Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 134
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

nie wiem od czego zaczać...   wstyd mi za niektore slowa, za tą dume... arogancje itd...   sprostuje od razu, ze nie ...nieudalo sie...  nawet do 150e nie doszedlem...   :/ jest mi głupio najba

To ja ThePoints - trader gonitw INPLAY (niecierpie preplay:)))     Doświadczenie: ponad 3 lata.   Rozegrane gonitwy: ponad 20000 (20 tysięcy)   Czas spędzony na gonitwach: ponad 5000 godzin  

Jaka presja? Moim zdaniem zakładasz sobie zwyczajnie nierealne cele (25% banku w jedną gonitwę, można zacząć odkładać kasę na zakup wysepki). Sam piszesz, że Twoje stawkowanie jest ryzykowne. In play

Posted Images

The Point, jak już widzisz to inaczej, myślę, że ,,dla potomnych'' zostaw notkę czego się wystrzegać, jakieś swoje przymyślenia nt. tego co Tobą kierowało, jakieś odczucia itp. 

Myślę, że taki wpis będzie pomocny, pewnie że niektórzy się ze mną zgodzą, napisz jakiś artykuł, myślę, że to będzie wartościowe

Edytowane przez Sikorrrr
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem najważniejsze jest to, że w końcu dotarło do Ciebie, że jesteś hazardzistą. Wcześniej wyglądało to raczej tak, że Cię bawi cała ta sytuacja: długi, przegrana kasa, mieszkanie znowu z rodziną itp. Ale tak jak alkoholik, który przestaje wreszcie pić, nie może nigdy więcej dotknąć alkoholu, tak dla Ciebie granie powinno się skończyć. Nawet za małe stawki i z minimalnym bankiem. Nawet o to, czy w tym roku spadnie śnieg na Boże Narodzenie nie powinieneś się z nikim zakładać ;) Musisz się odciąć całkowicie od tego, nawet nie wiem czy zaglądanie tu na forum jest dla Ciebie wskazane. Patrzenie jak inni chwalą się na sb wynikami może być dla Ciebie motywacją do gry.

Twoim planem na przyszłość powinna być dalsza terapia, znalezienie pracy (kiedyś Ci pisałem jak i gdzie można w kilka miechów ładnie zarobić za granicą) i spłata długów. No i odbudowa zaufania rodziny. Dobrze, że Cię jeszcze nie skreślili i ciągle Cię wspierają.

Historia Twojej przygody z bf jest naprawdę smutna i tragiczna, zniszczyła Ci dobre życie, które wcześniej miałeś, zaszkodziła też Twoim najbliższym, którzy martwią się o Ciebie.

Nie wiem czy cokolwiek co napisałem odniesie jakiś skutek, ale mam nadzieję, że będziesz w stanie odbudować swoje życie. Powodzenia.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

znalezienie pracy (kiedyś Ci pisałem jak i gdzie można w kilka miechów ładnie zarobić za granicą)
 

 

No nie wiem czy to dobry pomysł, lepiej jak nie będzie miał pieniędzy do zakończenia terapii bo różnie może być. Po za tym najlepszą terapią będzie zblokowanie bf.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po za tym najlepszą terapią będzie zblokowanie bf.

Forex Ty mi ciagle dogryzales :P teraz nie wiem czy sie zbijasz, aż takim dzieckiem na szczescie nie jestem aby nie panowac nad swoimi bardziej złożonymi czynnościami, w sensie, ze kliknac myszka by po chwili uswiadomic sie ze 1 klik spowodowal wyzerowanie banku to faktycznie nad tym nie mam kontroli, ale blokada BF na szczescie nie musze aż do takich 'kontrolowanych' przed samym soba zachowań uciekać, głównie przez wstd i to co sobie uświadomilem. Jest ok.

heh.. napisze za jakis czas co u mnie, poki co na kilka dni stane z boku tego wszystkiego.

Staram sie zrozumiec, że na pewno jestem hazardzista w rozumieniu niepochamowanego zysku, zwiekszania stawek, nierozumianej motywacji do 'wiecej ,szybciej, latwiej', tyle mysli ukłąda mi sie w głowie, oby to byla ta właściwa droga myślenia.... Wczoraj sprobowalem grac dla zabawy, ponad 12h gry, start: 16e koniec 0e, czyli wyzerowalem sie ale to było inne przez 12h grałem nie dla wygranej tylko tak sobie klikalem... moze juz nie umiem patrzec na BF w taki sposob jak kiedys tylko czy jest aż tak pieknie? Za duzo mysli mam by to teraz oceniac.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trudno nam coś doradzac, bo to jednak forum o zarabianiu i nie każdy może wiedziec co należy zrobic.

Zamknąc konto na betfair? A jak zechce zagrac za pare dni to nie założy nowego?? 

Są fora o uzależnieniu http://www.hazardzisci.org/forum/ i tam szukaj fachowej pomocy. Z tego co się orientuę, to jeśli przekroczyłeś jakąś granicę utraty kontroli, juz nie ma powrotu i hazardzistą będziesz do końca życia. I zawsze jak zagrasz to prędzej czy później wyzerujesz, albo przesiedzisz ... 12 godzin. 

powodzenia.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.