będę obserwował to Newcastle i Malagę, wszystko zależy od buków.

Dzięki zicoo.

Dodam do listy obserwowanych jeszcze spadek Rosenborg.

Edytowane przez borruu
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie dnia:

Tick urwany na Newcastle i kilka na Maladze powiększyły bank do kwoty 108,60 E. Na Maladze ustawiłem się na początku z layem czekając na drugi swing jednak kurs stanął więc wyrwałem parę ticków scalpami. Mogło być więcej ale raz kurs zawędrował nie po mojej myśli. Ogólnie nastawiłem się na większy wzrost, dziś nie udało się jednak załapać na żadnego swinga, a taki jest cel mojego handlu. No cóż, zawsze to jednak parę % do przodu.

Dziś zakupiony back na Marsylię, buki schodzą giełda trochę powyżej buków, kurs jednak śliski, zobaczymy co z tego będzie.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziś jedyny rynek na piłce, spadek Marsylii- wyszedłem na zero, przez kombinowanie, a handlowałem rano zanim jeszcze wybiło, no ale cóż. Postanowiłem pohandlować trochę na koniach, co powiększyło mój bank do 116,8 E. Handel na tick, dwa, choć starałem się urwać trochę więcej, próbując podążać za rynkiem. Wchodzę póki co małymi stawkami więc zysk skromny, ważne że nie na minus.

Żeby nie stać w miejscu starałem robić się screeny wykresów gonitw w momencie rozpoczęcia. Pod koniec tygodnia usiądę, postaram się coś rozgryźć i zacząć wchodzić za malutkie stawki po kilka E na rynek mniej niż 8 minut przed gonitwą.

Aktualnie zakupiłem lay 1,41 na Inter.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Wystartowałem z blogiem, kilka postów i już tydzień przerwy, mam nadzieję żę pierwszy i ostatni, sesja poprawkowa, nie było zbytnio czasu.

Chociaż zdążyłem z 80E wypracować ponad 120 i w niedzielę w piękny sposób roztrwonić cały 2 tygodniowy zarobek na siatce live02%20Laugh.png

Cóż lekcja trochę kosztowała, mam nadzieję, że wystarczająco by oduczyć mnie zupełnie eksperymentów na prawdziwych stawkach.

Obecnie mam na koncie coś koło 185E ponieważ przelałem stówkę na konto, będę rozdzielał teraz bank na kilka części i próbował coś złapać na CSach, kiedyś trzeba zacząć.

Dziś skorzystałem z typu z któregoś bloga i i ustawiłem się na AU Rosenborga na 3,25, skupiło tylko 27E, po czym świetny spadek i sprzedane za 3. Szkoda że nie cała stawka. Później zebrało mi jeszcze 40E z 3,3 i sprzedałem po 3,25.

Drugi rynek to 3-0 Rosenborga ustawiłem się na 10,5 za 42E sprzedane po 10.

Na MO Rosenborga Lay 1,25 za 90E i oczekiwanie na lekki wzrost bądź chociaż tick zysku, musiałem wyjść z domu, a wzrosło pare ticków, no trudno.

Obecnie zakupiony back Vasco da gama po 1,58 za 72E. Buki troszkę niżej

Mam głupie pytanie, mianowicie jak wstawić jakiś screen?02%20Laugh.png bo sam tekst nie zachęca do wejścia na bloga.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Vasco sprzedane 2 ticki niżej, później jeszcze wejście na gremio backiem za cały bank i + 4,5E.

Za to dziś z rana pokaźny red, wczoraj wieczorem backowałem Braunschweig za 90E po 2,36 aktualnie 2,60 :/

Właśnie zastanawiam się czy to sprzedać, czy może troche spadnie, dziś jak znajdę w końcu czas to posiedzę trochę na konikach.

Edit: sprzedane, teraz to może pójść jeszcze jakaś winda, świetny początek na dziś44%20sssss.pngpost-914-0-53488900-1316771866_thumb.jpg

Edytowane przez borruu
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie przejmuj się, rób swoje i na dniach nie będzie po tym wydatku znaku ;)

Zamień strata na wydatek a green na zarobek i przestaw swoje myślenie o giełdzie jako biznes, a będzie Ci łatwiej. W biznesie są wydatki i zarobki, ważne by było więcej tych drugich a bedziesz mógł być z siebie zadowolony :)

Edytowane przez matiaspl
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niepotrzebnie dałem ten grymas na końcu zdania, już wcześniej zapoznałem się z Twoim sposobem traktowania redów i greenów, fakt pomaga01%20Smile.png za to moją słabością jest to że większe redy chcę szybko odrobić i różnie to bywa. Dlatego na razie zajmę się tylko obserwacją MO Brighton- Leeds

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy dzień na plus.

2 rynki na piłce, podziękowania dla Samuela (wybacz nieznajomość pełnego nicku04%20Wink.png ) za 3-0 Barcy. Szkoda, że wchodziłem malutką stawką, ale tick 10>9,8 i trochę 9,6 skubnięty.

Drugi rynek lay na MU, tu też była tylko część banku, zebrane 3 ticki, a mogło być więcej ( przynajmniej do południa, później nie wiem co się działo z rynkiem). Reszta kasy czekała w kolejce na lay barcy, chciałem złapać tick, ale widzę że nie opłaca się czekać aż skupią mnóstwo kasy z koszyków na niskich kursach.

Dziś postanowiłem trzymać dyscyplinę na koniach, co w połączeniu z dobrą passą dało 10,98E. Tym samym odrobiłem wczorajsze wtopy na piłce i koniach, mam nadzieję, że dyscyplina zagości już u mnie na stałe.

Poniżej screeny z bilansem od wczoraj i dzisiejszymi rynkami.

post-914-0-85853700-1316888680_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie ostatnich dni: w skrócie napiszę tylko, że to co wyprawiam na koniach to były jakieś jaja, a z takimi błędami cały czas będę kręcił się wokół tej samej kwoty na koncie.

Co robicie jak w pewnym momencie stajecie w martwym punkcie i nie możecie się z niego wydostać?

Edytowane przez borruu
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jesli dotychczasowe poczynania przynosily zyski i jestem swiadom, ze nie byl to przypadek, a przemyslane posuniecia, to robie dalej swoje. stania w miejscu, a niekiedy nawet cofania sie niestety nie da sie uniknac. najwazniejsze zeby po kroku w tyl przychodzily dwa w przod.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie ostatnich dni: w skrócie napiszę tylko, że to co wyprawiam na koniach to były jakieś jaja, a z takimi błędami cały czas będę kręcił się wokół tej samej kwoty na koncie.

Co robicie jak w pewnym momencie stajecie w martwym punkcie i nie możecie się z niego wydostać?

Ja najczęściej w takich sytuacjach po prostu robię sobie przerwę. Jak dzień po dniu będziesz się tak wił to w jedną to w drugą stronę, plus dodatkowo zajmował tym głowę, to nie przyniesie to dobrego efektu. Warto wtedy odciągnąć myśli od laddera i przenieść je na inny tor, książka, sport, film,itd. cokolwiek co może pomóc Ci się zrelaksować i odpocząć od myśli związanych z tradingiem. Po takim odpoczynku, analiza swoich błędów i staranie się ich skorygowania. W skrócie, jeśli twoja determinacja jest wielka, to robienie takiego cyklu aż do skutku, gdy osiągniesz zadowalające dla siebie rezultaty. Życzę powodzenia.

Edytowane przez FlySky
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.