Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 64
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dzień dobry   Nie pamiętam kiedy ostatnio miałem blog, ale postanowiłem, że skoro wróciłem i coś tam próbuję na kucach się podszkolić, warto mieć dziennik i dywagować z ulubionymi człowiekami nad r

Kolejny dzień zmagań z kucami i po raz kolejny jestem zadowolony. Dzisiaj mogę być już troszkę bardziej niż wczoraj. 15% wpadło i na dzisiaj koniec. Rada od drugiej połówki która potrafi patrzeć chłod

Kolejny wpis, bo kolejny dzień za mną. Wyspany, pojedzony, spokojny usiadłem do handlu. Nic mi nie przeszkadzało więc mogłem na spokojnie przyjrzeć się rynkom. Minęło właśnie 1,5h odkąd zasiadłem do g

Posted Images

Dzisiaj cały dzien do wieczora wolny więc było co grać. Pomyliłem sobie godzinki i zasiadłem o 13.50, zamiast godzinę później, nie potrzebnie przerwałem dobrą passe w cs 1.6, ale wróciłem i nadrobiłem ;d

 

Dzisiaj od początku wszystko szło jak należy, na sam koniec złapałem dwa redy, dość znaczne porównując do zysków, ale mieszczące się w granicach rozsądku. Strike też dobry i powtórzony wynik z sprzed 3 dni nie dziwi, chodź mogło być więcej, mógłbym grać dłużej, ale czuję, że 1-1,5h to max. Potem robię się burak, jest mi gorąco, popełniam głupie błędy. Tak więc złapałem na sam koniec jeszcze ticzka i uciekam grać w csa, potem jakiś trening, film ze swoją i do roboty. Jutro też jest dzień! kuce nie uciekną hehe.

 

Cel : 100e

Bank : 60,05e

Profit : +4,78

 

Na szczególną uwagę należy zwrócić jeden rynek na którym ładnie przygreenowałem ;P Dziś 9 rynków, 7 na +.

 

post-770-0-65304900-1412605587.jpg

 

post-770-0-72016300-1412605596_thumb.jpg

 

Na rynku liczyły sie tylko dwa kuce. Fav piął się w górę, mój kucyk w doł więc złapałem back'i w momencie gdy fav odbijał z zaznaczonej lini na drugim screenie :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzień nie był jakiś mega udany. Chociaż pierwszy rynek od razu dał mi 2,3e zysku, kolejne mimo idealnych okazji nie potrafiłem przekabacić na swoją korzyść zyskując jakieś grosze. Na koniec doszły dwie wpadki bodajże i dzień zakończyłem na symbolicznym plusie. Byłem zawiedziony, ale czułem ze szukam wejść na siłę więc spakowałem manatki i skatowałem klatkę na siłce :P

 

Cel : 100e

Bank : 61,56e

Profit : +1,51

 

Był jeden ryneczek wręcz idealny, oczywiście fajnie się ocenia po fakcie, ale gdybym bardziej zaufał swojemu przekonaniu i brał co gały widziały, to pewnie inny bankroll byłby na daną chwilę. Ale nie ma co załamywać rąk, najważniejsze że kolejny dzień na plus i jakby nie patrzeć, powoli bank się buduje :P

 

post-770-0-75791000-1412755836_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kolejny wpis, bo kolejny dzień za mną. Wyspany, pojedzony, spokojny usiadłem do handlu. Nic mi nie przeszkadzało więc mogłem na spokojnie przyjrzeć się rynkom. Minęło właśnie 1,5h odkąd zasiadłem do giełdy i uważam, że wystarczy ;) Czas coś zjeść, pograć w cs'a , na siłke się skoczyć. Giełda to nie całe życie, w końcu to zrozumiałem ! Dzisiaj od poczatku wszystko szło po mojej myśli, green na ponad 2e z samego początku tylko mnie w tym utwierdził. Dobrze czułem rynki, a jeśli któryś mi nie pasował to po prostu odpuszczałem i nie grałem na siłę, bo to nic dobrego nie przynosi ;) Zrobiłem dzisiaj 10% stawki i jestem zadowolony. Zagralem 9 rynków, 5 na plus, 2 na minus, 2 na zero.

 

Cel : 100e

Bank : 66,54e

Profit : +4,98

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj nic nie grałem, poszedłem spać koło 12 a kuce latajo od 15, więc ustawiłem budzik po 16, co by troszkę snu złapać. I tak wstałem koło 17, podziubałem przy samochodzie i już 19 po ptokach :D  Czułem dzisiaj chęć grania, ale wybrałem załatwienie spraw przyziemnych, niż za wszelką cenę granie na giełdzie. Kolejny mini plusik na moje konto, pozdro !

