Skocz do zawartości
News Ticker
  • This is a news ticker
tricola

Katowice Open. Courtsiding. Robi ktos?

Promowane odpowiedzi

Dochodza sluchy, ze Betfair oszukuje na czasach. 

TJ. Siedzisz na meczu, robisz back/lay- scalpujesz, okazuje sie, ze... jestes wolniejszy o okolo 0.5 sekundy. 

Goscie na krykiecie mieli taka akcje.

Chodzi tylko i wylacznie o trading live(!) - nie telefon. Ja jestem w UK, ale wierze, ze ktos sie wybral do Katowic. Prosz ew. o PM(lub tu na forum) czy ktos to robi, zeby potwierdzic czy courtsiding jest juz przejetety przez Betfair.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam potwierdzenie od goscia ktory Euroleague robil:

Szczegoly:

Betfair ma traderow, ktorzy maja wejscie przed Toba(czasy wejscia nawet 0 sekund-Ty masz 5 sekund), goscia wytepili poteznymi stawkami(10k,20k, nawet 100k(!) i ustawiali sie na pozycjach przed nim, zeby gosc nie kontrolowal rynkow- gosc zrezygnowal z Euroleague.

Oszukuja Nas!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czyli potwierdzone, choć większość z nas podejrzewała/widziała na drabinie, że betfair trading team gra bez opóźnień.

Pytanie: czy jakiekolwiek nagłośnienie sprawy coś da, jest szansa powalczyć o uczciwą grę? Czy firma ma taki monopol, że nic się nie da zrobić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy jakiekolwiek nagłośnienie sprawy coś da, jest szansa powalczyć o uczciwą grę? 

 

 

Mysle, ze tylko jakas gazeta, ale nie sadze, zeby jakis skutek odnioslo.

 

To jest potezny gigant z prawnikami, ludzmi ktorzy robia to specjalnie(ustawiaja niskie czasy, by miec zysk dla firmy) i skoro to robia, to znaczy, ze im wolno i nic im nie grozi. Stracic gieldy sie nie boja, bo zarzad ma ja w dupie. Stosunek zyskow jest juz dzisiaj duzo wiekszy ze sportsbook(czytaj w wynikach spolki), wiec potencjalna strata czesci klientow z exchange nikogo nie martwi. Nie pomaga tez prohibicja w Europie i swiecie(m.in USA) - wspominal ostatnio o tym szef WBX(zamknal gielde po 10 latach). 

 

P.S osobiscie dostalem ostrzezenie telefoniczne o "zamkniecie mordy" na forum betfair od account managera: "kolejny post o krytykowanie Betfair, zachecanie do przejsca do konkurecji" - ban - siedze cicho.

Edytowane przez tricola

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Załóż podobny temat na forum Geeksa, tam jest większa swoboda wypowiedzi. U mnie niestety z angielskim słabo, a chętnie poczytałbym jeszcze co inni sądzą na ten temat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W lutym, mając odkodowany feed (temat rzeka jakie znaczenie dla szybkości obrazu mają karta dvb, kable, dedykowane kodeki itp), było się pierwszym na ladderze w turnieju tenisa Pattaya. Podobnie w styczniu na Brisbane lub Sydney (nie pamiętam dokładnie który). Nie wszystkie mecze ale jednak. Pewnie traderzy BF robili sobie wolne :) W październiku na turnieju w Moskwie, na niektórych meczach, przy niekorzystnych czelendzach ktoś nie usuwał stawek i miał 100% skuteczność. Też BF zaspał. Ponadto jak są pierwsi to po co mają kogoś blokować wysokimi stawkami na Euroleguae? I to stawkami 100k gdzie obrót w zasadniczym sezonie w całym meczu najczęściej nie dochodził do tego poziomu. Na tenisie jak grasz stawkami >10k blokowanie zdarza się bardzo często jak ktoś dokładnie zna twoje zachowanie na ladderze. Część strategii. Dlatego na tym poziomie zaczyna się zmieniać stawki, nigdy więcej okrągłe liczby :). Trzy lub cztery lata temu na NBA było sie na ladderze pierwszym grając za pomocą zwykłego tickera (proste rozwiazanie w javascripcie) umieszczonego na jednej ze amerykańskich stron. BF mógłby zarabiać nie tylko na tym że jest pierwszy ale np. na arbitrażu a nie robi tego.

