Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Handlować każdy może...


Promowane odpowiedzi

Witam! Kilka miesięcy temu na jednym z forum bukmacherskich natknąłem się na temat dotyczący tradingu na betfair. Zaciekawił mnie ten sposób zarabiania na sporcie, po jakiś pół roku czytania różnych artykułów, blogów i graniu u tradycyjnych bukmacherów postanowiłem spróbować swych sił w tradingu i wpłaciłem 65€ do betfair. Po kilku dniach oswajania się z tradingiem moje konto powiększyło się o 6,98€, nie wiele ale jak dla mnie to powód do zadowolenia bo nie notowałem strat, używałem małej mojej części budżetu, na handel, próbowałem handlu w przerwie i scaplingu in play.

Postanowiłem założyć tutaj temat aby prowadzić tutaj swoisty dziennik który przyda mi się do analizowania mojego handlu i wymiany doświadczeń z innymi, słuchania rad tych bardziej doświadczonych.

Mój budżet to obecnie 71,98€.

Dzień 1: sobota 11.03

Dzień zacząłem od handlu w przerwie w meczu Bolton - QPR wszedłem ostatniej minucie 1. połowy na rynek CS 1-0 bo taki właśnie był do przerwy liczyłem na spadki angażowałem na ten rynek 10€, kurs spadł i zarobiłem 0,32€. Następnie popełniłem głupi błąd na meczu Mgladbach - Freiburg chciałem pohandlować tak jak na Boltonie, lecz zamiast wejśc na BACK jak ustawiłem się na LAY kurs spadł na co liczyłem, lecz zorientowałem się że popełniłem prosty błąd początkującego.

W przypadku reszty spotkań wchodziłem in play czekałem na spadek o 1-2 ticki i wychodziłem.

Ilośc rynków: 6

Ilośc rynków na plus: 5

Na zero: 0

Na minus: 1

Największy green: 0.50€

Największy red: 0.15€

Zysk/Strata: 1.30€

beztytuucru.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzień 2: niedziela 11.03

Niedziela była bardzo nie udana w moim wykonaniu był to pierwszy dzień na betfair gdy notuje w ciągu dnia stratę, ale cóż dopiero się uczę tego wszystkiego więc traktuje to jako dobrą lekcje.

Najpierw handlowałem in-play na meczu MU - West Brom, handlowałem na CS 1-0 przy stanie bezbramkowym zanosiło się na dobry zysk ale chciałem aby kurs spadł jeszcze o te 2-3 ticki i gdy przymierzałem się do greenbooka MU strzelili gola i postanowiłem tylko ciąć straty.

Na meczu Olympiakosu popełniłem po raz kolejny głupi błąd przez roztargnienie zamiast ustawić się na BACK znowu wszedłem na LAY. Jedynie na CS Valenci udało się nie co zredukować niedzielne starty.

Jeszcze tak z ciekawosci wszedłem w rynki koni ale widząc że rynek idzie nie po mojej myśli szybko się wycofałem.

Ilośc rynków: 4

Ilośc rynków na plus: 1

Na zero: 0

Na minus: 3

Największy green: 0.81e

Największy red: 2.88e

Zysk/Strata: -4.21e

http://img849.images.../niedzielav.jpg

Dzień 3: poniedziałek 12.03

Próba na siłę odrobienia strat z niedzieli, bardzo nieudana.

Ilośc rynków: 4

Ilośc rynków na plus: 1

Na zero: 0

Na minus: 3

Największy green: 0.01e

Największy red: 1.02e

Zysk/Strata: -2.82e

http://img828.images...8/3155/pon1.jpg

Dzień 4: wtorek 13.03

Po dwóch nie udanych dniach do wtorkowych meczów Ligi Mistrzów podszedłem bardzo ostrożnie

W przerwie obu spotkań handlowałem na rynkach CS, skończyło sie na malutkich greenach, wchodziłem stawkami rzędu 10e.

Ilośc rynków: 2

Ilośc rynków na plus: 2

Na zero: 0

Na minus: 0

Największy green: 0.43e

Największy red: brak

Zysk/Strata: 0.78e

Dzień 5: środa 14.03

W środę znów chciałem się nawet minimalnie odbić na LM, jednak tylko wszedłem na moment na meczu Real - CSKA, minimalnie ale jednak do przodu na CS in-play.

Ilośc rynków: 1

Ilośc rynków na plus: 1

Na zero: 0

Na minus: 0

Największy green: 0.21e

Największy red: brak

Zysk/Strata: 0.21e

http://img594.images...4/4627/ponc.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzień 6: czwartek 15.03

Czwartek był dla mnie najlepszym do tej pory dniem handlu na betfair, udało mi się nieco zredukować straty z niedzieli i poniedziałku.

