Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Pytania średnio-zaawansowanego tradera


Promowane odpowiedzi

Witam,

w tradingu siedzę już jakiś czas, pierwsze kroki robiłem podczas Euro 2008, kiedy to w dosyć nonszalancki sposób dochodziłem do greenbooków, często na dosyć pokaźne sumy. Po każdej wygranej chciałem jeszcze, co wiadomo czym się kończyło, stratą.

Nauczyło mnie to bardzo dużo, teraz grając w najbezpieczniejszy sposób robię 1%-3%. Staram się grać raczej większą sumą pieniędzy, dlatego mam pytania.

Czy lepiej jest grać przypuśćmy 90% kapitału na jedno zdarzenie, czy np. 30% kapitału na trzy różne zdarzenia? Jakie są wasze doświadczenia?

Czy jest jakiś sposób, gdy nie możemy sprzedać kursu, ponieważ jest za mało dostępnych środków na danym rynku? Powiedzmy, kupiliśmy LAY za £200, chcemy go sprzedać po atrakcyjnym kursie, jednak na rynku dostępne jest tylko £150.

Pozdrawiam. K.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Czy lepiej jest grać przypuśćmy 90% kapitału na jedno zdarzenie, czy np. 30% kapitału na trzy różne zdarzenia? Jakie są wasze doświadczenia?

To dosc odwazne 90% kapitalu powiedzialbym nawet ze to moze byc samobojstwo,kazdy chyba bardziej doswiadczony trader powie ze nie wiecej niz 5% kapitalu w zaleznosci jaki jest ten kapital wiadomo ze jezeli ktos ma 5 EURO na koncie moze sobie pozwolic na te 90% ale musi sie liczyc z tym ze jezeli cos pojdzie nie tak traci nieraz wszystko szczegolnie jezeli to ma miejsce na niezbyt plynnym rynku gdzie nie ma pieniedzy ,jesli masz powiedzmy 200 euro na koncie to proponowal bym nie wiecej niz 10% ,chec bardzo szybkiego zarobku i granie prawie calym bankiem doprowadza tylko do jednego PUSTE Konta traderow w rezultacie kolejne depozyty i zamkniete kolo caly czas w plecy ,moze byc tak ze 20 razy sie uda i wszystko bedzie pieknie ladne greeny ale pozniej wystarczy 1 raz zeby stracic wszystko grajac taka stawka, bo jak wiadomo niestety spora czesc traderow nie akceptuje czerwonego koloru i nawet kiedy maja mozliwosc wyjscia ze starta powiedzmy 40% stawki nie robia tego liczac na CUD po czym przyjmuja strate 80% stawki albo niekiedy calosc czyli 100%.A co do drugiego pytania jezeli nie ma pieniedzy na rynku a my juz na sile chcemy wejsc to trzeba zwrocic uwage jakie kwoty sa przyjmowane i ile tak naprawde bedziemy w stanie odsprzedac.

Pzdr

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy lepiej jest grać przypuśćmy 90% kapitału na jedno zdarzenie, czy np. 30% kapitału na trzy różne zdarzenia? Jakie są wasze doświadczenia?

Ja nie grałem jeszcze nożnej ale mogę Ci powiedzieć jak to jest z konikami. Wg mnie, lepiej skupić się na jednym rynku bo wtedy lepiej go czujesz. Jak będziesz jechał 3 rynki na raz, to mogą Ci się mieszać niektóre sytuacje, np. Kurs co chwile spada o 1 tick, a później skacze itd. Dlatego lepiej skupić się na jednym z większą gotówką.

To tak jak z kobietami, wolał byś mieć jedną zajebistą laskę i utrzymywać ją przy sobie, czy 3 pasztety, które i tak Cie kiedyś oskubią i uciekną? :-P

A i bym zapomniał, ale Trader już to powiedział. Nie graj za większą część kapitału!!

