Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Postanowienie Noworoczne


Promowane odpowiedzi

Slaby wczoraj dzien byl - na 5 spotka taki wynik nie jest zadowalajacy...No ale nie szlo a ja nie chcialam na sile

1 mecz:

ahiv.jpg


2)
873w.jpg


3)

lytm.jpg

4)
nzua.jpg


5)

3lcg.jpg


Suma

da7i.jpg


Wszystkie moje wejscia sa pokazane na obrazkach wiec sie rozpisywac nie trzeba. Najwieksza mozliwosc w moim odczuciu byla na Wawrince i Istominie a ja popostu tego nie wykorzystalam... Trudno


 

Edytowane przez Anuna
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kolejny dzien zmagan na US Open za nami.. Ciezki dzien pod kazdym wzgledem przynajmniej dla mnie.. Po pierwsze deszcz - majac dziecko w domu trzeba sie dobrze zorganizowac aby miec czas cos pohandlowac.. I niestety przez to ominal mnie handel na rynkach WTA ... Po deszczu zasiadlam na ATP - Pierwszy mecz wzgledny lecz jakos do zadnego z tych 3 meczy nie mialam przekonania wiec z wielka doza ostroznosci... Najgorszy byl Milos R - pierwsze wejscie i juz mialam czerwono pod nosem ... Bronilam sie szukaniem okazji na przelamanie widzac jak Francuz ma problem z utrzymaniem swojego serwa - taka okazja zlapana zostala w 4 secie i z minusa wyszlam na lekki plus... Stawka nie szalalam gdyz Raonic nie jest widze gigantem w wygrywaniu bp.


grhr.jpg


1kid.jpg



vtzn.jpg



Aaaaa zapomnialam dodac, ze najwiekszy plus mozna bylo zlapac na meczu Robredo - Federrer - niestety nowicjusz jak ja nie wyorzystal szansy. Po 2-0 rynek trzymal kurs na Federrera za 1.8 co patrzac po jego grze bylo znacznie ale to znacznie za nisko...Kusilo mnie pol gema aby wejsc w Robredo na dluga - tak z kilka gemow - szczegolne w momencie jak bronil swoich bp i kurs spadl jak dobrze pamietam na smieszne 1.5 ... no ale Roger to Roger :) i nazwisko mnie wystraszylo a ja tylko moge zalowac


ccf4.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na szybko dm tylko podsumowanie dnia z ktorego nie bardzo jestem zadowolona .. Pierwszy mecz i duzy minus przez co wynik jaki jest taki jest... 3 wejscia na Azarence i - 440 :( w 3 secie mozna bylo odrobic albo i stracic ale ja juz zrezygnowalam idac mysla, ze latwiej odrobic 400 niz ew 600 czy 800...

Nastepne mecze to skuteczne i bezpieczne odrabianie..


m77a.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mialam chwilowa przerwe - zycie to nie bajka niestety no ale udalo mi sie w ostatnich kilku dniach zrobic pare wejsc... US OPen uznaje za udany

c5oz.jpg


4h2n.jpg
woze.jpg





hd5j.jpg

 

Edytowane przez Anuna
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Anuna, bardzo fajny blog. Dopiero wertuję blogi, ale twój jako jedyny pokazuje szczegóły - bardzo fajnie to wygląda. Nie gram tenisa, chociaż wiem, że docelowo, jak chce się cos uzbierać to trzeba się w to pchać, zwłaszcza że płynności na piłce coraz słabsze. Mozesz opisać mi swój styl gry, przerwy, czy in-play? Kiedy wchodzisz, czy obserwujesz wcześniej, czy opierasz się na statystykach, jakie są twoje ulubione schematy? 

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

El Traderro - w skrocie gdyz kazdy mecz jest inny i do kazdego meczu trzeba podchodzic z inna taktyka jak moge to tak ladnie nazwac. Czego mnie nauczyl maz to nie napalac sie i nie bac sie jak pojdzie rynek w druga strone..
Nie gram pre i nie gram w przerwach jako iz uwazam to za nudne i strate czasu a zarobek z tego mizerny.
Zawsze przed meczem obserwuje statystyki http://www.tennisinsight.com

Nastepnie juz w meczu weryfikuje je i ide pod katem tego co sie dzieje w meczu... w WTA gram czesto lay na serwujaca po zrobieniu 15-0 albo 30-0 - moment wejscia juz zostawie dla siebie jako drobna tajemnice ;) gdyz nie kazde 15-0 jest dochodowe.. staram sie ine grac na przelamania jak juz to tylko i wylacznie w WTA widzac ze Pani A bardzo sie meczu badz jej jezyk ciala mowi ze nie wie co robic... wtedy wybieram momentyu 30-40 ew 40-40 jak juz wczesniej bylo 40-ADV... w ATP gram w 90 % back serwujacego rowniez w momentach dla mnie wybranych i nigdy od stanu 0-0.. dobra moze nie nigdy ale przewaznie.

