Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Witam, stworzyłem ten temat bo mam mały problem, otóż od jakiegoś czasu mam problem ze startem, nie będę opisywał innych sytuacji bo traciłem bardzo głupio pieniądze odchodząc mocno od tradingu.

O co chodzi z tym startem, otóż wpłacam te 7 Euro i nie mogę jakoś wystartować z 4 ostatnich wpłat, 3 kończyły się już na pierwszym rynku, nie potrafiłem utrafić overa, w tych 3 meczach padła tylko 1 bramka, wczoraj to samo, poczekałem do 20 minuty gram po fajnym kursie w meczy Anzhi vs Alkmaar overek 1.5 i nie pada żadna bramka.

Wiadomo że nikt mi nie przedstawi krok po kroku jak to robić bo to nie jest takie proste.

Chodzi mi o pomoc osób które startowały z niezbyt dużym budżetem (nie koniecznie na moim poziomie, bo to jest prawie że minimum jakie można wpłacić) i jakoś że tak to nazwę "ruszył", jakie kroki podejmować, może ktoś mi przedstawi na jakich rynkach grał i czego w nich szukał.

 

Wiem że wpłacam niezbyt dużo, ale doszedłem do pewnego wniosku, często moje wpłaty były zapotrzebowaniem na coś, miałem jakąś okazje i chciałem wpłacić pieniądze i w przeciągu 2-3 tyg. zrobić z tego sensowną sumkę, zamiast tradingu, kończyło się to gamblingiem i strata, doszedłem do prostego wniosku, gdybym przy pierwszej takiej wpłacie nie poszedł w kierunku gamblingu tylko tradingu i zamiast powiększać swój stan konta w dzień o 900% (zdarzało się, ale następnego dnia często było 0 na koncie) to powiększać go o 10-15 może nawet 20 to teraz ta sytuacja pewnie wyglądała by inaczej.

 

te 7 Euro to grosze, ale sporo już było takich wpłat 7 E, 11, 20 a i po 40 się zdarzało i ten minus rósł.

 

Ale mimo to nie jestem jakoś zdenerwowany czy coś, staram się z każdej porażki wyciągnąć jakąś naukę i zrozumieć moje błędy (głównie napalanie się na gambling).

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

poczytaj o czymś takim jak money management, 

 

chciałem wpłacić pieniądze i w przeciągu 2-3 tyg. zrobić z tego sensowną sumkę

Zapomnij o tym, potrzeba Ci trochę pokory

 

staram się z każdej porażki wyciągnąć jakąś naukę i zrozumieć moje błędy

to widocznie ciężko ci to idzie...

 

Przestaw swoje myślenie na inny kierunek. Nie myśl o zarobku, tylko o tym jak chronić swój bank. Zarobki przyjdą z czasem.

 

Aha. Przeczytaj moją stopkę :) i kiedy tylko przyjdzie ci myśl, że "niech się dzieje co chce, na pewno zaraz strzelą/zaraz kurs odbije" przypomnij sobie o niej.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wielkie za odpowiedz.

 

Zawsze robię tak że jak mam coś ważnego zrobić w jakimś terminie to przyczepiam sobie kartki w kilku miejscach w domu właśnie z tą informacją, żeby po prostu nie zapomnieć.

W tym samym kierunku poszedłem z tradingiem, 3 karteczki wiszą teraz na moim monitorze:

1) screen moich ostatnich 3miesięcy i to ile kasy przez ten czas utopiłem.

2) właśnie to co masz w stopce napisane

3) kiedyś przeczytałem coś takiego "gdy widzisz fajny kurs i chcesz go zagrać, patrzysz na ten zielony napis i zysk jaki osiągniesz, pamiętaj, jest jeszcze czerwony napis, to na niego patrz najpierw"

 

Wiem, banał, ale pomaga mi coś takiego, teraz się zastanawiam 2 razy zanim wybiorę jakiś rynek.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wiesz co, istnieje coś takiego jak 'prawo przyciągania' . Ile w tym prawdy, nie wiadomo bo nauka nie jest na tyle zaawansowana by to zbadać, możę fizyka kwantowa w przyszłości rzuci światło na to ale na razie to tylko niepotwierdzone tezy. Chodzi w tym o to że przyciągasz do siebie rzeczy/sytuacje o których myślisz, albo które pomogą ci zrealizować to o czym myślisz. 

