Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 58
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Z przerwami na piłce przynajmniej na chwilę obecną skończyłem, o czym wiecie, jeśli czytaliście moje niedawne komentarze. Napisałem w nich, że handel na koniach jest ciekawszy i znacznie bardziej opła

Dzień 2 Budżet początkowy:27.12e Rynków ogółem:14 Rynki na plus:12 Rynki na minus:2 Rynki na zero:0 Największy zysk:1.77e Największa strata:-0,23e Zysk/Strata:7.43e Budżet ob

Na początku postanowiłem, że wrócę "kiedyś tam", czyli w momencie, kiedy będę obrzydliwie bogaty, a opalone dupy będą lecieć na moje wypolerowane Ferrari. Nie ma dup, nie ma Ferrari i cholera wie, czy

Posted Images

Gratuluje ambitnej realizacji celu, patrzysz na rynek główny po czym ,,kopiujesz,, to na tbp tak w uproszczony sposób?

W bardzo, ale to bardzo uproszczony sposób. Na początku właśnie tak chciałem robić, ale zrozumiałem, że choć rynki główne i TBP są ze sobą w pewien sposób zsynchronizowane, to każdy z nich jest odrębnym mechanizmem, działającym w innym zakresie kursowym, posiadającymi swoje własne wykresy itd. Tak wiec sugeruję się ruchem na rynku głównym, ale TBP jest tak samo ważny. Ruch jest na głównym, idziesz za nim, ale zanim kupisz/sprzedasz kurs, musisz znalezc potwierdzenie na TBP.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie ma co opisywać tego, co ostatnimi czasy się działo, chociaż było naprawdę dobrze. Warto opisać to, co stało się dzisiaj-czyli jak rozpieprzyłem połowę budżetu. Od kilku dni chodziłem zdenerwowany, poirytowany... Ogółem nie było ze mną dobrze, co już od kilku dni przekładało się na moją grę. Agresywne zwiększanie stawek, kilka wejść IP... O dziwo mimo wszystko zarabiałem naprawdę ładne dniówki. Aż do dzis, kiedy stało się chyba to, co miało się stać już od jakichś 3-4 dni. Pochopne wejścia w rynki o małej płynności, potem kosmiczne redy. Agresywne wejścia na niskie laye stawkami po 700e przy małym zobowiązaniu... Wszystko to zwieńczają dwie próby odrabiania strat IP. Naturalnie obie zakończone niepowodzeniem. I takim sposobem, z obecnych na moim koncie jakieś 30 minut temu 126e pozostało 63e. W związku z tym zrobię sobie przerwę od prowadzenia bloga, bo jestem w psychicznej rozsypce i niewiele brakowało, a pieniędzy nie byłoby w ogóle. Po raz n-ty mówię-trzymta się i do kiedyś! :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam, nie zrozum mnie źle, lubię Cię jak człowieka ale uważam, że jesteś wręcz modelowym przykładem hazardzisty. Wg mnie chodziłeś podenerwowany przez te ostatnie kilka dni, o których napisałeś ponieważ Ty potrzebujesz adrenaliny,takiego mocnego pierdolnię.... a tak naprawdę przez ostatnie kilka tygodni dobrze Ci szło, zarabiałeś pieniążki ale nie w ten sposób jaki by chciał Twój mózg. Zaryzykuję tezę ( dość ostrą) przeczytałem o tym kiedyś - że wielu hazardzistów podświadomie chce przegrywać. Zauważ, że Twoja gra za każdym razem rozpoczyna się w ten sposób: obiecujesz sobie, nam że będziesz grał powoli, rozsądnie i trzeba przyznać że masz talent do tego, operując małymi kwotami robisz naprawdę zajebisty % swojego banku startowego, masz czucie do rynków i pewnie doświadczenie ale nagle potem nie mija dużo czasu i..... jeb, Tobie się poprostu zaczyna nudzić, nudzić to wygrywanie i ten sposób gry, szukasz dużej wygranej chociaż podświadomie dobrze wiesz że przegrasz i niestety przegrywasz. I tak w kółko.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trochę racji w tym jest, zauważyłem to już dawno, ale akurat w tym przypadku większą rolę odegrało co innego. Przez jakiś tydzień wypaliłem jedną fajkę, co doprowadzało mnie do szału. "Zapalić, zapalić, zapalić", wszedłem na giełdę-"chcę zapalić"... Chodziło w gruncie rzeczy o to. Zapaliłem, wszystko wróciło do "normy". Parszywy nałóg, kiedyś to bagatelizowałem, ale teraz już po prostu nie da rady. Ale, jak mówiłem-masz rację, dokładniej chodzi o to, że chciałbym zarabiać zbyt szybko. Każdy dzień jest męczący, po tygodniu czuję się, jakby minął miesiąc. Powoli sobie z tym radzę, bardzo powoli, ale jestem optymistą.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.