Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Trading przed i w trakcie przerw by Szupes


Promowane odpowiedzi

13 sierpień również bardzo udany.

70775908.png

Wczoraj głównie skupiłem się na meczach Sedan, Charlton i Nigata gdzie płynność była bardzo dobra co pozwoliło trchę ticków ugrać. Natomiast w meczu Realu z Bayernem rynek wariował i tak naprawdę nie wiedziałem jak się zachować więc odpuściłem, do tego jeszcze telefony od znajomych no i pomyślałem, że lepiej odpuścić niż stracić przed dzisiejszym początkiem sezonu w PL.

Bank powiększyłem o 10,83%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 89
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Właśnie próbowałem sobie zacząć trading na meczu sevilli i barcy aż tu nagle...

10882723.png

Nie mogę nigdzie grać ani na geeksie ani na stronie betfair, wiecie może co się stało?

Nic nie przestawiałem, grałem już dzisiaj i nic się nie działo.

Każda pomoc się przyda, dzięki

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak jak wcześniej zapowiadałem, od 15 sierpnia zaczynam grę in-play. Dużo testowałem, kombinowałem i sprawdzałem różne warianty i momenty wejścia i wyjścia na rynek. Przede wszystkim skupiam się na meczach underowych (choć nie zawsze) gdzie kurs na under bedzie w przedziale 1.70 - 2.00.

screenshot016sd.jpg

Na screenie widać iż miałem bardzo dużą stratę na rynku u2.5 aston villa a było to spowodowane tym, że zostałem "złapany na bramce" i zostałem z otwartym zakładem, ale wtedy szybko przechodzę na wyższy under (3.5 i/lub 4.5) a u2.5 scalpuję zmniejszając stratę. Na pewno będzie teraz więcej ujemnych rynków, jestem oczywiście na to przygotowany i podchodzę to tego już na spokojnie. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Zagrałem również wczoraj jeden mecz siatkówki, mianowicie USA - Tajlandia, gdzie ktoś wystawił kurs po stronie LAY 1.2 :) jak dla mnie był to po prostu prezent. Handel na tym rynku zakończyłem po pierwszym wygranym secie przez amerykanki gdzie kurs był już na poziomie 1.02.

Cel na ten miesiąc miałem jasno ustalony. 374E na koniec sierpnia, 7.34E dziennie. Jako, że byłem zmuszony wypłacić z konta 140E myślałem nad zmianą prognozy na bardziej realną, ale chciałem zaczekać jak pójdzie mi handel przez następne kilka dni. Okazało się, że jest nieźle więc zdecydowałem, że pozostawię założenia na sierpień bez zmian.

screenshot018bc.jpg

Wykres przedstawia aktualny progres i przedstawia ważne dwa momenty w moim tradingu w tym miesiącu, czyli wypłata 140E, oraz początek gry in-play.

Zobaczymy jak to wszystko się ułoży i czy osiągnę wyznaczony cel.

Bank powiększyłem o 14.53%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

15 sierpień również udany chociaż nie miałem zbyt wiele czasu wieczorem. Jednak udało się załapać na jedyny wg mnie dobry rynek do tradingu o/u z dobrą płynnością jakim był mecz Lille - PSG

64131490.png

Tym razem zostałem złapany na otwartym zakładzie w kolejnym meczu ligi angielskiej. Jest zdecydowanie za szybka jak na tą strategię, oni tam biegają jak opętani:), ani chwili wytchnienia :)) Dosłownie w każdej chwili mogła paść bramka, dlatego będę musiał chyba unikać ligi angielskiej, albo dokładnie wyselekcjonować te najbardziej nadające się do u2.5.

Po bramce w meczu N.Forest - Leeds byłem ok 20E do tyłu. Jednak po wejściu na rynek u3.5 i u4.5 szybko odrobiłem straty i już w 37 minucie miałem straty odrobione. Oczywiście cały czas zmniejszałem liability na rynku u2.5.

