Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Witam wszystkich. Nazywam się Marcin mam 26 lat i od dziś mam zamiar prowadzić blog z moich poczynań na bf. O tradingu słyszałem jakieś 3 lata temu, jednak osoba która mnie w niego wprowadzała nagle zniknęła bez echa i tak go porzuciłem. Od 2 tygodni jestem na forum i zacząłem coś nieco handlować. Na razie czas spędzony na tradingu uważam za naukę, jednak nie ukrywam, że temat wciągnął mnie i gdy mam tylko wolną chwilę siadam do geeksa, odpalam sb i zaczynam grać. Rynki na jakich zamierzam grać to: tenis oraz piłka nożna jednak nie ograniczam się tylko do nich, chciałbym się nauczyć grać też na koniach i wszystkim co spowoduje wzrost zielonego koloru pod każdym z koszyków. Na razie gram In-Play, jednak z czasem chciałbym grać regularnie Pre-Play. Przechodząc do końca, to tak jak napisałem obecny czas traktuję jako naukę, zakładam jednak zarobek każdego dnia w granicach 1-3% budżetu. Zaczynam z 40e i mam nadzieję, że się rozmnożą.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 48
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Witam wszystkich. Wczoraj zaczął się turniej w Cincinnati i z radością muszę stwierdzić, że nie spodziewałem się aż tak dobrej płynności i tego, że streamy będą już od poniedziałku i to w takiej

Witam, za namową yavora odnośnie dzielenia się wiedzą oraz tym, że z sb szybko wiedza wyparowuje, postaram się w miarę regularnie opisywać mój sposób gry oraz zyski i straty. Zacznę od tego, że gram

Witam. Z racji ciągłego złego ustawiania się na ladderze, stwierdziłem, że przyda mi się przerwa. Jak stwierdziłem tak zrobiłem i 2 dni sobie odpuściłem. Decyzja ta okazała się trafna. Stawki ni

Posted Images

Witam, dziś podsumuje to co grałem przez ostatnie dwa dni, a od następnego wpisu będę opisywał każdy dzień w którym grałem z osobna. Z racji budżetu 40e gram stawka między 10e a 15e, straty tnę gdy przekraczają 20% stawki.

Jak wszyscy wiemy od 3 dni jest Puchar Świata w siatkówce i tam do południa staram się zarobić. Gram zawsze back na faworyta w momencie jak nieznacznie przegrywa w secie, albo jak stracił co najmniej dwa punkty z rzędu. Następnie robię lay, zazwyczaj jest to co najmniej 5 tików niżej. Zdarza się, że faworytowi dalej nie idzie, wtedy dokupuje wyżej i uśredniam kurs.

Tak samo jak Puchar Świata w siatkówce od 3 dni trwa ostatni turniej tenisowy w tym sezonie Masters w Londynie. Staram sie grać wszystkie mecze, jednak z braku czasu i jednego telewizora w domu nie da się tego pogodzić. Mecze oglądam na Polsat Extra gdzie opóźnienie jest naprawdę małe i zdarzyło mi się kilka razy (tak samo jak w siatkówce) usunąć zakład jeśli mogłem go dostać po lepszej cenie. Tutaj staram się grać pod gracza serwującego back w momencie początku gema serwisowego, jak wiem że gracz dobrze serwuje, ale np jest 0-30 to dokupuje i w ten sposób uśredniam kurs. Tak było dzisiaj na meczu Tsonga-Fish, to samo chciałem dziś grać na Nadal-Federer jednak kurs leciał ciągle w dół więc nie było co grać ciekawego.

Ostatnia dyscyplina którą się zająłem jest piłka nożna. Tutaj gram na jednego tika w momencie strzelenia pierwszej bramki w pierwszych 20 minutach meczu ustawiam się lay na "Jakikolwiek inny" i po tiku wychodzę. Strategia, bardziej na zauważenie jak się zachowuje CS, niż na duży zarobek, jednak cenne doświadczenia z tego mogą przynieść wymierne efekty. Dziś zagrałem tak Bayern oraz Inter. Na Interze bardzo szybko po strzeleniu pierwszej bramki i ustabilizowaniu się rynku padała bramka na 1:1 jednak tutaj nic nie dokupuje tylko czekam. Poczekałem tak do pierwszej połowy i wyszedłem na zielono.

