Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Witam wszystkich.

O istnieniu giełdy Betfair oraz portalu traderzy.pl dowiedziałem się w maju tego roku. Temat ten bardzo mnie zainteresował, a szczególnie zainteresowała mnie możliwość zarobienia.

Po dwóch tygodniach myślałem, że już wszystko wiem, więc wpłaciłem większą gotówkę. Wizja zarabiania większych i szybkich pieniędzy niestety mnie oślepiła. Popełniłem chyba wszystkie błędy jakie tylko można, łącznie z wchodzeniem in-play z tą myślą, że padnie bramka na moją korzyść. W ten sposób straciłem całą kasę. Niestety powiedzenia: "Człowiek uczy się na własnych błędach" i "Polak mądry po szkodzie" sprawdziły się w moim przypadku.

Teraz po przemyśleniu wszystkich błędów, złapaniu drugiego oddechu i uzbieraniu paru groszy zaczynam ponownie. Tym razem postanowiłem założyć swój blog, który mam nadzieję, że będzie trzymał mnie w ryzach i mobilizował do rozsądnej gry. Wiem, że możliwości zarabiania są ogromne, ale teraz zamierzam małymi kroczkami dojść do celu. Kilka euro dziennie w zupełności mnie zadowoli.

Zamierzam grać piłkę MO (wyłącznie pre-play) oraz CS`y (pre i w przerwach)

Grałem czasem konie pre-play nawet z dość dobrym efektem, ale teraz postanawiam się skupić przede wszystkim na piłce.

Mam nadzieję, że będą u mnie przodowały greeny - czego sobie i wszystkim życzę!!!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 84
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

"Gdyby babcia miała wąsy, to była by dziadkiem." O sukcesie w meczu Cibulkovej już pisałem. Dorzuciłem do tego jeszcze ponad 4€ w meczu Azarenki. Powyższy cytat dotyczy jednak meczu QPR-Ch

Kurcze, dlaczego goście przychodzą zawsze w nieodpowiednim czasie. Niestety przyszli do mnie w trakcie pierwszego seta Agnieszki, ale mimo to jestem bardzo zadowolony z takiego greena. Szkoda tylko, ż

Ostatnio troszkę zaniedbałem swojego bloga. Nie żebym nic nie handlował. Wielkich kokosów ostatnio nie było, ale zawsze coś. Moja przerwa w pisaniu blogu i rzadszym handlowaniu spowodowana jest tym,

Posted Images

Swoją "drugą rundę" z tradingiem zacząłem w piątek.

Piątek i sobota były takie sobie. Kilka greenów, kilka redów, ale kilkadziesiąt eurocentów do przodu.

Natomiast wczorajszy dzień był już (jak dla mnie) piękny. Początkowo na spokojnie na Chelsea i Ajaxie po małym greenie. W tych samych dwóch meczach próbowałem sobie CS`y pre-play. Wszedłem za minimalną stawkę i okazały się to trafne wejścia. CS`ów pre-play nigdy wcześniej nie grałem, ale dzięki wskazówkom Samuela (jeszcze raz dziękuję) próbuję swoich sił i staram się wynajdywać właściwe rynki.

Natomiast dzięki trzem wieczornym meczom i wejściu w przerwach na CS`y weekend bardzo dobrze się zakończył.

post-998-0-25469100-1317626096_thumb.jpg

Edytowane przez grzmotek
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witaj Fajnie że jest kolejny odsłonięty trader im więcej tym lepiej łatwiej sie szkolić i motywować aby grać rozważnie i powoli do celu ja również kariere dopiero co rozpoczęłem i drobnymi kroczkami chce dojsc wysoko :) narazie gram in-play na 1 tick bo pre play za bardzo nie chwytam :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

witaj grzmotek. zauwazylem wlasnie, ze byles, byles i zniknales. powody mogly bys dwa: uznanie, ze "ten interes jest nie dla mnie" oraz wyzerowanie banku. w twoim przypadku, niestety zadzialal ten drugi. tym razem jednak mam nadzieje, ze same greeny przykluja cie na dluzej do gieldy :)

btw: bledy, ktore zeruja bank przytrafily sie nie tylko tobie. opisane sa na forum jako przestroga dla nowych adeptow sztuki handlu. warto czasami poczytac i uwierzyc na slowo tym, ktorzy juz czegos doswiadczyli na wlasnej skorze :)

eciu uwazaj z in play, stapasz po cienkim lodzie ;) jednakze przy odrobinie szczescia mozesz zdecydowanie szybciej zostac obrzydliwie bogaty, czego ci zycze :)

Edytowane przez yavor
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No niestety, yavor, stało się jak się stało. Otrząsnąłem się jednak i mam zamiar nie popełniać już tych głupich błędów. Szkoda, że człowiek nie jest mądry od razu i nie zawsze słucha co inni mówią i piszą, tylko musi się uczyć na własnej skórze.

Dokładnie eciu. Uważaj na to co pisze yavor. In-play to cienki lód. Tutaj nie zawsze da się przewidzieć obrotu sprawy i można ostro i szybko się sparzyć. Jednak również życzę Ci sukcesów

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

dziękuję za porady narazie trenuje pre play grając na remis i najwyżej pare chwil po rozpoczęciu najpóźniej zamykam + granie wlasnie na 1-2 ticki grajac wysokie undery gdzie w razie w zawsze bede musial liczyć na owe szczęście do czasu az nie pojmę tych schematów i zachować na rynku pre play

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzień spokojnie minął. Myślę, że cały taki tydzień będzie, bo jest mało rynków do wyboru.