Najlepiej sytuacja wyglądała w meczu Lile - PSG gdzie ślimacze tempo i brak polotu w grze obu zespołów po 10 min wyszedłem z rynku z zyskiem.

Bank powiększyłem o 8,65%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

16 sierpień.

screenshot002an.jpg

I znów ta angielska. Tym razem mój błąd :( nie miałem dobrego streamu, najlepszy jaki znalazłem miał jak się okazało ok 20-25 sek opóźnienia. Ale również udało się z tego wyjść z małym zyskiem. Jeśli znacie jakieś dobre streamy do ligi angielskiej (dobre mam na myśli max 5 sek opóźnienia) to będę wdzięczny za info.

Bardzo dobrze i co najważniejsze szybko udało się zakończyć handel w meczu Haka-Tampere gdzie po ok 3-4min miałem już 6E zysku - to za sprawą początkowego kursu który był w granicach 2.08 i bardzo szybko spadał.

Reszta rynków standardowo, pierwsze 15 min gry i zakończenie handlu.

Bank powiększyłem o 9.12%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

17 sierpień

screenshot003y.jpg

Jeden z moich lepszych dni, chociaż początek meczu Zenit tego nie zapowiadał. Bramka w 3 minucie sprawiła że już na początku musiałem odrabiać straty na rynku u2.5. Jednak udało się wyjść na plus około 40min meczu i zakończyłem handel na tym rynku.

Wczoraj udało mi się bardzo dobrze dobrać mecze gdzie czułem że nie będzie bramki w pierwszych 15 min spotkania. Oczywiście oprócz meczu Rosjan reszta poszła po mojej myśli i handel kończyłem przeważnie w pomiędzy 10-15min.

Czasem żałuję, że nie staram się grać do końca jednego spotkania i skupiam się na pierwszym kwadransie, bo można wyciągnąć z tych meczy niezłą sumę, no ale spokojnie, wszystko przyjdzie z czasem.

Bank powiększyłem o 11,61%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Coraz lepsze wyniki, gratuluje, choc mimo wszystko troche niepewnie podchodze do takiego handlu stricte in-play, handel w przerwie bardziej do mnie przemawia, no ale zyski mniejsze, cos za cos ;-) Mam jednak 2 pytania do Twojej obecnej strategii. Poczatek spotkania to rozumiem, jeden zaklad i czekasz do 15 minuty i realizujesz zyski. A jak robisz w przypadku tej strzelonej bramki? Od razu hedge na "przegranym" rynku, wchodzisz na rynek u/o 3,5 tez jeden zaklad i czekasz az do odrobienia strat z rynku poprzedniego czy moze scalpujez po tiku? A drugie pytanie, jaki procent banku angazujesz w te rynki? Po straconej bramce zwiekszasz kwote na nastepnym rynku czy pozostaje ona taka sama?

Obracam kwotę 50E ale to nie znaczy że tyle ryzykuję. Moje ryzyko to 5-8% mojego banku. W przypadku strzelonej bramki nawet na początku spotkania np. wczoraj w meczu Zenit - Auxere. Kurs podskoczył na taki pułap, że po hadg-u tracę właśnie taką sumę czyli 5-8%.

Nie zawsze czekam do 15min, czasem drużyny na początku grają tak bardzo agresywnie, że scalpuję od samego początku albo czekam jak się sytuacja rozwinie. Często jest tak że przy agresywnej grze kurs nie drgnie ani o 1 tick przez pierwsze 10 min by później spaść o 15-20 ticków w ciągu minuty. I to jest ten właśnie moment na który często wyczekuję tak jak np w dzisiejszym spotkaniu ligi japońskiej Kawasaki - Nagoja (4:0). Kurs nie drnął do 12 min więc czekałem co się stanie jak przestaną wreszcie wściekle atakować.