Przy kasie która krąży na BF  i łatwości z jaką można ją zarobić bedąc pierwszym, nie wiem jak można sądzić że ktoś siądzie sobie na trybunach z laptopem z  modemem gsm i będzie pierwszy na laderze. To by było za łatwe rozwiązanie. Choć pewnie są jakies wydarzenia sportowe gdzie nawet takie proste metody działają. I że jak się nie jest pierwszym to koniecznie musi to być BF. Najczęściej to jest ktoś mądrzejszy, bogatszy itp. A teorie spiskowe zawsze będa istnieć :) Na pokerze też istnieją.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W lutym, mając odkodowany feed (temat rzeka jakie znaczenie dla szybkości obrazu mają karta dvb, kable, dedykowane kodeki itp), było się pierwszym na ladderze w turnieju tenisa Pattaya. Podobnie w styczniu na Brisbane lub Sydney (nie pamiętam dokładnie który). Nie wszystkie mecze ale jednak. Pewnie traderzy BF robili sobie wolne :) W październiku na turnieju w Moskwie, na niektórych meczach, przy niekorzystnych czelendzach ktoś nie usuwał stawek i miał 100% skuteczność. Też BF zaspał. Ponadto jak są pierwsi to po co mają kogoś blokować wysokimi stawkami na Euroleguae? I to stawkami 100k gdzie obrót w zasadniczym sezonie w całym meczu najczęściej nie dochodził do tego poziomu. Na tenisie jak grasz stawkami >10k blokowanie zdarza się bardzo często jak ktoś dokładnie zna twoje zachowanie na ladderze. Część strategii. Dlatego na tym poziomie zaczyna się zmieniać stawki, nigdy więcej okrągłe liczby :). Trzy lub cztery lata temu na NBA było sie na ladderze pierwszym grając za pomocą zwykłego tickera (proste rozwiazanie w javascripcie) umieszczonego na jednej ze amerykańskich stron. BF mógłby zarabiać nie tylko na tym że jest pierwszy ale np. na arbitrażu a nie robi tego.

Przy kasie która krąży na BF  i łatwości z jaką można ją zarobić bedąc pierwszym, nie wiem jak można sądzić że ktoś siądzie sobie na trybunach z laptopem z  modemem gsm i będzie pierwszy na laderze. To by było za łatwe rozwiązanie. Choć pewnie są jakies wydarzenia sportowe gdzie nawet takie proste metody działają. I że jak się nie jest pierwszym to koniecznie musi to być BF.

1) Ziomek na krykiecie w boxach siedzial z internetem do kabla wpietym i co? wolniejszy o ponad sekunde. 

2) Betfair nie zarabia na arbitrage?- wow, ciekawe czemu zrobili cross market cross matching?

3) Czyje te skorelowane bety na correct scorach i underach sa? - kolego nie masz wrazenia,ze wykupiona licenca od betgeniuss pieknie sie sprawdza w tego typu okazjach? po co ona jest kupiona- dla sportsbook?  

