Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Jak stracic 50% kapitału w 30minut


wojteksg

Promowane odpowiedzi

Jestem totalnym żółtodziobem, dzisiaj mija dokładnie miesiąc od rozpoczęczia mojej przygody z tradingiem.

Próbuje swoich sił w tradingu w przerwie. Dzisaj był mecz Portugalia-Cypr, do przerwy było 2-2. Więc wchodze na rynek 6,5+ (jest to dla mnie zupełna nowość) i jednocześnie prowadze rozmowę telefoniczną. Kupuje BACKA po 3.45 przynajniej tak myśle bo w żeczywistości klikam na laya 3.45 (tam gdzie mój BACK powinien się znalezc).

To nie było jeszcze takie tragiczne bo spokojnie można było wyjść przed gwizdkiem ze stratą 4 euro ale ja postanowiłem odrobić stratę.

No i co sie dziło pózniej to już wiadomo

zaraz po przerwie gol na 3-2 i wyrównanie 3-3 a ja dosłownie na 2 sekundy przed kolejnym goelm kupiuje BACKA za 1.23 i wychodze ze stratą coś koło 80 Euro.

Już nigdy nie wejde in-play!

Miałem znacznie powiększyć swój kapitał przed weekendem,a teraz będe musiał dopłacić żeby powrócić do wcześniejszego stanu.

Ogólnie to słabo mi idze. Małe GREENY idość częste wielkie REDY.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To tak jak ja wtopiłem 300e też było to 50% kapitału jakoś, na meczu PAOK-Ajax w przerwie przy stanie 1-0 kupiłem back PAOK no i oglądałem sobie mecz Lecha ze Spartą.

W pewnym momencie zaczęło się na boisku robić nerwowo i sędzia nie mógł zapanować nad sytuacją. W rezultacie pokazał 3 czerwone kartki w 5min. Tak się zafascynowałem widowiskiem, że zapomniałem o kupionym backu. I co?

Oczywiście 47' bramka Ajaxu na 1-1 i dobrze, że od razu redowałem bo za chwilę było 1-3 !!!! Jeżeli coś może się nie udać - nie uda się na pewno. Tak więc odrabiałem cały miesiąc przez chwilę nieuwagi.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do tej pory cieszyłem się że troche zarobiłem, a od teraz będe liczył kiedy odrobie te piniądze.

Wiel razy wchodziłem in-play i wiedziałem że kiedyś to nastąpi, chociaż liczyłem na to że zmądrzej be tak bolesnej lekcji. Z tego co czytałem, to większość musiała stracić prawie wszystko in-play żeby nauczyć się że ta droga prowadzi donikąd.

A przy okazji będe miał nauczke żeby skoncentrować się na rynku a nie gadaniu przez telefon.

Dalej tego odżałować nie mogę.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Do tej pory cieszyłem się że troche zarobiłem, a od teraz będe liczył kiedy odrobie te piniądze.

Wiel razy wchodziłem in-play i wiedziałem że kiedyś to nastąpi, chociaż liczyłem na to że zmądrzej be tak bolesnej lekcji. Z tego co czytałem, to większość musiała stracić prawie wszystko in-play żeby nauczyć się że ta droga prowadzi donikąd.

A przy okazji będe miał nauczke żeby skoncentrować się na rynku a nie gadaniu przez telefon.

Dalej tego odżałować nie mogę.

Pamiętaj nauka kosztuje, nie ma nic za darmo. takie straty spowodują, że w przyszłości szybciej staniesz się lepszym graczem na rynku...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Każdy na początku swojej przygody z handlem stracił sporą część kapitału przez wchodzenie in-play. Ja tak miałem dosyć dawno - wszystko przez pozostałości po bukmacherce. Po stracie wyryło mi się w pamięci, że więcej tego nie powtórzę i tego się trzymam.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie. Każdy na początku swojej przygody z handlem stracił sporą część kapitału przez wchodzenie in-play. Ja tak miałem dosyć dawno - wszystko przez pozostałości po bukmacherce. Po stracie wyryło mi się w pamięci, że więcej tego nie powtórzę i tego się trzymam.

Nie jeden raz niestety ;)

Ale to jest dobra nauczka na przyszlosc.

Trzeba wyciagnac lekcje i isc dalej swoja droga.

Powodzenia wojteksg!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No widzisz, nie tylko Ty popełniasz błędy. Ja wczoraj w jednym z meczu tenisa zamiast wyjść z zyskiem 25euro, wyszedłem ze stratą 9euro. Przy każdej porażce uczysz się czegoś na nowo, wzbogacasz się o cenne doświadczenie, które kiedyś w przyszłość zaprocentuje, miejmy nadzieje :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja wczoraj tez tak mialem na tenisie. Wyrobilem sobie juz ladny zysk ok. 20e. Ale pomyslalem ze jeszcze troche mi sie uda bo byl ogromny zjadz z kursem i ochywiscie zle wszedlem w rynek co zaowocowalo 6e straty. Takie zycie niestety...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Zdążyłem już odrobić stratę która poniosłem i to z nawiązką bo miałem bardzo udany tydzień.

Za to już przedwczoraj wpadłem na kolejny genialny pomysł

Ten pomysł nazywa się krykiet in-play o którym nie mam bladego pojecia. Zobaczyłem że skalcik odnosi tam sukcesy więc też postanowiłem spróbować, bo przecież Anglicy cały czas leją tych Pakistańczyków.

Kupiłem BACKA na Anglię za 1,65 i chciałem sprzedać ok 1,1. Nie minęła długa chwila kurs spadł do 1,4 były to dobre złego początki. Po paru chwilach było już 2,2 3,5 (ale ,,specjalista,, od krykieta myśli sobie ,,nie z takich tarapatów wychodzili Anglicy,,) zamiast ciąć straty zostałem w rynku i po krótkiej chwili Pakistan wygrał cały mecz a ja ,,cieszyłem się ,, pięknym redem na 80 Euro. Gdybym zagrał tylko typy badgera miałbym coś ponad 20 E na plus.

Ta druga porażka też była mi potrzebna, bo był to już inny typ gry niż wchodzenie in-play.

Od wchodzenia in-play już trzymam się z dala, więc mój red na krykiecie powinien mnie też czegoś nauczyć.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Temat został zarchiwizowany

Ten temat został przeniesiony do archiwum. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.