Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Trading przed i w trakcie przerw by Szupes


Promowane odpowiedzi

wczoraj trafiłem na Twój blog i mocno mnie zainspirował, widzę w tej taktyce (granie w przerwach) ogromny potencjał przy niskim ryzyku. Dzisiaj sam pogram chwilke i zobaczymy jak mi pójdzie:). Gratuluje profesjonalizmu i wyników

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 89
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Witam ponownie ! Dłuższa przerwa od tradingu bardzo dobrze mi zrobiła, nie tylko wypocząłem fizycznie ale również i psychicznie (zwłaszcza od tradingu). Te półtora miesiąca które spędziłem przed komputerem handlując bardzo mnie wyczerpało - kto mówił, że będzie łatwo?!?

Widzę, że sporo się zmieniło. Interface, nowe konkursy - brawo dla admina i moderatorów za to co robią dla tego forum i promocji tradingu.

Przy okazji dziękuję za przyznanie nagrody za najlepszego bloga co na pewno zmobilizuje mnie do jeszcze cięższej pracy.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nareszcie znalazłem czas na trading. W sumie nie było go za wiele wczoraj ale udało mi się pograć na kilku spotkaniach.

94730652.png

Starałem się wczoraj handlować na match odds gdyż była bardzo dobra płynność i kursy skakały o kilka ticków zwłaszcza po strzelonej bramce z czego właśnie korzystałem.

I znów mój trading zaczynam od bardzo małej kwoty (20E) aby go stopniowo powiększać oraz utrzymać poziom dyscypliny z zeszłego miesiąca.

Nad celem na ten miesiąc dzisiaj jeszcze się zastanowię, muszę wszystko przekalkulować i obliczyć bo nie zawsze będę handlował co na pewno przełoży się na wyniki.

Póki co jak narazie 50% zysku. Pozdrawiam i witam z ponownie

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

witam ponownie:) bardzo mi sie podoba Twoj sposob traddingu scalpowanie na live jesli mozna to tak nazwac sam sie za to zabieram ale neta mam cienkiego.. chciałem Cie zapytac z jakich transmisji korzystasz z jakiej stronki sa według Ciebie sa najszybsze?:) dzieki i pozdrawiam powodzenia

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
witam ponownie:) bardzo mi sie podoba Twoj sposob traddingu scalpowanie na live jesli mozna to tak nazwac sam sie za to zabieram ale neta mam cienkiego.. chciałem Cie zapytac z jakich transmisji korzystasz z jakiej stronki sa według Ciebie sa najszybsze?:) dzieki i pozdrawiam powodzenia

Korzystam z wszystkich streamów które ma iraqgoals, mają naprawdę małe opóźnienie (2-3 sek) oraz betfair, bwin. Od przyszłego tygodnia będę przyłączony do lokalnej tv ktora oferuje mnóstwo kanałów sportowych no i co najważniejsze Canal+ Sport, Sport2 itp. to załatwi sprawę z ligą angielską, hiszpańską włoską, na eurosport2 jest l. niemiecka. Do tego dochodzi jeszcze moje 25Mbit/s łącze. Także myślę, że teraz będzi mi się bardzo dobrze tradowało

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niedziela to kolejny dzień w którym handluję zaraz po strzeleniu bramki. Tak było w meczu Nice - Bordeaux gdzie płynność była dobra a luki na rynku, które powstawały zaraz po strzeleniu bramki były rzędu kilkunastu ticków i to właśnie starałem się wykorzystać co udało mi się w tym meczu bardzo dobrze.

43996029.png

Z kolei w meczu Marsylii z Monaco powróciłem do standardowej gry in-play czyli czekałem początkowe kilkanaście minut aż nie padnie bramka a potem rozpocząłem scalpowanie. No ale za jednym zostałem "złapany" i musiałem gonić straty. Wyszedłem z lekkim minusem w tym spotkaniu i patrząc na to co się dzieje w meczu zdecydowałem że na tym pozostanę. Jak się później okazało był to bardzo dobry wybór ponieważ 2 bramki w 2 minuty mogły się dla mnie bardzo źle skończyć.

Dzień udany i zakończony z 42,43% zysku.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak obiecałem wcześniej zakładana prognoza na wrzesień:

11137131.png

Na początku przy ustalaniu prognozy wziąłem pod uwagę kilka ważnych czynników jak ilość dni do końca września, bank z jakim zaczynam nowy miesiąc, ilość dni które będę w stanie handlować, oferta betfair (przede wszystkim LIVE !!!!) oraz zdobyte doświadczenie.

Na początku trochę się przeraziłem procentem nachylenia mojej prognozy ale gdy zagłębiłem się w ofertę betfair uznałem, że nie jest to wcale aż tak nierealne. Oczywiście cały czas pamiętam, że zaczynam z bankiem 20E czyli tyle co NIC.

Dzienny zysk jaki chcę osiągnąć to 10E. Zważywszy na to, że już teraz wiem, że nie będę w stanie tradować w 1 weekend na 100%.