Athletic Bilbao - MU u/o 2.5 CS 1-0

Na meczu Bilbao - MU handlowałem na rynku u/o 2.5 chwile po strzelonej bramce przez Bilbao ustawiłem się na under 2.5 i liczyłem na spadki w ciągu trwania meczu, uważnie obserwowałem sytuacje na boisku kiedy zaczęło się robić gorąco zamknąłem rynek z zyskiem 0.57e, tuż przed gwizdkiem na przerwę ustawiłem się na CS 1-0 po kursie 5.7 na stawce 10e w przerwie kurs spadł, widząc że nie chce zejść poniżej 5.5 a zaczyna wzrastać wyszedłem z małym ale jednak zyskiem.

Manchester City - Sporting Lizbona u/o 2.5 u/o 3.5 CS 0-2

Na meczu drugiej drużyny z Anglii znowu in-play chciałem łapać parę ticków na rynkach u/o widząc walkę w środku pola wchodziłem na rynek a kiedy akcja przenosiła się pod jedną lub drugą bramkę wychodziłem za każdym razem z zyskiem, żeby nie było in-play nie szalałem ze stawkami.

Ponownie na rynku CS liczyłem na spadki aktualnego wyniku podczas przerwy udało się złapać jednego ticka.

Olympiakos Pireus - Metalist Charków u/o 2.5

Po zakończeniu handlu na City, postanowiłem spróbować na meczu greków zarobić trochę na u/o in-play wszedłęm gdy na boisku niewiele się działo po kursie 1.61 zaraz po tym kurs szybko leciał w dół i po ok 3 minutach spadł do 1.52. Tym samym po raz pierwszy zaliczyłem greena powyżej 1e.

Ilośc rynków: 6

Ilośc rynków na plus: 6

Na zero: 0

Na minus: 0

Największy green: 1.12e

Największy red: brak

Zysk/Strata: 3.23e

09fe9de81d9e3622med.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Redondo mój idolu za wszystko w Realu wielkie dzięki,i prośba nie graj in play ,3 razy się uda ,raz nie i będzie duży red,pozdrowienia dla Pogoni z zielonej stolicy.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W ostatnich dniach nie miałem czasu by uaktualnić bloga, teraz w skrócie opisze kilka ostatnich dni handlu, w sobotę na 6 rynkach handlowałem w przerwach, nie pojawił się żaden red, ale 3 rynki musiał oddać na zero. Niedzielny handel wyszedł mi delikatnym plusie, najpierw w przerwie na meczu Liverpoolu za nisko ustawiłem się na CS, kurs poszedł do góry, na meczach z Hiszpanii udało się odrobić straty. Wczoraj wpadło nie całe 1e na meczu Juve i Milanu, również w przerwie.

Ilośc rynków: 11

Ilośc rynków na plus: 7

Na zero: 3

Na minus: 1

Największy green: 0.87e

Największy red: 0.91e

Zysk/Strata: 2.48e

post-1233-0-30952800-1332356017_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzień 12: czwartek 21.03

Handel w pierwszy dzień wiosny okazał się dla mnie rekordowy, zrobiłem największego jak dotychczas greena, i największą dniówkę jak do tej pory, mój budżet wzrósł o 15%. Co prawda większą część zdobyłem na handlu in-play, ale wszystkie ruchy były przemyślane i z rozwagą.

De Graafschap - Twente u/o 4.5

Dla innych traderów, mój handel na tym rynku może wydawać się dziwny. Obserwując sytuację na boisku w 75 minucie wszedłem na rynek poniżej 4.5 gola, z każdą upływającą minutą kurs leciał w dół w 85. minucie wyszedłem z rynku ze sporym zyskiem.

Mons - Westerlo u/o 4.5

Tutaj podobnie jak wyżej w ostatnim kwadransie przy stanie 2-1 znowu wejście w under 4.5 po 7 minutach wypracowałem zadowalający zysk.

Wielu odradza handel in-play zdaję sobie sprawę z tego że jest to ryzyko, jednakże obserwując mecz na dobrym streamie mamy jakąś kontrolę nad rynkiem w wyżej opisanych przypadkach wchodziłem na rynek kiedy do końca meczu nie było już wiele minut do końca a sytuacja była już jasna faworyci prowadzili i nie forsowali już tempa, skutecznie się broniąc, oczywiście biorą się też bramki z niczego i wtedy jest problem.