Czy jest jakiś sposób, gdy nie możemy sprzedać kursu, ponieważ jest za mało dostępnych środków na danym rynku? Powiedzmy, kupiliśmy LAY za £200, chcemy go sprzedać po atrakcyjnym kursie, jednak na rynku dostępne jest tylko £150.

Możesz poczekać albo puścić po wyższym kursie(mowa o layu). Ale to już zależy od już "szybkości" rynku.

Pozdro, Esio

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
To dosc odwazne 90% kapitalu powiedzialbym nawet ze to moze byc samobojstwo,kazdy chyba bardziej doswiadczony trader powie ze nie wiecej niz 5% kapitału w zaleznosci jaki jest ten kapitał

No ja muszę powiedzieć, że przeważnie taką kwotą operuję 90% kapitału i skalping tenis in-play. No ale nie ma w tenisie takiego ryzyka, że od razu przegram połowę czy większą część. Gdy mam podgląd video a tylko takie mecze handluje to można panować nad sytuacją (co by było jakby net wywaliło, czy krecz).

edit: Na dzień dzisiejszy stawiam za 65% budżetu. Jak miałem poniżej 1000 euro to grałem 90%

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No ja muszę powiedzieć, że przeważnie taką kwotą operuję 90% kapitału i skalping tenis in-play. No ale nie ma w tenisie takiego ryzyka, że od razu przegram połowę czy większą część. Gdy mam podgląd video a tylko takie mecze handluje to można panować nad sytuacją (co by było jakby net wywaliło, czy krecz).

Fakt ze na rynkach o dobrej plynnosci nie ma az tak duzego ryzyka utopienia calosci stawki ,pod warunkiem ze wczesnie tniemy straty , w przeciwnym razie dochodzi do sytuacji gdzie tracimy 50% banku i tak naprawde stoimy w miejscu dlatego ze pozniej nie jest wcale latwo odegrac wspomniane wczesniej 50% kiedy juz sie to uda czyli odegramy ta kwote moze nadejsc kolejny kryzys i znowu stracimy 50% i znowu musimy odrabiac straty czyli praktycznie nic nie zarabiamy ,mysle ze jezeli juz decydowac sie na takie granie czyli 90% trzeba miec super skutecznosc ,strike na poziomie 90% a nawet wyzej zeby zarabiac cokolwiek .

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem od tego jaką część kapitału przeznaczyć na dany rynek zależy tradig jaki uprawiamy ja działam przed zdarzeniem i zdarza mi sie zaangażować i 50%przy czy czesto stawki podzielonem są pomiedzy kolejne koszyki,oczywiście gdybym grał live to stawki zmniejszybym 10krotnie.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

First of all – you’ve got to learn the trading process and become very confident performing all the actions. At the beginning of your learning curve you should stick with very small stakes – like 10 pounds or so. As you progress and get to know the nitty-gritty of the in-play tennis trading – you can increase you stakes gradually.

However, a general rule would be to split up your trading bank in ten parts and use a maximum one part as a stake at one time. In other words – 10% as a maximum stake to trade with.

Learn not to put all your eggs in one basket – no matter how strong your belief that anything can’t go wrong. You have to develop a professional attitude towards managing your finances. Like in business!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To dosc odwazne 90% kapitalu powiedzialbym nawet ze to moze byc samobojstwo,kazdy chyba bardziej doswiadczony trader powie ze nie wiecej niz 5% kapitalu w zaleznosci jaki jest ten kapital wiadomo ze jezeli ktos ma 5 EURO na koncie moze sobie pozwolic na te 90% ale musi sie liczyc z tym ze jezeli cos pojdzie nie tak traci nieraz wszystko szczegolnie jezeli to ma miejsce na niezbyt plynnym rynku gdzie nie ma pieniedzy

Oczywiście. Tylko zapomniałem o jednym. Brałem pod uwagę jedynie trading przed meczowy. Tutaj przy 1-2 tickach, grając 90% kapitału można ładnie zarobić na greenbooku. Ogólnie gram w ten sposób w okolicach 75% kapitału, nie ruszając wygranych czyli nie włączając do kapitału, albo włączając tylko w okresie dłuższego czasu.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ok teraz rozumiem jezeli chodzi o pre play to sie zgadza (excluding horses)na innych rynkach nie ma duzego ryzyka zawsze jest mozliwosc wyjscia z mala strata w pre play myslalem ze chodzi o in play zreszta pisales na poczatku ze o to chodzi, moja pomylka

mozna zignorowac to co napisalem .