Z rana wszedłem na rynek Gil Vicente i praktycznie całe do południa kurs stał, pinek też niechętnie puszczał, więc wychodząc z pracy do domu ustawiłem się na sprzedaż. Oczywiście jak dojechałem do domu to kurs poleciał na dół, a ja zarobiłem tylko 2 tiki, ale jestem i z tego zadowolony.

Ustawiłem się również na CS 1-0. Spóźniłem się kilka sekund i uciekł mi kurs 7,2. Wziąłem po 7, a godzinę przed meczem sprzedałem po 6,8. Niemniej były to tylko moje próby. Cały czas nabieram wprawy w wybieraniu typów CS, więc wszedłem tu tylko za 5e. Resztę dorobiłem w przerwie na 0-0.

Na Besiktas też można było fajnie zarobić w przerwie na CS 0-0.

Mały redzik trafił mi się na Arsenal FC. Bałem się, że kurs odbije bardziej i sprzedałem, po czym poleciał na dół. To nic - takie redy można przeboleć :-)

Dzień zakończony na plusiku - +5,09e, więc swoje minimalne założenie osiągnąłem z czego jestem zadowolony.

post-998-0-08777700-1317706227_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ten tydzień będzie raczej spokojny na handlowaniu na piłce. Czekamy do piątku.

Coś tam jednak można uhandlować.

Od rana siedziałem na rynku Osters v Jonkopings Sondra. Trochę skalpowałem lay między 2,18 - 2,2 i 2,2 - 2,22. Mały greenek jest.

post-998-0-17520700-1317724226_thumb.jpg

Teraz pojawiła się ściana na 2,22, ale warto jeszcze obserwować ten rynek.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzień utwierdził mnie w przekonaniu, że jak na rynku jest mało kasy przehandlowanej to lepiej uważać lub w ogóle nie wchodzić, ale po kolei.

Dzień zaczął się nie najgorzej. Jak pisałem wczoraj poskalpowałem trochę na Osters. Szkoda, że potem nie miałem już czasu bo rynek był ciekawy. Rano też wypatrzyłem CS AU na rynku Woodland Wellington v Etoile. Jako, że cały czas próbuje swoich sił w pre CS, więc wszedłem tylko za 5e i wyszedłem po 1tiku. Kurs poleciał potem 10tików. Jednak cieszy mnie fakt, że znowu dobrze wypatrzyłem i powoli będę mógł zwiększać stawki.

Zaraz przed wyjściem z pracy zauważyłem, że na rynku Gillingham v Barnet przehandlowane jest ponad 50k. Sprawdziłem sytuację u buków. Kurs na Gillingham mieli niżej niż na giełdzie i nadal puszczali. Wszedłem więc w ten rynek, a że musiałem już wychodzić ustawiłem się tik niżej. Skupiło mi bez problemu.

I tu w tym miejscu podkusiło mnie wejście w przerwie meczu Rochdale v Walsall. Jak wspomniałem wyżej - mało kasy przehandlowanej, za nisko się ustawiłem i kurs poszybował do góry. Czekałem do samego gwizdka drugiej połowy, ale niestety ani drgnął, więc minusik.

Kolejne spotkanie już po mojej myśli, więc mam reda -4,19e, ale jeszcze nie jest tak tragicznie. Mam tylko nadzieję, że nie będzie ich za dużo i za często.

post-998-0-42201400-1317793142_thumb.jpg

Edytowane przez grzmotek
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że to złe fatum opuści mnie i nie zagości u mnie na długo.

Muszę jednak przyznać, że trochę w tym mojej winy. Miałem już ugrane kilka euro, ale było mi mało, wszedłem w 2 rynki jeszcze raz, trendy się odwróciły i zrobił mi się w sumie red 3,86. W Aurorę mogłem potem jeszcze wejść, ale się bałem kolejnego odwrócenia. Trudno, dziś też jest dzień.

post-998-0-43454800-1317879787_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Raz pod górkę raz z górki i powodzenia w lepszych czasach i lepszych meczykach z mniej egzotycznych lig Grzmotek oby kolejne 7 dni wiało nam tutaj na zielono nawet minimalnie ale aby było do przodu

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Często jest tak że drugie wejście(kolejne) psuje wszystko, polecam byś zawsze przed drugim wejściem się mocniej zastanowił czy na pewno warto, często to drugie wejście działa pod wpływem emocji i nie myśli się już tak rozsądnie jak za pierwszym razem, pozdrawiam i życzę zielonego :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A według mnie, chodzi o to aby przed każdym wejściem w rynek myśleć o tym rynku w sposób, jakbyś był na nim na 0.

Zielony kolorek spowoduje, że będziesz czuł się zbyt pewnie, a później nie będziesz chciał sprzedawać z małą stratą, bo przecież już byłeś na plus.

A strata powoduje, że inaczej myśli się podczas handlu bo chce się przede wszystkim odrobić stratę.

Ale do tego to długa droga jeszcze przede mną.

Graj to co zawsze(wcześniej) a napewno nadejdą lepsze dni :-D

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

to nie przesady. to psychologia tradingu :)

Tzn. co nie wolno wejść drugi raz w ten sam rynek ? Badzmy powazni yavor, jakie to ma znaczenie ile razy jestes na tym samym rynku ? Ktos kiedys na jakiejs stronie napisał zeby dwa razy nie wchodzic w ten sam rynek i wiele osob powiela ten "fantastyczny" stereotyp. Szczegolnie wtedy gry z greena zrobia red wytłumaczenie maja jak znalazł.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.