Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Tak, z Betsafe to bonus startowy - zostało mi tam jescze 20E "do przetransferowania". A William Hill to darmowy zakład za 25E - przyznam, że bardzo pozytywnie mnie zaskakują. Wypłaciłem stamtąd całkowicie kasę gdzieś w marcu i od tamtego czasu już drugi raz przyznają mi darmowy zakład za 25E - niby, że za lojalną grę i zachęcenie do powrotu... 01%20Smile.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 56
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Najlepiej gdy w pierwszej połowie jest 0:0, albo 1:0 dla faworyta - wtedy zawsze "backuje" under. Przeważnie po "gwizdku na przerwę" chwilę czekam, kursy zazwyczaj trochę wzrastają i wtedy staram się

cześć, zrobiłeś raptem 10 wpisów i już stwierdzasz że wszystko umiesz i że blog nie jest Ci potrzebny:) nic tylko pogratulować dobrego humoru, można się odnieść nie przychylnie do tego co napisałem,

Dzisiejszy trading w moim wykonaniu wyglądał tak: Ukraina - Estonia - lay under 4.5 gola za 2.0, back 2.06 stawką 100E. Co do tego meczu: w pierwszej połowie padły trzy bramki, Ukraina murowanym fa

Posted Images

Tak, z Betsafe to bonus startowy - zostało mi tam jescze 20E "do przetransferowania". A William Hill to darmowy zakład za 25E - przyznam, że bardzo pozytywnie mnie zaskakują. Wypłaciłem stamtąd całkowicie kasę gdzieś w marcu i od tamtego czasu już drugi raz przyznają mi darmowy zakład za 25E - niby, że za lojalną grę i zachęcenie do powrotu... 01%20Smile.png

Mi w William Hillu ostatnio dali darmowy zakład na 10 E :D

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzień (10 lipca) trochę słabszy niż poprzednie. W sumie wyszło 0.82E na plus, ale mogło być lepiej. Najlepszego asa dałem w meczu ligi rosyjskiej. Handlowałem na cs 2:0, wziąłem back po kursie 3.2, niestety kurs skoczył tick do góry i do końca przerwy stał na tym poziomie. Zamiast brać reda (pewnie byłby gdzieś w wysokości 1.2E) wymyśliłem sobie, że wejdę na u/2.5 i oddam lay'a po 3.2 - czyli teoretycznie wyszłoby na zero. Wszystko fajnie, tylko że zapomnialem o prowizji betfair - dobrze, że chociaż padła bramka i skończyło się na stracie 2.5E, bo mogło być aż 5.2E.

post-1626-0-66997900-1341902948_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z racji, że dzisiaj 10-ty postanowiłem zrobić małe podsumowanie moich dokonań. Policzyłem zysk z każdego dnia (bez bonusów - wypłacone), efekty poniżej. Jestem zadowolony z wyników, choc trzeba przyznać, że wynik zawyża trochę to 15E z siatkówki. W sumie opuściłem tylko jeden dzień. Końcówka trochę słabsza bo i jakoś mniej rynków "tradowałem"... Jeśli chodzi o dzisiejszy dzień to tylko dwa rynki zagrane.

Jutro i pojutrze nie zagram nic. Potem wracam i mam zamiar tym sposobem grać do końca m-ca, z tym że blaga raczej nie będę kontynuował - bo chyba nic on nowego nie wnosi, a co dadzą komuś moje zyski czy tam straty... Niemniej jednak dziękuję każdemu kto choć raz tu zajrzał i życzę samych greenów04%20Wink.png

post-1626-0-99263900-1341941585_thumb.jp

post-1626-0-24599400-1341941597_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

cześć, zrobiłeś raptem 10 wpisów i już stwierdzasz że wszystko umiesz i że blog nie jest Ci potrzebny:)

nic tylko pogratulować dobrego humoru, można się odnieść nie przychylnie do tego co napisałem, ale na Boga..

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie... absolutnie01%20Smile.png . Blog jest mi potrzebny i rzeczywiście przerywanie go to nienajlepszy pomysł. Będę konynuował podając jeszcze stan budżetu każdego dnia i liczbę rynków - coś jak u Ciebie w "green zone" - może to będzie dla mnie dodatkowa mobilizacja i jakoś to będzie przejrzyściej wyglądało. Miałem już dzisiaj nic nie ruszać ale jakoś mnie skusiło na jescze kilka rynków. Więc:

10 lipca:

stan budżetu: 201.34E

zysk dnia: 2.57E

liczba rynków: 9

dodatnich:6

ujemnych:1

zerowych:2

Cóż, udało się przkroczyć dzisiaj granicę 200E i to chyba najlepsza wiadomość... W załączniku kolejny dowód na to, że łączenie gry in-play z pre-play to bardzo zły pomysł. W przerwie handlowałem na u/2.5 gola - dobrze, że wszystko "załatwiłem" w przerwie bo mogło to się nieciekawie skończyć, ale mam nadzieję, że to już za mną.

post-1626-0-42899500-1341953424_thumb.jp

post-1626-0-43833800-1341953725_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cóż, udało się przkroczyć dzisiaj granicę 200E i to chyba najlepsza wiadomość... W załączniku kolejny dowód na to, że łączenie gry in-play z pre-play to bardzo zły pomysł. W przerwie handlowałem na u/2.5 gola - dobrze, że wszystko "załatwiłem" w przerwie bo mogło to się nieciekawie skończyć, ale mam nadzieję, że to już za mną.

