Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

ciekawi mnie jak sobie radzicie z botami na rynku koni, czy ktos o zdrowych zmyslach wejdzie w rynek przeciwko tak piecu scianom po 1000e itp?

jest ruch w interesie ale takie scianki odstraszaja, byc moze mam za szybkie odswiezanie i to wina progamu ustawien.

Edytowane przez piontek
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 64
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dzień dobry   Nie pamiętam kiedy ostatnio miałem blog, ale postanowiłem, że skoro wróciłem i coś tam próbuję na kucach się podszkolić, warto mieć dziennik i dywagować z ulubionymi człowiekami nad r

Kolejny dzień zmagań z kucami i po raz kolejny jestem zadowolony. Dzisiaj mogę być już troszkę bardziej niż wczoraj. 15% wpadło i na dzisiaj koniec. Rada od drugiej połówki która potrafi patrzeć chłod

Kolejny wpis, bo kolejny dzień za mną. Wyspany, pojedzony, spokojny usiadłem do handlu. Nic mi nie przeszkadzało więc mogłem na spokojnie przyjrzeć się rynkom. Minęło właśnie 1,5h odkąd zasiadłem do g

Posted Images

wedlug mnie to sa boty bf i nie chodzi im o zarabjanie a ewidentne straty po to by max zawezic grono osob co sie tym zajmuje, takie dodatkowe koszty, ale to by musial ktos potwierdzic tam ktos od nich, tajemnica handlowa i tego sie nie dowiemy

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mi wystarczy to by patrzeć tylko na siebie, ściany na mnie nie robią jakiegoś dużego wrażenia, patrzę na pieniążki, widzę jak idzie trend, gdzie są niewralgiczne miejsca i tam się ustawiam, np na korekcie ;) Czasami mi kurs ucieka, czasami sam muszę uciec gdy widzę, że opór zostanie przełamany. Doświadczenie, doświadczenie i jeszcze raz doświadczenie. Wyniki przyjdą, a jak przyjdą wyniki to przyjdzie też wyplata ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

sciany to pieniadze wiec widac tu sile a ulamek sekundy i one znikaja wiec musztarda po objedzie, mozna sie obejsc smakiem, tylko refleks sie liczy i pewnosc ze to sa boty nie ludzie takie sciany

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ludzie ale wy macie pomysły ;)

 

to nie sa zadne boty, zadne betfair, nawet nie wiem czy to spoferzy, wydaje mi sie ze to zwylki traderzy.

Własnie matias dobrze prawi zeby patrzec tylko na siebie i szukac swojego szczescia.

Ps. matias stosujesz SL na koniach?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kurcze powiem Ci Płomień, że tak. Na początku ustawiałem SL w Fairbocie automatycznie, chyba na 3 ticki. Potem zaczęło mi się coś pierdzielić z hedgowaniem i ogólnie, złapałem dwie akcje gdzie powinienem mieć zysk a przez przesuwanie ręczne SL wyszło mi czerwo, więc teraz aktualnie stosuje, ale manualny stop loss. Mam już troszkę doświadczenia w tych sprawach, więc przeważnie koło 3-4 ticku w nie moją stronę tne trade. Czasem jest to pochopna decyzja ale ważne są zasady, często kurs wraca, ale co jeśli by poleciał kolejne 4 ticki w góre? Za dużo odrabiania na następnym rynku, bym mógł tak ryzykować. To samo kwestia braku prądu, neta itp. W tym przypadku nic mi SL w programie nie da, bo nie zadziała jak nie jest włączony program :)

 

