Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Pograłem jeszcze 1.5h przed meczem Milanów. Kupiłem back na Inter po 2,60 by kilka sekund później layować na poziomie 2,58. Stawka 10erło i skromny green 0,08. Do końca miesiąca chcę odrobić stratę jaką miałem w ostatnich 30 dniach, czyli 14 euro. Nastawiam się w 99% na preplay i 1% na value! Zobaczymy jak z moją dyscypliną.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 55
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Dziś od rana preplay. Kupiłem back na Sienę po 1,55 i czekam, aż rynek wchłonie laya na poziomie 1,51. Już wczoraj wystawiłem backa 1.60 na Lecha z Polonią B. Połowę stawki już przyjęło. Uważam, że w czwartek, piątek kursy na Lecha wyniosą w graniach 1,38-1,45 i uda zamknąć mi się rynek z ładnym greenem.

Czy ktoś ma już doświadczenia z takimi "długoterminowymi" inwestycjami?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No ja mam niewielkie doświadczenie i powiem ci, że warto trzymać takie zakłady do samego początku spotkania. No chyba, że kurs ewidentnie nam ucieka. Ja obecnie trzymam Stoke zakupione w sobote - mecz za 5 dni i kurs powoli spada:) Na pewno jeśli już zdecydowales sie na zakup to nie wykonuj gwałtownych ruchów.

Aha, pilnuj środowe mecze, bo jeśli kontuzje złapie Peszko albo inny ważny grajek to kurs od razu podskoczy.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki homik za wypowiedź. Już teraz kurs na Lecha poszedł do 1,39, na layu nadal wisi mój nieprzyjęty back, ale nadal czekam. Słuszna uwaga, muszę śledzić poczynania zagranicznych reprezentantów, Peszko na szczęście nie zagra bo wolał pić na poprzednim zgrupowaniu, także kontuzja mu nie grozi.

Powiedz mi jak rozkładasz kapitał w takim wypadku? Czy zamrożenie ponad 50% kapitału na 5 dni to nie za długo?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, ze mną jest o tyle dobrze, że dysponuje znacznym budżetem i mogę sobie pozwolić na zamrożenie części środków. W moim przypadku jest to jednak tylko 10% i taka inwestycje mogę zaakceptować. Moim zdaniem 50% to trochę za dużo. Nawet dużo za dużo :-D W tym czasie mógłbyś przecież te środki zagospodarować dużo efektywniej.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No, tak nie uwzględniłem różnicy w naszych budżetach. Muszę zbadać ilość ticków jaką jestem w stanie ugrać na takim długoterminowym zakładzie. Ewentualna porażka może być jednak bardzo bolesna, a jak wiadomo, większa ilość rynków to większa dywersyfikacja ryzyka.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Krótkie podsumowanie z 14 i 15 listopada.

Na pre-play udało mi się ugrać 1 tick na meczu Inter - AC Milan oraz na Siena - Grosseto.

Obecnie większą część mojego budżetu mam na rynku Lech - Polonia B oraz Irlandia - Norwegia.

greeny.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

krótko o moich początkach

„Witam wszystkich, właśnie dziś nadszedł dzień założenia własnego bloga i rozpoczęcia przygody z tradingiem.” Tym zdaniem rozpocząłem swoją przygodę na forum traderzy.pl, a co za tym idzie - karierę Tradera Sportowego. Do trading zachęcił mnie Kuchar z którym wcześniej kooperowałem na rynku płatnych typów. Po rozmowie z nim postanowiłem, że czas przejść na bezpieczniejsze metody zarabiania. Byłem bardzo zafascynowany tradingiem, chciałem chłonąc jak najszybciej wiedzę, zacząłem od przeglądania wątków gofera, Krzysia i innych profesjonalistów. Używane przez nich pierwotnie nazwy były dla mnie kompletnie niezrozumiałe, decyzje, które podejmowali i ich strategie wyglądały jak czarna magia. Stwierdziłem, że teoretyków u nas pod dostatkiem, jak nie stracę własnych pieniędzy to nigdy się nie nauczę gry. Pierwsza wpłata…20 euro(+20e bonus bf), nie jeden milioner zaczynał od mniejszych kwot.

