Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Czy nierealne może być realne .... ??


Promowane odpowiedzi

Witam

Zakładam nowy temat, bo wypracowałem ciekawą technikę gry z "pewnym" zyskiem i niskim ryzykiem straty...

Taktykę tą uznaję za swoją. Tematem zajmuję się wiele lat, mogę śmiało powiedzieć, że przejrzałem 90% for w języku polskim i angielskim, ale na to co wymyśliłem nie trafiłem.

Założenia:

Staram się wybierać mecze, typowane under 2.5, max udner 3.5 .... Czekam do około 10 minuty. Co po tym. Nie ważne wchodzę w rynek czy jest bramka, czy jej nie ma. Gram od najwyższego możliwego undera. Pomijam cenę 1.02, ponieważ zanim sprzedam minie dużo czasu.

Na początku dla zbudowania banku grałem nawet od 1.07 do 1.02, teraz gdy taki bank posiadam zadowala mnie gra z 1.03 na 1.02.....

Co jest ciekawego w tym sposobie.....

Napewno nie jest on ciekawy na pierwszy rzut oka.... Postaram się pokazać zalety i obalić z pewnością parę zarzutów jakie się pojawią:

1. Gram głównie pierwsze połowy, ale często też drugie, ale do momentu gdy mam różnicę przynajmniej 4 bramek. Taka różnica daje mi względne bezpieczeństwo

2. Przy meczach z wynikami 0:0, 1:0, 0:1, 1:1, 2:0, 0:2, (inne gram gdy mogę sobie obejrzeć), można zebrać z meczu nawet kilka procent. Nie muszę chyba mówić, co będzie jak się zsumuje kilka meczy....

3. W punkcie 2 opisałem co się dzieje gdy nie pada bramka. Co się dzieje więc gdy bramka padnie ?? Tutaj jest właśnie według mnie główny czynnik sukcesu. Przy przewadze nad bieżącym wynikiem 6,7 bramek, gdy pada gol kurs podskakuje od 2 do 5 %. Co to znaczy nie trudno wywnioskować, taką stratę odrabiamy błyskawicznie. Gdy padnie w takiej sytuacji 2 gole naraz, to strata rośnie od 5 do 15%. Taka strata również jest niska i łatwa do odrobienia. W przypadku gdy mamy 4, 5 goli przewagi i pada bramka, to zależnie od tego ile zostało czasu do końca meczu nasza strata wynosi od 10 do 20%. Gdy padnie 2 bramki naraz, to przy przewadze 3 bramek strata wynosi 20-30%, a przy przewadze 2 bramek od 25 do 35%.

Ryzyko można jednak zminmalizować. Ja od razu po bramce zamykam transakcję, co pozwala mi mieć stratę nie większą niż 10%. Często jest 5-7%. Nie czekam, aż kurs spadnie tylko zamykam. Po takiej akcji, jeżeli kurs na wyższym underze na to pozwala to idę tam odrabiać, jeżeli natomiat jesteśmy w połowie meczu a wyższy under już nie reaguje to czekamy aż obecny under nam spadnie do maksymalnego akceptowanego przez na poziomu (ja obecnie przy banku 314 euro, mam 1.03). Wtedy niwelujemy stratę. Przy takim scenriuszu gdy kupimy kurs 1.03 kolejna bramka powoduje nam podobny scenriusz jak poprzednio, czyli minimalną stratę, która jest łatwa do odrobienia.

To jest dla cierpliwych, ja tak gram i szybko powiększam bank, można powiedzieć, że tym sposobem eliminujemy ryzyko szybkiej drugiej bramki (oczywiście nie liczę bramek, które padają od razy, że system nie zdąży się odwiesić, ale takich jest stosunkowo mało).

Dla niecierpliwych, a tak grałem jak budowałem budżet jest możliwość po stracie bramki, kupienie na tym samym underze kursu wysokiego i sprzedanie niżej. Ale jest to ryzykowne gdy pada druga bramka.

Wszystko to co napisałem pokażę na screenach jakie grałem od kilku dni z opisem....

Czekam na opinie.....

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 47
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

http://img221.imageshack.us/f/betg.jpg/

Wstawiam tak bo coś nie chce mi foto wrzucać

foto z pierwszego dnia próby.... widoczne są straty, ale odrobione

Przykład Penarol - Goias, padła bramka, sprzedałem ze stratą, ale wejście na wyższy under i jedna transakcja wystarczyła na odrobienie 1/3 straty. Nie chciało mi się siedzieć dłużej, więc ten rynek był minusowy....

