Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Moj pierwszy Blog - skalcik


Promowane odpowiedzi

Masz racje, ale nadal nie wyzbyłem się "chytrości" z siebie. I po fakcie pluje sobie w brodę.

Dzisiaj/wczoraj z braku czasu zagrałem tylko jeden mecz:

20. Michael - Llodra

Strata: 100%

Lay 1,2

Wychodziłem z domu, wiec puściłem go in-play z ustawionym backiem na wyższym poziomie, którego nie osiągnąłem.

Używam Geek Toya w którym brak opcji stop loss wiec straciłem cały zakład.

Na wtorek mam 2 spotkania:

21. Sprem - Petrova

22. Ward - Lopez

A tutaj mały prezent jaki mi się trafił.

Przeglądając rynki trafiłem na zaoferowany kurs 21 na Aleksandrę Woźniak. Rynek dopiero się kształtował. Ktoś pewnie kliknął lay zamiast back i o to taka niespodzianka:

wozniak.jpg

Sam tez chyba sprawiłem komuś niespodziankę wystawiając lay na poziomie 2.0, 3.0.

Nie miałem czasu czekać na ukształtowanie się rynku. Później zobaczyłem ze Woźniak wygrała swój mecz.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 44
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Udany dzien

21. Sprem - Petrova

Lay 1,27 Petrova

Back 1,45

Zysk: 43%

K. Sprem 6 5 6

N. Petrova 2 7 7

22. Ward - Lopez

Lay 1,15 Lopez

Back 1,6

Zysk: 179%

J. Ward 6 5

F. Lopez 3 4

Lopez poddał mecz.

Pierwszy mecz opuściłem zbyt wcześnie - ponownie.

W drugim wyciągnąłem lekcje z pierwszego, wyczekałem dłużej i zysk znacznie wyższy.

Jednak ponownie można było wygrać więcej.

20 spotkan 49% zysku.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzieki, tak czekałem i udało się. Szkoda ze nie pociągnąłem tego dalej.

Zastanawiam się czy grając za większe kwoty ta strategia miałbym odwagę tak grac.

Z marszu zastosowałem ta strategie w meczu Brazylia - Korea.

Lay 1,12

Back 1,23 w 32 minucie

Do przerwy kurs wzrosl do 1,32

Zysk: 65%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja myślę, że grając większymi sumami lepiej zadowolić się mniejszym zyskiem, a zamknąć pozycję. Z drugiej strony człowiek jest z natury chciwy i zawsze chce więcej. Trzeba odszukać swój złoty środek. Chłodny umysł to bardzo ważna cecha dobrego "gracza".

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Realista, ja sie obawiam ze grajac za wieksze kwote wychodzilbym znacznie wczesniej z wygranych rynkow...

A wczoraj wedlug strategii zagralem 3 spotkania:

24. Safarova v Clijsters

Lay 1,22

Back 1,06

Strata: 69%

25. Henin v Vinci

Lay 1,16

Back 1,04

Strata: 72%

26. Luczak v Baghdatis

Lay 1,19

Back 1,85

Zysk: 178%

A przed chwila zagralem wedlug drugiej strategii mecz Argentyna - Korea

Przy stanie 2:0

Lay Argentyna 1,02

Back 1,14

Zysk: 490%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostatnie dni nie gralem zbyt duzo, od jutra to sie zmieni, eliminacje w tenisie, pierwsze rundy, wiele spotkan z kursami 1,05-1,25

27. Ventura v Berankis

Lay 1,25

Back 1,07

Strata: 67%

28. Henin - Petkovic

Lay 1,2

Back 1,65

Zysk: 130%

Strategia nr.2

5. Degerfors v Vasby

Lay 1,05 przy 2:0

Back 1,14 przy 2:1

Zysk: 166%

6. Ljungskile v Jonkopings Sodra

Lay 1,05 przy 2:0

Padla bramka na 3:0, nie bylo co "bakowac"

Strata: 100%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Cześć, ciekawa koncepcja, lecz myślałem nad czymś innym. Back'u faworyta, a po strzeleniu gola- lay. Jak wiemy faworyci 1.5-1.7~ wygrywają 4/5 spotkań, zapewne także w większości strzelają pierwszą bramkę. Kurs z 1.7 spada do 1,2~ co daje nam prawie 40$ stawki. Punktem wyjścia powininna być przerwa, gdzie stracimy także 40%.