post-1453-0-34566500-1321999461_thumb.jp

Jak widać przez dwa dni udane granie:

Zarobek: +38,31e

Budżet: 77,53e

Edytowane przez matematyk
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam,

dziś na tapecie był tenis. Zaczęło się od meczu Berdych- Tipsarevic i już po pierwszym gemie pojawiła się czerwień -10 bo grałem back na serwującego. Zaraz po tym grałem back na Tipse i tak uzbierało się do połowy drugiego seta prawie +9, później przestałem grać bo musiałem wyjść, a z meczu wynikało że można było jeszcze trochę zarobić w ten sposób.

Kolejny mecz i mamy Djokovica z Ferrerem. Znowu bardzo wdzięcznie grałem back na serwującego, do momentu braka dla Ferrera, od tej pory Djoko przestał grać a ja zakończyłem mecz +6.

post-1453-0-94601100-1322085097_thumb.jp

Kolejny dzień na zielono: +14,53

Stan konta: 92,06

Edytowane przez matematyk
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

od 10e do 15e, w meczu Berdych-Tipsarevic popełniłem ok 20 tradów, trochę mniej w meczu Djoko-Ferrer (był krótszy)01%20Smile.png

Edytowane przez matematyk
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witajcie.

Wczorajszy dzień można uznać za udany, jednak dwa posty franza mnie zmiażdżył. Pierwszy o piłce ręcznej a drugi o siatce. O siatce czytałem ze 3 razy i będę musiał jeszcze z 10, aby wszystkie niuanse wychwycić. A później długa droga nauki. Jak widać zaczynam tak jak franz, pytanie tylko czy skończę tak jak franz?

Ale do rzeczy. Zaczęło się od siatkówki, wstałem o 3 żeby pograć, jednak organizm powiedział niet i wróciłem spać. Zacząłem grać dopiero o 10:30 i robiłem dokładnie to samo co we wcześniejszych dniach i jakoś się tak uzbierało.

Później była piłka nożna. po strzelonej bramce wszedłem back na "Jakikolwiek inny" a minutę później miałem 1 ojro zarobku.

Na koniec tenis, i bardzo pozytywnie zaskoczył mnie debel, otóż dzień wcześniej po pierwszym secie obrót na deblu wynosił 100 ojro, natomiast wczoraj 700k. Przyszedłem jednak w momencie gdy Polacy zaczęli miażdżyć przeciwników i nie było nic wartego uwagi. Następnie przyszedł mecz Federer-Fish i tutaj takie ciułanie było. Wieczorem przeczytałem artykuł franza i straciłem ochotę do gry, jednak cos tam się zebrało na Nadal-Tsonga.

post-1453-0-65369500-1322207797_thumb.jp

Zarobek: +14,09

Budżet: 106.15

yawor: wiem, że gra in-play niesie ze sobą większe ryzyko, jednak tak jak napisałem w pierwszym poście, chciałbym nauczyć się grać pre, tak samo chciałbym się nauczyć grać dobre value.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ucz sie, ucz. nie neguje in play, ludzie tam zarabiaja (chyba do konca nie bede wiedzial jakim cudem). jednakze miej pokore, nie zachlysnij sie greenami. in play jest zdradliwe i trzeba mocno uwazac.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam,

dziś opiszę trzy ostatnie dni grania (miałem pisać w dniu kiedy gram, jednak nie miałem czasu zbytnio).

Otóż po trzech dniach nasuwają mi się następujące wnioski:

1. Yavor ma rację, że gra in-play jest ryzykowna (taka jaką ja stosuję)

2. Akceptowanie reda zawsze przychodzi trudno (jednak nie ma tragedii)

3. Granie sposobem franza na siatce daje spory profit.

Od początku:

Siatkówka. Od piątku starałem się grać sposobem jaki zaproponował franz.Chciałem robić mniej wejść ale po dobrych cenach. I udało się zarobić na tym więcej niż granie na faworyta (drużynę która wydaje mi się że wygra). Wiać to zwłaszcza jak faworyt zaczyna gubić punkty to zdarzają się niesamowite sytuacje, zbieranie kursów o 10 ticków wyżej niż idzie rynek i szybka sprzedaż. Miałem kilka takich akcji i jestem w szoku. Dziś była też ciekawa sytuacja podczas 2 i początku 3 seta w meczy Włochy-Kuba. Otóż w tym czasie giełda szła 5 ticków niżej niż bet365, to nie były pojedyncze przypadki tylko co zmiana kursu to 5 ticków różnicy. Zdarzają się też promocje gdy ludzie chcą uciec z rynku lub się zagapią, wtedy też można ładne value złapać.

