Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

1.Na jakich rynkach najlepiej zaczynać? MO,CS..........

2.W jaki sposób wybrać rynek w którym zdarzy się spadek kursu?

3.Jak się mają kursy bukmacherów do BF.

4.Czy rynek słucha się najważniejszych bukmacherów, czy to raczej oni reagują z opóźnieniem?

5.Czy poza tymi bukmacherami warto zwracać uwagę na innych?

- PinnacleSports

- 5Dimes

- 188bet

- 12bet

- SBOBET

- Canbet

6.Może są jakieś ligi wyjątkowa sprzyjające tradingowi?

7.Jakich błędów się wystrzegać w wyborze i analizie rynku?

8.Jak ma się rozkład ilości pieniędzy na niebieskich i czerwonych polach do kierunku zmiany kursu?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Postaram sie odpowiedziec najlepiej jak potrafie. Ale nie licz na to, ze podam Ci na tacy jakies zlote srodki, bo to po prostu niemozliwe.

Ad 1) Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Dla kazdego to beda inne rynki. Ja najlepiej sie czuje na MO. Ktos inny na CS. A jeszcze inny omija pilke nozna z daleka, bo wogole nie czuje tych rynkow i gra na tenisie lub konikach (tych ludzi podziwiam najbardziej - mi to wogole nie lezy - za duzo czerwonego koloru)

Ad 2) Trading to przewidywanie przyszlosci (jak zmienia sie kursy w czasie). Najlepsza bylaby dobrze dzialajaca szklana kula (lub cos do przenoszenia sie w czasie). Jak sam wiesz, ciezko kupic w sklepie dobrze dzialajaca szklana kule. Dlatego traderzy ucza sie rynkow, obserwujac je, dzialajac (czyli obstawiajac) i robiac notataki. Po jakims czasie (jesli tyle wytrzymasz), zaczniesz dostrzegac pewne prawidla i zachowania rynkow (beda sie one sprawdzac w powiedzmy 80% - nigdy w 100%. Jak chcesz miec 100%, odsylam do szklanej kuli). Podsumowujac: nie da sie jednoznacznie odpowiedziec na to pytanie.

Ad 3) Na gieldzie sa ciut wyzsze, co jest zwiazane z wyzsza marza u bukow niz na gieldzie. Musze Cie zmartwic, bo tutaj tez nie ma jednoznaczej odpowiedzic. Czasem np. kurs na faworyta na rynku 1X2 jest taki sam na gieldzie jak u czolowych bukow (a przeciez na gieldzie trzeba odliczyc prowizje, a wiec w rzeyczywistosc jest nizszy!) a na X i 2 wyzszy o sporo tickow. czasem kazda z seleckjie 1X2 rowno kilka tickow wyzej niz buki.

Ad 4) Juz sie pewnie domyslasz: nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Czasem jest tak, a czasem tak. Z moich obserwacji (uwaga, procenty na oko): w 75% to gielda idzie za bukami, w 25 na odwrot. Zalezy to od ilosci kasy na rynku i wielu innych czynnikow.

Ad 5). Ja osobiscie (MO) na innych nie zwracam zbytnio uwagi. Chyba ze robie surebeta gielda - buk jesli kurs nie poszedl w "moja strone" a moge to z surebetowac z bukiem, to tak robie (bardzo rzadko to sie udaje)

Ad. 6) Ja handluje na wszystkich ligach. Kazda jest specificzna, ale na kazdej da sie zarobic. Rob notatki osobne do kazdej ligi. Niektorzy polecaja dla poczatkujacych ligi "underowe" - grecka, rumunska. Plusem jest tam to, ze sa tam zazwyczaj male obroty. Akurat dla poczatkujacych.

Ad. 7) Nie za bardzo rozumiem czego chcesz siet tu dowiedziec. Moze tak:

Nie pomyl lay-a z backiem, bo moze to byc kosztowne.

Nie czekaj az trend sie odwrocie - tnij szybko straty (no chyba ze masz 100% (albo chociaz 99) pewnosci, ze trend sie odwroci). Wtedy mozesz poczekac.

Nie wchodz z 5tys euro na rynek z obrotami 1tys euro

A sorry, przyczytalem teraz jeszcze raz pytanie: pytales o analize i wybor rynkow: to szczerze mowiac nie wiem - mozesz po prostu zrobic bledna analize.

