Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Dzięki za odpowiedzi :)

Oki spróbuję grać mniejszym procentem BR(2-5%). Jako, że ostatnio zauważam, że mam problem z wychodzeniem z rynku zbyt wcześnie(w moim mniemaniu) to w takim wypadku będzie to łatwiej sprawdzić :)

Co do kolarstwa to problrm jest w płynności. Totalnie nie mam pojęcia jak będzie wyglądać płynność jak np jakiś kolarz odpadnie na jakimś etapie i straci szanse na generalkę...Aczkolwiek grając za mniejszą stawkę myślę, że nie będę ryzykować wiele. Dzisiaj raczej nie, ale jutro podam swoje propozycję na Giro.

A dzisiaj czekamy na rozwój pierwszych sesji półfinałowych.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jak rowerzysta odpadnie, to jak bedziesz mial go otwartego layem, to juz nie musisz nikomu sprzedawac tylko liczyc kasiore ;)

dlaczego odpuszczasz tenis?

Edytowane przez yavor
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jak rowerzysta odpadnie, to jak bedziesz mial go otwartego layem, to juz nie musisz nikomu sprzedawac tylko liczyc kasiore ;)

dlaczego odpuszczasz tenis?

jak rowerzysta odpadnie, to jak bedziesz mial go otwartego layem, to juz nie musisz nikomu sprzedawac tylko liczyc kasiore ;)

dlaczego odpuszczasz tenis?

Yeah ale zawsze jest możliwość, że na jakimś górskim etapie poczuje się dobrze, różne rzeczy się zdarzają. Generalnie bardziej mi chodziło o fakt, kiedy odpadnie(czyt. straci czas), ale wciąż będzie w czołówce a jednocześnie kursy na niego powinny mocno skoczyć.

Tenis odpuszczam bo w tv mało transmisji a jednak czas i brak opóźnień jest bardzo ważny. A obecnie chciałęm dokończyć oglądanie MŚ w Snookerze i dodatkowo zaczyna się Giro d'Italia a jeszcze startują SCOOP'y pokerowe :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Yavor i to i to. Trochę mało czasu ale mimo wszystko na RG chciałbym próbować in play bo kiedy jak nie podczas Szlema.

Muszę chyba powpłacać jakieś drobne do bet365 i bwin bo chyba tam są najlepsze transmisje ?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do tenisa w tv to licencje na ATP 1000 ma polsat. Madryt zaczyna się bodajże od poniedziałku a tydzień później jest Rzym ( oba turnieje są własnie atp 1000 ) . Jak do tej pory transmisje były na polsat sport news czyli na ogólno dostępnym kanale. Nie wiem jak bedzię z RG.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Dzisiaj krótko bo nie ma sensu się rozpisywać.

Rozpoczyna się Giro d'Italia i tak jak mówiłem bez szaleństw spróbuję poszukać value w layowaniu wg. mnie zawodników, którzy są w gronie faworytów do zwycięstwa, ale w mojej oecnie tego zwycięstwa nie odniosą.

Po pierwsze Roman Kreuziger. Layowałem po 8,80 i w sumie nie przemyślałem tego bo Roman w miarę dobrze potrafi przejechać krótką czasówkę więc pewnie kursy jeszcze polecą i możliwe, że coś dokupię tutaj.

Nie będę opisywał dlaczego tak uważam. Jak ktoś chce może poszperać po forach idoczytać, ale wg. mnie jest tutaj Czech mocno przeceniany.

Po drugie to lay Franka Schlecka. Sam mówił, że nigdy nie przygotowywał się takim trybem do dużęgo Touru i startuje tu jakby z marszu. W wywiadzie przed TT powiedział, ze ostatnio nie siedział na rowerze przez 7 dni i sam nie wie czego się spodziewać. Tutaj layowałeł po kursie 13.

Co do reszty to w snookerze całkiem udane półfinały ale screeny wrzucę po ostatnich sesjach.

W nocy również bardzo fajna gra in play w meczu Bostonu . Zrobiłem mało wejść za mniejszy procent ale bardziej agresywne i profit przeszedł moje oczekiwania.

Ale o tym następnym razem.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam.

Mimo SCOOP'ów udaje mi się trochę czasu poświęcić na trading :)

MŚ w Snookerze za nami więc myślę, że to dobry moment na wstawienie posta.