Tenis: Tu największa porażka. Wszystko przez wczorajszą awarię. Miałem back na Ferrera i chciałem robić greena jednak nie chciało przyjąć mojego zlecenia, a że czekałem na jakieś promocje wyżej i nie mogłem ich skasować, to popłynąłem 40e. Później dobre rady sibierska (wielkie dzięki) i udało się jakoś odrobić na Tsondze, grając na jego serwis.

Piłka nożna. tutaj grałem to co ostatnio, czyli w momencie strzelenia bramki w pierwszych 20 minutach meczu gram lay "Jakikolwiek inny" i sprzedaje ticka lub dwa wyżej. Grałem każdy mecz który spełniał te kryteria i jakoś się uzbierało.

post-1453-0-23942700-1322394739_thumb.jp

Zarobek: +7,72

Stan konta: 113.87

Edytowane przez matematyk
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Siemka,

na dziś już koniec handlu także opiszę co robiłem. A robiłem niewiele, gdyż tylko 3 mecze zagrałem sposobem franza. Zawsze się ustawiam o kilka a nawet kilkanaście ticków wyżej od rynku i chociaż wiele z tych kursów nie jest wykupiona to zdarzają się takie perełki jak te opisane poniżej.

Mecz Włochy-Serbia, wynik 2-1 w setach, 20-16 4 set, kurs na poziomie 1,03-1,04, jestem ustawiony 1,10, nagle ktoś wykupuje go a ja automatycznie odsprzedaje po 1,04.

Drugi mecz, Japonia- Chiny, pierwszy set okolice 16 punktu. Kurs w okolicach1,24-1,27 jestem ustawiony 1,39, zaczyna się przerwa kurs wykupiony szybka sprzedaż po 1,27 połową, a za chwile 1,22 resztą.

W meczu Rosja- Argentyna zagrałem tylko pierwszego seta, później kursy poszły do ok 1,05 więc stwierdziłem że niema co grać, lepiej iść się wyspać.

post-1453-0-05153500-1322488233_thumb.jp

Zysk: +11,49

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Siemka,

dziś streszczę ostatnie 2 dni grania. Nie pisałem wcześniej gdyż mam 4 dni na napisanie pracy magisterskiej a wolne chwile poświęcam grze. Po krótkiej rozmowie z franz'em i braku Pucharu Świata w siatkówce przerzuciłem się na koszykówkę. Zasada jest prosta tak samo jak w siatkówce, czyli czekamy aż ktoś kupi nasz zakład bo dobrej cenie. Taka gra przynosi niespodziewanie dobre rezultaty z tym, że na niektórych meczach więcej pohandlujemy, a na innych mniej. I w ten oto sposób średnia ilość tradów w każdym spotkaniu to ok 30, jednak zdarzają się wyjątki taki jak meczy Milan- Real gdzie popełniłem ich 70. Skutek jaki przynoszą jest nadspodziewanie dobry, bo grając stawka 10 ojro, dziś na każdym meczu udawało mi się robić greeny w okolicach 10, a to jest jak dla mnie duży zarobek. Ważną zasadą takiego grania jest, aby nie wchodzić na siłę na rynek, spokojnie czekać, a znajdzie się ktoś kto prędzej czy później kupi Twój zakład. W meczy Milan- Real stałem 10 ticków ponad rynkiem 1,61 i nagle złoty strzał, mój zakład wykupiony a rynek stoi teraz 1,51. Takich sytuacji jest wiele, tak samo jak promocje, trzeba tylko siedzieć i dokładnie się przyglądać, a okazja na pewno się trafi.

post-1453-0-75687600-1322775925_thumb.jp

Dwa dni handlu zysk: 57,33

Jutro zaczyna się siatkówka więc wracam do niej.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.