Ad. 8) Zazwyczaj (slowo klucz, lub mowiac inaczej: nie da sie jednoznacznie odpowiedziec) jesli "na niebieskim" jest sporo kasy, to kurs pojdzie w gore, a jesli "na rozowym" to w dol. Zazwyczaj, bo jak przyjdzie Pan Boomber to trend sie moze odwrocic.

Wiem, ze mozesz byc nie do konca zadowolony z moich odpowiedzi, ale wg. mnie sa one prawdziwe i na prawde staralem sie Ci pomoc.

Pozdrawiam.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio za sprawą szupasa stwierdziłem ze będę handlował w przerwie meczu.

Twoje odp pomogły, ale rzeczywiście napisane w dziwnym stylu.

Odp. na pyt. 8 mnie najbardziej zaskoczyła bo ja myslałem że jest zupełnie odwrotnie, ale ja chyba nie mam zmysłu do takich ekonomiczno/matematycznych spraw, a to zle.

Nadal nurtuje mnie wybór rynku do tradingu i jego analiza.

Co robisz kiedy włączasz komputer i zabierasz się za handel. Na co zwracasz uwagę, może spr. informacje, skąd wiesz że to akurat to spotkanie ma największe szanse zantowac spadek. Chodzi mi o takie podstawowe nawet rutynowe czynności, nie o złoty środek.

To pytanie kieruje do wszystkich któzy tu zaglądają i zechcą pomóc.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja tradeuje dosc specyficznie. Handluje na rynku MO i praktycznie tylko na remisach. Glownie dlatego ze sa stabilniejsze od 1 czy 2. Zadowalam sie jednym tickiem. Czasem jest tak, ze wystawiam jednoczesnie i back-a i lay-a. Przy tak specificznym handlu wystarczy mi spojrzec na aktualne kursy u bukow. Handluje na kilka godzin przed meczem, wiec tam gwaltowne zmiany raczej nie nastepuja. Bardzo czesto robie tez scratch trade-y, jak kurs nie idzie w moja strone. Wazne zeby byc z przodu kolejki. Dlatego tez zawsze licze, kiedy moze zostac przyjeta moja kasa ("to co juz przyjete" + 2*"to co lezalo zanim postawilem swoj zaklad")

Takze faktycznie bedzie lepiej jak ktos inny Ci pomoze (ktos kto gra "normalnie" :) ), bo jak widzisz, jakiejs glebokiej analizy u mnie nie ma. Gram pryktycznie kazdy dostepny na zywo mecz. Uwaga! Zazwyczaj jest to nie polecane przez ekspertow, ktorzy doradzaja dokladyn wybor rynku. Pewnie maja racje :)..

Ostatnio zaczalem probowac grac na swingi, ale tylko z analizy tego co sie dzieje na rynku - bez analizy meczu.

Wady:

- o takie cos najlatwiej przed samym meczem (15 minut) - malo czasu, jest troche nerwow, bo jak sie nie trafi i kurs pojdzie w druga strone, to zazwyczaj nie ma jak sprzedac.

Zalety:

- jak sie uda to spory zysk w krotkim czasie.

Do takiego tradingu biore pod uwage:

- kursy u bukmacherow (tych co wymieniles w pkt 5)

- obroty na rynku, ilosc kasy na back i lay

- wykresy (jaka byl ogolny trend, czy ostatnio byla gorka, czy korekta itd)

Ta druga metode "badam" dopiero od miesiaca. Jak dla mnie, to za krotki czas zeby powiedziec ze to rozgryzlem. Jak dojde to paruset takich udanych transakcji, to bede mogl powiedziec, ze jest to jakas metoda.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O swing na jakim rynku najłatwiej?

A są jakieś ,,reguły,, że n.p na faworyta kurs przed meczem leci albo rośnie zwykle?

A co to wzoru na obliczanie kolejki. skąd ,,wziąć to co już przyjete,,? bo to drugie to są pieniądze których ilość jest podana różowym bądz niebieskim polu, tak?

Ostatni przeczytałem że dobre dla początkujących są ligi Grecka i Rumuńska bo są underowe. Jest jakaś strona gdzie są wypisane underowe ligi ze statystykami. Bo ja mam tylko do overowych.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
O swing na jakim rynku najłatwiej?

A są jakieś ,,reguły,, że n.p na faworyta kurs przed meczem leci albo rośnie zwykle?

A co to wzoru na obliczanie kolejki. skąd ,,wziąć to co już przyjete,,? bo to drugie to są pieniądze których ilość jest podana różowym bądz niebieskim polu, tak?