myśle że ta strategia jest błędna, oczekiwanie na bramke która może nie paść .. to nic innego jak prawie gambling, layowanie faworytów tenisa jest dużo lepszym rozwiązaniem ponieważ przy kursie 1,15 dając laya mamy stosunkowo niskie ryzyko. teraz wystarczy czekać aż kurs wzrośnie. a często tak jest gdyż:

1. w tenisie wszystko zależy od jednej osoby mając dwóch graczy (wystarczy że nie ma dnia, chce się do toalety, nie trafia, nie ma skupienia itp itd... nikt więcej nie nadrobi tego wszystkiego tak jak w grach zespołowych)

2. wystarczy że underdog będzie grał gem za gem np do stanu 4-4 wtedy kurs rośnie a daj Boże tiebreak, też kurs rośnie na faworyta

3. często jest tak że pierwszy set jest przegrany przez faworyta, który następnie wygrywa 2 kolejne i wygrywa mecz, a przegrana w pierwszym daje duuży wzrost kursu,

4. najprostrzy powód - często faworyt zawodzi i po prostu przegrywa mecz:)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hehe, "Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje" A ze ja sobie pospałem to Ferdka nie zagrałem ... Ale sledze jego mecz, aby wyciągnąć wnioski na przyszłość.

Scorpi, najczęściej przy pierwszym przełamaniu tnę straty. Czasami zdarza mi się wyczekać dłużej (gdy graja kobiety, lub obserwuje ze w pierwszych gemach nie było aż tak zdecydowanej przewagi faworyta/tki). Wydaje mi się ze warto czekać, po pierwszym przełamaniu tracimy 40-70% stawki. Gdy nastąpi drugie przełamanie dużo więcej już nie możemy stracić :) A jeśli faworyt zostanie przełamany, to wchodzimy w zielone pole (3:3, 4:4, 5:5 to wyniki dające greena)

Escabar, Realista, strategia póki co się sprawdza, czekam do 100 spotkań i jeśli zyski będą na poziomie przynajmniej 20% to zacznę to grac za większe kwoty i dalej testować moja psychikę (czy nie będę za wcześnie, lub za późno wychodził z gry)

W piłce nożnej tez się to sprawdza lay przed meczem faworyta i czekanie do 20-30 minuty. Do tego momentu kurs szybko rośnie. Mozna osiągnąć zysk 30-60%

Miedzy 30-45 minut kurs nadal rosnie ale juz nie tak mocno, wiec najlepiej wyjsc z rynku przed 30 minuta.

Dzisiejszy mecz Portugalia - Korea Północna (niestety przespalem).

Worek goli otworzyl sie dopiero w 29 minucie. Nie sledzilem kursow ale na pewno mozna bylo do tego momentu osiagnac ciekawy zysk.

Magiczna zasada która ostatnio stosuje, a jest częścią strategii, którą można wygrać w konkursie na forum, to: Wchodząc do gry nie czekaj na zmianę wydarzeń które dadzą Ci profit, czerp zysk z braku zmiany wydarzę.

Czyli wchodźmy w spotkanie z zakładami na 0-0, under 1.5, under 2.5, remis i w odpowiednim momencie róbmy greena i za ten zysk dopiero otwierajmy zakład czekając na jakieś wydarzenie, mając w tym momencie już znacznie wyższy kurs (value bet) czy to na wygrane faworyta czy na over 2.5 itd

Mam nadzieje ze zrozumiale to napisałem :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

co do meczu Portugalii to akurat widzialem kursy jakie byly wiec je przedstawie.

tuz przed meczem mozna bylo zlapac laya za 1,38 - 1,39. po kilku minutach meczu kurs wynosil ok. 1,45. miedzy 15-20' ok. 1,5 i z tego co pamietam tuz przed strzeleniem pierwszego gola kurs back wynosil 1,57 (na pewno nie przekroczyl 1,6).

Takze zakladajac ze zlapalismy laya za 1,39 i poszedl back za 1,55 to zyskalibysmy 25% poczatkowego zobowiazania.

lay Ł10 @1,3 = ryzyko 3,9

back z hedgem @1,55 daje zysk Ł0,98

0,98/3,9 *100 = 25%

kurs na Portugalie po strzeleniu gola spadl na 1,16. gdyby strzelili bardzo szybko mysle ze byloby jakies 1,08 - 1,10 czyli strata wynioslaby ok. 60 - 70%.

Wynika z tego, ze aby strategia byla zyskowna to na kazde 4 mecze co najmniej 3 musimy wygrac, co daje 75% skutecznosci.