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ok teraz rozumiem jezeli chodzi o pre play to sie zgadza (excluding horses)na innych rynkach nie ma duzego ryzyka zawsze jest mozliwosc wyjscia z mala strata w pre play myslalem ze chodzi o in play zreszta pisales na poczatku ze o to chodzi, moja pomylka.

In-live już się kiedyś nagrałem, wystarczająco :-D. Choć nie wykluczam, że w najbliższym czasie znowu podejdę i do tego sposobu gry, tym razem z głową. Może tym razem tenis?.

Wracając jednak do grania przed meczem piłki nożnej, do tej pory grałem bardziej intuicyjnie, nierzadko obserwowałem kursy u tzw. azjatów, oraz grałem w sposób tradycyjny, czyli na spadek kursu faworytów przed zdarzeniem.

A czy istnieje sposób na przewidywanie zachowań rynku poprzez obserwacje np. WOM, albo dostępnych środków finansowych?.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A czy istnieje sposób na przewidywanie zachowań rynku poprzez obserwacje np. WOM, albo dostępnych środków finansowych?.

Przewidzieć można ale tylko jedno: że rynek przez chwilę, nie pójdzie w tą stronę, na której leży dużo wyższa część pieniędzy(mówię przez chwile bo może się zdarzyć, że tą kwotę ktoś wycofa albo po prostu zostanie pożarta). Reszta zależna jest już od rynku i ludzi na nim handlujących. Nigdy nie ma pewności, że rynek pójdzie akurat w tą stronę.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Najlepiej trzymac sie zasad ,powoduje to ,ze wyrabia sie nawyki .

Ja stosuje dwie rzeczy ,ktorych zycie i ksiazki mnie nauczyly :

1. Money management -po polsku zarzadzanie kapitalem -to jest suma z jaka wchodze na rynek -procent kapitalu (liability ),nigdy calosc -okazji sa tysiace .Zawsze ja mozna stracic w calosci i lepiej tak do tego podchodzic (np .skad my to znamy :ponioslo mnie!)-wyklucza to zaangazowanie emocjonalne .Odnoszac to do tradingu w sporcie -np .tenisista moze skrecic sobie noge (ogladal ktos mecz Wawrinka-Murray i pamieta taniec kursow przy kontuzjach -majac duze zaangazowanie latwo sie pogubic ),moze siasc net a potem sie np.okazac,ze mecz zostal wycofany z IP i nie ma jak zamknac .

A pamieta ktos ile to razy w tym roku betfair nie wprowadzal gonitw w IP a byly suspended?

2. Ryzyko ,to to ile moge stracic -czyli np.jak idzie w przeciwna strone ile straty toleruje (ile tickow).Nalezy to bezwzglednie stosowac -nie wchodzic na rynek bez okreslenia ile moge stracic .Na rynku finansowym jest o tyle dobrze ,ze stawia sie stop lossa i po piesni i jak to ladnie sie ujnuje po angielsku -no second guess!Takie podejscie w dystansie uczy nas okreslania momentu wejscia rynek.Nie przesuwac SL jak idzie przeciwko mnie ,ma stac w takim miejscu ,ze jak rynek tam dojdzie to nie mam racji .Z drugiej strony jak idzie w moim kierunku nie dopuscic do tego ,zeby zmienilo sie to w strate .

Ktos mi kiedys powiedzial jak ugotowac zabe ,chyba to sie najbardziej odnosi wlasnie do stop lossow.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.