Ostatni przeczytałem że dobre dla początkujących są ligi Grecka i Rumuńska bo są underowe. Jest jakaś strona gdzie są wypisane underowe ligi ze statystykami. Bo ja mam tylko do overowych.

Nie liczcie na to, że doświadczeni traderzy podadzą Wam wszystko na tacy... Trochę wysiłku!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co robisz kiedy włączasz komputer i zabierasz się za handel. Na co zwracasz uwagę, może spr. informacje, skąd wiesz że to akurat to spotkanie ma największe szanse zantowac spadek. Chodzi mi o takie podstawowe nawet rutynowe czynności, nie o złoty środek.

To pytanie kieruje do wszystkich któzy tu zaglądają i zechcą pomóc.

Ja do tradingu podchodze tak samo jak makler giełdowy - Maklerzy zanim kupią jakąś akcję zbadają ją i sprawdzą informację, która pozwoli im podjąć decyzje czy wejść w ten rynek czy nie - tak samo podchodzę do Betfair - zanim zdecyduję się wejść w jakiś rynek muszę najpierw wyszukać informację o zawdoniku, zespole itp ale każdy ma inne podejście - dla niektórych wystarczą wykresy

Nie liczcie na to, że doświadczeni traderzy podadzą Wam wszystko na tacy... Trochę wysiłku!

A jaka później satysfakcja jak samemu dochodzi się do swojego systemu gry ;-)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
O swing na jakim rynku najłatwiej?

A co to wzoru na obliczanie kolejki. skąd ,,wziąć to co już przyjete,,?

Klikasz w ktorys z wykresikow, co zaznaczylem zielonym prostokatem (obojetnie ktory):

thumb

i wyswietli sie takie cos:

thumb

Chodzi o ta tabelke obok wykresu: tam masz ile zostalo przyjete. Jak do tego dodasz to co juz lezy (x2), to bedziesz wiedzial mniej-wiecej kiedy bedzie skupowana Twoja kasa.

Edit:

co do swingow - nie ma reguly jaki liga czy czegosc w tym stylu. Po prostu kilka rzeczy (tych ktore opisalem powyzej) musi sie zgrac. Nie ma innej drogi jak porownywanie kursow u bukow z kursami na gieldzie i analizowanie informacji.

Pamietaj, ze samymi pytaniam nie nauczysz sie tradingu. Mysle ze kazdy, kto juz troche w tym siedzi, wyrabia sobie specyficzne wyczucie rynku - kiedy dobrze wejsc, a kiedy nie. Ale tego nie da sie opisac - tego trzeba sie samemum nauczyc. To taki szosty zmysl, ktory sie wyrabia gdy sie siedzi w tym po kilka godzin dziennie.

Jesli moge Ci cos doradzic, to nie probuj zlapac 10 srok za ogony. Wybierz jakis rynek, na ktorym sie na razie czujesz najlepiej (lub wydaje Ci sie dla Ciebie najlepszy), i na nim sie koncentruj, doskonal swoje obserwacje. Ja remisy klepie juz prawie od roku. Dopiero niedawno zaczalem badac inne mozliwosci, bo do tej pory to bylo dla mnie wystarczajace. Stalo sie to monotonne i nie sprawia juz tyle frajdy co na poczatku, ale dzieki temu od ok. 6 miesiecy nie zaliczylem miesiaca na minus.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zauważam ostatnio, że coraz mniej ludzi chce się uczyć tradingu, tylko zamiast tego czekają na gotowe podpowiedzi - kup tu, sprzedaj tam, kup za tyle itp. Nie wiem czy wy też odnosicie takie "wrażenie"?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@zicoo

Nie wiem i nie chce oceniac. Ale moge tylko powiedziec, ze jesli ktos tak mysli, to sie srogo rozczaruje. NIE MA gotowej formuly. To wlasnie probowalem wytlumaczyc w moim pierwszym poscie w tym temacie, choc przyznaje ze troche okrezna droga.

Trzeba nad soba caly czas pracowac. Trading nie jest taki latwy, jak sie niektorym wydaje (no chyba ze ktos ma wrodzony talent. Dla mnie osobiscie to harowka i potrafi czasem psychicznie wymeczyc). Ktos zobaczy skreena z greenem na 50 euro i mysli - oooo, ale fajnie, super. Ale nie pomysli ze za tym screenem kryja sie miesiace pracy, ktora dopiero po pewnym czasie zaczyna przynosic efekty.