Zastanawiam sie czy na pewno w 75% meczow mocny faworyt meczy sie te 15 - 25 minut ze strzeleniem gola????

oczywiscie mozna uznac, ze bedziemy grac tylko lay faworyt przy kursie max. np. 1,2. wtedy byc moze stosunek zysk/ryzyko bylby lepszy.

wydaje sie ze strategia z tenisem jest lepsza. czas pokaze. ciekaw jestem jak to wyjdzie na wiekszej probie.

pozdrawiam

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Myślałem ze kurs na Portugalię był niższy, w taki wypadku nie pasował do strategii.

Podsumowanie dzisiejszego dnia w tenisie.

Bilans dnia to zysk 6,8%

Maloooooo

Ogólny bilans to 38%

29. Kulikova - South

Lay 1,26

Back 1,18

Strata: 29%

30. Robson - Jankovic

Lay 1,15

Back 1,04

Strata: 71%

31. Barrois - Koryttseva

Lay 1,26

Back 1,08

Strata: 64%

32. Berdych - Golubev

Lay 1,1

Back 1,22

Zysk: 93%

berdychu.jpg

33. Sweeting - Becker

Lay 1,27

Back 1,71

Zysk: 91%

beckeri.jpg

Moglem zarobić więcej (back po 1,91), ale grając małym stawkami geeks's toy potrzebował zbyt dużo czasu aby zrobić all green-a.

34. Dubois - Flipkens

Lay 1,22

Back 1,1

Strata: 50%

35. Llorda - Witten

Lay 1,18

Back 1,04

Strata: 75%

36. R Ram - Roddick

Lay 1,03

Strata: 100%

38. Gonzalez - Hewitt

Lay 1,04

Back 1,12

Zysk: 170%

hewitte.jpg

Po kilku przegrany spotkaniach nie chciałem długo czekać, wolałem wziąć i tak wysoki zysk przy stanie 15:40 zamiast poczekać na przełamanie które nastąpiło i jak pokazuje graph kurs skoczył na 1,2-1,22.

37. Djokovic - Rochus

Lay 1,17

Back 1,39

Zysk: 91%

djokovic.jpg

5 minut po zamknięciu rynku Hewitt-a, będąc w dobrej sytuacji psychicznej po wygranej, postanowiłem czekać na przełamanie, które nastąpiło. Chciałem czekać do końca seta wierząc ze Rochus go wygra, ale widząc co się dzieje w następnym gemie, Djokovic miał 2 razy przewagę przy serwisie Rochus, postanowiłem zakończyć handel.

I na koniec graph z "meczu dnia" ktorego niestety nie gralem.

federer.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj strategia się nie sprawdziła.

5 spotkań, 5 porażek. Jedna ostatnia na własne życzenie.

Bylem zbyt zachłanny, moglem zarobić 170% a straciłem 66%

39. Beck - Becker

Lay 1,2

Back 1,08

Strata: 56%

40. Kendrick - Tsonga

Lay 1,14

Back 1,1

Strata: 26%

41. S.Williams - de Brito

Lay 1,03

Back 1,01

Strata: 66%

42. Nishikori - Nadal

Lay 1,04

Back 1,01

Strata: 74%

43. Hajek - Murray

Lay 1,03

Back 1,01

Strata: 66%

W sumie zysk 26%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...

Po dwu tygodniowej przerwie wracam do gry z moja strategia.

Obawiałem się ze podczas Wimbledonu nie będzie niespodzianek, faworyci będą skoncentrowani i będą walczyć od pierwszego gema. Jak się okazało, myliłem się, niespodzianek było sporo, można było zarobić.

W zeszłym tygodniu strategia wypadła fatalnie! 4 porażki, wszyscy faworyci już w pierwszych gemach osiągali przewagę i nie oddawali jej do końca seta. Dopiero dzisiaj zaliczyłem 2 udane spotkania.

Oto wyniki:

44. Szavay v Kostanic Tosic

Lay 1,12

Back 1,07

Strata: 39%

45. Fish v Russell

ay 1,23

Back 1,10

Strata: 51%

46. Babos v Bacsinszky

Lay 1,25

Back 1,06

Strata: 72%

47. 2. Youzhny v L Mayer

Lay 1,25

Back 1,12

Strata: 48%

48. Kanepi - De Los Rios

Lay 1,21

Back 1,46

Zysk: 77%

49. Pironkova - Floris

Lay 1,15

Back 1,45

Zysk: 131%

W tym meczu mogę mówić o sporym pechu.

Kilka sekund po zrobieniu all-green Pironkova-faworytka poprosiła o pomoc medyczna i kurs poszedł znacznie w gore, nawet do 1,8. Moglem zarobić znacznie więcej.

Stan po 49-ciu meczach: +23%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.