Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

LAY to underdog


Promowane odpowiedzi

Witam wszystkich. Forum obserwuje już od jakiegoś czasu. Dziś czas na mój pierwszy post.

Zacząłem ostatnio testować strategie LAY to underdog. Najpierw wybieram sobie mecz, gdzie na drożynę nie-faworyta jest kurs w granicach 4-4,5. Gram na nią LAY.

Wariant I (umiarkowanie pozytywny) :

0-0 do jakiejś 50-60 minuty , zamykam zakład z nawet niezłym greenem. Dłużej nie ma sensu czekać, gdyż wtedy już przypadkowy gol sprawić ogromnego reda.

Wariant II (bardzo pozytywny)

1-0 dla faworyta. Jeżeli stało sie to w drugiej połowie mam fajnego greena (nawet do 90% stawki).

Czym wcześniej to sie dzieje tym green mniejszy. Czasami czekam jeszcze pare minut, żeby kurs na underdoga wzrósł - rosnie wtedy dość szybko.

Wariant III (pesymistyczny)

Gol dla underdoga. W zależności od minuty kurs może zachować sie różnie, oczywiście czym później tym bardziej spada. Średnio jest to jednak dwukrotny spadek - a więc strata nieco ponad 100% zainwestowanego kapitału, jeżeli od razu wyjdziemy z meczu. Jeżeli nie oglądam meczu na żywo tak właśnie robie. Czasami poczekam jeszcze pare minut jak widze, że faworyt zaczyna huraganowe ataki.

Na razie wytestowałem na około 20 meczach. Gram zawsze stawką 60 euro. Na początku szło mi bardzo dobrze - byłem około 500 euro do przodu, ostatnio jednak znacznie gorzej - aktualnie + 200 euro.

Jest to jednak dość ryzykowny zakład dlatego chce w jakiś sposób jeszcze zabezpieczyć się przed stratą gola przez faworyta. Właśnie w tej chwili testuje zabezpieczanie CS 0-1 (za około 15% stawki) - zobaczymy jak sie zachowa kurs po strzeleniu gola przez undergoda. Do połowy mam greena na meczu Mjalby - Sundsvall (+7,6 euro na kursach meczowych + 1,5 euro na CS, zamykam teraz gdyż muszę na chwile wyjść)

Macie może jeszcze jakieś sugestie jak można by było zabezpieczyć zakład ?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ale gry faworyt pierwszy traci bramkę to już nie jest tak różowo. Co więcej w początkowej fazie meczu gdy utrzymuje sie remis 0-0 to kurs na underdoga spada, także żeby greenować potrzebna jest późniejsza faza meczu lub bramka dla faworyta

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A czym Twoja strategia różni się od zwykłego BACK faworyt?

Dlaczego, Twoim zdaniem tak jest lepiej?

Pytam z ciekawości.

Pozdrawiam! i życzę greenów!

Back faworyta nie da zysku w przypadku utrzymującego się długo remisu , sam pomysł ok , ale liczy się jak to zwykle bywa właściwy dobór meczy , bo losowo to moźna bardzo szybko wtopić .

Edytowane przez makinka
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ale gry faworyt pierwszy traci bramkę to już nie jest tak różowo. Co więcej w początkowej fazie meczu gdy utrzymuje sie remis 0-0 to kurs na underdoga spada, także żeby greenować potrzebna jest późniejsza faza meczu lub bramka dla faworyta

Tak , ale w założeniu wychodze dopiero w późniejszej fazie meczu tak jak wspomniałem około 50 minuty, czasem troche później. Wtedy kurs na underdoga jest już znacznie niższy i można spokojnie greenem zakończyć. Gdy faworyt strzeli bramke to jest spory problem. Można od razu wyjść z zakładu i strata nie będzie jeszcze taka duża. Czasem jednak kusi, żeby jednak poczekać te pare minut wtedy można nieźle wtopić. Generalnie na dzień dzisiejszy zagrane około 40 meczy jestem na niewielkim plusie, ile ciężko powiedzieć, bo zacząłem grać też innymi taktykami i ciężko już to dobrze śledzić. Będe testował dalej i zobacze co z tego wyniknie po większej liczbie meczów.