Al Hilal - podobnie jak mecz wyżej, bramka strata i odrobienie tej straty na wyższym underze

Panathinaikos - Rubin, przykład meczu idealnego, grałem cały mecz, wyjątkowo do 3 bramek przewagi... widać łatwy spory zysk

To była środa, będę opisywał kolejne dni.....

Proszę o opinie i dyskusję, może być skuteczniejsza

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

http://img839.imageshack.us/f/bet2.jpg/

czwartek- 21.10

Czawrtek był kolejnym dnie testowym i patrzeniem co się dzieje, stąd strata

Az - Kijów - Zacząłem od 0:0, zale zagapiłem się i sprzedawałem przy 1:2, strata wyniosła 10%, więc dowód, że łatwo odrabialna.

Mecz Penarol - Goias z dnia poprzedniego, opisany post wcześniej

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

http://img819.imageshack.us/i/bet3f.jpg/

Kolejny dzień, piątek 22.10. Zaczynałem go ze 120 euro ( we wtorek mam już 314 euro)

Ten dzień to już była pewność i handel....

Augsburg - Union - straciłem na wyższym underz, tnąc od razu straty. Strata wyniosła 2,5 %. Jak widać poczekałem, aż sytuacja się unormuje i po jakimś czasie odrobiłem na niższym underze.

Hamburg - Bayern - spory zysk ponieważ był dobry wynik, a i sprzedawałem dopiero po kilku tickach.... teraz tej metody nie stosuje ( tutaj budowałem jeszcze bank)

Pozostałe mecze, to wchodzenie w spokojnym momencie z dużym zapasem bramek...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

http://img229.imageshack.us/i/bet6.jpg/

http://img36.imageshack.us/i/bet5.jpg/

http://img109.imageshack.us/i/bet4.jpg/

Sobota....

Dwie wielkie straty, ale praktycznie pokryte..... obie straty 15% stawki.

Z czego wynikły ????

Ano z tego, że zamiast cięcia strat od razu po bramce, czekałem dalej, bramki padały i ciąć trzeba było z dużo większą stratą.

Jednak pozostałe mecze pokazują, że w przypadku gry według zasad, nic nam się nie może stać

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niedziela.....

Bardziej doświadczony po dwóch dużych stratach z soboty, uznałem że nigdy więcej łamania zasad .....

.... no i trzymałem się, co widać po zysku:

http://img249.imageshack.us/i/bet7.jpg/

Mecz Stuttgart - St. Pauli zaczął się od straty i cięcia ich. Wszedłem kilka chwil przed bramką, ale jak widać mecz zakończył się sporym zyskiem...

To samo tyczy się meczu Anderlechtu, wszedłem na na under 5,5 zaraz po czerownej kartce, ale kilka minut później padł gol dla zawodników z Brukseli. Poczekałem tutaj, bo nie wierzyłem, że Anderlecht w 10 ani nie strzeli tylu goli, ani nie straci bo gra u siebie.

Pozostałe mecze bez historii, w niektórych wchodziłem przy 0:0, w niektórych przy jednym a w innych przy 2 bramkach. Ale jednak zawsze minimum 4 gole przewagi ...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Poniedziałek 25.10 ....

.. byłby idealny gdyby nie mecz Leeds Cardiff. Wszedłem tuż przed bramką, ale musiałem wyjść... pomyślałem, że nie powinni strzelić w pozostałym do końca czasu meczu 5 goli. Miałem sporo szczęści bo strzelili 4 w krótkim odstępie, ale mimo sporego okresu czasu do końca meczu udało mi się. ..... Zaznaczam, że gdybym wyszedł po pierwszej bramce to miałbym 3% strat, po drugiej 12 %....

Ten mecz był nauczką, którą zastosowałem we wtorek ...

Pozostałe mecze bez historii, z zyskiem

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wtorek 26.10...

..Dzień idealny....

http://img51.imageshack.us/i/bet9.jpg/

idealny ze względu na konsekwentne realizowanie taktyki, a przede wszystkim pierwszy dzień, kiedy grałem kursu max 1.03 i sprzedawałem 1.02....

Wyjątkiem mecz Kaiserslautern, ciąłem straty po bramce i odrabiałem na tym samym underze, ale gdy sytuacja się ustabilizowała ... Strata po ucięciu wyniosła - 4%, ale została odrobiona prawie do 0.