Wczoraj zasiadłem do handlu z małymi nadziejami, że to będzie dobry dzień. Pierwsze 3 rynki wzorowo, fajny zysk już widniał, a potem nastąpiło rozluźnienie, sprawdzanie facebooka pomiędzy, kłótnia z moją kobietą i dzień wyszedł czerwony. Nie jest to oczywiście jakiś duży red, ale mógłby być większy gdybym w porę nie przerwał handlu. Czułem że tracę kontrolę, starałem się wchodzić na siłę i szukać zieleni by tylko odrobić straty. To nie było dobre, ale wiem że umocniłem się psychicznie - potrafiłem chłodno zamknąć Fairbota i zjeść dobry posiłek, pogodzić się z kobietą i ze spokojną głową jechać do pracy ;p

 

post-770-0-52376100-1407287334_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jajaja dzisiaj pojechałem po całości. -3e, początek jak zwykle fajny, z nadziejami najedzony siadłem do handlu. Im dalej tym gorzej, góra dół, góra dół, ja oczywiście na odwrót wszystko, nawet SL w miare szybko łapany nie pomógł. Słabo, słabo i jeszcze raz słabo... Ale nic, nie poddajemy się, uczymy dalej, bo to ciężki kawałek chleba ! :D

 

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wlasnie 10x pod rzad -3e i dupa,  moze warto wchodzic w koncowkach jak sie wyszumja, konsolidacja i na back go, jesli byl mocny wzrost, tu przeciez chodzi o system gorka-dol.  3 minuta do startu proponowalbym.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wlasnie 10x pod rzad -3e i dupa,  moze warto wchodzic w koncowkach jak sie wyszumja, konsolidacja i na back go, jesli byl mocny wzrost, tu przeciez chodzi o system gorka-dol.  3 minuta do startu proponowalbym.

 

Różnie wchodziłem dzisiaj, nawet na 1 minute do końca. I tak, często łapałem się na tym, że wiedziałem by wziąć trade ale zawahałem się i kurs poleciał, wziąłem za nisko a on do góry. Niestety ale nauka kosztuje i jestem tego świadom. Przecież nikt nie zdobywał pieniędzy od razu po wejściu na giełdę. Wierzę, że po jakimś czasie będę się wystrzegał tak głupich błędów i nie tracił banku, a powiększać się będzie automatycznie :)

 

Żeby nie być gołosłownym wrzucam screena.

 

post-770-0-46159000-1407373319_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Matias grałeś wcześniej kuce już? Ja w zeszłym roku grałem i nawet mi szło aż do czasu awarii giełdy gdzie moja większa część zysku została wyzerowana zrobiłem sobie przerwę i od tego czasu kilkukrotnie próbowałem wrócić ale zawsze z mizernym skutkiem praktycznie wszystko było na minus. Moim zdaniem konie się bardzo zmieniły nie można już sobie tak bezkarnie poskalpować jak kiedyś, teraz nagle pójdzie winda nie w naszą stronę i nie dość że wszystko co poskalopowalismy stracone to jeszcze świeci się 3x większy red... jedyną możliwością jest tak naprawdę czekanie na odpowiednie sygnały do swingu, ale i tutaj trzeba wiedzieć kiedy zamknąć pozycję bo kurs lubi szybko zawrócić i z naszego greena na papierze (bo nie zamknelismy pozycji) robi się rzeczywisty red. 

Powinieneś wyznaczyć sobie zasady np. na jednym rynku mozesz stracić maksymalnie 1-2 ticki ale minmalny zarobek to 2-3 ticki i wtedy twoja skuteczność może być na poziomie 50% a osiągniesz zysk.

Tyle z mojej strony ja nie potrafię się na ten moment w konikach pre odnaleźć choć wiele razy próbowałem, pewnie dlatego że moim stylem było głównie skalpowanie, a jak pisałem wcześniej teraz ciężko o to. 