Co do angażowanej kwoty to zależy od spotkania. Jak pisałem wcześniej jeśli grają agresywnie to kwota jest taka sama jeśli grają "ślimaczym" tempem to stawka jest kilkukrotna co pozwala na odrobienie strat w kilka minut. Nie mam tutaj jakiejś sztywnej zasady co do stawkowania bo każdy mecz oglądam i widzę co się dzieje i odpowiednio reaguję.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

18 sierpień to tylko dwa rynki

56691653.png

O meczu kawasaki - Nagoya pisałem już nieco wyżej ale dodam, że panowie tak bardzo chcieli wygrać już w pierwszych 10 min meczu, że kurs na u2.5 zamiast spadać, to podskoczył o kilka tickow do góry. Gdy w końcu dotarło do jednych i drugich, że mają jeszcze 80min na strzelenie bramki kurs zaczął spadać jak oszalały. W zaledwie 90sekund spadek o 17 ticków. Sczerze powiem, że w tym danym tylko momencie nie interesowało mnie co się dzieje na boisku tylko byłem skupiony na tym, żeby w odpowiednim momencie wejść w rynek i "pójść" z trendem. Udało się , więc handel zakończyłem po 2 minutach.

Co do meczu Olympiakosu to był jeden z tych meczy gdzie nikt za bardzo nie forsował tempa. Ja również w 15 min zamknąłem rynek i zająłem się innymi sprawami.

W trakcie spotkań LM nie było mnie niestety w domu więc nic nie udało się ugrać a jeszcze na początku dnia byłem nastawiony głównie na ligę mistrzów - szkoda bo 4 z 5 spotkań zakończyło się 0:0 do przerwy.

Bank powiększony o 5,53%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

19 sierpień

24035774.png

Dzisiaj miałem trochę szczęścia w meczu Rapidu, zamknąłem rynek na 10-20sek przed strzeloną bramką, od razu wskoczyłem na rynek u3.5 gdzie udało się bez większych problemów w kilka minut ugrać parę ticków.

Najbardziej jednak obawiałem się meczu Lliverpoolu ale jak się później okazało niepotrzebnie bo można było przy bardzo dobrej płynności ugrać dużo więcej.

Zostałem "złapany" na bramce w meczu Dundee vs AEK ale na stratach po hadgu byłem tylko ok 1.5E a to za sprawą tego, że mój zakład został w większości wchłonięty przez rynek, co pozwoliło później szybko odrobić straty. W tym meczu pozostałem już na rynku u2.5 i skalpowałem aż do uzyskania satysfakcjonującej mnie kwoty.

Ogólnie dzień udany. Bank powiększony o 7,56%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

20 sierpień.

88071762.png

Zaczęło się nie po mojej myśli od meczu ligi niemieckiej gdzie wszystko przebiegało jak należy, i po ok 9 min miałem niezłego greena, ale po pierwszej bramce chciałem wejść ponownie na rynek i zostałem "ukarany" w postaci gola, no i trzeba było się trochę pomęczyć. Ze względu na to, że było już 2:0 dla Frankfurtu nie scalpowałem już u2.5 bo mogło się to skończyć nieciekawie.

Jedną z bardziej udanych transakcji miałem w meczu Bayernu, z tym, że w tym meczu wszedłem na rynek w 80min gdzie kurs zaczął szybko spadać a w 82 min kurs na u2.5 przy wyniku 1:1 byl 1.86.

Bank powiększony o 8,18%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

21 sierpień

29325657.png

Wczorajszy dzień to handel tylko do godz. 14.30 gdzie udało się ugrać trochę E. Nic specjalnego się nie wydarzyło oprócz tego, że w meczu Kyoto zostałem przyłapany na bramce ale liability było nieduże, więc szybko odrobiłem straty. Sobotnie popołudnie spędziłem raczej rodzinnie i nie miałem czasu na trading na lidze angielskiej i niemieckiej ale udało się załapać na ostatni mecz pomiędzy Nacional a Benficą. Tutaj początkowy kurs był wręcz idealny do szybkiego spadku a przed spotkaniem nieco jeszcze podskoczył, więc było wiadomo, że jeśli nie będzie gola przez pierwsze 8 min to będzie można zamknąć transakcję bardzo szybko.