W życiu pewnie każdy może znaleźć dowody na te prawo ale czy to reguła czy zwykły błąd poznawczy trudno powiedzieć. 

Jednak warto żebyś przestał się skupiać ciągle na swoich redach i na tym ile mozesz przegrać bo jesteś wręcz książkowym przykładem że te prawo działa.

Pamiętam Twoje stare posty na shoutboxie gt forum, już od dawna się zajmujesz tradingiem - może skoro przez taki szmat czasu nie nauczyłeś się zarabiać tzn że to nie dla Ciebie? Nie każdy się nadaje do tradingu, to trudna dyscyplina.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie zajmuję się tym aż tak długo, raczej wpłacam regularnie pieniądze (co miesiąc jakieś tam mniejsze sumki) ale nie pogłębiałem wiedzy na ten temat, ostatnio to się trochę zmieniło, a dzisiaj nareszcie zacząłem normalnie grać, cały dzień bez podpalania się na gambling (nawet o tym nie myślałem). Mam nadzieje że dalej będzie szło tak jak dzisiaj, aż jestem w szoku że potrafiłem się dzisiaj zadowolić 10-20%  potencjalnej wygranej, zazwyczaj to cisnąłem w z tego ile się dało.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może zamiast tradingu in play zajmij się najpierw pre play. Wtedy łatwiej nauczysz się dyscypliny i rynek nie bedzie cię tak bardzo zaskakiwał.

 

Zawsze powtarzam, że w IP nie można być zdziwionym, że rynek poszedł przeciw nam, a jak czytam twój pierwszy post to odnoszę wrażenie, że taki obrót spraw  to zawsze jest dla ciebie nowość.

 

Druga sprawa. Mając budżet 20-40euro pogódź się z tym, że greeny będą na poziomie kilkudziesięciu eurocentów (na pre play). Co ważniejsze, redy też takie będą więc nie stracisz całego bankrollu. Jeśli brak ci cierpliwości to trading nie jest dla ciebie.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś trochę próbowałem pre play i całkiem dobrze mi to szło, też sobie o tym myślałem, może połączę to z grą o/v in play w bardzo overowych (jak Holandia) lub bardzo underowych ligach, jak się uda powiększyć budżet to i gra samego pre play nie będzie mi przeszkadzała.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

Kiedyś trochę próbowałem pre play i całkiem dobrze mi to szło, też sobie o tym myślałem, może połączę to z grą o/v in play w bardzo overowych (jak Holandia) lub bardzo underowych ligach, jak się uda powiększyć budżet to i gra samego pre play nie będzie mi przeszkadzała.

 

Błąd w rozumowaniu - jeżeli "szło całkiem dobrze", to nie byłoby potrzeby wpłacania kasy co miesiąc.

 

Nie masz jeszcze pomysłu na sensowną grę, a już chcesz dorzucać rynki over/under. Czym to różni się od gamblingu? Ok, będziesz miał szczęście, zrobisz trochę kasy, i co dalej? W ten sposób nie nauczysz się niczego i znowu ją przegrasz. Dobrze "liznąć" kilka rynków, ale moim zdaniem specjalizacja jest kluczem.

 

Nauka kosztuje - inwestujemy swój czas (jak najwięcej) i pieniądze (oby jak najmniej); trafna analogia z gier mmo - swoje trzeba wygrindować/przecierpieć. Jeśli masz jakieś doświadczenie, to polecam zacząć z trochę większym budżetem - większość ludzi inaczej zachowuje się ryzykując $5 a np $200. Idealnie będzie, jeśli dojdziesz do momentu, kiedy nie będzie liczyła się kasa, lecz perfekcyjna realizacja założeń/strategii.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.