@vintec:

"A jaka później satysfakcja jak samemu dochodzi się do swojego systemu gry ;-)"

Tu sie zgadzam w 100%. Satysfakcja niesamowita. Ja tez wole do wszystkiego dojsc samemu.

Edit: ostatnie zdanie mozna glupio zrozumiec. Dojsc samemu - w domysle w tradingu :-P

Pozdrawiam

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio zaczalem probowac grac na swingi, ale tylko z analizy tego co sie dzieje na rynku - bez analizy meczu.

Wady:

- o takie cos najlatwiej przed samym meczem (15 minut) - malo czasu, jest troche nerwow, bo jak sie nie trafi i kurs pojdzie w druga strone, to zazwyczaj nie ma jak sprzedac.

Zalety:

- jak sie uda to spory zysk w krotkim czasie.

Do takiego tradingu biore pod uwage:

- kursy u bukmacherow (tych co wymieniles w pkt 5)

- obroty na rynku, ilosc kasy na back i lay

- wykresy (jaka byl ogolny trend, czy ostatnio byla gorka, czy korekta itd)

Ta druga metode "badam" dopiero od miesiaca. Jak dla mnie, to za krotki czas zeby powiedziec ze to rozgryzlem. Jak dojde to paruset takich udanych transakcji, to bede mogl powiedziec, ze jest to jakas metoda.

Ja od dawna traduje w ten sposob, nawet nie wiedziałem ze to nazywa sie swing, napewno to czasochłonne, ja wchdoziłem poł godziny przed meczem monitorowałem zmiany u azjatow czy nie ma jakis wiekszych zmian, a po za tym to podobnie, głownie porowanie z pinnacle, jak cos pewniejszego to pinnalce czy giełda szybko obnizaja kursy i sa nizej niz pozostali wielokrotnie. Głownie po tym mozna poznac, chodz na rynku z wieksza gotowka ziezko cos takeigo znalesc.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Widze, że kolega w końcu zrozumiał o co chodzi Nawet odpowiedzi na 1000 pytań nie dadzą tego, co człowiek sam wyniesie z obserwacji giełdy.

Odpowiedzi na te pytania bardzo mi pomogły, bez tego trudno było by mi ruszyć z miejsca.

A co do obliczania miejsca w kolejce. Czy Geesk Toy tego jakoś nie oblicza?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Geeks (i inne nakladki) tez pokazuje ile zostalo przyjete kasy - odpowiednik tego co widac na wykresach/tablece z betfair.

NIE MA natomiast mozliwosci obliczenia miejsca w kolejce - mozna to tylko szacowac. Powocd jest taki, ze jak ktos sie wycofa z kolejki to obliczenia juz sie nie zgadzaja. Nie ma mozliwosci sprawdzenia, gdzie stal w kolejce ktos, kto wlasnie anulowal zaklad.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak jak pisalem wczesniej - ja na tych remisach praktycznie skalpuje. Zaleta jest taka, ze nie potrzeba do tego wiedzy sportowej. Wystarczy porownanie kursow gieldy z bukmacherami. Dlatego jade praktycznie po kolei mecze ktore sa oferowanie na zywo. Wada to oczywiscie male zyski z jednej transakcji w stosunku do wniesionego wkladu, czasem dlugi czas oczekiwania na przyjecie zakladu i jego odsprzedania. No ale ja wole defensywny trading, i bardziej sie ciesze z 10 transakcji w ciagu dnia po 5 euro na plus, niz z jednej na 50 euro.

Nie wchodze in play, ale gram tylko mecze ktore sa w ofercie na zywo. 2 przyczyny:

- rynki in play maja wieksza plynnosc

- nigdy nie wiadomo, kiedy betfair zawiesi rynek, ktory nie jest in play. Na samym poczatku tak wtopilem troche kasy, bo nie zdazylem jeszcze wszystkiego odsprzedac. Wg. zegarka mialem jeszcze 5 minut do rozpoczecia meczu, niestety rynek zostal wtedy zawieszony i bylo "po zawodach".

Jedyne co moge jeszcze dodac, to ze wystrzegam sie meczy z bardzo wyraznym faworytem. Biore mecze gdzie back remis jest do 4.2 (nie bierz tego doslownie, to taka plynna granica, staram sie poszerzac swoje horyzonty :-D ). W sumie to glownie dlatego, ze na poczatku zaliczylem kilka wtop na wysokich kursach remisow, i po prostu ich nie ruszam.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.