Jeśli chcę osiągnąć założony cel - jedna bardzo ważna zasada - żadnego ujemnego dnia. Muszę być 100% skuteczny i max skoncentrowany. Bankiem jakim będę operował w pierwszych dniach będzie na prawdę wysoki bo ponad 50%. Wiem, wiem niektórzy z Was powiedzą, że strzelam sobie samobója grając takim bankiem, ale zobaczymy. Czas pokaże i co z tego będzie zobaczymy.

Pozdrawiam

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

powodzenia!

wydaje mi się, że przyjęcie założenia ani jednego rynku minusowego, nie jest najlepsze. musisz wiedzieć, że każdy, zaznaczam KAŻDY, choćby najlepszy trader na świecie, czy to na giełdzie sportowej czy finansowej, ma ujemne rynki i jest to normalne i raczej nieuniknione. oczywiście trzeba dążyć do jak najlepszego strike rate.

jeśli będziesz miał ujemny rynek, to możesz zwątpić w swoje umiejętności albo będziesz zarzucał sobie, że jednak nie udało Ci się spełnić przyjętych założeń, czyli może to podziałać demotywująco a powinno być odwrotnie.

to tylko taka uwaga z mojej strony. jeszcze raz życzę sukcesu.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

szupes nie pisze o tym, żeby nie mieć ani jednego ujemnego rynku, tylko aby nie mieć ani jednego ujemnego dnia, a to jest duża różnica i wykonalna, którą na pewno zakłada sobie większość traderów.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzień to handel LTD

67784575.png

Miałem upatrzone tylko 3 mecze. Zaczęło się znakomicie ponieważ Trabzon w 6 min strzelił 3 bramki - szczerze mówiąc nie zdążyłem nawet zhadgowac i padła druga i potem trzecia bramka. Po 3 golu już na spokojnie mogłem cieszyć się z greena.

Jak się później okazało długo się nie cieszyłem :). Pierwszą bramkę zdobywa Randers i stałem przed wyborem aby zamknąć zakład z małą stratą lub czekać. Wybrałem to drugie padła bramka na 1:1 i tak już zostało. Wyszedłem z rynku w ok 65-70min. ze stratą.

Ostatni mecz to też nie małe nerwy. Bramka padła w 60min gdzie zwykle wychodzi się z rynku. Na moje szczęście zakończyłem dzień z 6.03E zysku co dało 13,46%.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Szupes moglbys napisac wiecej szczegolow o twoim obecnym sposobie gry , czy to jest scalpowanie po strzelonym golu czy nie patrzysz na bramki tylko grasz.

Jeśli zostanę złapany na bramce to scalpuję, często pierwsze 10 min meczu po prostu zostawiam i po tym czasie wychodzę z rynku. Do każdego meczu dopasowuję indywidualnie jak będę grał jakiej metody użyję. Nie wszystkie mecze nadają się np. do LTD itp. wszystko trzeba dokładnie przemyśleć przed meczem.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Środa to tylko dwa rynki

23345811.png

W meczu Milanu wchodziłem na rynek zaraz po strzelonej bramce gdzie kursy wahały się o kilka ticków i można było bez żadnego ryzyka z małą stawką ugrać kilka euro. Muszę przyznać że gra zaraz po strzelonej bramce to kolejna skuteczna metoda na której teraz się skupię i będę chciał ją jeszcze bardziej udoskonalić ale to wymaga obserwacji i analizy. Dużo zależy od tego kto strzeli pierwszą bramkę, od płynności rynków.

Czwartek to dzień, w którym nadal doskonaliłem swoją grę zaraz po strzelonej bramce i jak narazie nieźle to wygląda.

52208293.png

Bank powiększyłem o 22.1%

W meczu Dinamo najwięcej działo się po strzelonej pierwszej bramce. Ponieważ rynek oczekiwał że pierwszego gola zdobędzie Villareal po bramce stworzyły się ogromne luki które udało się wykorzystać z bardzo dobrym skutkiem.

Bardzo podna sytuacja była w meczu Dortmundu z tym że faworyt strzelił gola jako pierwszy więć luki były nieco mniejsze.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Piątek to dla mnie taki można powiedzieć "ostrożny dzień" w handlu a to za sprawą zbliżającego się weekendu i rozgrywek ligowych dlatego zawsze staram się być bardzo uważny i nie grać na siłę bo to często kończy się utratą części kapitału. Tak było i dzisiaj, tylko dwa mecze i oba zagrane LTD.

61730676.png

W meczu Wisły zakończyłem handel przy wyniku 1:0 ale gdy Korona strzeliła na 1:1 zdecydowałem, że wejdę na rynek jeszcze raz. Okazało się to dobrym posunięciem i przy wyniku 2:1 dla Wisły natychmiast zakończyłem handel.

W meczu 2 bundesligi przyjąłem podobną strategię co w meczu wyżej z tym, że G.Furth cały czas atakował bramkę gości i można powiedzieć że przez większą część meczu mój green po strzelonej bramce nie był zagrożony dlatego pozwoliłem sobie na pozostanie w tym meczu na dłuższą chwilę aż do momentu osiągnięcia pułapu 8E.

Bank powiększony o 35.65%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...

Witam ! Blog będzie kontynuowany ale prawdopodobnie już nie w tym roku. Muszę się skupić niestety na innych sprawach. Pozdrawiam wszystkich traderów. Szupes

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.