Moja gra z początku jest bardzo nieświadoma, wygrywam 0,66 euro nie mając pojęcia dlaczego, no ale wygrałem, czyżbym był geniuszem? Oczywiście, że nie, odzywają się nawyki gamblera i dokładam 7 euro po stronie zysków dla betfair. Następnie passa 7 zwycięstw z rzędu, muszę być dobry, nie wiem co i jak, ale wygrywam! Nie ma lepszej metody na zarabianie. Jak się okazało to stwierdzenie kosztowało mnie 5 euro. Już wiem, że trading in-play raczej nie jest dla mnie. Jak wielu użytkowników forum traderzy.pl zrzekam się gry In-play..zrzekam się na 2 dni. Moje momentami głupie szczęście przynosi mi greenboki na in-play od 0,5 do 2,2 euro. To dużo biorąc pod uwagę budżet. Na szczęście już świadomie zdaję sobie sprawę, że szczęście kiedyś się skończy, dlatego już stanowczo chcę odpuścić grę na żywo.

Zaczynam grę pre-play w meczu Lecha z Man C, uważałem, że kursy na drużynę miliarderów muszą spaść. Godziny do meczu upływają, a kurs ma tendencje raczej do wzrostu. Władowałem w ten rynek 20 euro, zamknąć go teraz z 1 euro straty? Przecież kursy na pewno spadną tuż po gwizdku, klikam „W momencie rozpoczęcia: Zachowaj” zakładam niebiesko-białe barwy i udaję się na Bułgarską. Wierzę, że Lech wygra, wierzę, że kurs spadnie. Lech wygrał, kurs nie spadł, -20 euro, strata połowy budżetu. Nic nie jest mi jednak w stanie zepsuć humoru tego wieczora. Rano oglądam bramki i robię analizę mojego genialnego zagrania, zadaję sobie pytania, a co gdybym zagrał za 2000 euro, czy nie lepiej było akceptować stratę? Od tego meczu nie wchodzę już In-play, nie zostawiam swoich stawek do rozpoczęcia spotkania. Stratę udaje się prawie w całości odrobić obstawiając valuebeta. Jak będzie dalej? Zobaczymy!

Każdy początkujący płaci frycowe, ważne, aby było one jak najniższe. Raczkujący traderzy! czytajcie jak najwięcej, oglądajcie video-trading, analizujcie, pytajcie w odpowiednich tematach, a po pewnym czasie zobaczycie efekty. Trading nie jest łatwy, ale strasznie ciekawy, warto zainteresować się tym temat.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki DarkSide.

Tak się zastanawiam czy sprzedać już Lecha z zyskiem 9 ticków i Grosseto z zyskiem 4? Może ma ktoś wpompowany kapitał w te rynki? Osobiście liczę na dalsze spadki, ale nie wiem czy to już zachłanność?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Osobiście liczę na dalsze spadki, ale nie wiem czy to już zachłanność?

Pamiętaj lepiej czerpać zyski małymi łyżeczkami.... Ale to oczywiście Twoje pieniądze i Twoja decyzja. Kurs może nadal spadać, ale może także wybić w górę.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dużo jest racji w tym co piszesz Zicco. Biorąc pod uwagę Twoją radę zamknąłem szybciej niż chciałem pierwotnie rynek z SeriaB. Udało mi się sprzedać Grosseto z greenbookiem +0,46, miałem dużo szczęścia gdyż kurs obecnie poszybował do góry. Dzięki Player za info, dzięki Zicco za radę.

arasb.png

Drugie spotkanie Lech - Polonia B.

Na spotkanie ustawiłem się już tydzień wcześniej. Zakładałem, że kurs będzie w graniach 1.35-1.40. W niedziele udało się zagrać backa na Lecha za 1.60 (przyjęto 4,5euro) następnie dokupiłem za 1.50 i 1.51 inwestując w ten rynek prawie 35 euro. Ustawiłem od razu backa optymistycznie za 1.35, jednak przez cały tydzień kurs nie zszedł do tego poziomu. Dzisiaj z rana wystawiłem laya 1.40, który został dość szybko przyjęty. Rekordowy green na poziomie 3.06e bardzo motywuje do dalszej pracy:)

arek2.png

P.S dokonałem wpłaty na betfair +19e w celu rezerwacji środków na grudniowy turniej pokerowy, mimo wszystko do rozpoczęcia turnieju będę operować również tą kwotą.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...