Gram najczesciej na 1 pkt 2 pkt - malo kiedy na caly gem.. ale zdarzaja sie wejscia dluzsze na kilka gemow - wszystko uzaleznione kto gra jak gra jakie szanse itp..

Tak wiec schematu na ktorym bym opierala swoja gre niestety nie posiadam.. jest to mieszanka wszystkiego - dostosowana do danego meczu...

Wydaje mi sie, ze kazdy schemat moze zysk przyniesc - trzeba tylko wiedziec kiedy zrobic moment wyjscia jak idzie na czerowo jeszcze przed wejsciem i sie tego trzymac.. gdyz latwo odorbic 1 pkt w druga strone niz 3 punkty...

Powodzenia

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ahh ciezkie te 2 dni byly... Duza strata jak widac na obrazku - nie pytajcie jak - ja wiem jak :( zdarzaja sie wystrzaly typu"ja wiem najlepiej - rynek sie odbije itp" no ale ja to jeszcze amatorka wiec ucze sie pilnie i walcze ze swoimi zlymi demonami.

ymwq.jpg



Sa mecze w ktorych az prosi sie zagrac na przelamanie przeciwnika ew przeciwniczki jak rowniez na dluzsze wejscie 1-2 gemowe - ostroznie do takich wejsc podchodze i szybko tne strate jak kurs idzie nie w moja strone... Tutaj na szczescie obylo sie bez niespodzianki i dosc szybko wygnerowalam dosc ladny zysk

w63o.jpg

Tutaj musialam byc ciut dluzej czujna - mecz dosc ciekawy

kaus.jpg

Jedno wejscie bez historii

zsub.jpg


Tutaj sie troche napocilam - nie lubie takiej ilosc wejsc no ale jak trzeba to trzeba

uda7.jpg


Dosc latwe spotkanie - gralam na zlamanie i na lay przy 30-0

38eb.jpg


Suma - gdyby nie ta strata, ktorej mozna bylo uniknac byloby + 1600 z groszami a tak zaledwie 350 - czyli moral z tego taki, zebym ciela straty tak jak zawsze gdyz lepiej odrobic - 400 niz - 1200... Dobra lekcja

6s1z.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

sebo czemu ostroznosc i skad wiesz jak gra vintec jesli mozna wiedziec ?

kiedyś czytałem blog vinteca ,ostroznośc bo to pokazne sumy  po co ma ktoś zobaczyć kto nie powinien

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

tutaj nie trzeba byc detektywem - a styl mozliwe, ze podobny - nie widze w tym nic zlego...a dlaczego trzeba byc ostroznym ? ze niby obraz vinteca ? no ladnie Wam sie nudzi

raddor - w wiekszosci przypadkow tne straty - w bardzo mniejszym stopniu czekam chwile... no ale zdarzaja sie momenty zagubienia jak ostatnio co zrobilam- 1200

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sesja poranna na szczescie juz za mna... za dlugo na niej nie siedzialam bo i sie nie dalo niestety ale najwazniejzsze, ze jest na plus

34gf.jpg
W tym meczu i tak sie ciesze, ze na minus nie bylo... Nie wiem czy to moja przypadlosc ale czesto 1 mecze w danym dniu mam mega ciezkie..

dx64.jpg


fmpl.jpg


edut.jpg


Zaintrygowala mnie wczoraj rozmowa na sb odnosnie ilosci wejsc w danym spotkaniu - duza czec z Was z tego co rozumiem wchodzi po pewnie kilkanascie razy w danym meczu albo i kilkadziesiat. No jest to jakas metoda ale po co kusic los ? oczywiscie mozna % wiecej zarobic niz przy 1-2 wejsciach ale z tego co zauwazylam u meza jak zaczynal lepsze wyniki robil na 1-2-3 wejsciach w  odpowiednim momencie minimalizujac ryzyko niz strzelanie masowo w secie... Prawdopodobienstwo w tym wypadku niestety idzie przeciwko nam.. no chyba ze skutecznosc tych wejsc jest bdb albo ilosc uzyskanych tickow z wejscia dobrego znacznie jest wiekza od straty tickow przy zlym wejsciu...
Kazdy ma swoje metody ale obserwujac dzisiejsze mecze zauwazylam, ze osobiscie grajac swoim systemem jakbym grala o kilka wejsc wiecej to byloby na 0 albo minus...
Ja osobiscie wole czekac i czekac i czekac a nastepnie zrobic 1-2-3-4 wejscia jak trzeba i game over...Dzisiaj widac ze poszalalam z wejsciami :)

 

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 8 months later...
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.