Podbeskidzie, wszedłem w mecz przy 1:0, za chwilę padła bramka na 2:0, sprzedałem ze stratą 3%, ale odrobiłem mecz na tym samym underze z nawiązką

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałe o płynności.

Plusem jest, że nie ma to znaczenia. Na Podbeskidziu w rynek wpompowana 756 euro :). Ale nie przeszkodziło mi to sprzedać. Rzecz w tym, że nawet na mało płynnym rynku jeżeli nie pada gol to kurs musi lecieć w dół, bo jak by to wyglądało powiedzmy, że w 45 minucie przy 0:0 kurs na uder 6,5 wynosi 1.02 ??? nierealne, więc płynność nie ma tu nic do rzeczy.

Również brak płynności nie ma znaczenie na czas spadku kursów.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gram teraz kursy 1.03 i spadek na 1.02, oraz 1.02 na 1.01 ponieważ zysk z procenta w kontekście całego dnia mnie zadowala (powinno być od 5 - 15 % zwrotu dziennie).

Druga zaleta, że jak przy 1.03 albo 1.02 padnie gol, to kurs podskoczy góra do 1.07-1.08. A czasem ledwo z 1.02 do 1.04. Takie coś odrobić moment

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gram maksymalną stawką. Straty, które tu podaję są to straty liczone od całego banku. Jeżeli pada gol, tne straty to oczywiście odejmuje się ją mi od banku. W takiej sytuacji czekam aż kurs, który podskoczył zejdzie znowu w dół. Często kupują wtedy już 1.04 i sprzedaję na 1.02, ale tylko wtedy gdy do końca meczu jest niewiele czasu.

Jeżeli jest to wczesna pora meczu to idę na wyższy under i tam kupuję. Jeżeli nic się niedzieje to schodzę regularnie w dół.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawa strategia muszę przyznać ale ...

po naprawdę dużej stracie kiedy został mi na koncie bardzo niski bank postanowiłem odnowić mój budżet i grac na under 6,5 licząc, że więcej nie wpadnie w atrakcyjnych meczach, bo takie posiadały taki rynek i rozsądny kurs. Szło dobrze ale na koniec poprzedniego sezonu np. Chelsea oraz Real zaczęły strzelać więcej bramek niż 6 i to w końcówkach meczu. Wyleczyłem się przez to z mojej naiwnej metody ;)

Mam w związku z tym pytania bo grasz całym bankiem.

1. Czy jeżeli powtórzy się taka sytuacja, że kilka bramek wpadnie w końcówce meczu to powstaną rynki wyższe niż under 6,5 abyś mógł coś odzyskać z banku bo odrabianiem to chyba trudno to będzie nazwać?

2. Jak wypadła dy ta metoda gdybyś zagrał w niedzielę mecz PSV - Feyenoord 10 - 0 bo nie widzę żebyś akurat na niego trafił?

Życzę Ci oczywiście powodzenia w tej metodzie!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli jest to wczesna pora meczu to idę na wyższy under i tam kupuję. Jeżeli nic się niedzieje to schodzę regularnie w dół.

Wczesna czyli?

jak stawek używasz? grasz całym bankiem na dane spotkanie?

wchodzisz na rynek gry kurs osiąga 1.03 tak? czyli jeśli to under i przez całe spotkanie utrzymuje sie 1-0 to wchodzisz w samej końcówce?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do pytania mariofi:

Gram zupełnie inaczej niż ty. Ja nie obstawiam under i zostawiam, tylko gram kiedy jest określony kurs i sprzedaje za określony kurs. Nie każdy mecz mnie interesuje. Mecze gdzie jest zdecydowany faworyt zostawiam w spokoju. Jeżeli nie mogę obstawić undera przynajmniej o 4 bramki wyprzedzającego wynik to takiego meczu nie ruszam.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

do Terdana

Wczesna pora to tak 15-30 min.

Gram przeważnie pomiędzy 10-65 min. Obstawiam kiedy pojawia się interesujący mnie kurs i sprzedaje gdy się zmniejsza. Jeżeli powiedzmy jest w 80 min 1:0, a kurs na 3,5 jest 1.03 to nie kupuję, bo jest sporo meczy gdy w tym czasie pada dwa gole, a wtedy kurs idzie w górę. Kursu z możliwością gry 4 bramki ponad wynik kończą się pomiędzy 60 - 70 minutą meczu

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.