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzień mogę uznać za udany, ważne że na plus chodź mógłby być okazalszy, rzekłbym rekordowy pod wzgledem dniówki. Niestety albo stety, plan ten że pokrzyżował mi jeden rynek w którym moment zawahania + duża kasa na leaderze spowodowały wycięcie dużej części zysku. Ale po kolei !

 

Dzień zacząłem od minusa na 2e, jakoś nie bardzo się tym zraziłem, kontynuowałem na spokoju swoją grę, po czym dobijałem już prawie do granicy 70e. Niestety czasem musi przyjść takim rynek w którym nie wszystko idzie po naszej myśli i tak też się stało wczoraj. 5 kucy, większość w przedziale kursów 5-7. Przyczaiłem się na dwa które poruszały się w granicach 4-4.6 naprzemiennie. Pech chciał, że wziąłem back w momencie gdy naszedł duży przyplyw gotówki i spowodował zamianę kursów. Początkowo miałem założenie ciąć po 2-3 tickach, ale co klikałem na drabince by skupiło daną kontre, to kurs windował do góry. Emocje rynkiem wzięły górę i wystrzeliło, w końcu się wkurwiłem i musiałem wziąć to co było i zredować na kwotę 7e.

 

Mam mieszane uczucia co do tej sytuacji. Z jednej strony gdyby nie fakt, że straciłem tyle na tym rynku mogłem zrobic 20% banku wczoraj, natomiast z drugiej czy byłbym wtedy jeszcze bardziej skoncetrowany jak po takiej stracie ?

 

Zaraz po tym, dałem sobie 5 minut na napełnienie brzucha, wypicia troszkę płynów i ponowne mozolne budowanie zysku z tego dnia. Nie było ciężko, z rynku na rynek byłem jeszcze bardziej skoncentrowany by nie popełniać głupich błędów i systematycznie łapałem greeny. By pod samo koniec dniówki, a raczej czasu który przeznaczyłem na handel, wyjść z zyskiem 3e.

 

Wnioski wyciągnięte, mimo wszystko pomijając ten moment zawahania w którym nie ciąłem trade'u, jestem zadowolony ze swojej postawy. Nie załamałem się, nie przypalałem, systematycznie zarabiałem na kolejnych rynkach i wyszedłem tego dnia na plus.

 

Cel : 100e

Bank : 69,52e

Profit : +2,98

 

post-770-0-81189900-1413020225_thumb.jpg

Edytowane przez matiaspl
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chyba czas calkowicie odpuścić weekendy. Tego nie ogarniesz... Ale cóż, nie ma co zganiać na rynki,sam powinienem przestać grać po stracie 10e, jak widać chęć odegrania się nie wyszła mi na dobre...

 

Cel : 100e

Bank : 44,50e

Profit : -25,03e

 

Kilka słów. Nie był to jeden rynek, składało się na ten red kilkanaście w tym większość minusowych. Zaczęło się fajnie, chyba za bardzo, poczułem się pewnie i mnie skarciło. Straciłem pół dnia, do tego sporą część kapitału. Na szczęście polaki mi poprawią humor. Jutro odpuszczam, w poniedziałek pewnie także. Zobaczę jak się bede czuł, nie chce grać nic na siłę, psychika mnie dzisiaj zawiodła niestety.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Piontek co nie zmienia faktu ze powiniene sie trzymac podstawowych zasad mm. Strata 10% kapitalu juz powinna dac mi do myslenia, 20% to juz max ale nie tyle co ja dowalilem. I mozna szukac usprawiedliwien ale po calosci dalem dupy ja ;) Wazne ze jestem tego swiadom i musze kontyuowac swoja droge mimo wszystko. Szkoda tylko ze w jeden dzien poszedl zzyskz calego tyg.xd

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

to nie minusy powinny martwic tylko ich stosunek do zyskow. niekiedy nie chca grac z nami i to gdziekolwiek by nie bylo, czy to konie czy pilka pre czy cokolwiek. jednak to za mala proba jest jeszcze, aby stwierdzic czy cos jest dobrze czy zle robione. trzeba grac swoje, bo moze sie okazac ze jutro wyjdzie green na 70% tego reda. jednak po dotychczasowych wynikach to byla za duza obsuwa. ale tak jak mowie trzeba dalej atakowac i okaze sie czy z tej maki bedzie chleb ;)  jesli sytuacja bedzie sie powtarzala, to trzeba szukac innej drogi, bo bez sensu robic przez kilka dni x%, aby pozniej jednym dniem tracic x% kwadrat.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.