Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

#2 Dzień - 29.10

Piłka nożna: €10.44 | Tenis: €8.71 Suma zysków/strat: €19.15 (+3.10$)

Liczba rynków: 4 | Na plus: 3 | Na zero: 2 | Na minus: 0

Stan konta: €636.71 | Bilans: €36.71 (+6.12%)

Podsumowanie:

Na tenisie kontynuacja dobrej passy, tj. od czasu jak regularniej handluję, na siedemnaście rynków bilans 15/1/1, gdzie jeszcze red był minimalny, bo wielkości najniższego zysku. Tak jakoś się po prostu na nich dobrze czuję - prosty mechanizm, czyli gram z trendem i w momencie gdy kurs na giełdzie odbiega o parę ticków od pinnkowego. Oczywiście trzeba reagować na to co się dzieje na giełdzie, co by nie zostać z ręką w nocniku przypadkiem, bo dzisiaj np. na Mayerze były baaaardzo żwawe ruchy, ale po kolei...

post-894-0-38163700-1351548780_thumb.jpe

Jak widać najpierw był dość silny trend wzrostowy i zastałem go, jak już stało pod 1.80, więc poczekałem z wejściem. Po przebiciu tej granicy widzimy, że wykres się postrzępił i była to doskonała okazja, aby trochę skubnąć dla siebie - ustawić się niżej z layem i wyczekać korektę, a potem wyżej wystawić back i bingo. Tutaj chyba warto dodać, że to już było ok. godziny pierwotnie planowanego rozpoczęcia i może to trochę "pomogło" w takim postrzępieniu wykresu? Nie mniej jednak potem napłynęło sporo gotówki, co zresztą widać po wolumenie i rozpoczął się rajd w drugą stronę - pinnek o ile mnie pamięć nie myli, to obniżył gdzieś z 1.85 gdzieś o prawie 10 ticków i ułamków sekund zabrakło mi na reakcję, aby złapać ten swing. Bardzo ciekawy rynek i będę miał go na uwadze.

No ale lecimy dalej. Zaczęło się w ogóle od Górnika, gdzie kurs ~2.90 wydawał mi się zawyżony, więc ustawiłem się trochę wyżej i poszło w dół, ale oczywiście z moim małym udziałem, więc zostawiłem sobie freebecik na nich, ale skończyło się 0:0, więc rynek na zero. Tutaj można powiedzieć, że wejście ze względu na analizę fundamentalną i potem spadki zgodnie z planem były, ale nie chwyciło, a płynność taka sobie, więc się nie ładowałem na siłę. Dalej jeszcze coś próbowałem na overku Vallecano, niby wyglądało OK, ale marny ruch więc skreczowałem.

Obiecująco wyglądał rynek Sheffield - League One i 150k obrotów w południe, no robi wrażenie trochę. Do tego były stopniowe spadki na giełdzie i wyraźny trend u buków, a kurs był trochę wyżej. Tak więc najpierw spokojnie 1.78 -> 1.76 raz i potem drugi, gdzie kontry mi nie przyjęło, ale wiedziałem iż jestem pierwszy w kolejce, więc czekałem spokojnie, bo u buków nic się złego nie działo, a za plecami były solidne $. Naturlnie wróciło i zeszło nawet niżej. Wtedy zrobiłem jeszcze jedno wejście/wyjście na zero, bo ciut za nisko wszedłem (1.74), gdzie powinienem się ustawić tick wyżej, bo po każdym spadku odrobinę się cofało zawsze, ale się przestraszyłem tego cofnięcia i wyszedłem. Następnie po dłuższej chwili rzecz jasna poleciało chyba nawet poniżej 1.70 i ostatecznie stanęło gdzieś 1.71/1.75 - wykres wyglądał jak piękne falujące schody.

Na zakończenie obróciłem trochę na Simonie, gdzie była bardzo ładna dziura na 3-4 ticki i stopniowo wypychało do góry - tutaj dałem trochę dupy, bo widziałem iż buki nic nie robią, więc powinienem był wyczekać spadek, bo zleciało gdzieś z 1.75 na 1.70. Potem jeszcze coś próbowałem skubnąć, ale jak się okazało iż już za dużego potencjału nie ma, to wyszedłem czym prędzej.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.