Ja draze temat od jakiegos czasu, bo mi czasy na pilce nie pasuja. Wrazenie jest takie, ze na kazdej pipidowie jest courtsider, a nie jest. Nba sie zgodze, bo tam po prostu jest nudno(brak kasy) i sam czasami jestem pierwszy. Pilka mi nie pasuje, a tenis mniejsze turnieje mi nie nie intreresuja, wiec jest szansa, ze w pattaya byles pierwszy. Bez obrazy, ale w lidze polskiej tez jestem pierwszy, ale co mi to daje, skoro nikogo tam nie ma? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W lutym, mając odkodowany feed (temat rzeka jakie znaczenie dla szybkości obrazu mają karta dvb, kable, dedykowane kodeki itp), było się pierwszym na ladderze w turnieju tenisa Pattaya. Podobnie w styczniu na Brisbane lub Sydney (nie pamiętam dokładnie który). Nie wszystkie mecze ale jednak. Pewnie traderzy BF robili sobie wolne :) W październiku na turnieju w Moskwie, na niektórych meczach, przy niekorzystnych czelendzach ktoś nie usuwał stawek i miał 100% skuteczność. Też BF zaspał. Ponadto jak są pierwsi to po co mają kogoś blokować wysokimi stawkami na Euroleguae? I to stawkami 100k gdzie obrót w zasadniczym sezonie w całym meczu najczęściej nie dochodził do tego poziomu. Na tenisie jak grasz stawkami >10k blokowanie zdarza się bardzo często jak ktoś dokładnie zna twoje zachowanie na ladderze. Część strategii. Dlatego na tym poziomie zaczyna się zmieniać stawki, nigdy więcej okrągłe liczby :). Trzy lub cztery lata temu na NBA było sie na ladderze pierwszym grając za pomocą zwykłego tickera (proste rozwiazanie w javascripcie) umieszczonego na jednej ze amerykańskich stron. BF mógłby zarabiać nie tylko na tym że jest pierwszy ale np. na arbitrażu a nie robi tego.

Przy kasie która krąży na BF  i łatwości z jaką można ją zarobić bedąc pierwszym, nie wiem jak można sądzić że ktoś siądzie sobie na trybunach z laptopem z  modemem gsm i będzie pierwszy na laderze. To by było za łatwe rozwiązanie. Choć pewnie są jakies wydarzenia sportowe gdzie nawet takie proste metody działają. I że jak się nie jest pierwszym to koniecznie musi to być BF. Najczęściej to jest ktoś mądrzejszy, bogatszy itp. A teorie spiskowe zawsze będa istnieć :) Na pokerze też istnieją.

 

Brakuje jeszcze "ktoś jest jasnowidzem". Bo tylko takie wytłumaczenie tutaj pasuje, skoro grając z kortu ktoś jest 2 sekundy za kimś innym. Najtęższa głowa nie będzie w stanie obejść delay'a ustawionego przez BF, tylko oni sami mogą to zrobić :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

1) Ziomek na krykiecie w boxach siedzial z internetem do kabla wpietym i co? wolniejszy o ponad sekunde. 

2) Betfair nie zarabia na arbitrage?- wow, ciekawe czemu zrobili cross market cross matching?

3) Czyje te skorelowane bety na correct scorach i underach sa? - kolego nie masz wrazenia,ze wykupiona licenca od betgeniuss pieknie sie sprawdza w tego typu okazjach? po co ona jest kupiona- dla sportsbook?  

Ja draze temat od jakiegos czasu, bo mi czasy na pilce nie pasuja. Wrazenie jest takie, ze na kazdej pipidowie jest courtsider, a nie jest. Nba sie zgodze, bo tam po prostu jest nudno(brak kasy) i sam czasami jestem pierwszy. Pilka mi nie pasuje, a tenis mniejsze turnieje mi nie nie intreresuja, wiec jest szansa, ze w pattaya byles pierwszy. Bez obrazy, ale w lidze polskiej tez jestem pierwszy, ale co mi to daje, skoro nikogo tam nie ma? 

 

1) Jeśli na moim komputerze, z moim łączem, kolega zarejestrowany na adres polski będzie próbował zawrzeć transakcję to będzie wolniejszy od mnie, tylko dlatego że jestem zarejestrowany na adresie brytyjskim. Te same warunki techniczne lokalnie, tylko inny wpis w BF i już jest z tyłu z powodu routingu (tak przynajmniej było na starym API). Jeśli jednak ja włącze sobie dropboxa na komputerze to kolega jest pierwszy na ladderze. Zatem to że ktoś korzystał nawet z kabla nic nie znaczy. To czy jesteś pierwszy na ladderze zależy od wielu rzeczy. Zresztą najlepszy tutaj przykład to właśnie odkodowane transmisje. Na początku, gdy mało kto miał tablice żeby biss'em je odkodować to było eldorado. Dość szybko się skończyło. Ale wystarczyło na początku zmienić kartę, potem w ogóle architekturę komputera a nawet, co najważniejsze, napisać dedykowane kodeki żeby za każdym razem uzyskać dodatkowy czas. Średnia różnica między pierwszym zestawem a ostatnim to niewiele ponad 3 sekundy. Przepaść. A i nie tylko na niszowych sportach jesteś pierwszy na ladderze. Tylko koszty tego są cholernie duże.

