Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Trading blog by ruchman


Promowane odpowiedzi

Kolejna wpadka przez ktora jestem bardzo na siebie zly. Jezeli cos nie idzie po naszej mysli to nie ma co sie dlugo zastanawiac tylko ciac straty. Ja dzisiaj tego nie zrobilem :-/ Pomyslalem sobie ze jak juz mam 7e straty to moze poczekam i sytacja sie odmieni i moj zaklad zostanie przyjety. Jednak zgodnie z prawem Murphy'ego jezeli cos zlego moze sie wydazyc to tak sie stanie.

Tak wiec strata 15e.

autmonr.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 4 weeks later...
  • Odpowiedzi 45
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Podsumowanie stycznia:

wrfnqyy.jpg

Nie jest zle ale powinno byc znacznie wiecej gdyby nie dwie dosc duze wpadki. Tak jak pisalem wczesniej- gram i bede gral glownie tenis. Prawie wogole nie uczestniczylem a Australian Open przez nocne rozgrywki i zblizajacy sie koniec semastru. Sesja sie rozpoczela wiec czasu bedzie coraz mniej. Jest to moj 9 semestr i musze jednak skupic sie na tym co w tym momencie wazniejsze.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Coraz lepiej mi to zaczyna wychodzic. Mam juz troche doswiadczenia i pewne rzeczy zaczynam wrecz robic odruchowo. Najwazniejsze co sie nauczylem to jak najszybciej ciac straty i nie czekac na zmiane trendu bo to jest droga na samo dno.

Mam juz wypracowane pewne metody. Wlasciwe ciezko tu mowic o metodach- bardziej czucie rynku. Trzeba sie trzymac tych zasad i brnac z uporem maniaka do przodu. Jestem chyba na dobrej drodze.

Moje poczynania od poczatku lutego:

futbxkg.jpg

qmbxwna.jpg

wvfnqqn.jpg

mlaklvj.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie zawsze jest tak kolorowo:( Moje ostatnie dnie nie byly dobre, troche sie podlamalem gdyz za cokolwiek sie nie wzialem to byla strata. Jak patrze na osttanie wyniki gofra to sie zastanawiam jak on to robi. Ja kompletnie nie potrafie grac na takich meczach jak ostatnio. Rynki sa obladowane kasa, kazdy koszyk przepelniony ze nawet nie ma co liczyc na przyjecie kasy. Mecze kobiet wygladaly w taki sposob ze zazwyczaj kurs na faworytke schodzil na samo dno a ja tam sie wogole nie potrafie odnalezc. Zdecydowanie badrdziej lubie mniej oblegane turnieje, gdzie sa duze luki i latwo jest zlapac kilka tikow. Chyba musze drastycznie zmniejszyc stawke i ciczyc.

uwbaqwa.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Powrot do akademika bardzo dobrze mi zrobil. Mialem spokoj, nikt mi nie przeszkadzal a przede wszystkim szybki internet:)

Odrobilem strate z ostatnich dni. Gralem na spokojnie, zachowawczo, nie staralem sie za wszelka cene odrobic. Mysle ze jak sie trafi jakas wieksza wpadka to dobrze jest sobie zrobic przerwe. Strata bardzo mocno wplywa na nasza psychike i wtedy juz nie dzialamy tak dobrze.

vauycpp.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

22 i 23 luty

Handel prowadzony bez zadnych problemow czy niespodzianek. Jedynie dwa rynki minusowe ale to tyko z tego powodu ze za wszelka cene chceialem wziac udzial w spotkaniu. Jednak warunki na to nie pozwalaly- kurs prawie sa namym dole(w obu meczach okolice 1,05) oraz bardzo duzo kasy.

Bardzo fanie gralo mi sie w meczu kohlschreiber-petzchner. Duzo przelaman oraz luki daly taki o to wynik. Nie bylo transmisji z tego spotkania wiec staralem sie grac bardzo bezpiecznie zawsze ustawiajac sie w takich mniejscach ze gdyby sytacja na korcie odwrocila sie na moja niekozysc to nie ponioslbym duzej straty. Grajac w ten sposob czasami trafimy na jakiegos narwanca ktory wykupi 10 tikow do gory lub do dolu i my na tym zarobimy bo prawie natychmiasty kurs wraca na swoje miejsce.

post-227-1306395719,16_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do konca miesiaca nie dzialo sie nic ciekawego- wlasciwiec to mala strata w okolicach 13e a poza tym nie bylo o czym pisac.

Jestem bardzo zadowolony z tego co osiagnalem w tym miesiacu. Zysk mnie w pelni satysfakconuje. Mysle ze juz mam na tyle umiejetnasci aby osiagac regularne wyniki o podobnej wysokosci.

Podsumowanie lutego:

Uczestniczylem w 75 rynkach z tego 20 na minusie.

post-227-1306395723,53_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

1 i 2 marca

Zalapalem sie tylko na dwa ostatnie mecze. Z tego tylko w jednym bralem udzial. Na babkach mi slabo idzie ale w meczu Dokic-Nara bardzo duzo sie dzialo i przez dluzszy czas kurs oscylowal w okolicach 2 co dalo mi ladny zysk.

post-227-1306395723,86_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...

Witam po dluzszej przerwie

Troche zaniedbalem moj blog. Poczatek marca nie rozpieszczal nas jezeli chodzi o mecze tenisa, mozna bylo pograc jedynie na INDIAN WELLS. Ale tak jak wiekszosc przyznaje steamy mialy straszne opoznienia i nie dawaly pograc. Mi osobicie wchodenie w te rynki dawalo tylko strate, po 2,3 takich dniach calkowicie odpuscilem i postanowilem poczekac na kolejny turniej.

