Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

esio, koniki i tenis


Promowane odpowiedzi

Elo,

W końcu mam trochę więcej wolnego czasu więc postanowiłem założyć bloga i znowu wpłacić kasę na betfair. Na razie wpłaciłem 100 euro, aby sobie przypomnieć "co i jak". Niestety jestem studentem :-P , a to zmusza mnie do handlu tylko w godzinach wieczornych i w weekendy. Mój trading głównie opiera się na scalpach ale uczę się też wyłapywać swingi.

Handel zacząłem dzisiaj, Trochę wkurzył mnie tak mały SR ale mam nadzieję, że z czasem to przejdzie. Wynik pierwszego dnia zielony, więc jestem z siebie dumny 8-) bo byłem pewny, że będzie to wynik ujemny. Pozdro

post-11-0-45597600-1317577037_thumb.jpg

Edytowane przez Esio
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I jak tu się nie wkurzyć. Aż chciałoby się powiedzieć "co się odwlecze to nie uciecze".

Wszystko zaczęło się od handlu Ivanovic-Kuzniecowa. Handel szedł dobrze, ale nie zdążyłem raz opchnąć mojego zakładu przed końcem przerwy i czekałem jak ten muł aby się przyjęło. Na szczęście opamiętałem się po kilku tickach spadku i hedgowałem, czego efektem jest:

post-11-0-93876600-1317663513_thumb.jpg

Ale to co najlepszy miało się dopiero zdarzyć. Mieszkanie na obrzeżach miast ma swoje zalety(cisza, spokój, itd.) i wady. Handlowałem sobie na gonitwie, która miała się rozpocząć o 15:30, aż tu nagle nastąpił zanik prądu. Ja zostałem z otwartą pozycją, a do gonitwy zostało z 30 sek. Na szczęście po wcześniejszej wpadce z prądem, zaopatrzyłem się w fona z netem. Wejście w giełdę i wysłanie kuponu zajęło mi o kilkanaście sekund za dużo. I tak oto powstał taki piękny minus na prawie 30% kapitału.

post-11-0-81035300-1317663494_thumb.jpg

Mam do Was pytanie, czy da się jakoś zatrzymać odświeżanie w komórce stron internetowych?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przykra sprawa. To właśnie jedna z tych rzeczy, których się obawiam jak handluję w przerwach. Też mieszkam na obrzeżach i zdarzają się braki prądu. Tego się nie da przewidzieć i zaradzić coś na to. To jest dodatkowy nieodłączny element giełdy - ryzyko :-)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Koniki pre-race, tylko i wyłącznie. Doświadczenie mnie nauczyło, że nie ma się co pchać w IP, przynajmniej w moim przypadku.

Betfair mobile na androida mam, ale i tak muszęe wybrać stronkę, zalogować się, itd., a to trochę trwa.

Grzmotek, prąd to jeszcze nic, bo zawsze możesz skontrować jakoś inaczej. Ale jak giełda padnie to wtedy jest kłopot.

black, pomyślę nad tym, dzięki za info bo myślałem, że net trochę więcej kosztuje

Edytowane przez Esio
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie gdy giełda padnie to już całkowita kaplica. Dobrze, że nie zdarza się to zbyt często.

Pomysł z laptopem i mobilnym netem to faktycznie dobry pomysł, ale yavor masz rację, trzeba pilnować baterii

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Ostatnio się nie odzywałem, bo nie było o czym pisać. Ten red z poprzednich postów tak mnie wkurzył, że nie potrafiłem już znowu tradować na konikach. Cały czas był, albo lekki plus, albo minus.

Postanowiłem wrócić do korzeni, i zacząłem na nowo oglądać filmiki z handlu, czytać blogi traderów (szczególnie polecam blog czyzyka). I od 11 października w ogóle nie handlowałem koni. Posiedzę jeszcze z tydzień nad "lekturą" i będę się starał powoli wracać z małymi stawkami.

To, że odpuściłem sobie konie to nie znaczy, że tenisa też odstawiłem na bok. Normalnie zacząłem czuć te rynki, i aż szkoda, że już niedługo sezon się kończy.

post-11-0-04949900-1318773112_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

tez zaczalem czuc tenisa. na czerwono :-D fajnie, ze kolejny trader od tenisa sie pojawia. chetnie poczytam kolejne wpisy na ten temat :)

jak mozesz pisz wiecej o sposobach handlu, czy in czy pre, momenty wejscia, wyjscia i takie tam dyrdymaly ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No i dupa blada, normalnie taki wkurzony to już dawno nie byłem. Ziomek skasował mi auto, wjechał w tył, a przez to ja w babkę z przodu i tak oto stałem się parówką w hotdogu :evil:

Ale mniejsza z tym, wcześniej założyłem sobie pewien cel, że ugram 100 euro do końca miesiąca. Ale bez handlu tego się nie osiągnie, więc zasiadłem wkurzony do jednego spotkania ... wszystko ładnie leciało nie w tą stronę co trzeba, a ja zaliczyłem ogólną wpadkę na -7,74. Handlowałem na meczu Ivanova-Jankvic. Cały czas źle otwierałem pozycje i tak to już wyszło. W końcu naszła mnie chęć na odrobienie całej straty i postawiłem na utrzymanie Jankovic w 2 secie, a tu przełamanie do 0. Zamknąłem pozycję i cały rynek, bo mój handel tutaj bardziej już przypominał gamling niż trading, a tego wolę się wystrzegać, tylko szkoda, że tak późno o tym pomyślałem. No nic kolejna z wielu nauczek na przyszłość.

Jutro zamierzam pohandlować przed uczelnią, zobaczę ile się uda.

Yavor, postaram się jutro opisać dokładniej na czym opieram swój handel, bo teraz już jestem na wyczerpaniu.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.