Te zakończyły się podwójnym zwycięstwem. Po pierwsze zwyciężył mój ulubiony snookerzysta Ronnie "The Rocket" O'Sullivan. Po drugie zysk wygląda całkiem przyjemnie :)

post-2230-0-03993000-1336444791_thumb.jp

Wygląda bardzo przyjemnie i sądzę, że odnalazłem się całkiem fajnie podczas tych MŚ. Nie były to typowe scalpy ale podobnie jak do koszykówki szukania runów, dobrych kursów i jestem całkiem miło zaskoczony jak dobrze radziłem sobie z redami, np w meczu Cartera z Maguire'm, gdzie udało się odrobił spory red krótkimi wejściami i scalpami i z wykorzystaniem zamieszania na rynku.

Z koszykówki już nawet nie pamiętam, które spotkania po krótce opisywałem a które nie.. Do tego dojdzie właśnie zakończone spotkanie SAS, gdzie zaliczyłem green na +600$. Tutaj mecz Bostonu z Atlantą był małym eksperymentem z innym sposobem grania: mniejszy procent BR -->agresywniejsze wejścia i wyszło to naprawdę genialnie. Szczególnie w końcówce spotkania, gdzie przy remisowym wyniku rynek zachowywał się bardzo nerwowo.

W innym meczu jestem z siebie bardzo niezadowolony bo zamiast dużego greena, skończyło się na stracie a wszystko przez zachłanność to raz a dwa nieumiejętność jeszcze odpowiedniego wychodzenia z rynku. Aczkolwiek nauczka na przyszłość dobra, ale czasami jeden, dwa błędy determinują wynik.

Mimo wszystko wyniki mnie zadowalają, aczkolwiek próbka żadna wiec podniecać się nie ma co.

Zblża się RG i cały czas myślę, co z tym fantem zrobić bo czasu w ciągu dnia będzie mało bo kiedyś spać trzeba :/ A niestety turnieje kończą mi się późno w nocy i zanim coś zjem to chodzę spać ok 5 nad ranem tak jak dzisiaj. Ale jeszcze trochę czasu jest.

W Giro w końcu Włochy aczkolwiek do gór jeszcze daleko więc raczej tutaj nic ciekawego się nie dzieje. Póki co na kursach nie widzę żadnych ruchów w czasie live więc jak mówię czekamy na góry.

Pozdrawiam

Simon

Btw jestem w trakcie załatwiania coachingu z topowym graczem w PL jeżeli chodzi o forex. Ma mnie przeszkolić w analizie technicznej wykresów i mam nadzieję, że wtedy będzie miało sens poszperanie w pre play, mając na uwadze, że będę wiedział co robię i dlaczego :)

Edytowane przez simon1989
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

simon, jak masz takie wyniki in, wiesz co robisz i dlaczego, to pre mozesz sobie darowac :P mozesz oczywiscie sie poduczyc tematu, nabrac nowych doswiadczen, ale pod katem finansowym to raczej nie pojdzie w lepsza strone jesli chodzi o bf.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam. Nie bardzo mam czas na wpisy bo czasu jak na lekarstwo. Jednak obiecałem, że coś na Giro D'Italia popodaje.

Dzisiaj etap wygrał Pozzovivo i kursy na niego poleciały na łeb na szyję a w mojej ocenie on tutaj ma bardzo marne na wygranie całego touru. Przede wszystkim on jest typem kolarza, który pojedize dobrze jeden, dwa etapy a potem może odpaść. On wydaje mi się jeszcze nie jest gotowy na przejechanie 3tyg. wyścigu w czołówce. Do słabo jeździ czasówki a majac na uwadze, że ciężko mu będzie tutaj przed czasówką mieć jakiś zapas czasu to jego szansę na zwycięstwo są marne. Kursy poleciały z 15-16 na 8 i ja to chcę wykorzystać i gram lay na niego po kursie 8,00 i mam nadzieję, że uda się to sprzedać.

Pozdrawiam

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A jak wygra jeszcze jeden etap,a to możliwe.