Back faworyta nie da zysku w przypadku utrzymującego się długo remisu , sam pomysł ok , ale liczy się jak to zwykle bywa właściwy dobór meczy , bo losowo to moźna bardzo szybko wtopić .

Mecze oczywiście staram sie dobierać jak najlepiej, tam gdzie faworyt wydaje sie mieć zawyżony kurs jednak wiadomo nie zawsze jest wystarczająco czasu i człowiek zagra coś na pałe :(

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 5 months later...
Witam wszystkich. Forum obserwuje już od jakiegoś czasu. Dziś czas na mój pierwszy post.

Zacząłem ostatnio testować strategie LAY to underdog. Najpierw wybieram sobie mecz, gdzie na drożynę nie-faworyta jest kurs w granicach 4-4,5. Gram na nią LAY.

Wariant I (umiarkowanie pozytywny) :

0-0 do jakiejś 50-60 minuty , zamykam zakład z nawet niezłym greenem. Dłużej nie ma sensu czekać, gdyż wtedy już przypadkowy gol sprawić ogromnego reda.

Wariant II (bardzo pozytywny)

1-0 dla faworyta. Jeżeli stało sie to w drugiej połowie mam fajnego greena (nawet do 90% stawki).

Czym wcześniej to sie dzieje tym green mniejszy. Czasami czekam jeszcze pare minut, żeby kurs na underdoga wzrósł - rosnie wtedy dość szybko.

Wariant III (pesymistyczny)

Gol dla underdoga. W zależności od minuty kurs może zachować sie różnie, oczywiście czym później tym bardziej spada. Średnio jest to jednak dwukrotny spadek - a więc strata nieco ponad 100% zainwestowanego kapitału, jeżeli od razu wyjdziemy z meczu. Jeżeli nie oglądam meczu na żywo tak właśnie robie. Czasami poczekam jeszcze pare minut jak widze, że faworyt zaczyna huraganowe ataki.

Na razie wytestowałem na około 20 meczach. Gram zawsze stawką 60 euro. Na początku szło mi bardzo dobrze - byłem około 500 euro do przodu, ostatnio jednak znacznie gorzej - aktualnie + 200 euro.

Jest to jednak dość ryzykowny zakład dlatego chce w jakiś sposób jeszcze zabezpieczyć się przed stratą gola przez faworyta. Właśnie w tej chwili testuje zabezpieczanie CS 0-1 (za około 15% stawki) - zobaczymy jak sie zachowa kurs po strzeleniu gola przez undergoda. Do połowy mam greena na meczu Mjalby - Sundsvall (+7,6 euro na kursach meczowych + 1,5 euro na CS, zamykam teraz gdyż muszę na chwile wyjść)

Macie może jeszcze jakieś sugestie jak można by było zabezpieczyć zakład ?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 3 years later...

Strategia ta jest dosyć dobrze opisana w środowisku osób grających piłkę nożną. Daje ona najlepsze wyniki przy następujących założeniach: Dajemy lay na doga, który właśnie strzelił bramkę i miało to miejsce w pierwszej połowie meczu. Dodatkowo faworyt musi być wyraźny (kurs przed meczem poniżej 1,8). Nie powinniśmy także layować drużyn, które po bramce  nie zjechały z ceną poniżej 4. Jeżeli nie pada wyrównanie to moment wyjścia ustawiamy na 70-75 minutę.

 Oczywiście nie wchodzimy w każdy mecz, który  spełnia powyższe kryteria tylko stosujemy dodatkowe metody selekcji biorąc pod uwagę zarówno statystyki przedmeczowe, jak również tempo gry.

I proponuję nie stosować żadnych zabezpieczeń. Wchodzimy tylko tam,  gdzie statystyki mówią, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że zaraz padnie bramka wyrównująca. Wtedy zabezpieczenia nie będą potrzebne.

To tak naprawadę w dużym skrócie.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.