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kiedys probowalem ale szybciej sie zrazilem niz czegos nauczylem.xd to prawda, ciezko sie teraz skalpuje, probuje tego i swingow. Szukam wlasnego stylu. Dokladnie wczoraj po stracie tych 3e doszedlem do tego ssamegowniosku. Czas wrocic do zasad poczatkujacego, zalozyc sobie ile trace i ile chce zyskac na tradzie i tego sie trzymac. Szukac swingow i nie martwic sie nie powodzeniami. Rynki sa trudne chodz zdarzaja sie bardzo przejrzyste okazje na ktorych mozna zarobic wiecej niz sie stracilo dotychczas ;)
Ja aktualnie nie mam zadnego cisnienia z robieniem zieleni. Nie przejmuje sie tez zbytnio redami raczej szukam wyjasnienia swoich glupich wejsc. Pomoze mi to w przyszlosci gdy bede juz mial swoj wlasny styl ! ;)

Aktualnie sobie siedze u kobiety, nie mysle dzisiaj o gieldzie, jutro moze pogram kilka rynkow wg zalozen ktore sobie wypisze.

Tu korzystajac z okazji dopytam o cymantica. Ktos korzystal i moze zdac relacje? Na razie sie ucze kucy wiec bez sensu wykupywanie platnego programu wiedzac ze nie splace subskrycji hehe. Cymantic nadaje sie do grania ponizej 10min czy odswiezanie jak na darmowy program przystalo jest za wolne? ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

odświeżanie możesz sobie ustawić jakie tylko chcesz. Problemem jest to, że trzeba pojedyńczo laddery otwierać, oddzielnie wykresy itp.

na koniach to chyba nie zda egzaminu. ale sprobować możesz ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Matias zauważyłem że odnosiłes się w paru postach do Jima Makosa. Wyczytałem gdzieś jak mówi że ta jego strategia jest już nieopłacalna ( może dla niego :)  ) i cieżko tradowac na pre koniach. Co o tym sądzisz/sądzicie ?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie traduję w taki sam sposób jak Jim tradował na swoim filmiku, ale podłapałem od niego podstawy i staram się je wykorzystywać na rynku. Druga sprawa sajmon jest taka, że ja jestem typowym skalperem tchórzem :D Jeśli mogę siebie tak określić. Interesuje mnie jeden ruch w moją stronę, 1 tick. Zarabiam i jeśli nie widzę sensu wejścia to wychodzę z rynku. Dziennie jest dużo wyścigów, praktycznie co 10 minut, mając za 1 tick średnio 2e zysku, wystarczy mi 5 wejść dziennie by być zadowolonym z dniówki :) Mało, dużo? Wystarczająco jak dla mnie.

 

Przy większych ruchach jestem niecierpliwy, często robie cięcie niepotrzebne a kurs leci w moją stronę, chce się odegrać a on wraca. Dlatego postawiłem na bardziej bezpieczny sposób. Widzę szansę to wbijam i staram się jak najszybciej uciec bo nigdy nie wiadomo czy nie przyjdzie jakiś pajac i zarzuci kilkoma tysiącami :D

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie traduję w taki sam sposób jak Jim tradował na swoim filmiku, ale podłapałem od niego podstawy i staram się je wykorzystywać na rynku. Druga sprawa sajmon jest taka, że ja jestem typowym skalperem tchórzem :D Jeśli mogę siebie tak określić. Interesuje mnie jeden ruch w moją stronę, 1 tick. Zarabiam i jeśli nie widzę sensu wejścia to wychodzę z rynku. Dziennie jest dużo wyścigów, praktycznie co 10 minut, mając za 1 tick średnio 2e zysku, wystarczy mi 5 wejść dziennie by być zadowolonym z dniówki :) Mało, dużo? Wystarczająco jak dla mnie.

 

Przy większych ruchach jestem niecierpliwy, często robie cięcie niepotrzebne a kurs leci w moją stronę, chce się odegrać a on wraca. Dlatego postawiłem na bardziej bezpieczny sposób. Widzę szansę to wbijam i staram się jak najszybciej uciec bo nigdy nie wiadomo czy nie przyjdzie jakiś pajac i zarzuci kilkoma tysiącami :D

Rozumiem. A jakim stawkami teraz grasz jak to nie tajemnica ?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.