 

2) Zupełnie coś innego miałem na myśli pisząc o arbitrażu, nie chcę tego publicznie rozwijać, niepotrzebnie to w ogóle poruszałem, zostawmy to.

 

3) Wg. faktów które znam to używają Betgeniuss'a właśnie do sportsbooka, tylko fixed odds. Do wyznaczania fair kursów live prowadzili własne prace. Średnio to wyglądało, prawdopodobnie z powodu tego że nie siedział nad tym wtedy statystyk lub matematyk ale programista, ale przynajmniej szli w dobrym kierunku korzystając np. z modeli Bayesa. Znajdziesz te prace w sieci. Notabene pisałeś coś o tym że mają super wyniki ze sportsbooka. Z tego co pamiętam, to we sprawozdaniach podają łącznie ex ze sport więc nie można określić jaką kasę im przynosi samo sport.

 

To że na niszowych sportach lub wydarzeniach łatwiej jest się dopchać do laddera to tak jak piszesz jest oczywiste. Ale podobna zasada jest z ziomkiem który próbował się ścigać na laderze w krykiecie. To najbardziej gorący obecnie rynek na BF, nie patrząc nawet na BF, pod względem zawieranych zakładów chyba największy na świecie. Tym samym przyciąga najszybszych i najlepszych, marne szanse ma ziomek.

Długo w tym siedzę i ja oraz osoby z którymi współpracuję nie widzimy żeby po drugiej stronie był BF. Tylko jeśli już to lepsi (szybsi, lepiej poinformowani) od nas gracze. Nie wyklucza to oczywiście że możesz mieć rację (w końcu gdzie jest kasa to są i oszustwa - patrz ilu graczy krykieta zostało złapanych na ustawianiu), ale ja nie widzę na ladderze BF.

Pozdrawiam Cię, bo wiem że też długo w tym siedzisz :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Brakuje jeszcze "ktoś jest jasnowidzem". Bo tylko takie wytłumaczenie tutaj pasuje, skoro grając z kortu ktoś jest 2 sekundy za kimś innym. Najtęższa głowa nie będzie w stanie obejść delay'a ustawionego przez BF, tylko oni sami mogą to zrobić :)

 

Moim zdaniem, przecieniasz fakt samej obecności na korcie. Wszystko zalezy od techonologii której użyjesz, będą tam na miejscu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy post(szczegolnie pierwsza czesc). Nawet z niego da sie wywnioskowac, ze jest routing, czyli jedni sa bardziej uprzywilejowani, inni mniej, jednak bardzo mnie niepoki to co widze na ladderze ostatnio i jesli wierzyc ludziom i doswiadczeniu to jest bardzo nie czysto(tu nie chodzi o 0,5s) 

Notabene pisałeś coś o tym że mają super wyniki ze sportsbooka. Z tego co pamiętam, to we sprawozdaniach podają łącznie ex ze sport więc nie można określić jaką kasę im przynosi samo sport.

Bylo na corporate.betfair.com- szukalem w analizach(teraz szukalem, ale cos nie potrafie sie dokopac do tych 3 baniek, gdzie rozbity byl revenue na Sportbook, Exchange i Arcade- wiem, ze oni teraz "sports" zakladke maja i nie rozbijaja tego w sprawozdaniach.

Tez Cie Pozdrawiam jak i @biedak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś po awarii dostaliśmy info że część ludzi przechodzi przez serwery na Malcie (albo Gibraltarze) i dopiero do UK. To że są różne czasy dostępu do serwerów to wynika z zastosowanych rozwiązań technologicznych a nie że ktoś kogoś specjalnie źle traktuje. np. betangel chwali się że jak założysz u niego VPS to będziesz szybszy od innych bo jego serwery są blisko serwerów BF. Na podobnej zasadzie działają fundusze które podłączają się światłowodami do giełdy.