Manchester City - Chelsea CS 0-0 u/o 2.5

Ten mecz zacząłem obserwować gdy na boisku toczyła się zacięta walka i obie drużyny miały problem by podejść pod bramkę przeciwnika, postanowiłem za nie wielką kwotę wejść na under 2.5

i wtedy ataki obu drużyn robiły sie coraz groźniejsze po spadku 2 ticków, wyszedłem z rynku z małym zyskiem. na nie całą minutę przed końcem 1. połowy ustawiłem sie na BACK 0-0 po kursie 4.7 za 30e, zaraz po gwizdku cała stawka została przyjęta i po 5. minutach przerwy kurs spadł o 2 ticki widząc że kurs nie chce dalej spaść a może zaraz wzrosnąć wyszedelem z rynku z zyskiem 1,26e.

Everton - Arsenal CS 0-1

Pod koniec pierwszej połowy ustawiełm się na BACK po kursie 4.8 równo z gwizdkiem stawka się przyjęła od razu chciałym ustawić sie tick niżej na LAY po 4.7 przez pomyłkę kupiłem 4.7 na szczeście dla mnie kurs poleciał jeszcze w dół dałem LAY po 4.6 trochę musiałem czekać aby się przyjął, na raty ale się przyją i wyszedł z tego największy green jaki zrobiłym dotychczas na handlu w przerwie.

Ilośc rynków: 5

Ilośc rynków na plus: 5

Na zero: 0

Na minus: 0

Największy green: 5.13e

Największy red: brak

Zysk/Strata: 11.32e

post-1233-0-50257100-1332403965_thumb.jp

Edytowane przez redondo
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W czwartek i piątek mój handel polegał na obserwacji spotkań i wchodzenie in-play na góra 2 ticki w odpowiednim momencie, na meczu Sevilli chciałem coś zarobic w przerwie na CS, lecz miałem problem by moja stawka została przyjęta kurs leciał w dół jak przewidywałem, ale zbyt nisko moje pieniadze zostały przyjęte po najniższym kursie w przerwie od tego momentu zaczęły się wzrosty bo zblizała się druga połowa, więc ze stratą 1 ticka wyszedłem z rynku.

Ilośc rynków: 8

Ilośc rynków na plus: 7

Na zero: 0

Na minus: 1

Największy green: 2.14e

Największy red: 0.62e

Zysk/Strata: 7.62e

post-1233-0-72637900-1332589149_thumb.pn

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Przez długi czas nie mogłem się zabrać za aktualizacje bloga , więc tylko wrzuce podsumowanie miesiaca i mój handel w ostatni dzień marca.

Fulham - Norwich CS 2-0

W ostatnich sekundach pierwszej połowy ustawiłem się na BACK 2-0 po kursie 5,2 za 30e kilka chwil po gwizdku na przerwę moja stawka została przyjęta, udało mi się wyłapać najwyższy kurs jaki był w momencie rozpoczęcia przerwy, natychmiast ustawiłem sie LAY na 4.9 byłem chyba drugi w kolejce po zaledwie 3-4 minutach kurs spadł do tego poziomu i zaczęło brać z koszyka 4.9 gracze zabrali moje pieniądze chwilę później kurs spadł nawet do 4.8 ale nie spodziewałem się takiego spadku, z greena 1,75 na stawce 30e, jestem w pełni zadowolony.

post-1233-0-13705500-1333288955_thumb.jp

Kaiserslautern - Hamburg CS 0-1

Podobnie jak w Fulham kilka sekund przed koncem 1.połowy ustawiłem się BACK 4.5 po 30e stawka szybko się przyjęła i czekałem na spadki nie mogłem sie zdecydować w który koszyk się ustawić LAY-a brało nawet z 4.1 ale przyjęło się tylko 2.5e widząc że nie wiele się juz dzieje wziąłem LAY po 4.4.

post-1233-0-10491200-1333288971_thumb.jp

bilans 31.03

Ilośc rynków: 6

Ilośc rynków na plus: 5

Na zero: 1

Na minus: 0

Największy green: 1.75e

Największy red: brak

Zysk/Strata: 3.23e

post-1233-0-69259700-1333288921_thumb.jp

Bilans marca

Ilośc rynków: 90

Ilośc rynków na plus: 73

Na zero: 5

Na minus: 12

Największy green: 5.13e

Największy red: 14.59e

Zysk/Strata: 58.24e

post-1233-0-16520100-1333288937_thumb.jp

Edytowane przez redondo
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

1.04

Na początku miesiąca zakładałem sobie bardzo ambitny lecz myślę osiągalny plan dobicia z budżetem 200e. Lecz taki dzień jak wczoraj nie przybliża mnie do celu. Red może nie jakiś ogromny ale boli.

Zaczęło się od tego że miałem problem w którym meczu handlować wybrałem CS 3-0 Interu, myśląc że za moment będzie przerwa w 45. minucie dałem back za 30e miałem nadzieje że wyłapię więcej ticków, przyjęło się nieco ponad 2e, jak się okazało na szczęście Genoa strzeliła gola i strata 2e.