Bank powiększony o 7,18%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

22 sierpień

Dzisiaj uczestniczyłem w 10 rynkach i odnotowałem jak dotąd rekordowy dzień.

75026963.png

Miałem też trochę szczęścia w meczu Dortmund-Leverkusen gdzie transakcje na u2.5 zamknąłem na ok 15 sekund przed bramką dla gości. Gdy już byłem przygotowany aby ponownie wejść na rynek u2.5 padła (nieuznana) bramka dla gospodarzy, postanowiłem więc zaczekać jak to się wszystko zakończy i po drugim golu dla Leverkusen wszedłem na rynek u4.5 gdzie kurs oscylował w okolicach 1.6-1.7.

Również kłopoty z internetem sprawiły, że nic więcej nie mogłem ugrać w meczach Dinamo i Cottbus gdzie betfair się dziwnie zachowywał (może moje łącze szwankowało) a na betfair live video miałem kilkanaście sekund opóźnienia. Wtedy od razu rezygnuję z takiego rynku bo nie wiadomo co się dzieje na boisku, a nie jestem typem tradera, który handluje w ciemno.

Interesująca była także sytuacja w okolicach 15 min w meczu PSG, gdzie na boisku leżał kontuzjowany zawodnik a na u2.5 była luka kilku ticków co starałem się szybko wykorzystać i przeprowadziłem 2 szybkie transakcje.

Dzień bardzo udany i co najważniejsze bez ujemnych transakcji.

Bank powiększony o 14%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

23 sierpień

36679971.png

Wczorajszy dzień to standardowe transakcje bez żadnych nieprzewidzianych ruchów kursów, każdy handel zakończyłem w pierwszych 10min.

Bank powiększyłem o 5,66%.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie

Wczorajszy dzień był moim ostatnim w tym miesiącu gdyż udaję się na urlop i nie będzie mnie jakiś czas. Zresztą trochę odpoczynku od tradingu mi się przyda :) przynajmniej tak mówi żona :) Ale do rzeczy.

Na początku miesiąca zakładałem, że będę chciał ugrać 374E ale kilka dni później musiałem wybrać większość mojego banku. Jednak zdecydowałem, że pozostaję przy aktualnej prognozie. Od połowy miesiąca rozpocząłem grę in-play która przynosiła mi naprawdę niezłe dochody mając na uwadze to, że cały praktycznie czas operowałem kwotą 50-75E.

35884284.png

Z powyższego screena widać iż moje założenia zrealizowałem w 100%. Najważniejsze jest jednak to że w tym miesiącu nie miałem ani jednego ujemnego dnia.

92493328.png

Z tabelki widać że na czysto zarobiłem nieco ponad 300E, uczestniczyłem w ok 150 rynkach z czego tylko 15 miałem na minusie. Z tego 10 rynków na minusie to są spotkania w których zostałem złapany na bramce w grze in-play. Czas spędzony przed komputerem dał mi niezłą godzinną stawkę 8,49E.

Ogólnie jestem bardzo zadowolony z wyników (szczególnie moja żona :))))) i niestety mam wybrać pieniądze :(. No cóż na urlop się przydadzą a we wrześniu wrócę z miejmy nadzieję nowymi pomysłami.

Pozdrawiam Wszystkich Traderów.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gratuluje wyniku..

Jestem pod wrażeniem tak dokładnej analizy swoich poczynań - powiedz mi jak Ty liczysz ilość godzin spędzonych ? uruchamiasz stoper?

Musiałbym pomyśleć o zrobieniu takiej tabelki jak czas pozwoli bo dużo z niej widać..

Milego urlopu

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.