Ta wypowiedź pokazuje że powinieneś prowadzić bloga :) nie udało się przekroczyć tylko przekroczyłeś, i 200 to nie jest żadna granica tylko liczba jak każda inna ( teraz już sam to wiem ). Po drugie jeśli grasz pre to in dla Ciebie nie istnieje, więc nie ma nawet możliwości żeby "wszystkiego nie załatwić" podczas przerwy.. Psychika to jest bardzo duży procent dobrego tradera, naprawdę baardzo duży

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

11 lipca:

stan budżetu: 206.23E

zysk dnia: 4.89E

liczba rynków: 8

dodatnich:7

ujemnych:-

zerowych:1

Jeśli chodzi o dzień dzisiejszy w kwestii tradingu to jak najbardziej udany. Wszystko jak zwykle grane w przerwach - większość rynki u/o.

Leverkusen-Gent

Niby mecz sparingowy, ale nawet dobra płynność (chyba ze względu na markę zespołu). Do przerwy 0:0, więc w przerwie wchodziłem w rynek u/o 1.5 gola. Na początku ustawiłem się w koszyku 1.83 (back) kwotą 40E ale nie było szans żeby z tego coś mi pobrało - za chwilę pojawiły sie pieniądze w koszyku 1.82, więc szybko (żeby byc pierwszym) położyłem na 1.81 30E - od razu pobrało mi około 20 E, a za mną w moim koszyku pojawiły się większe pieniądze, więc zrobiło się trochę bezpieczniej. Potem kurs zszedł jeszcze niżej, w międzyczasie anulowałem resztę stawki, której mi nie pobrało. Miałem wystawić od razu lay'a jako pierszy w koszyku 1.79 ale momentalnie wszystko zniknęło z 178 i 1.77 -więc zdecydowałem, że wystawię jeszcze niżej - na 1.77. Wszystko skończyło się dobrze i nawet nie trzeba było długo czekać. Udało się ugrać 4 ticki - szkoda, że nie przyjęło mi całej stawki 30E.

Jeśli chodzi o rynki u/ to wszystkie dzisiaj grałem w ten sposób.

Na razie jestem zadowolony ze swoich wyników. Choć nie wiem jakie to przełożenie będzie miało gdy na rynku będzie kilkaset tysięcy E a nie kilkanaście. No ale w najbliższych meczach się na to nie zanosi...

Jeszce mam jeden rynek, ale nierozliczony więc go do jutrzejszego dnia doliczę.

post-1626-0-36122000-1342035196_thumb.jp

post-1626-0-03810300-1342035532_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

12 lipca:

stan budżetu: 212.49E

zysk dnia: 6.26E

liczba rynków: 11 (jeden z wczoraj)

dodatnich:9

ujemnych:1

zerowych:1

Jeden z lepszych dni ostnio - być może dlatego, że grałem troche więcej cs-ów. Postanowiłem też zmniejszyc stawkę - do max 40E na jedno wejście. Myślę, że nie ma co ryzykować na takich mikrorynkach. Mam jeszcze jeden zakład, ale nierozliczony, więc do jutrzejszego dnia dołączę. Zapomniałem niestety zrobić screeny z jakiegoś rynku, dlatego w załaczniku tylko podsumowanie dnia.

post-1626-0-03136300-1342126649_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

12 lipca:

stan budżetu: 212.49E

zysk dnia: 6.26E

liczba rynków: 11 (jeden z wczoraj)

dodatnich:9

ujemnych:1

zerowych:1

Jeden z lepszych dni ostnio - być może dlatego, że grałem troche więcej cs-ów. Postanowiłem też zmniejszyc stawkę - do max 40E na jedno wejście. Myślę, że nie ma co ryzykować na takich mikrorynkach. Mam jeszcze jeden zakład, ale nierozliczony, więc do jutrzejszego dnia dołączę. Zapomniałem niestety zrobić screeny z jakiegoś rynku, dlatego w załaczniku tylko podsumowanie dnia.