W kolejnych meczach znów próbowalem w przeriwe trochę podłamany Interem nie potrafiłem się odnaleźć zbyt późno kupowałem i gdy widziałem reda odrazu sprzedawałem nie chcąc pogłebiać strat widząc że to nie mój dzień skończyłem na trzech rynkach wszystkie na "-".

Ilośc rynków: 3

Ilośc rynków na plus: 0

Na zero: 0

Na minus: 3

Największy green:

Największy red: 2.07e

Zysk/Strata: 3.80e

post-1233-0-55121600-1333390343_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie łam sie i tak Ci dobrze idzie jak na początek. Bez redów nie ma greenów. Nie da sie wszystkiego wykręcić na zielono.

Dobrze że sobie zacząłeś małymi stawkami , ale jak wchodzisz IP na CS-ach to uważaj z tym graniem na aktualnym wyniku, bo jak leci na czerwono , to już leci wszystko.

Dalszych sukcesów życzę.

Edytowane przez domsuw
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie łam sie i tak Ci dobrze idzie jak na początek. Bez redów nie ma greenów. Nie da sie wszystkiego wykręcić na zielono.

Dobrze że sobie zacząłeś małymi stawkami , ale jak wchodzisz IP na CS-ach to uważaj z tym graniem na aktualnym wyniku, bo jak leci na czerwono , to już leci wszystko.

Dalszych sukcesów życzę.

Z tym CS-em było tak że miałem tylko livescore z bet365 i myślałem że przy wynkiu 3-0 dla Interu w doliczonym czasie już nic się w 1.połowie nie wydarzy i zagarne kilka ticków więcej, mogę powiedzieć że to mi wyszło na dobre bo już nawet przez myśl mi nie przechodzi by wchodzić in-play.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jedyny rynek dzisiaj CS 0-1 w przerwie Metalist - Sporting, schemat jak zwykle ten sam przy obowiązującym wyniku natychmiastowe ustawienie się po gwizdku na przerwę BACK po 4,7 LAY 4,6 odpowiednie stawki czekanie aż się przyjmie i jeden tick zarobiony po dłuzszej przerwie zysk mały ale cieszy.

post-1233-0-34607800-1333656749_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzień zaliczyłbym do udanych gdyby nie to że w czasie handlu na meczu Aston Villi i Stoke straciłem połączenie z internetem a byłem ustawiony na overze 2.5...

Pocieszam się tym że stratę z poniedziałku będe w stanie odrobić nawet w 2 dni.

Wczoraj po raz pierwszy poczułem trochę handel przed meczem, do tej pory tylko przerwy i ostrożnie in-play. Szukałem jakiś płynnych rynków wczoraj grały Premiership i La Liga i na tych rynkach szukałem coś dla siebie.

Zauważyłem wysoki kurs w porównaniu do bukmacherów na rynku HT/FT na meczu Malagi i Santander. Ostatnio w lepszej formie Malaga a 5 z 6 ostatnich meczów pomiędzy tymi drużynami to zwycięstwa Malagi, która walczy o awans do Ligi Mistrzów, do przerwy często też Malaga prowadziła: http://fussball.wettpoint.com/en/h2h/752-1680.html.

Zobaczyłem lukę na Malaga/Malaga wystawiłem kurs 2.06 na BACK za 50e (swoją drogą szkoda że wtedy nie nawalił mi net bo bym był bogatszy o 50e) natychmiast został przyjęty wystawiłem kontrę po 2.04 i od razu się przyjęła w niecałe 5 minut zrobiłem greena na handlu pre, postanowiłem jeszcze raz wykonać taki manwer widząc że kursy u innych buków lecą w dół znowu BACK za 50e 2.06 i kontra na 2.04 po pół godzinie wszystko przyjęte. To dla mnie budujące bo jakoś do tej pory nie mogłem się odnaleźć na handlu przedmeczowym, mam wrażenie że wreszcie chociaż odrobinę to załapałem.

post-1233-0-51032600-1334063226_thumb.jp

post-1233-0-74966700-1334063241_thumb.jp

post-1233-0-31545400-1334063860_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

dla mnie przerwy to tez jak do tej pory najlepszy sposób na trading in-play już kilka razy bardzo mnie zabolało , uważaj na zostawianie nieprzyjętej stawki na początek drugiej polowy ja ostatnio tak zrobiłem i złapała mnie bramka w 46 min, BOLAŁO ! :)

powodzenia i greenow życzę

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

dla mnie przerwy to tez jak do tej pory najlepszy sposób na trading in-play już kilka razy bardzo mnie zabolało , uważaj na zostawianie nieprzyjętej stawki na początek drugiej polowy ja ostatnio tak zrobiłem i złapała mnie bramka w 46 min, BOLAŁO ! :)

powodzenia i greenow życzę

granie w przerwach to nie in-play ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.