Spotkanie: Hayes and Yeading v Luton

Dyscyplina: PN

Liga: angielska Blue Square Premier

Rynek: MO

Kolejny raz testuj? masówk? dni. Podawa?em ju? t? prognoz? o pó?nocy, ale widz?, ?e temat znikn?? wi?c wrzucam na nowo. Wystawi?em backa po 1.66, przyj??o mi z tego cz??? stawki. Staram si? odsprzeda? 10ticków ni?ej.

luton.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak jak mówi?em- wróci?em do prowadzenia w?tku.

W grudniu za du?o nie gra?em, uda?o si? zdoby? kilka ticków na preplay. Ca?y czas ?wicz? gr? na rynkach MO, mam ju? pierwsze swoje wnioski. Umiem ju? wyj?? ze strat?, ale czasami ryzykuj?. Stycze? rozpocz??em imponuj?co. z 11 rynków pi?ki no?nej z 9 wyszed?em z zyskiem, testowa?em równie? rynki futbolu ameryka?skiego 3/3. Dodatkowo zabawa na rzutkach (prognozy gofera) oraz Skoki Adama i biegi Justynki.

Postanowi?em, ?e w styczniu zwi?ksz? swój kapita?, nie my?la?em, ?e b?dzie to tak szybko. Wczoraj by?em 3 w turnieju pokera i 68$ wpad?o na moje konto. Mój bud?et wynosi? 72$, kilka dobrych zagrywek i zwi?kszy?em dzi? bud?et do ponad 92e. Wi?kszy kapita?, ciekawsze zyski, nie ukrywam, ?e b?d? jeszcze zwi?ksza? swój bud?et wp?atami. Dzi? zaliczy?em swojego najwi?kszego green, szkoda, ?e in-play. Kupuj?c przed meczem backa na MU po 1.41 i sprzedaj?c go po 1.17 zarobi?em ponad 14e! Od jutra wszystkie typy b?d? podawane ze screenami. Zaczynam równie? liczy? strike rate.

Cele na najbli?sze 2 miesi?ce -

bankroll:250e

strike rate:85%

do??czenie do blogów profesjonalnych:)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przedwczoraj +14e, wczoraj -8. Takie to życie niedoświadczonego tradera. Strategia obstawiania masówek na spadki wczoraj legła w gruzach. Beznadziejne rozeznanie rynku Araby-Australia i gwałtowny odskok kursów doprowadził mnie do rekordowego reda. Przynajmniej już wiem, żeby stratę ciąć dość szybko!

Pozostałe 2 rynki to łapanie po 1 ticku, stąd zysk też mizerny. Zabieram się za przeglądanie oferty na dzień dzisiejszy!

22871104.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziś handlowałem na 3 rynkach. Z dwóch wyszedłem zielony, jednego zamknąłem na "zero"

Nastawiłem się dziś na małe, ale pewne zarobki, skubanie kilku ticków dało efekt. Spanikowałem trochę przy dużych wahnięciach kursu MO Brescia - Cesena i wyszedłem z rynku. Myślę, że było to dobre zagranie, szczególnie po ostatnim redzie, którego nadal mam w pamięci. Liczę, że jutro już o tym zapomnę i wieczorem przybiję 10 ticków na plus!

greens.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziś za dużo nie potradowałem. Siedzę cały czas na CS Arsenalu z Leeds. Niepotrzebnie wrzuciłem cały kapitał na jeden rynek. Wczoraj kupiłem backa po 23, i ustawiłem od razu laya na 22. Trochę dziś pobierało z tej wartości ale do mojego szczebelka nie zeszło. Dużo kasy leży na 24 i 25, dlatego liczę, że uda mi się to odsprzedać.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.