Wchodzisz częściej na under czy na overr danego rynku? Albo inaczej...Liczysz na wzrosty czy na spadki kursow? A na CS grasz na spadek kurs aktualnego wyniku czy jakies inne wybierasz? Pozdro :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej gdy w pierwszej połowie jest 0:0, albo 1:0 dla faworyta - wtedy zawsze "backuje" under. Przeważnie po "gwizdku na przerwę" chwilę czekam, kursy zazwyczaj trochę wzrastają i wtedy staram się ustawić z kwotą w odpowiedznim koszyku - i tu różnie, czasem w pierwszym koszyku, czasem jakaś luka mi sie "rzuci w oczy" - to co mi skupią od razu wystawiam niżej. Przy rynkach rzędu kilkunastu tysięcy zawsze jest jakaś przerwa między layami i backami i to staram sie wykorzystać. Taki wzorowy rynek, to chyba Leverkusen-Gent (opisałem go kilka postów wcześniej) - nie mam nic przeciwko temu, żeby wszystkie rynki tak wyglądały.01%20Smile.png Co do cs-ów to raczej nie będę sie wypowiadał, bo tego gram znacznie mniej, ale jak już to też na podobnej zasadzie. Najważniejsza i tak jest chyba cierpliwość - zobacz, że greeny robię na poziomie 0.4E, (czasem coś lepiej sie trafi) wielu osobom pewnie by się nie chciało. Ja jednak jestem z tego zadowolony i mam nadzieję, że to zaprocentuje jak już się zaczną jakieś poważniejsze mecze i wtedy będzie można grać trochę większymi stawkami. Nie wiem czy coś Ci da ten post (zaznaczam, że też dopiero się uczę01%20Smile.png ) - najlepiej jak sam spróbujesz. Powodzenia04%20Wink.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

u mnie z kolei 9/10 przypadkow gry w przerwach na u/o to wejscia backiem w over, layem w under. takie cos mozna nawet zostawiac chwile ip bez stresu, a jak pada szybka brama - bonusik :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej gdy w pierwszej połowie jest 0:0, albo 1:0 dla faworyta - wtedy zawsze "backuje" under. Przeważnie po "gwizdku na przerwę" chwilę czekam, kursy zazwyczaj trochę wzrastają i wtedy staram się ustawić z kwotą w odpowiedznim koszyku - i tu różnie, czasem w pierwszym koszyku, czasem jakaś luka mi sie "rzuci w oczy" - to co mi skupią od razu wystawiam niżej. Przy rynkach rzędu kilkunastu tysięcy zawsze jest jakaś przerwa między layami i backami i to staram sie wykorzystać. Taki wzorowy rynek, to chyba Leverkusen-Gent (opisałem go kilka postów wcześniej) - nie mam nic przeciwko temu, żeby wszystkie rynki tak wyglądały.01%20Smile.png Co do cs-ów to raczej nie będę sie wypowiadał, bo tego gram znacznie mniej, ale jak już to też na podobnej zasadzie. Najważniejsza i tak jest chyba cierpliwość - zobacz, że greeny robię na poziomie 0.4E, (czasem coś lepiej sie trafi) wielu osobom pewnie by się nie chciało. Ja jednak jestem z tego zadowolony i mam nadzieję, że to zaprocentuje jak już się zaczną jakieś poważniejsze mecze i wtedy będzie można grać trochę większymi stawkami. Nie wiem czy coś Ci da ten post (zaznaczam, że też dopiero się uczę01%20Smile.png ) - najlepiej jak sam spróbujesz. Powodzenia04%20Wink.png

Dzięki za odpowiedź :) Ja też czasami gram o/u w przerwie ale czasem to różnie to bywa. Zdarzało mi się, że do przerwy było 0:0 wchodziłem backiem w under 1,5 gola a tam kurs rósł ;/ Mimo, że w meczu się nic nie działo. Parę razy już tak miałem i się zraźiłem do o/u. A CS-ów wogóle nie ogarniam jak na razie :shock:

Edytowane przez Bartas89
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

13, 14 lipca:

stan budżetu: 227.83E

zysk: 14.93E

liczba rynków: 16

dodatnich:13

ujemnych:3

zerowych:-

Wynik bardzo dobry, ale też szczęśliwy dzieki meczowi Dinamo Kijów - Metalurg Donieck. Patrząc po kursach Dinamo było zdecydowanym faworytem, a do przerwy wynik bezbramkowy. W przerwie handlowałem na 1:0 dla Dinama. Zbliżał się koniec przerwy, praktycznie żadnego ruchu więc nie chciałem ryzykowac i postanowiłem wychodzic na zero. I tu niespodzianka, skupiło mi część stawki 1 tick niżej, a część nawet 2 i 3 ticki. Cała wygrana była więc na wyniku 1:0 i tak już zostawiłem. Z tego co potem patrzyłem bramka padła w doliczonym czasie02%20Laugh.png

post-1626-0-62438200-1342352650_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Największy red... W przerwie gram na o/o 2.5, kupiłem back za około 60E na under i standardowo część (30E) wystawiłem niżej. W sumie ...tyle zdążyłem zrobić (brak prądu). Nie chcę myśleć co by było gdyby tam dwie bramki zaraz na początku padłay, nie wiem czy jeszcze chciałoby mi się to odrabiać. Ale miałem stres...

post-1626-0-84371400-1342364641_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

15,16,17 lipca:

stan budżetu: 237.33E

zysk: 9.53E

liczba rynków: 27

dodatnich: 22

ujemnych: 4

zerowych:1

Udało sie odrobić tego dużego reda z niedzieli. Wczoraj naprawdę przyzwoita płynność na rynkach cs w meczach LM i LE - średnio koło 20 tys. więc spokojnie można było handlować w przerwach.

post-1626-0-58807400-1342598001_thumb.jp

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.