Na poczatku miesiaca bylem tez zajety obracaniem bonusa na bet-at-home(350zl 100%). Bonusy to jest to co lubie najbardziej:) w ok. tydzien obrocilem 12 bonusow co dalo mi ladny zysk. Cala kwote wplacilem na betfair i tak oto mam teraz ladny bank ktorym moge obracac.

Mam tez pewne spostrzezenie jezeli chodzi o stawke jaka sie gra. 6 marca zrobilem surebeta z kontem bet-at-home i na koncie zostalo mi tylko 200e. Przez kolejne 5 dni gralem angazujac czesto w rynek caly moj kapital. Skutki tego widac na screenie- 4 dni bylem na minusie. Tlumaczylem to siebie tym ze slabe steamy i duzo kasy na rynku ale w 6 dzien zmniejszylem stawke do 1/4 tego co gralem wczesniej i nagle wszystko zaczelo wychodzic.

Dzisiaj rozpoczyna sie nowy turniej, nie napalam sie jakos strasznie na mega ogromne zyski chociaz ostatnie 3dni daly mi pozadnego kopa do grania i doskonalenia swoich umiejetnosci. Kwalifikacje do turnirju w Miami byly dosc specyficznymi rynkami- nie ma transmisji, bardzo molo kasy i bardzo duze dziury w rynku. To sprawilo ze jednym wejsciem lapalem po kilkanascie tickow.

post-227-1306395805,32_thumb.jpg

post-227-1306395805,46_thumb.jpg

post-227-1306395805,55_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy dzien turnieju w Miami. Jestem zadowolony chociaz skutecznosc nie jest dobra. Niestety do komputera moglem usiasc dopiero o 19 wiec nie zalapalem sie na poczatkowe mecze, wynik moglby byc napewno lepszy gdybym gral od poczatku. Dzisiaj mam wicej czasu i bede bral udzial we wszyskich meczach.

post-227-1306395807,71_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzien.

Moj najwiekszy zysk jedenego dnia :-D Bralem udzial prawie we wszystkich meczach, ostatni pozno w nocy sobie odpuscilem bo juz mi sie nie chcialo i musialem rano wstawac. Handel odbywal sie bez jakichs wiekszych problemow i nie mialem zadnej duzej wpadki.

Bardzo zaluje ze przez obowiazki dzisiaj nie bede mogl grac.

post-227-1306395809,91_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzieki dziama

Dziaj dniowka ladna chociaz jestem na siebie cholernie zly. Spokojnie moglo byc dwa razy tyle gdyby nie glupia decyzja wlasciwie w pierwszym meczu jaki zagralem. Wszedlem z niskim lay'em w meczu Lu - Jużny za prawie 1300e na poczatku drugiego seta. Pomyslalem sobie ze i tak na kurs nie poleci od razu na 1.01 wiec sobie wejde na 1.04 czy 1.05(juz dokladnie nie pamietam) A tu nagle taka mala niespodzianka w postaci przelamania, mysle sobie- poczatek seta i wszystko moze sie wydazyc. Oczywiscie potem bylo kolejne przelamanie. Wiec juz bylo po wszystkim. Zaklad zostawilem otwarty liczac na jakis cud. Tak oto piekny red na 55e. Ale nie podlamalem sie tym i pocisnalem kolejne mecze odrabiajac strate.

post-227-1306395838,82_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ruchman - taka rada ;) Jeśli ustawiasz się niskim layem i nie daj boże jest przełamanie, tnij stratę 1-2 tick. Czekanie na cud się nie opłaca bo w tym czasie zarobiłbyś dwa razy więcej na innym spotkaniu, albo nawet na tym samym. Mogłeś mieć 10-15e reda a masz 55. Też popełniałem takie błędy ale staram się już tego w tenisie nie robić. Uważaj też z layami bez streama ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

matiaspl zazwyczaj nie czekam na to co sie stanie na boisku i jak sytuacja jest niekozystna to przyjmuje strate. Ale tytaj nie wiem co sie stalo, myslalem ze i tak kurs jest bardzo nisko a zawsze jest szansa ze pojdzie do gory. No nic, nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem- bedzie nauczka na przyszlosc.

Wczoraj handel zaczalem dopiero od 20 godziny i wzialem udzial tylko w trzech rynkach ale i tak udalo mi sie wyciagnac ladna dniowke z ktorej jestem zadowolony.

post-227-1306395840,59_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po serii 9 dni bez minusa wkoncu nadszedl taki dzien. Nawet nie wiem jak to wszystko opisac. Strasznie nie lubie takich meczow gdzie kurs przez wiekszosc czasu jest na dole- kompletnie nie umiem tam grac. Prawie kazde wejscie bylo zle i nie cialem start wtedy kiedy powinieniem. Dzisiaj postaram sie byc bardziej zdyscyplinowany.

post-227-1306395843,39_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak wyglada moja wtorkowa gra. Turniej zbliza eie do konca a mi gra sie coraz gorzej. Mam chyba jeszcze za male doswiadczenie. W meczach biora udzial najwieksze rekiny przerzucajac sie stawkami rzedu 20k, nie moglem wogole odnalezc swojego skrawka gdzie moglbym cos zarobic. Chyba zrobie sobie przerwe czekajac na kolejny turniej.

post-227-1306395846,8_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie miesiąca:

Zysk: 279,74 euro

Ilośc rynków: 73

Rynki na minusie: 21

Niestety bez wykresu bo dane na portalu sie kasuja z nowym miesiacem, nie wiedzialem o tym i nie zdazylem zrobic.

post-227-1306395850,35_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.