 

Żeby trochę to odczarować, bo niektórzy marzą aby być od czasu do czasu pierwszym na ladderze, nie jest to aż tak świetne jak się wydaje. Wg mnie to jest inna metoda zarabiania, ani lepsza ani gorsza od innych. Też są redy z których wychodzisz długo. Np. w czasie meczu udaje Ci się trzy razy rozebrać ściankę z dwoma innymi traderami. Ale nigdy tego nie sprzedajesz bo nie ma nawet komu. Pkt idą przeciwko i pomimo że masz przewagę czasu, masz również reda wielkiego, którego potem łatwo się nie odrabia. Odpowiedni podatek PC tutaj ogranicza. A stres jest zawsze ten sam.  Podam inny przykład. Mecz tenisowy, bezstrim, masz dostęp do przekazu. Sutuacja jest taka że zawodniczka podbiega do siatki i ma skończyć piłkę. Ponieważ ścigasz się z innymi to wchodzisz przed skończeniem tej piłki. I teraz jak ona wali w siatę, to tutaj na forum pojawiają się komentarze: jakiś frajer mnie skupił przy 15:0, a ty siedzisz z redem :) Jeśli skończy dobrze to komentują: do dupy mecz, bo ktoś skupuje przed livescorem :) A to ta sama styuacja. Wiec ja bym nawet nie zaprzątał sobie głowy że ktoś jest szybszy tylko znalazł inny sposób zarabiania. A jak pokazują wyniki userów z forum, nawet na gównianych, bez przekazu rynkach można wyciągać niezła dniówkę :)

Edytowane przez markm

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To to jak sie zachowuja rynki na pilce(m.in. bundesliga, 2 bundesliga  ) pachnie obnizonymi czasami. Nie ma sladow, zeby ktos te mecze ogladal(zero cancelowanych betow z laddera)l, a czesto jak akcja idzie w jedna i w druga strone, to do glowy przychodzi tylko betgenius i skorelowanie z tym gownem, Sposob w jaki to popelnia bledy(nie jest pozbawione wad) swiadczy tylko i wylacznie na ten software i co za tym idzie czasy obnizone z 9 sekund do ok 3 sekund(moj feed jest mniej wiecej tyle opozniony- mam sky.de i tu jest troche wiecej, ale mam porownanie). Czesto ma sie wrazenie ze bety idealnie wchodza z feedem(czesto niedostepnym dla zwyklych userow). Pilka wloska, nienaturalnie przyspieszyla(bywalem tam pierwszy i wiem co mowie, teraz 5 sekund w tyle!), tuz po tym jak w Anglii zlikwidowano live video z tego- tak jakby, ktos w bf wlaczyl betgeniuss, ustawil niskie czasy wejscia i software robi na drabince porzadek- nie wierze, zeby bf pozwolilo sobie na kontrole tego typu praktyk(na pozwolenie wchodzenia z niskimi czasami na rynek), przez Smitha i Kowalskiego, wiec podejrzenie tylko na bf. 

Edytowane przez tricola

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W czasie meczu udaje Ci się trzy razy rozebrać ściankę z dwoma innymi traderami. Ale nigdy tego nie sprzedajesz bo nie ma nawet komu.

Wiele razy to czuje na swojej skorze. bycie pierwszym, ma swoje wady i zalety. I jest to zupelna inna strategia, ale o tym nie chce pisac(o strategiach), bo to troche elementarz. 

P.S na PM mam wiadomosc, ze sa ludzie ktorzy sa najszybsi w Katowicach, wiec kompletna dominacja betfair na pewno nie ma miejsca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak się składa że mam znajomka, który próbował, w spodku zamontowany jest system namierzający takich jak on... Po kilku chwilach juz jest u ciebie ochroniarz ktory grzecznie cie wyprasza z trybun. Oczywiscie na rynku pozostaje gracz z BF ktory ma wolne pole do manipulacji. Tak wiec wszystko jest ustawione z gory powodzenia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×