Ale tutaj trzeba wygrać wyścig a nie etap ;) Wg. mnie nikt go jużnie puści. Na tym etapie go puścili z kilku powodów:

-ma dużą stratę i nie musieli go gonić

-wypłaszczona końcówka nie dawała wiele szans na zrobienei dużej przewagi

-nikt nie chce walczyć za wszelką cenę z faworytów o maglia rosa przed płaskimi etapami bo to oznacza, że muszą kasować każdą ucieczkę, dlatego też faworyci pojechali bardzo spokojnie ostatni etap.

Wg. mnie już nie wygra etapu. W sobotę do walki wkraczają faworyci a jak pisałem jednak pozzovivo jest wg. mnie jeszcze nie przygotowany na 3tyg wyścig a na pewno nie na wygranie go. To jest król pojedyńczych etapów ale nie wyścigów. Wieczna niespełniona nadzieja. Wg. mnie to jest idealny moment, bo kurs na niego jest ewidentnie zaniżony. Ma kiepskich pomocników w górach raczej musi radzić sobie sam. OStatni tydzień po prostu nie jest stworzony dla niego i na któymś podjeździe straci dużo i nie będzie się liczyć. Do tego on nie jeździ super czasówek(chociaż tutaj na pewno nie odstaje jakoś bo faworyci też tutaj nie jeźdżą ich rewelacyjnie np Scaroponi.)

W każdym razie na pewno jest to value kurs i już mi cały zszedł i widzę teraz na etapie wielką dziurę więc może się uda pobrać jeszcze 7.0.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Widzę,że wszystko sobie przemyślałeś i mam nadzieję,że będzie zielono.Swoją drogą mam nadzieję ,że zobaczę kiedyś Polaka na podium Giro.Taki Wojciechowski zamiast płacić ogórkom z konwiktorskiej mógłby kupić jakąś ekipę ,wykupić Majkę,Szmyda i Niemca i mielibyśmy emocje na Giro .

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Widzę,że wszystko sobie przemyślałeś i mam nadzieję,że będzie zielono.Swoją drogą mam nadzieję ,że zobaczę kiedyś Polaka na podium Giro.Taki Wojciechowski zamiast płacić ogórkom z konwiktorskiej mógłby kupić jakąś ekipę ,wykupić Majkę,Szmyda i Niemca i mielibyśmy emocje na Giro .

No mam nadzieję, że sobie to dobrze wymyśliłem.

Tak jeszcze kończąc wątek kolarski. Schleka sprzedałem praktycznie po takiej samej cenie. Udało mi się złapać jakiś green bliski zeru bo nie podobało mi się, że coś za dobrze Frank wygląda i chyba dobrze zrobiłem bo wydaje mi się, że jednak powalczy o generalkę i te wszystkie gadki przed wyścigiem były tylko pod publiczkę.

Kreuzigera trzymam. Mam go kupionego po 8,8 i 5,70 i już mógłbym wychodzić z greenem ale zostawię. Tak często zawodzi w wielkich turach, że nie wierzę w niego. On potrafi pojechać dobrze kilka etapów, ale jednak na najważniejszych górach on traci zazwyczaj bardzo dużo i liczę, że tym razem znowu gdzieś straci a Scarponi i BAsso wyglądają naprawdę mocno.

Pozzovivo kupiony po 8,00 jużteraz kurs poszedł na 8,4, ale również czekam.

Jutro tylko lekkie hopki i faworyci na pewno będą się pilnować i skupią na kasowaniu kolarzy, którzy mogą jutro próbować ucieczke jak drugi w CG Rodriquez.

Co do polskiej grupy to fakt. Tylko kto w grupie Majka, Szmyd, NIemiec miałby być liderem ??:D Akurat Szmyd bardziej pasuje do tej roli, ale Majka naprawdę zapowiada się znakomicie, bo co jak co ale stawianie w tak dużym Tourze na tak młodego kolarza musi oznaczać wielki talent.

Aczkolwiek to byłby jużdrugorzędny problem. Na mamy masę znakomitych góral i szkoda, że jeszcze nie powstałą taka grupa(a jest kilka takich w peletonie krajówek i są bardzo mocne). Mamy masę górali; Szmyd, Niemiec, Huzar, Rutkiewicz, Majka a to tylko czołówka, do tego harcownicy jak Gołaś, Marczyński, Na czasówki Kwiatek, Bodnar. Brakuje nam tylko sprinterów :P

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.